czekamnawiatr
21.08.26, 10:58
Właśnie odebrałam przedsadowe wezwanie do zapłaty. Podobno dwa lata temu nie miałam biletu pod centrum handlowym. I teraz tak: zawsze biorę bilet, bez wyjątku. Gdzie byłam dwa lata temu w danym dniu - za diabła nie pamiętam. Płacić nie zamierzam, czytam o e- sądzie itd. Bawiła się któraś z Was w takie klocki? Z jednej strony nie cierpię naciągaczy , z drugiej - zapłacić i mieć w dudzie. Co byście zrobiły?