Dodaj do ulubionych

Wtorek potworek

    • princesswhitewolf Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:52
      A tu troche chlodniej ...z 26C znaczy sie... A zapowiadaja 4 fale upalow. Od 2 miesiecy non stop wali slonce. Ja juz nie moge 🥵
    • dame_de_coeur Re: Wtorek potworek 21.07.26, 14:58
      Kolejny dzień upałów: w dzień 32, w nocy 24 🥵
      Na obiad było sushi, na kolację będzie sałatka.
      Na horyzoncie długi weekend.
    • ritual2019 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 16:17
      Goraco, ale goraco jest od kilku miesiecy. Trawy nie ma, jest zolte siano. A ja przedluzylam lunch z przyjaciolmi, bo moglam.
    • pepsi.only Re: Wtorek potworek 21.07.26, 18:33
      Mimo słabej pogody dzień uważam za bardzo udany.

      Od rana zmarzłam, zmokłam, ale wszystko co zaplanowałam, zrealizowane smile I taka zgęziała pojechałam wprost na 2 spotkania (do śniadaniowi - mmmm.... pyszna kawka i kanapeczki smile ) i te spotkania też bardzo owocne, więc jestem więcej niż zadowolona.
      Wiem już też jakie buty kupić, ale dziś pobiegam jeszcze w takich zwykłych, sportowych.

      Na obiad gulasz (z łopatki) i kopytka.
    • snakelilith Re: Wtorek potworek 21.07.26, 18:42
      U mnie są aktualnie o prawie 19 tej 22 stopnie. Deszcze by się przydał, bo dawno nie było.
      Odżywam po upałach, chwilo trwaj, najlepiej do końca sierpnia. Potem mi lato zwisa, coolcation do końca września.
    • wapaha Re: Wtorek potworek 21.07.26, 20:30
      no tak...piękna jesień tego lata...9-12 gdy wychodzę do pracy rozwala mi system tongue_out

      widzę że "kopytki" mogą być symbolem tygodnia- ja popełniłam je przez ziutę i jutro zabieram do pracy właśnie kopytki +sosik grzybowy+buraczki +łosoś wędzony . męska część populacji domowej sprofanuje je pojutrze ( czyli odsmażane z cukrem, bleh)
      • piataziuta Re: Wtorek potworek 21.07.26, 20:34
        U ziuty te domowe wyszły i wjechały kupowane, więc spożywa je tylko Mieciu, a ja się szanuję i dojadam warzywa. ;p
    • nenia1 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 20:42
      primula.alpicola napisała:

      > Ciągla pada i jest zimno, od 3 dni.

      U mnie piękne słoneczko, nie ma sprawiedliwości na świecie big_grin
      Na dodatek spotkałam dzisiaj oryginalnego konia.
      Właściwie to klacz. Piękna. Uwielbiam masywne pociągowe rasy. Ta było dodatkowo pięknie ubarwiona. Miała podrośniętego źrebaka. Ojciec "małego" pewnie brązowy. Bo źrebak jakby sklejony z dwóch. Z przodu brązowy jak tata, z tyłu biały w łaty jak mama. Coś pięknego.
      • totutotam.org Re: Wtorek potworek 21.07.26, 22:03
        Koń Pippi Langstrumpf.
        • nenia1 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 23:13
          Podobny big_grin Odmiana tarantowata, czytam właśnie, że to faktycznie unikatowy koń. Ale co ciekawe, najprawdopodobniej jej źrebak też się taki stanie. Z wiekiem, to trwa nawet do 6 - 7 lat. Czyli nie miałam racji pisząc wcześniej, że jest "sklejony". One się rodzą ciemne i stopniowo nawet przez 6 lat zmieniają umaszczenie. Niezwykłe. Co roku młody będzie wyglądał inaczej.
    • mysiulek08 Re: Wtorek potworek 21.07.26, 23:27
      no, potworek

      w piatek bylam na zwyczajowej mamografi, dzisiaj byl dostepny opis i jest 'cos', jutro jade na usg do jakiegos specjalisty od patologi piersiowych ( tzn usg mialam i tak umowione z automatu), nie panikuje, z listy ryzyka zalapuje sie na jeden punkt

      Mimi - siostra Grubsona sie pochorowala, niby nic ale byla jakas taka 'nie w sosie', wyszly problemy z watroba, zaraz jedziemy do weta omowic badania

      wywalilam sie we wlasnym domu! jeden taki czarny futrzaty mial akurat bersek, podcial mi nogi, nie mialam jak hamowac, on pobiegl dalej a ja padla na kolana 😡

      na obiad byla lazania , bedzie tez jutro
    • mayaalex Re: Wtorek potworek 21.07.26, 23:56
      U mnie dzis troche chlodniej i pochmurnie, bardzo przyjemnie.
      Wczoraj pojechalismy na wycieczke do Rye, urokliwego malego miasteczka w stylu Ye Old
      England, bylo bardzo cieplo i slonecznie i dzis widze ze wszyscy troche sie opalili.
      Dzis znow Londyn, jako ze unikam gotowania na wakacjach jak moge, poszlam z bombelkami do pobliskiego take away z daniami z Ghany - taki comfort food, bardzo dobre (rozne curry i miesne dania w sosach wszelakich plus warzywa tez sosiste). Na kolacje chinszczyzna, teraz trawie smile
    • szarmszejk123 Re: Wtorek potworek 22.07.26, 09:11
      W końcu pada! Tzn. ledwo ledwo, ale zawsze coś! Bardzo potrzeba tego deszczu, mam nadzieję, że nie rozwieje wszystkiego w cholerę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka