Dodaj do ulubionych

Dziwna prośba

09.08.26, 14:13
Dzień dobry. Jak zareagowałybyscie w takiej sytuacji? Podchodzi dziewczyna (styl ubioru rockowy, dużo ozdób metalowych), idzie z podobnie ubranym towarzyszem i prosi o to, żebyście zdjęli jej kolczyk. Mowi " czy mogłaby pani zdjąć mi kolczyk". Co robicie?
Obserwuj wątek
    • pepsi.only Re: Dziwna prośba 09.08.26, 14:21
      Zdejmuję. Jesli potrafię.
    • borsuczyca.klusek Re: Dziwna prośba 09.08.26, 14:24
      Ale gdzie podchodzi?
      • prosbaoporade5 Re: Dziwna prośba 09.08.26, 14:32
        Na parkingu
    • lilia-anna Re: Dziwna prośba 09.08.26, 14:30
      Zależy, gdzie ten kolczyk...
    • enith Re: Dziwna prośba 09.08.26, 14:36
      A kolczyk gdzie? Bo jak w uchu, to bym pomogła. Wszędzie indziej nie.
    • cegehana Re: Dziwna prośba 09.08.26, 14:48
      Jak jest z towarzyszem to towarzysz może zdjąć jej kolczyk. Ta okoliczność jest podejrzana.
    • miaumia Re: Dziwna prośba 09.08.26, 14:51
      Nie, bo kiedy zbliżysz się, mogą Cię złapać i obezwładnić I użyć metalowych ozdób przy tym.
      Albo wyciągnąć coś niepostrzeżenie, kiedy Ty pomagasz.

      Mogą też być ślady krwi na kolczyku, a ona może brać to i owo i przekroczy Twoją barierę skóry, w przypadku mikrozranienia u Ciebie czy otarcia.
      Gdyby pozycja kolczyka zagrażała Jej życiu, wtedy trzeba pomóc ale zachować ostrożność.
      Poza tym, na towarzysza obok i prosi o fizyczny kontakt.
      To bardzo ryzykowne.
      Może to rzeczywista potrzeba i on nie chce, nie umie pomocy, może to happening albo początek niebezpiecznej przygody.
      • miaumia Re: Dziwna prośba 09.08.26, 15:03
        Ma* Nie umie pomóc*
    • nadkomisarz_przyzwoita Re: Dziwna prośba 09.08.26, 14:54
      Zapytałabym dlaczego I zachowała ostrożność.
    • karollo26 Re: Dziwna prośba 09.08.26, 15:00
      Oczywiście że odmawiam. W myślach pukam się w głowę.
    • marzenka12 Re: Dziwna prośba 09.08.26, 15:03
      Yyyy nie, nieclubie dotykac obcych ludzi, wykrecilabym sie jakos. Brzmi dziwnie, jak jakas uliczna sonda albo prank. Czemu ten chlopak nie moze jej zdjac kolczyka i po co w ogole zdejmowac kolczyk w srodku miasta?
    • majenkirr Re: Dziwna prośba 09.08.26, 15:04
      Udaję, że nie słyszę i idę dalej.
    • siedemkropek82 Re: Dziwna prośba 09.08.26, 15:48
      Miałam podobną sytuację kilka miesięcy temu.W autobusie podeszła do mnie dziewczyna (znam ją z widzenia),by zapiąć jej kolczyk w uchu.Odmówilam bo dla mnie to trochę niehigieniczne.
    • asia.sthm Re: Dziwna prośba 09.08.26, 16:32
      > Co robicie?

      Bardzo dziwna sytuacja i chyba bym zdębiała na chwilę. Logiki w prośbie nie widzę więc chyba spytałabym dlaczego towarzysz nie może jej pomóc.
      Podejrzewać można, że chodziło im o moment twojej dystrakcji do wykorzystania w niecnym celu albo facet ostatni niemota i prędzej ucho by urwał niż sobie poradzil.
      I po cholerę na parkingu taka raptowna potrzeba zdejmowania kolczyka? Wybuchnie jej?
      Nie odpinam, oddalam się dumnie kroczàc 😃
    • aqua48 Re: Dziwna prośba 09.08.26, 17:32
      Jeśli potrafię to pomagam i zdejmuję. Może ją ucho rozbolało, albo kolczyk zagrzał się od gorąca i parzy?
      • asia.sthm Re: Dziwna prośba 09.08.26, 18:55
        > kolczyk zagrzał się od gorąca i parzy?

        To by go raz dwa sama wydłubała z pomocà towarzysza.
        Moje plastikowe klapki się od słońca podtopiły i skurczyły...ale kolczyk?
    • m_incubo Re: Dziwna prośba 09.08.26, 17:52
      Odpowiadam, że nie, nie mogłabym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka