Dodaj do ulubionych

Uciążliwy klient

31.07.26, 10:56
… czyli ja. Kiedy proszę sprzedawczynię w spożywczym, aby nie kładła mi jedzenia na tackę na pieniądze, zostaję obdarowana taką miną, jakbym conajmniej zażyczyła sobie zrobienia fikołka przez sprzedającą. Też Was denerwuje położenie jabłek czy pieczywa na tackę, na której kładzie się pieniądze , czy ja jestem dziwakiem?
Obserwuj wątek
    • cudko1 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:03
      zapomnialam ze cos takiego jak tacka na pieniadze w ogole istnieje tongue_out w UK chyba w ogole nie funkcjonuje, kasa przechodzi z rak do rak smile

      pieczywo jest bez opakaowania? w sensie nie w papierze czy tam foli?
      • amsterdama Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:05
        Pieczywo raczej w papierze, ale owoce często „ luzem”.
        • cudko1 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:13
          to ja bym sie nie czepiala, a owoce i warzywa zawsze myje, bo wiem ile brudnych lapek ich dotykalo

          zaraz po przyjezdzie do uk, pracowalam w fabryce pakujacej owoce i warzywa, nawet nie wiesz i nie chcesz widziec ile osob nie myje rak po wyjsciu z toalety uncertain albo drapie sie po roznych czesciach ciala, a potem dalej sprawdza te owoce i warzywa tongue_out masakra brrrr
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 14:15
          amsterdama napisała:

          > Pieczywo raczej w papierze, ale owoce często „ luzem”.

          Nie myjesz owoców przed jedzeniem, że cię to brzydzi? Tak, jesteś przewrażliwiona i czepiasz się o pierdoły. Te owoce zostały wcześniej wymacane przez milion osób, od położenia chwilę na tacce na pieniądze nie zrobią się bardziej brudne niż są.
    • bowemniejest_6 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:04
      Troche jestes, chociaz nie przytyk a nie krytyka. Gdybys pomyslala przez ile rak i w jakim stanie przechodzilo jedzenie zanim trafilo do spozywczego, to tacka na pieniadze przestalaby miec znaczenie. Chcesz miec 100% pewnosc warunkow transportu, przechowywania, higienicznego obchodzenia sie z towarem? Coz, zostaje produkowac samemu. Ale oczywiscie mozesz sobie zyczyc, by kladla w akceptowalnym dla Ciebie miejscu.
      • bowemniejest_6 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:04
        Ani nie krytyka mialo byc.
    • rb_111222333 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:06
      Nie kojarzę, żeby ktoś tak w ogóle robił. Mam taki jeden sklep mięsny, tuż przy domu, który omijam że względu na sprzedawczynie. Co ciekawe, kilka razy zmieniał się tam właściciel, ale sprzedawczynie
      • rb_111222333 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:07
        * ale sprzedawczynie zostały te same
    • magdulecp Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:13
      Ale ty pieczywo bez opakowania tak kładziesz? I co za różnica gdzie położy jabłka jak i tak te jabłka leżały luzem w sklepie, potem u ciebie w koszyku.
      • amsterdama Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:20
        Piszę o małych sklepikach, gdzie sprzedawczyni sięga po produkt i kładzie na ladzie ( na tacce😼).
        • magdulecp Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:26
          Nadal bez znaczenia gdzie położy jabłka. A pieczywo powinno być zapakowane.
    • maly_fiolek Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:19
      U mnie nikt nie kładzie żywności na tackę na pieniądze...
      • amsterdama Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:59
        👍
    • alexis1121 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 11:23
      Nie, nie jesteś uciążliwa. Niestety w Polsce kultura osób ‚za ladą’ odbiega poziomem od kultury zachodniej Europy. Przewracanie oczami i inne miny są niestety tutaj w normie. Wyjątek to amerykańskie korporacje.
      • amsterdama Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 12:01
        Dziękuję
      • andace Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 15:07
        Obsługa klienta i kultura osób za ladą jest w Polsce na bardzo wysokim poziomie, zapraszam do Holandii, tam można zobaczyć obsługę klienta prosto wyjętą z filmów Barei.

        Miny i przewracanie oczami mi się w Polsce nie zdarzają, chleb jest w torbie, owoce można położyć gdziekolwiek (np jabłka) bo i tak będę je myła. Miękkich owoców typu maliny czy jagody/ truskawki nikt nie kładzie luzem, więc nie mam problemu.
        Chleb jest zawsze w torbie papierowej.
      • szarmszejk123 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 15:15
        "Niestety w Polsce kultura osób ‚za ladą’ odbiega poziomem od kultury zachodniej Europy."

        Musiałabyś poznać sprzedawcę z nocnego obok mojego domu, koleś jest takim bucem, że choćbym miała trupem pasc to nic u niego nie kupię :p
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 19:41
          szarmszejk123 napisał(a):

          > "Niestety w Polsce kultura osób ‚za ladą’ odbiega poziomem od kultury zachodnie
          > j Europy."
          >
          > Musiałabyś poznać sprzedawcę z nocnego obok mojego domu, koleś jest takim bucem
          > , że choćbym miała trupem pasc to nic u niego nie kupię :p

          A mnie szlag trafiał we Włoszech, jak na każdym stoisku sprzedawca miał czas sobie pogadać z klientem i generalnie miał wywalone w kolejkę. Dziecko zaczepić, uciąć sobie pogawędkę, nieważne, że w kolejce 10 osób. Po kilku dniach ten "polski wkurw" mi przeszedł i cieszyłam się chwilą 😂
          Uważam, że miła obsługa zagadująca do klientów to samo zło 😂
      • snakelilith Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 18:24
        Ha, ha. ha. Musiałabyś u mnie kupować sery u takiej jednej sprzedawczyni. Nie tylko przewraca oczami, ale powie ci prostu z mostu, że nie ukroi ci sera z innego kawałka, byś miała większe plastry, bo to przecież ten sam ser. big_grin

    • primula.alpicola Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 12:26
      Ale bez żadnego opakowania?
    • pyza-wedrowniczka Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 12:30
      Ale myślisz, że kładzenie tego na blacie obok albo na taśmie do kasy jest bardziej higieniczne? Myślę, że ta tacka niewiele zmienia - albo coś jest w opakowaniu, albo to myję (ew. czasami mam to gdzieś)
    • heca007 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 12:30
      Dziwne bo ta tacka jest mała i łatwo się przesuwa. Kładzenie na niej zakupów w końcu spowoduje, że spadnie z lady. Zmień sklep bo jak widać proszenie jest bezowocne.
    • nenia1 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 12:34
      szczerze to nie kojarzę takich tacek na pieniądze. Tak gdzie robię zakupy towar jest pakowany do papierowych torebek. Albo są tacki plastikowe na wadze i prosto z wagi wkładam warzywa/owoce do siatki.
      Pieczywo kładzione na tackę z pieniędzmi to dla mnie kosmos. Oczywiście, że zwracam uwagę.
    • alpepe Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 12:49
      Szczerze mówiąc, to fakt, pieczywo do ręki, a nie na cokolwiek, nawet nie na ladę, natomiast warzywa i owoce przecież i tak myjesz.
    • niemcyy Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 14:33
      Skoro bierze to pieczywo (opakowane) czy owoce tą samą ręką, którą kasuje pieniądze, to położenie albo niepołożenie ich na tacce na pieniądze nie robi w ogóle żadnej różnicy, więc możesz być spokojna.

      Czy jest jedna sprzedawczyni od podawania towaru, a druga od kasowania i obsługują cię we dwie?
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 14:51
        niemcyy napisał(a):

        > Skoro bierze to pieczywo (opakowane) czy owoce tą samą ręką, którą kasuje pieni
        > ądze, to położenie albo niepołożenie ich na tacce na pieniądze nie robi w ogóle
        > żadnej różnicy, więc możesz być spokojna.
        >
        > Czy jest jedna sprzedawczyni od podawania towaru, a druga od kasowania i obsług
        > ują cię we dwie?

        No właśnie 🤣 ale widzisz, nie przetłumaczysz ludziom, którzy mają jakieś przekonania.

    • siedemkropek82 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 14:45
      Ja ciągle sprawdzam wagę czy jest wyzerowana.I zawsze nie jest!!!! Mina sprzedawczyni albo komentarz jest zawsze jak proszę o wyzerowanie wagi,na której kładę warzywa czy owoce do kupienia.
      • nick_z_desperacji2 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 14:59
        Tnie zawsze wiatr w oczy. Chyba nigdy nie widziałam takiej wagi, a zauważenie różnicy na elektronicznej to chwila, tak jak i wyzerowanie.
        • siedemkropek82 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 17:01
          Nieprawda.Na studiach,dorabiałam na kasie więc wiem,że często te wagi są zepsute.
          • nick_z_desperacji2 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 19:11
            Opowiedz, jak sprawdzałaś, czy waga jest zepsuta i co ma poprawić wyzerowanie zepsutej wagi?
          • bardzo_wredna_dziewucha Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 19:38
            siedemkropek82 napisała:

            > Nieprawda.Na studiach,dorabiałam na kasie więc wiem,że często te wagi są zepsut
            > e.

            Wagi muszą mieć legalizację. Jest to sprawdzane podczas kontroli z PIH i/lub US i mandaty za brak legalizacji są naprawdę duże. Twoja wiedza na ten temat jest mocno przestarzała.
            • nick_z_desperacji2 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 20:27
              Słuchaj, ona na noc (na weekend?) wyłączyła w spożywczym chłodziarki, bo "szkoda prądu" i była zdziwiona, że szef się czepiał. Co jak co, ale na handlu to ona się zna 😂
        • snakelilith Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 18:19
          U mnie na mięsnym tak jest. Ale zawsze na korzyść klienta, sprawdzałam na wadze w domu, więc się nie skarżę. big_grin
    • aandzia43 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 15:58
      Owoce i warzywa myję bardzo dokładnie bo wiem, że łapki pani sprzedawczyni to pikuś w porównaniu z zanieczyszczeniami z którymi stykają się od początku swojej drogi do konsumenta. Pieczywo jest zapakowane. Nie widzę problemu.
    • szmytka1 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 16:27
      Nie kupuje w sklepach, gdzie sprzedawca coś mi podaje, wiec nie mam tego problemu. Na zakupach okazjonalnych, typu pączek na deptaku spacerowym, to dają zawsze w woreczku.
    • iwles Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 16:31
      Jakie owoce nie są pakowane w żadną torbę, tylko bezpośrednio dawane do ręki?
      Tak myślę, że chyba tylko arbuz. Ale ten nie mieści się na taccce, no i skórki się nie je.
    • kamin Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 18:23
      A jakie są alternatywy? Gdzie jeszcze można położyć pieczywo?
    • lajtova Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 18:48
      Ale to pieczywo/jabłka to nie są w opakowaniu?
    • piataziuta Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 19:45
      Nie mam zielonego pojęcia o czym mówisz.
      Pieczywo kupuję w piekarni - ekspedientka bierze papierowe opakowanie i trzymając je od zewnętrznej strony, wkłada chleb do środka.
      Resztę zakupów robię w Lidlu - jedzenie jest albo zapakowane, albo myte (owoce i warzywa) bardzo dokładnie bezpośrednio przed spożyciem.
      To jest "urok" starych czasów, że ktoś ci coś ręcznie obrabia przed sprzedażą - jeśli nie spełnia to warunków higienicznych, to zgłoś do sanepidu.
    • wyprawa32768 Re: Uciążliwy klient 31.07.26, 22:51
      przecież kładzie zapakowane pieczywo to o co ci chodzi ?
    • elinborg Re: Uciążliwy klient 01.08.26, 01:06
      Klienci nie zawsze kladą pieniądze na tej tacce, tylko obok. Więc Twoje i tak brudne, obmacane jabłka, które były zbierane brudnymi rękami, spadały na brudną podłogę i może przegalopowały po nich myszy albo prały je szopy, obsrały ptaki albo obsliniły żaby, podróżowały w brudnych skrzynkach, a na końcu podała sprzedawczyni o niezbyt czystych rękach- no więc te tym jabłkom niewielką robi roznicę położenie na tacce na kasę.
      Mam nadzieję, że pomogłam😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka