Dodaj do ulubionych

Powrót syna marnotrawnego

20.08.26, 01:11
Francuska prasa pisze, że Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Prawda to, forumki z UK, czy jakaś plotka?
Obserwuj wątek
    • briar_rose Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 01:21
      Zdziwiłabym się, gdyby go przyjęli po tym, jak obsmarował całą rodzinę O.o
    • lilia.z.doliny Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 07:18
      Podobno prawda to
    • alina460 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 07:32
      O, a to nowinka! Aż trudno uwierzyć. Wracają, bo z bliska można narobić więcej kłopotów?
      • mocca26 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 07:39
        albo jak ostatnio wielu - żegnają się pięknymi USA big_grin
    • heca007 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 08:36
      Trzeba coś zmienić żeby o nich stale mówiono. W USA do niczego nie doszli to wracają do WB.
    • brenya78 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:26
      Ale ze tytuły chcą z powrotem?
      • alina460 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:31
        A jakże inaczej?
      • eufrozyna2020 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:32
        A to tak .można, raz rezygnuje, raz chce odzyskać???
        • ritual2019 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:43
          Tytulow nie stracil, jest od urodzenia Prince i Duke of Sussex takze jego dzieci. Zgodzil sie nie uzywac HRH.
          Moze wrocic do bycia czynnym (pracujacym) royal jesli krol sie zgodzi.
    • ritual2019 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:36
      BBC pedalo to info wiec chyba prawda.
      • ritual2019 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:39
        Prince Archie and Princess Lilibet being enrolled to start school in September

        Oczywiscie nie do lokalnej state school 😀
        • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:51
          Swoją drogą, co za koszmarne, plebejskie imiona dla dzieci księcia uncertain
          • ritual2019 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:58
            ???
            • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 13:48
              Lilibet i Archie.
              Nie brzmią królewsko, tylko jak zdrobnienia. Tak wiem, że Lilibet to był prywatny przydomek Królowej Elżbiety
              • ritual2019 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 13:50
                Harry brzmi krolewsko? Dosc popularne imie.
                • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 13:55
                  Też nie, masz rację. Ale on przynajmniej ma w papierach Henry Charles Albert David.

                  Może Archie i Lilibet też, nie wiem
                  • z_lasu Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 21:33
                    W papierach Lilibet Diana Mountbatten-Windsor i Archie Harrison Mountbatten-Windsor
                    • marzenka12 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 21:54
                      z_lasu napisała:

                      > W papierach Lilibet Diana Mountbatten-Windsor i Archie Harrison Mountbatten-Win
                      > dsor


                      Eklektycznie
                • muszkaberiberi1066 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 14:04
                  Harry to skrót od Henry,ego , księciunio nazywa się Henry Charles Albert David Mountbatten-Windsor, także to już brzmi królewsko. Imiona po przodkach,nazwiska dosyć znaczące.... Tylko żona średnio wybrana ? wink Bo dzieci niczemu nie winne.
                  • nowel1 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 20:09
                    Tak że
    • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:50
      O! Co za nowina!
      • azalee Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:57
        Ciekawe czy bedzie rozwod?
        • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 13:48
          azalee napisała:

          > Ciekawe czy bedzie rozwod?

          Nie mam pojęcia.

          Ale, ale, skoro już. Podobno Chodakowska będzie się rozwodzić
          • heca007 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:19
            A miało być tak pięknie, tęcza i jednorożce tongue_out
            • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:22
              No i pewnie było, a teraz się kończy, życie
          • borsuczyca.klusek Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:41
            Ale to już pewne czy tylko jakiś kryzys?
            • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:59
              Zobaczymy
    • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:55
      Widac UK przestalo byc najbardziej niebezpiecznym krajem na swiecie, bo to byl argument dlaczego pani zona i dzieci nie mogly stopy tu postawic. Jak to kiedys napisano - wiele halasu o nic. Tzn halas bedzie, bo przeciez panstwo ksiazostwo pieciu minut nie potrafi bez jakiejs dramy o nich.
      • ritual2019 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 11:02
        Nie tylko niebezpiecznym ale takze rasistowskim...
        I ona znowu do tych rasitow przybyla...
        Tyle ze teraz bedzie trudno, bardzo trudno.
    • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 10:55
      Kasa się skończyła to wracają z podkulonymi ogonami ☺
      • fogito Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 11:24
        Zapewne tak.
    • agatha.trixie Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 13:11
      Osobiście śledzę poczynania tej pary od sławetnego Megitu i wywiadu u Oprhy. Meghan jest tak narcystyczna, że aż na swój sposób fascynująca. Domyślam się więc, że po tym wszystkim co wyprawiali i opowiadali o UK i rodzinie królewskiej to musi być dla nich niezła lekcja pokory. I jak zwykle, gdy nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o pieniądze. Życie na pewnym poziomie w USA sporo kosztuje, żadne z ich przedsięwzięć nie wypaliło, a w UK zawsze pewnie coś skapnie od bogatej rodziny- chociażby po to, żeby siedzieli już cicho. 😛
    • kropkacom Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 13:24
      Czemu się tym ekscytować? Czemu hejtować? Pewnie mają swoje powody. Może Zjednoczonemu Królestwu brakuje już członków rodziny królewskiej, których można pokazać na balkonie? Wszystko jedno.
      • amast Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 14:00
        Gdyby nawet król z następcą mieli sami na balkonie stać, to akurat H&M wpuszczać na balkon nie powinni. Nie po tym wszystkim, co ta parka nawywijała przez lata.
        • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 14:33
          Dokładnie, jakoś w innych krajach są normalni, rozumni zapasowi, mają pracę, kariery albo po prostu wspierają króla, tylko ten opóźniony, narcystyczny Harry to porażka. A meg jeszcze wieksza
          Elżbieta była wiekowa, Karol jest słaby, wygląda na to, że to William będzie musiał posprzątać ten bałagan. Zresztą, podobno odebranie tytułów Andrzejowi to też wpływ Williama
          • kropkacom Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 14:47
            No ale to nie wasz interes. Tak jakby. Za to ich wszystkich jak najbardziej. Harry, Meghan z dziećmi o plebejskich imionach big_grin okazały się nikłym zagrożeniem dla monarchii. Za to Andrzej i jego ex jak najbardziej. Nawet ich córki są już niemile widziane. No nie ma z kim na balkonie stać big_grin
            • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:10
              Ależ kropciu, po co się tym ekscytować, idź się zajmij, nie wiem, analizowaniem nut zapachowych, czy co cię tam ostatnio pochłania, zamiast marnować czas na ten tu magiel.
              • kropkacom Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:51
                Zbyt osobiście to bierzesz. Osobiste wycieczki... Klasa.
                • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:00
                  kropkacom napisała:

                  > Zbyt osobiście to bierzesz.

                  Osobiste wycieczki... Klasa.

                  Chyba Ty.
                  • kropkacom Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:07
                    "Ależ kropciu, po co się tym ekscytować, idź się zajmij, nie wiem, analizowaniem nut zapachowych"

                    To cytat z twojej wypowiedzi.
                    • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:10
                      kropkacom napisała:

                      > "Ależ kropciu, po co się tym ekscytować, idź się zajmij, nie wiem, analizowanie
                      > m nut zapachowych"
                      >
                      > To cytat z twojej wypowiedzi.


                      Tak, to była ironiczna reakcja na twój wpissmile
                      I skończmy już temat zanim się poczujesz gnębiona, albo uznadz mnie za trolla.
                      • kropkacom Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:18
                        No dobrze, kropcia uznaje, że nie wiesz co to ironia. Koniec topiku.
            • bi_scotti Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:35
              kropkacom napisała:

              > Ha
              > rry, Meghan z dziećmi o plebejskich imionach big_grin okazały się nikłym zagrożeniem
              > dla monarchii. Za to Andrzej i jego ex jak najbardziej. Nawet ich córki są już
              > niemile widziane. No nie ma z kim na balkonie stać big_grin

              A tymczasem nie przypominam sobie jakichs serious watkow oceniajacych Andrew & Sarah (a szczegolnie Andrew to by sie nalezalo choc pare dosadnych slow oceny!), gdy ilosc pomyj wylanych przez niektore ematki na H&M to juz pewnie co najmniej Atlantic surprised Interesting, eh. Life.
              • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:44
                To chyba wybiorczo czytasz.
                • bi_scotti Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:52
                  glasscraft napisała:

                  > To chyba wybiorczo czytasz.
                  >

                  I tak byc moze ... A kojarzysz jakis watek z solidna krytyka postawy & zachowan Andrew? No worries, nie oczekuje link wink po prostu honestly nie przypominam sobie, eh uncertain Life.
                  • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:01
                    Bylo chyba kilka, jezeli dobrze pamietam - po tym jak zostal aresztowany.
                  • primula.alpicola Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:08
                    bi_scotti napisała:

                    > po prostu honestly nie przypominam so
                    > bie, eh uncertain Life.
                    >
                    Oczywiście że były
                  • ritual2019 Re: Powrót syna marnotrawnego 22.08.26, 09:56
                    bi_scotti napisała:

                    >A kojarzysz jakis watek z solidna krytyka postawy & zachowan
                    > Andrew? No worries, nie oczekuje link wink po prostu honestly nie przypominam so
                    > bie, eh uncertain Life.

                    Ja tez nie tbh, jakies tam byly ale bardzo niewiele i o wiele lagodniejsze w porownaniu z M&H. Oczywiscie nie sa idealni (kto jest?) ale ich 'przewinienia' w porownaniu z Andrew i Sarah sa wrecz niwienne.
            • amast Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:49
              No i dobrze, sam sobie król będzie stał. Nikt go przynajmniej nie będzie popychał.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:08
            Większości zapasowych to nieinteresujący się ludzie nie potrafiliby nawet wymienić. Umiecie wyliczyć rodzeństwo obecnego króla Hiszpanii? Albo Danii? Bo ja nie. Bez guglania to nawet nie wiem, czy jakieś mają.
            • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:54
              A Harry to jest interesujący? Ani talentu ani rozumu ani wyglądu.
              Gdyby nie tytuł to byłby co najwyżej cieciem w fabryce konserw, choć pewnie raczej zylby z socjalu
            • kadfael Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:59
              Tak z pamięci kojarzę, że król Hiszpanii ma same siostry i była jakaś aferka z mężem jednej tych sióstr w co ona była zamieszana.
              • kadfael Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:01
                O nawet znalazłam pl.wikipedia.org/wiki/Krystyna_(infantka_hiszpa%C5%84ska)
              • alicia033 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 17:53
                kadfael napisała:

                > Tak z pamięci kojarzę, że król Hiszpanii ma same siostry i była jakaś aferka z
                > mężem jednej tych sióstr w co ona była zamieszana.


                A przede wszystkimwink, ma tatusia, który musiał z powodu skandali finansowych i obyczajowych ratować się abdykacją z tronu i emigracją do ZEA... Miałabym problem ze wskazaniem, kto ma więcej trupów w szafie: Windsorowie czy Burbonowie
          • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 06:53
            > Dokładnie, jakoś w innych krajach są normalni, rozumni zapasowi,

            Ale chyba do czasu, póki żyją dzieci Williama, to Harry nie jest żadnym zapasowym. Jest fefnastym w sukcesji.
            • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 08:31
              To tym bardziej lepiej by normalny eks zapasowy miał wykształcenie, cel i plan na życie.
              A Harry ma tylko zazdrość i żądania
              • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 08:39
                Zajrzałam do jego biogramu w wikipedii i ze zdumieniem stwierdzam, że Harry Windsor nie jest takim pustakiem, za jakiego go miałam. Przynajmniej w młodości nie był.

                Teraz jest byłym wojskowym, angażował się w sprawy weteranów, mógłby to dalej robić, bo trochę szkoda jego doświadczenia na przecinanie wstęg.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 11:27
                  Tak, Harry Windsor za młodu, jeśli pominąć młodzieńcze ekscesy z przebierankami, zrobił sporo sensownych rzeczy. Sprawy weteranów, Invictus Games, Afryka. Dużo zrobił dla profilaktyki HIV/AIDS (dał sobie zrobić test na żywo w TV, po tym tłumy ludzi ruszyły się testować).
                • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 11:38
                  On zadnych wstag nie bedzie przecinac - tzn moze bedzie, jak go "zamowia", ale nie w imieniu rodziny krolewskiej.
                  Dzisiaj ma byc ogloszone ile bedzie go kosztowac procesowanie sie z prasa - bo on i inni z tego samego pozwu przegrali. Moze sie okazac, ze beda to miliony, to by sie wpisywalo w nieoczekiwany powrot na lono niebezpiecznego i pelnego rasistow kraju. Ludzie im tak szybko nie zapomna nie tylko tego, ze plul na wlasna rodzine publicznie, ale rowniez plucia na caly kraj.
                  • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 16:13
                    No i karma go wlasnie w zadek ugryzla - £9.5 milionow kosztow sadowych pomiedzy tymi, ktorzy pozwali Daily Mail (czyli jakies 1.3 od osoby).
                    • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 16:26
                      Do tego dochodzi jeszcze honorarium dla prawników ☺
                    • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 17:32
                      Oborze, jeszcze będą musieli sprzedać chałupę w Montecito. To straszne.
                      • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 19:53
                        Dlaczego? Ich, już wkrótce byli, sąsiedzi się ciesza.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:00
          Karol byłby kompletnym durniem bez jaj, gdyby się zgodził. Przecież jak Meghan się gdzieś pojawi w roli oficjalnej reprezentantki RF, to zostanie w najlepszym razie wygwizdana.
          • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 08:40
            W sumie Meghan chyba nie musi pracować? Może być na utrzymaniu męża, który będzie pracował w firmie.
            • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 16:17
              Harry bedzie pracowac w firmie, jak sobie jakas zalozy. W "firmie" czyli rodzinie krolewskiej - nie bedzie.
              • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 18:46
                On jest właścicielem firmy "Księstwo Sussex" założonej w XIV w. działającej na rynku nieruchomości (dzierżawa gruntów). Poza tym matka założyła mu fundusz powierniczy. Dostaje też wojskową emeryturę.

                Nie musi zarabiać na życie przecinaniem wstęg.
                • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 18:54
                  Nie wiem o jakiej firmie ksiestwo Sussex piszesz.
                  • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 19:02
                    Słusznie. Sussex to nie księstwo, tylko hrabstwo.

                    Ale i tak zyski z dzierżawy gruntów w tym hrabstwie wpływają na konto księcia Sussex, kimkolwiek by on był.
                    • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 19:21
                      Pomylilo ci sie z ksieciem i ksiezna Walii. Tytul Harrego nie daje mu zadnych dochodow zwiazanych z hrabstwem Sussex, bo takowych nie ma - ten tytul jest tylko i wylacznie tytulem.
                      • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 19:55
                        Dokładnie
                        A mieszkańcy hrabstwa Sussex piszą kolejne petycje by odebrać im tytuły bo nie chcą być kojarzeni z tymi naciagaczami
                      • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 22.08.26, 07:10
                        > Tytul Harrego nie daje mu zadnych dochodow zwiazanych z hrabstwem Sussex, bo takowych nie ma - ten tytul jest tylko i wylacznie tytulem.

                        Być może moje nieoficjalne OZI się myli. Na czyje konto wobec tego wpływają zyski z wynajmu gruntów w Sussex?
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 22.08.26, 14:08
                          Do tego, kto jest akurat właścicielem. Król nie jest właścicielem całej ziemi w kraju, na litość.

                          Porąbało Ci się z dwoma księstwami: Duchy of Cornwall i Duchy of Lancaster. Pod nie rzeczywiście są podpięte posiadłości ziemskie (znaczy, nie jeden kawałek, to są takie rozproszone posiadłości). Duchy of Cornwall to w założeniu jest coś, co ma służyć utrzymaniu najstarszego syna monarchy (o ile takowego posiada) i obecnie kasę doi z tego William.
    • srubokretka Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 15:12
      Hm ciekawe czemu tak szybko sie zwijaja?
      Namnozylo sie celebrytow na swiecie , wiec gwiazdorzenie (zwlaszcza tak ordynarnie podszyte falszem i skandalami) juz sie nie oplaca. Netflix malo zaplacil, a mieszkanie w Usa drogie. Moze znajda im kolejna kolonie do zwiedzenia? Najprawdopodobniej cos duzo tanszego, bo ewidentnie Korona zbiedniala.

    • szafireczek Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:00
      Angielskie szkoły - dla arystokratów są po prostu lepsze.
      • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:04
        W Szwajcarii znalazłby się lepsze. Tak tylko mówię ☺
        • szafireczek Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:07
          Ty im nie podpowiadaj, niech zostaną w Zjednoczonym Królestwiesmile
          • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:22
            A dlaczego?
            Zresztą, wątpię by ich było stać na te szwajcarskie szkoły
    • anglofillka Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:15
      Ja szczerze współczuję Williamowi. Trafiły mu się naprawdę nieciekawe osoby w rodzinie. Powrót Harry'ego z jego koszmarną małżonką będzie dla Williama i jego rodziny ciężki do zniesienia - samą swoją obecnością Harry będzie wymuszał przymusowe interakcje rodzinne, prawdopodobnie żądając dla siebie i żonki zajęcia oraz odpowiednich apanaży. Jestem pewna, że Harry i jego spragniona atencji połowica nie odpuszczą żadnej okazji, aby wkręcić się w każdą królewską czy pomniejszą imprezę.
      • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:24
        Przede wszystkim to należy mu współczuć słabego ojca. Oraz babci, która wyraziła zgodę na małżeństwo Harrego
        Karol zrobiłby wszystkim przysługę gdyby abdykowal, a wtedy William w spokoju zajalby się tytułami brata i jego rodziny.
    • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:36
      Ja na miejscu zarządzającego tą firmą ucieszyłabym się, że wracają.

      Jeśli Meghan lubi brylować, to pozwoliłabym jej na to. Niech razem z mężem, wiecznie wyglądającym na zaćpanego, otwierają ośrodki, przecinają wstęgi i ściskają dłonie! Niech przewodniczą fundacjom, towarzystwom i stowarzyszeniom. Zawsze będzie mniej roboty dla innych.

      Można odegrać jakiś spektakl "zrozumieliśmy nasz błąd, wybaczcie, parę lat nam zajęło, żeby zrozumieć, że nasze miejsce jest wśród was", 'wybaczamy, witaj bracie i siostro", posypią się artykuły, wywiady, omówienia i przemówienia. Akcje firmy znów wzrosną.
      • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 17:41
        Ale oni - a raczej ona - nie chca przecinac wsteg i sciskac kolejnych dloni w Pierdziszewie Dolnym. Oni chca cukierkow bez wkladania w to zadnego wysilku. Najlepiej zeby podatnik ich finansowal, a oni byliby bez zadnych obowiazkow, ale za to z przywilejami. Stad przeciez bylo im powiedziane, ze albo rybki, albo pipki - albo sa pracujacymi czlonkami rodziny krolewskiej i pojawiaja sie w kazdym Pierdziszewie, gdzie wymagane jest pojawienie sie kogos z rodziny krolewskiej, albo waciki sobie sami finansuja.
        • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 18:38
          Rozumiem, nie za bardzo śledzę problemy tej firmy, bo to nie jest przedsiębiorstwo z naszej branży.

          Może Meghan musiała jeździć w delegacje do Pierdziszewa, a Kate dostawała zadania w siedzibie i dlatego ta pierwsza strzeliła focha?

          Teraz jest sytuacja, że Kate ma duże dzieci i może je zostawiać same, poza tym zdrowie u niej szwankuje, czas by przeszła na rentę? A Meghan weźmie trochę jej obowiązków, tych lepszych?

          Tylko kto wtedy będzie jeździł w delegacje do Pierdziszewa?
          • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 21:00
            Ale to Kate jest od tych "lepszych" obowiązków, a żona zapasowego od Pierdziszewa. Hierarchia ☺
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 11:22
        Meghan nie nadaje się na przecinaczkę wstęg. Jej solowe występy stały się wręcz legendarne, jak ten, kiedy to została wysłana do jakiegoś domu weteranów i nie zadała sobie nawet trudu sprawdzenia, kim są ci ludzie, żeby móc z nimi wymienić choć pięć słów (czytaj: zlecenia tego swojemu tłumowi asystentów), więc zadała im kilka pytań typu "jak długo pan tu jest" i zmyła się, z ledwo maskowanym obrzydzeniem na twarzy.
      • but.first.coffee Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 09:32
        Ale oni nie chcą przecinania wstęg (wstąg?) ani ściskania dłoni! Przecież dla Meghan to było tak bardzo boring, ze podczas jednej jedynej delegacji, na którą firma ich wysłała skarżyła się, ze “powinni im za to płacić “.

        Zastanawiam się, na ile moralne i ogólnie dopuszczalne są takie wykluczenia, zabierania tytułów, usuwania z listy sukcesji w wykonaniu głowy kościoła anglikańskiego. Bo przecież William będzie takim ichniejszym papieżem. Wypada mu być małostkowym, etc?

        Jakby nie patrzeć- prasa potrzebowała teatru. I teatr będzie. Dzieci w brytyjskiej szkole, rodzinne święta w Sandringham, Meghan w 3 części Gentelmenów, Harry i Invictus Games w Birmingham. Wyciągam popcorn 🍿
        • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 10:09
          To nie malostkowosc to ochrona siebie, swojej rodziny i całej instytucji, więc tak, William ma do tego prawo.
          A Harry ma prawo się przekonać co się dzieje gdy podcinasz gałąź, na której siedzisz
        • z_lasu Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 10:40
          but.first.coffee napisała:

          > Zastanawiam się, na ile moralne i ogólnie dopuszczalne są takie wykluczenia, za
          > bierania tytułów, usuwania z listy sukcesji w wykonaniu głowy kościoła anglikań
          > skiego. Bo przecież William będzie takim ichniejszym papieżem. Wypada mu być ma
          > łostkowym, etc?


          Vox populi, vox dei.
          • smietankowa33 Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 11:48
            A vox populi to niby czyj w tym przypadku?
            • z_lasu Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 16:43
              No nie wiem. Może ludu Mosuo?
    • cranberries1983 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 16:39
      tak wracaja
      projekt stany nie wypalil
      nikt nie kupuje dzemu
      nikt ich nie chce
      a do pracy dwie lewe
    • aagnes Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 17:26
      Z tej calej rodziny to oni wydaja sie najnormalniejsi, nawet ze swoimi wadami, reszta to przeciez kompletnie odklejeni ludzie (najdelikatniej mówiąc).
      Poza tym jestem przekonana, ze powodow wyprowadzki i teraz powrotu nie znamy i nie poznamy, wszystko co o tym jest napisane to jakies bajdurzenie i wymysły.
      w koncu podstawowa zasada dworu królewskiego jest niczego nie wyjasniac, z niczego sie nie tlumaczyc.
      • bi_scotti Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 17:34
        aagnes napisał:

        > jestem przekonana, ze powodow wyprowadzki i teraz powrotu nie znamy i
        > nie poznamy, wszystko co o tym jest napisane to jakies bajdurzenie i wymysły.

        W sensie, ze zapisanie dzieci do good schools to "bajdurzenie i wymysly"? C'mon, ja akurat rozumiem doskonale tego typu motivation - to nie jest jakas wielka tajemnica czy jakis nieprawdopodobny fikolek motywacyjny, ze sie chce aby dzieciaki mialy decent eduction big_grin Cheers.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 10:21
        Normalni? Narcystyczna egoistka i niezbyt inteligentny kolo, który mimo posiadania całych pieniędzy i wsparcia, jakie może mu zapewnić ten świat, potrafi tylko przeżywać śmierć matki (przykra sprawa, ale Dianę zabił pijany kierowca i snobizm jej boyfrienda, który wymyślił, że będzie się z nią obwoził po Paryżu).

        Ależ powody są doskonale znane. Meghan się uroiło, że jak wyjdzie za księcia, to Hollywood padnie przed nią na kolana. Niestety Hollywood nie padło na kolana przed piątorzędną aktoreczką, której nawet ustosunkowanie w postaci wpływowego tatusia wystarczyło tylko na zagranie jednej roli w drugorzędnym serialiku, a pozostałe pomysły na biznes albo nie wypaliły, bo księstwo niekoniecznie dowozi wynik, albo zostały obśmiane (dżemy i program kulinarny). W Stanach ich arystokratyczny status nikogo specjalnie nie zwilża, Amerykanie mają swoich celebrytów, to pewnie se państwo wymyśliło, że w UK te ich tytuły przynajmniej coś znaczą.
        • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 13:08
          W USA BRK jest bardzo popularna i gdyby oni mieli odrobinę rozumu i przyzwoitości to mogliby zbudować sobie tam pozycję.
          Gdyby na jej miejscu była Kate skromna, kulturalna, niepchajaca się przed szereg, która nie ma w zwyczaju wyrywać ludziom mikrofonu, a osoby, z którą rozmawia nie ignoruje szukając kamer, to sytuacja wyglądałaby inaczej. Ona lubi dzieci i sport, więc zajelaby się działalnościa charytatywna w tych dziedzinach, a zaproszenia od gwiazd same by się sypaly
          Ale ich głupota, brak jakichkolwiek talentów, lenistwo, narcyzm i roszczeniowosc skutecznie im to umożliwiły.
          Kłamstwa i obrzucanie błotem rodziny też nie pomogły. Oni dla amerykańskich gwiazd i celebrytow z pierwszej czy drugiej ligi są synonimem obciachu.
          Nie zapominajmy, że Meg regularnie od lat wygrywala w USA rankingi na najbardziej nielubianego celebryte. Sorry, ale wygrać to z P. Diddym to jednak duże "osiągnięcie"
          • rb_111222333 Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 16:30
            husky_cat napisała:

            > Kate (...) lubi dzieci
            > i sport, więc zajelaby się działalnościa charytatywna w tych dziedzinach,

            Działalność charytatywna z założenia jest wolontariatem więc z czego by żyła? Tylko rodzina królewska ma przywilej, że ich głównym zajęciem jest machanie do tłumów, bo utrzymują ich podatnicy.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 17:29
              Podatnicy utrzymują ich w bardzo niewielkim stopniu, oni mają własne majątki, oraz kraj wychodzi na tym utrzymywaniu na plus.
              • smietankowa33 Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 18:33
                dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                > Podatnicy utrzymują ich w bardzo niewielkim stopniu, oni mają własne majątki, o
                > raz kraj wychodzi na tym utrzymywaniu na plus.
                >
                „Własne majątki” w odniesieniu do brytyjskiej rodziny królewskiej brzmi niemalże zabawnie.
            • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 20:01
              Z milionowego spadku i z pensji w fundacji. Plus jakieś odczyty czy udział w imprezach.
              Ok, nie byłoby to życie na poziomie miliarderow jakiego chciała meg, ale wciąż bardzo wygodne.
              Nie wspominając już o tym, że Kate pewnie szybko znalazłaby się na celowniku jakiegoś miliardera, choćby jako trophy wife☺
        • but.first.coffee Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 09:37
          Ja myślę, ze tam jakaś akcja była z przedłużeniem wizy Harryego.

          Ciekawe, że czegokolwiek Meghan się tknie, to to nie wypala. Czy ma to związek z jej osobowością?
          • iwoniaw Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 12:21
            but.first.coffee napisała:

            > Ja myślę, ze tam jakaś akcja była z przedłużeniem wizy Harryego.
            >

            Też tak podejrzewam. W dodatku ich starsze dziecko też nie wiem, czy ma obywatelstwo - ojciec nie-Amerykanin, urodzone w UK... Może obecny cyrk to i tak mniejszy koszt dla nich wszystkich niż deportowanie królewskiego syna i wnuka przez ICE... 🤷‍♀️
            • bi_scotti Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 14:57
              iwoniaw napisała:

              > ich starsze dziecko też nie wiem, czy ma obywatelstwo - ojciec nie-Amerykanin, urodzone w UK...
              >

              To akurat should be no issue.
              For the record:
              having only one U.S. citizen parent can be enough to pass U.S. citizenship to a child, but it depends strictly on whether the U.S. citizen parent lived in the United States for a required amount of time before the child was born.
              If a child is born outside the United States and only one parent is an American citizen (and they were married at the time of birth), the U.S. citizen parent generally must meet this physical presence requirement:
              * the American parent must have spent at least 5 total years physically inside the United States
              * at least 2 of those 5 years must have happened after the parent turned 14 years old

              Meghan spelnia oba requirements no problem - nie przypuszczam zeby byly jakiekolwiek complications w pozyskaniu American citizenship przez Archie. Harry to inna sprawa, jako spouse tez pewnie moglby miec no problem, ale ja z kolei nie mam pojecia czy czlonek royal family ma prawo do ubiegania sie o citizenship innego kraju ... hmmm ... Prawnicy zawsze zarobia big_grin Cheers.
          • runny.babbit Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 15:01
            but.first.coffee napisała:

            >

            > Ciekawe, że czegokolwiek Meghan się tknie, to to nie wypala. Czy ma to związek
            > z jej osobowością?
            A skąd, to na pewno rasizm.
    • smoczy_plomien Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 17:28
      Na miejscu rodziny królewskiej przed ponownym przyjęciem na łono rodziny oczekiwałabym podpisania przez Meghan umowy zakazującej upubliczniania prywatnych spraw rodziny.
    • inkamovinka Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 17:46
      ja pier… kogo to obchodzi?… liczysz, że wyjdzie z tobą na kawę?big_grin
    • marzenka12 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 17:47
      Harry, i ten pierwszy z któego Karol polewał, ze bedzie rudym murzynem, wolą z dumą wrocić z własnego wyboru niz zostac wykopanym przez ICE jako imigranci. Reszta pewnie dla towarzystwa
      • demodee2 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 18:40
        Z własnego prawnuka to chyba dworował sobie Philip. Ale on zszedł był. Reszta może jest mniej chamska?
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 11:24
          A skąd wiesz, że dworował? W zastanawianiu się, jakie dziecko przejmie cechy od rodziców, nie ma niczego chamskiego. A to dziecko naprawdę mogło być rudym Murzynem.
          • marzenka12 Re: Powrót syna marnotrawnego 22.08.26, 07:46
            Dla amerykanki to, olaboga, rasism, a rudy dał się jej nakręcic na rodzinkę z piekła rodem
    • aurora20 Re: Powrót syna marnotrawnego 20.08.26, 22:07
      Na miejscu Williama nie podalabym reki rudemu.
      W czasie kiedy ojciec zachorowal na raka, a zaraz potem zarowno jego zona - i moglo sie okazac, ze zostalby wdowcem z trojka dzieci - nie mial oparcia w bracie.
      Braciszek byl zajety przygladaniu sie w kuchni, jak zona gotuje dzem, albo przeklada z torebki to torebki zakupione swieczki. Posmiewisko zdzwiaczalego hollywood - kariery trzeciorzedna aktorzyna niezrobila. Co jej udalo - to co umie najlepiej - rozwalic rodzine, swoja, meza.
      Wspolczuje im teraz bo wiezy zostaly zerwane.
      A hipokryzja siega zenitu u sassexow - jeszcze pare miesiecy temu krzyczal, ze nie pojedzie Na pare dni z maghan i dzicimi do UK, bo przeciez niebezpiecznie, nie ma ochrony, etc a teraz prosze - przeprowadza sie hahaha. A jaki pretekst sobie znalezli - szkoly dla dzieci lol
      • aagnes Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 08:24
        Myślę, że jest dokladnie na odwrót, zdziwaczały jest dwór, a Megan gotująca dżem, czy rolująca świeczki była dla Harrego namiastką normalności, choc tez, umowmy sie, totalnie jak na standarty przecietnego obywatela odjechaną.
        dla mnie jest zrozumiałe, ze oni stamtąd uciekli, a powodow dla ktorych wracaja, powtorze, nie znamy i nie poznamy.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 11:15
          Starsze pokolenie jest bardzo nierówne. Mamy Karolka (myślę, że poddani mu nie zapomną zachwycania się islamem), perwerta Andrzejka, ale też dwie osoby, które od lat robią swoje, grzecznie przecinają te wstęgi i ściskają rączki, jak Anna i Edward i nikomu się nie skarżą.

          W Meghan nie ma niczego normalnego, to sztuczny twór, który równie dobrze mógłby być robotem. Harry mógł mieć pewnie połowę panienek ze swojego środowiska i swojej grupy wiekowej, to, że wybrał taki okaz, niespecjalnie dobrze o nim świadczy.

          Jedyna nadzieja na uratowanie tej instytucji to szybkie przejęcie tronu przez Williama. Czego wszystkim życzę.
          • fogito Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 22:27
            Co ty bredzisz. Co to za hejt.
            • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 22.08.26, 14:10
              big_grin
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 11:47
        I dlatego mam nadzieję, że jak William obejmie tron, to pokaże tej parce knujących narcyzów, gdzie ich miejsce. Nie mieli nawet na tyle przyzwoitości, żeby zaprzestać autopromocji, jak zachorował Karol i chorowała Kate.
    • runny.babbit Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 11:30
      Należy się tylko cieszyć, że wreszcie UK stało się bezpiecznym krajem i państwo Sussex nie muszą się już obawiać o swoje i dzieci życie. Mam nadzieję że nadal będą żyć zgodnie ze swoim mottem " przede wszystkim prywatność" i nie będzie o nich słychać.
    • aurora20 Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 21:37
      No i sie okazuje, ze Meghan ma zagrac role w "Gentlemen" 2 wiec dlatego ta cala przeprowadzka. Zona musi isc do roboty, bo dzemy nie ida, swece sie nie sprzedaja a rachunki placic za rudego trzeba.

      bo przegrana w sadzie wynosi kilknanasice milionow funtow, a rachunek do zaplacanie z data na koniec miesiaca lol.
      • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 21.08.26, 22:05
        Przeciez ona tyle nie zarobi
        Przyjechali po kasę i by pilnować spadku ☺
      • glasscraft Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 09:45
        Podobno juz ta oferta "w wyniku gwaltownej reakcji/sprzeciwu" (w artykule z dzisiejszego poranka nie bylo napisane kto sie sprzeciwil) zostala wycofana.
        • husky_cat Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 10:25
          Silny sprzeciw brytyjskiej opinii publicznej.
          Ale teraz wiedzą już, że nikt nie chce powrotu meg na balkon i do obowiązków królewskich
          • marzenka12 Re: Powrót syna marnotrawnego 23.08.26, 15:39
            Megan brytyjska Fagatą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka