Dodaj do ulubionych

Jabłczyńska - Grochola - Żulewska

    • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 16:32
      ciekawa jestem, czy produkcja nwż to ci sami goście, co zrobili wspólnie ten hit sprzed lat, czy jacyś nowi?

      co do dramy, jj się nie dziwię, że jest zaskoczona/zniesmaczona obrotem spraw, niemniej jednak, skoro tosia ma byc rolą wiodącą, to jj prawdopodobnie jest za cienka. żulewska jest dla mnie chodzącą doskonałością, jestem od dawna jej fanką i zawsze się dziwiłam że tak rzadko jest obsadzana (jeszcze przed wielką wodą tak o niej myślałam). inna sprawa, że może do roli tosi po prostu nie pasować (jak piszą fani jj), no ale jak jest świetną aktorką to po prostu tę tosię nam sprzeda wedle wizji autorki/reżysera.


      co do naiwności o budowaniu domu pod warszawą, to nie wiem, skąd takie głosy, że to niemożliwe, skoro większość z was pisze, że wtedy kiedy startowało w dorosłość to ceny mieszkań były inne i dziś za kawalerkę moża było kupić 4 pokoje. a książka powstała sporo wcześniej niż film, więc ceny były jeszcze bardziej inne. nie wiem, gdzie faktycznie grochola ten swój drewniak postawiła, w filmie jechały gdzieś w okolice pomiechówka. tam nie było drogo, a działek uroczych nad wkrą zatrzęsienie. panie redaktorki w wiodących gazetach zarabiały baaardzo przyzwoicie, spokojnie taka operacja była do ogarnięcia (+alimenty+pomoc rodziców) po 15 latach małżeństwa.
      • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 16:47
        Cóż mieszkam w Warszawie, buduję dom (daleko poza) i wiem jak wyglądają procedury. I ile to trwa. Nie ma mowy żeby było tak słodko, prosto i przyjemnie. Już nie mówiąc o kopaniu się z koniem, tzn przepraszam z dostawcami mediów tongue_out A poza tym pnącza na chałupie nie rosną tak szybko, tego szczegółu nie da się obronić tongue_out
        • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 17:05
          U mnie podobno szybko dostaje się pzowolenie na budowę a i tak nie dostaliśmy aby ruszyć jesnią a dopiero wiosną ( co miało u mnie znaczenie, bo wysokie wody gruntowe trzeba było czekac ze wszystki do maja).
          Kopanie się z PGE zeby pozwolono na przyłącze drugiej skrzynki (tez w granicy działki i miała wolne miejsca) pół roku. Wodociągi się spóźniły z przyłączem...wiec wjazd robiony był póżniej
        • mava12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 19:14
          >Cóż mieszkam w Warszawie,

          mieszkasz w Wawrze, czy tam Falenicy.
          To niej Marszałkowska i "miasto". Umówmy sie.
          Ty już masz dom na wsi.
          • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 19:26
            mava12 napisała:

            > >Cóż mieszkam w Warszawie,
            >
            > mieszkasz w Wawrze, czy tam Falenicy.
            > To niej Marszałkowska i "miasto". Umówmy sie.
            > Ty już masz dom na wsi.

            Mava jak zawsze w formie big_grin G.ówno obchodzi ludzi twoja wizja Warszawy. Więc idź kup sobie stoperan czy coś na ból d.upy tongue_out
            • mava12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 19:48
              >G.ówno obchodzi ludzi twoja wizja Warszawy. Więc idź kup sobie stoperan czy coś na ból d.upy tongue_out

              oczywiście że g...mnie obchodzi.
              Tylko nie wciskaj, że mieszkasz w Warszawie (mieście) bo mieszkasz na wsi.
              To że granice warszawy zostały rozszerzone (ze względów różnych podatkowych) to nie zmienia faktu, że mieszkasz w warunkach wiejskich. Masz dom z ogródkiem, po rodzicach czy tam teściach, znaczy po ich obejściu. Mieszkasz przy lokalnej uliczce, małej, z tymi samymi sąsiadami od dziesiątków lat. Na spacer nie chodzisz do Łazienek czy parku saskiego, tylko do pobliskiego lasku. itd, itp.
              Nie robię z tego zarzutu tylko że masz CAŁKOWICIE inne postrzeganie rzeczywistości od kogoś, kto mieszka kilkadziesiąt lat w centrum miasta. Np. ja wcześniej na Woronicza, teraz przy KEN.
              Masz takie same warunki zabudowy/rozbudowy w swoim Wawrze, jak gdzieś tam na Mazurach więc nie wciskaj ciemnoty.
              • elinborg Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 20:32
                Czyli wg ciebie, mava, w mieście nie ma domów z ogrodem? Tylko mieszkania, bo inaczej warunki wiejskie?
                Ciekawe.
                • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 20:54
                  Ona tak ma. Łazi za mną od lat po forum i forsuje nową wyimaginowaną mapę administracyjną Warszawy, która istnieje tylko w jej głowie. Do tego pisze jakieś kłamstwa o mnie. Choćby to wyżej, że mieszkam z teściami czy rodzicami w jednym obejściu big_grin No cóż, nie mieszkam i NIGDY nie mieszkałam tongue_out Trzeba mieć niezłe kompleksy żeby się dowartościowywać chodzeniem po Łazienkach sciana Klasyczna stalkerka.
                  • mava12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 23:37
                    >Ona tak ma. Łazi za mną od lat po forum

                    nie łaże za toba , nie imputuj sobie.
                    Po prostu doskonale znam twoje {wiejskie) okolice bo mam tam przyjaciółkę (jeszcze) szkolną.
                    Nie jest to żadne miasto, co najwyżej "zielona Warszawa". w szerokim pojęciu.
                    A przyjaciółka z Falenicy nadal nie ma miejskiego wodociągu i musiała grubą kasę wyłozyć na zrobienie "normalnej" łazienki.
                    I pamiętam jak sasin chciał ustalić granice Warszawy "do morza"... Tak że... granice miasta można sobie dowolnie ustalic.
                    I w dudzie mam twoich teściów - nigdzie nie piszę, że mieszkasz z nimi. Pisałam jedynie, że włości masz po nich/rodzicach, a nie?
                    I juz szambiara do was nie przyjeżdża?
                    • angazetka Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 23:42
                      > A przyjaciółka z Falenicy nadal nie ma miejskiego wodociągu i musiała grubą kasę wyłozyć na zrobienie "normalnej" łazienki.

                      Moja znajoma z Woli jeszcze z 15 lat temu nie miała kanalizacji w kamienicy. Czy to znaczy, że Wola to nie Warszawa?
                    • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 23:54
                      Nie ośmieszaj się big_grin Żadnej grubej kasy nikt nie wkłada w zrobienie łazienki w domu. Gdybyś nie wiedziała łazienki buduje się razem z domem big_grin Ty masz naprawdę problem z głową suspicious
                      KŁAMIESZ, nie mam i NIGDY nie miałam włości po rodzicach albo teściach. Łazisz za mną po forum stalkerko od lat. Szlag cię trafia z jakiegoś powodu, zmyślasz bzdury, w które sama zaczynasz wierzyć. Czas zacząć się leczyć i to intensywnie suspicious Czas cię obsesjonatko wygasić tongue_out Więc się nie wysilaj tylko idź kup ten lek na ból d.upy.
              • angazetka Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 22:48
                Woronicza i KEN to centrum Warszawy?
                • mava12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 23:43
                  >Woronicza i KEN to centrum Warszawy?

                  a dlaczego "centrum"?
                  Nigdzie nie pisałam, że centrum tylko że miasto Warszawa. Choc akurat centrum to obecnie nawet Grochów obejmuje.
                  A kiedys rogatki miejskie, od tej strony, to były przy pl. Unii Lubelskiej. A wiec daleko za Woronicza.
                  • angazetka Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 23:55
                    No jakby napisałaś...

                    " kogoś, kto mieszka kilkadziesiąt lat w centrum miasta. Np. ja wcześniej na Woronicza, teraz przy KEN" - to twoje słowa
                  • elinborg Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 09:56
                    Tak napisałaś właśnie.
                    Skąd takie śmieszne wyobrażenia, że Warszawa to bloki tylko? W żadnym mieście tak nie jest.
                    I co masz z tym " obejściem", jak to dom z ogrodem, nie widziałaś w miastach takich? I uliczek z domami? Nie rozumiesz, że miasta rozwijają się i nie składają z samego centrum?
                    To jest jakiś wyższy poziom odklejki. Już nie słoiki wieloletnie to pogardzane wiesnioki z interioru, tylko Warszawianka z domu ( z obejściem! - no kaczki heca ma..).
                    • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 16:33
                      Wychodzi na to, że tylko na Sarym Mieście można być prawdziwym Warszawiakiem wink Tylko broń boże nie mieć pomidorów na balkonie bo eksmitują do Falenicy suspicious big_grin
                  • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 11:23
                    przecież ty nie mieszkasz przy ken. pisałaś że w twoim bloku usieczyli tę nieszczęsną kobietę, co zmarła zanim wpadły po mordercę służby, a to nie jest ken, tylko kabacki dukt. to piszę ja, co nie mieszkam na kabatach, tylko wg ciebie, na kazurysmile

                    który ci płat uciska kwestia zamieszkania forumek? może cię zaburza nazwa twojej ulicy, wszak wiadomo że dukty to były raczej leśne drogi i masz kompleksy jakieś?
              • bona.sforza Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 18:11
                A Ty chodzisz na spacer do Saskiego?
                Bo z KEN to jest mniej więcej pol godziny samochodem, tak samo jak z Wawra..
                BTW, jak Cie czytam to mi sie przypomina, co Balcerek mówił o wyprowadzce z Targówka na Ursynów.
                • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 05.09.26, 17:48
                  nie wiem, do kogo to pytanie, ale z ken to się chodzi do lasu kabackiego z buta, a nie do jakichś saskich (pomijam, że ken jest jedna z dłuższych ulic więc nie wszyscy dojdą, no ale jednak)
        • nadkomisarz_przyzwoita Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 19:39
          heca007 napisała:

          > Cóż mieszkam w Warszawie, buduję dom (daleko poza) i wiem jak wyglądają procedu
          > ry. I ile to trwa. Nie ma mowy żeby było tak słodko, prosto i przyjemnie.

          Szczerze mówiąc to ja nie wiem jakie były przepisy budowlane i zasady w latach 90 ale pamiętam że każdy robił co chciał i było bardzo dużo samowoli budowlanych w tamtych czasach. Brano się za te samowole w sumie tylko i wyłącznie w miastach kiedy komuś przeszkadzały. Na wsi była wolna amerykanka.
        • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 21:50
          ale to ty oglądałaś film dokumentalny o zmaganiach samotnej matki z budową domu? czy komedię romantyczną?
          odnoszę się do cen jedynie, jeśli jak ktoś niżej pisze, to była lokalizacja godzinę drogi od warszawy, pociągiem, czyli to była to mega tania impreza. jestem z podobnych okolic, nie przez przypadek rozpoznałam wkrę i most w pomiechówku, ceny z lat 90 też pamiętam.
          • summerland Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 16:48
            No i ten domek to raczej taki rekreacyjny, więc tańszy w budowie.
            • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 19:36
              tak, to był dom z bali z tego co pamiętam.

              mąż na początku lat 90 budował taki dom u ojca na działce, jak spłonął to potem odkupili podobny domek (ale już nie całoroczny tylko letniskowy, drewniany, ale nie z bali, na działce w pobliżu zalewu zegrzyńskiego o ile odbrze pamiętam za 60 tysięcy zł razem z działką) w 2000 roku. całoroczny mógł kosztować drugie tyle... wychodzi na to, że ją było stać z palcem w bucie.

              dziś ten domek wystawiony jest na sprzedaż za około 260- może 300 tysi.
              • summerland Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 19:56
                Kiedyś to było niedrogo.
                A który domek jest wystawiony na sprzedaż?
                • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 02:50
                  no ten co nie spłonął, co go kupili za 6o tysi nad zalewem

                  jak się zobaczę z teściową to podpytam o koszt tej budowy domu z bali, ona ma wszystkie wydatki spisane z datą dokładnie, możesz jej zapytać ile kosztował makaron w 88 roku i pinezki w 99. to i dom z bali ma na pewno rozpisany na działkę, materiały i robociznę. po pożarze działka została sprzedana, i też ma na pewno kwoty. ale jak mówię, budowa u rodziców męża i u grocholi musiała iść w tym samym czasie, pierwszy raz ten dom zobaczyłam w dniu śmierci diany, i to był chyba 2 albo 3 sezon gdy go użytkowali, działka już była fajnie zagospodarowana, brzózki rosły, stał wymurowany grill i huśtawka też z bali.

                  ale łyżka na to : "niemożliwe"

      • cegehana Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 16:51
        Ona dostała od byłego męża pieniądze w gotówce (jest scena jak ją liczy) zamiast jednopokojowego mieszkania. Zatem równowartość takiej warszawskiej kawalerki odpowiadać by miała wartości ziemi i budowy domu na wsi (z wykończeniem). I w sumie może by to nawet było, jak piszesz, do ogarnięcia, gdyby standard tego domku nie był taki jak pokazano w filmie, tylko np. bylby to używany domek po jakichś zmarłych seniorach.
        • nadkomisarz_przyzwoita Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 19:33
          Tam było podane , że ona jeszcze wzięła kredyt na ten dom ( i nie mogła wziąć więcej ) oraz 10 000 od babci staruszeczki. To były lata 90. Ile wtedy kosztowało wybudowanie domu na wsi godzinę jazdy pociągiem od Warszawy? Czyli wiemy tyle że miała 150 000 + 10 000 od babci, nie wiadomo ile wzięła kredytu, ziemia kupiła za 25 000. Przypuszczam że kierunek od Warszawy gdzieś na północny wschód bo tam jeziora były? Akcja się dzieje w drugiej połowie lat 90.
          • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:15
            Nie wybidowałaby za tyle. Poza tym ja tylko przypomne ze łyse pole kupiła
            Dociągnij tam prą, wykop studnie głębinową, zamontuj szambo ( któego wywóz kosztuje krocie).
            W latach 90 moj dziadek kupował ziemię pod Łodzią, Nie Warszawą. I wiem ile zpałącił za działkę ...nie 25 tysiecy
            • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:16
              Ksiązka była naiwna. Ale w filmie popłynęli, bo ten dom który stawiała tani nie był ani w budowie ani w wykonczeniu.
            • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:22
              w latach 90 kupowało się za setki milionów, o losie
              ziemia godzinę od warszawy w latach 90 to była dziura zabita dechami, nie mierz dzisiejszą miarą (gdzie świat się skurczył, a miasta rozlały, żebyście piły te kawy na polach kapusty)
              a głęboką dziurą była właśnie dlatego, że ludzie nie mieli dwóch na rodzinę aut by się tak jak dziś swobodnie przemieszczać.
              • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:25
                Zgadza się...ale już połączenie pradu, wody i kanalizacja były potrzbne
                Pomijając koszt to trwało....A tu "pyk i gotowe"
                Wiec albo mamy w dobrym miejscu działkę z mediami (drogą) albo na zadupiu nieuzbrojoną (tanią) ale uzbrojenie to nigdy nie było hop siup
                • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 12:26
                  kolejna, co nie ogarnia, że nwż nie jest filmem dokumentalnym o prowadzeniu budów na działkach uzbrojonych i nie.
                  • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 12:37
                    Oczywiście, że ogarniamy. Ale bajka nie może być tak bardzo naiwna, że staje się głupia. W pewnym momencie człowiek uznaje, że to robienie go w uja jest a nie real tongue_out No trzymajmy się jakichś standardów. A może na ematce jesteśmy już za stare i za cyniczne żeby nas takie baśnie bawiły...
            • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 12:34
              Znajomi prąd pod Warszawą dostali po trzech latach budowy. Jak dom już stał i zaczęło się wykańczanie wnętrza. Wcześniej wszystko postawili na agregatach bo lokalny dostawca stwierdził iż za bardzo w lesie się budują i brakuje im kilkudziesięciu metrów do normy tongue_out
              • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 13:13
                Ja miałam niby umowe na podłączenie gazowe...ale położyli świezy asflat wiec czekałam na gaz 4 lata smile po czym okazało się ze ciągną to pod chodnikiem i to w sposób przepychania i mozna to było spokojnie zrobic w czasie gwarancji na chodnik i drogę
                Przez 4 lata miałam takie zewnętrzne duże butle
                Na pozwolenie na budowe czekaliśmy 5,5 miesiąca . Na zgodę PGE na podłączenie do drugiej skrzynki czekaliśmy....a ze masa znajomych sie budowała to wiem, ze nie miałam wyjątkowego pecha tylko "taki mamy klimat"
                • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 16:54
                  to trzeba było kupić działkę z przyłączami, ale lepiej swoje nieudacznictwo zrzucić na klimat, taaaa
                  • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 17:04
                    Yyyy, czy ty zrozumiałaś dobrze powiedzenie "taki mamy klimat"? Bo to nie oznacza, że ona zakupiła działkę na Spitsbergenie tylko, że urzędnicy mają taki powolny tryb działania. Poza tym ograniczanie się wyłącznie do działek, któe mają gotowe przyłącza jest pójściem na łatwiznę. Co mi po ujowej działce, w ujowym miejscu tylko dlatego, że ma przyłącza. Jak mogę kupić taką która nie ma, poszarpać się z urzędnikami, ponarzekać ale finalnie mieszkać tam gdzie mi się podoba? suspicious To nie nieudacznictwo tylko determinacja wink
                    • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 20:37
                      Podpowiem ze zazwyczaj działki z mediami są duzo droższe...a tu miała być "tania działka w polu"
                      • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 21:24
                        toteż nie zrzucaj na klimat(urzędniczy), tylko na swoje skąspstwo.
                    • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 21:23
                      no nie, ja w odróżnieniu od ciebie umiem w niedosłowność i filmu fabularnego, komedii nie odbieram jako dokumentu. zatem i powiedzienie o klimacie rozumiem doskonale. jak się kupi działkę z przyłączami to niemoc/powolność urzędnicza jakby nabiera przyspieszenia. haczyk tkwi w cenie i to działanie urzędnicze jest wycienione całkiem wysoko. o czym wiemy z życia, a nie z filmów o zakochanej 40latce.
                  • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 20:37
                    NIe znasz tego powiedzenia?
                    • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 21:25
                      wszyscy je znamy, heca po prostu musi poczuć, że ma przewagę intelektualną, więc zaczyna projektować wycieczkę osobistą.
                      • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 22:24
                        ??? A gdzie tam, ja naprawde myślałam, że nie znasz tego powiedzenia!
                      • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 10:55
                        Ale napisałaś...jakbyś nie znała. Nie mowie o tym co odpisała heca tylko na twoją odpowiedź. Weź na klatę, że nie załapałaś (kazdemu się zdaża) a nie odkręcasz kota ogonem
                        • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 16:43
                          w którym miejscu napisałam, jakbym nie znała, kochanie?
                          hanusiu, to nie ja źle napisałam, tylko ty, jak hecunia, macie problem z odbiorem. jeśli ktoś komedię romantyczną bierze 1:1 z rzeczywistością, to i na klimacie się potknie. nic strasznego, zdarza się.

                          • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:10
                            volta2 napisała:

                            > w którym miejscu napisałam, jakbym nie znała, kochanie?
                            > hanusiu, to nie ja źle napisałam, tylko ty, jak hecunia, macie problem z odbio
                            > rem. jeśli ktoś komedię romantyczną bierze 1:1 z rzeczywistością, to i na klima
                            > cie się potknie. nic strasznego, zdarza się.
                            >
                            Nawet komedia romantyczna powinna zachować jakieś standardy, ludzie nie są głupi.
                            • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 19:58
                              udzie nie są głupi.
                              jeśli się tak pocieszasz, to nic mi do tego.
                      • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 10:58
                        Masz volta ewidentnie problem z czytaniem
                        MOwie, ze działka w ksiązce/filmie miała być tania. W szczerym polu....
                        MOja jest w miescie. Ja mam kochanie działkę w mieście. Działka uzbrojona...ale załatwienie podłączenia do drugiej skrzynki prądem zajęło sporo czasu (tak zeby nie kopać tego prądu przez całą działkę 2000m). Gazu nie było bo połozyli asflat i musiałam czekać az wygaśnie gwarancja na drogę smile
          • olpa7 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 22:32
            Ona ten dom miala w okolicach Pomiechówka niedaleko Wkry. Co by się zgadzało z godzinnymi dojazdami pociągiem. Ja kupiłam tam 10 lat temu działkę rekreacyjną z domkiem za 110 tys złotych. Jestem w stanie sobie wyobrazić że mogła kupić sama działkę budowlaną 20 lat temu za około 25 tys. To bylo przed skokiem cen
    • login-zajety321 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 17:42
      Dzisiaj weszłam na ematke tylko po to, by zobaczyć czy jest wątek na ten temat i poczytać dla odstresowania smile
      • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 19:26
        No i chyba się nie zawiodłaś? suspicious
        • login-zajety321 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 19:41
          Nie zawiodłam, choć zdziwiły mnie tak liczne komentarzy na temat A. Zulewskiej - bo nie uważam jej za wybitna aktorka. Raczej mdła, jedna z wielu

          Ale dzisiaj to weszłam żeby zobaczyć komentarze na oświadczenie Szelągowskiej wink
          • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 19:46
            Czy Szelągowska musi zakładać takie debilne, karykaturalne oprawki jakby występowała w cyrku?
            • login-zajety321 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 12:34
              W zasadzie cala ta sprawa to jeden wielki cyrk, więc pasuje smile
    • czekamnawiatr Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 31.08.26, 20:03
      Drama dramą, ale dla mnie Tośka to Jabłczyńska. Bardzo to tu niepopularne, ale lubię wczesna Grochole a " Nigdy w życiu" - film i książka stałe poprawiają mi humor. Plaskate to i naiwne i właśnie takie czasem jest mi potrzebne. Druga pani była genialna w "Wielkiej Wodzie" ale kompletnie nie pasuje do Toski.
      • novembre Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 05.09.26, 14:38
        Mam podobne odczucia. Agnieszka Zulewska jest bardzo dobra aktorka, ale ciekawe, jak ona sama widzi taka role w swoim cv. Rola Tosi to nie Dziady, nie trzeba tu nie wiadomo jakiego kunsztu.
        Co do JJ, to najpierw ja ciagali do sniadaniowki, ze juz tylko tylko, ze zaraz krecimy, odwalila promocje, i nagle sie okazuje, ze przegrala casting? Troche sie to nie broni. Kreca Ranczo po 10 latach i nie zmieniaja obsady, bo w takich mowcie co chcecie kultowych dla pewnego odbiorcy produkcjach tego sie po prostu nie robi.
        Na miejscu JJ darowalabym sobie tylko te rolke z haftem na kurtce, to bylo niepotrzebne. Ale doskonale rozumiem jej rozgoryczenie, poczula sie wykorzystana.
        No i bardzo ladnie przeprosila, z ubolewaniem big_grin
        • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 05.09.26, 15:06
          novembre napisała:

          > Agnieszka Zulewska jest bardzo dobra aktorka, ale ciekawe
          > , jak ona sama widzi taka role w swoim cv.

          a jak na swoim koncie bankowym wink
    • inez21 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 10:36
      Aferka z d....y wzięta 🤣🤣 choc najbardziej żenujące jak dla mnie zachowanie Grocholi ktora zaczeła straszyć Jabłczyńską ze wejdzie na drogę sondową.....no peron odjechał totalnie 😱
      • elinborg Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 12:19
        inez21 napisała:

        > Aferka z d....y wzięta 🤣🤣 choc najbardziej żenujące jak dla mnie zachowanie G
        > rocholi ktora zaczeła straszyć Jabłczyńską ze wejdzie na drogę sondową.....no p
        > eron odjechał totalnie 😱

        No nie wiem, Jabłczyńska chyba dotrzymuje kroku, pokazała jakiś filmik o "krokach prawnych", a wcześniej projektant zaprezentował jej kurtkę z wulgarnym napisem o produkcji ( to chyba nie było na jej sm).
    • cegehana Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 12:39
      Jest na FB profil "Bez Tosi nie idę na film" - można dołączyć i wspólnie wyrażać zawód obsadą kontynuacji, bo presja ma sens.
      • pursuedbyabear Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 12:42
        No i co ma to dać?
      • angazetka Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 12:57
        Ale po co?
        • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 12:59
          Bo presja ma sens 😅
        • cegehana Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 13:11
          Oczywiście po to, by wysiudac uzurpatorkę i przywrócić Tosię do roli Tosi.
          • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:10
            Ale jakbym miała iśc na ten film to tylko przez grę Żulewskiej...
      • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 12:59
        To miło, że ludzie nie mają większych problemów 🙄
      • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 15:12
        No ale Tosia będzie wink Tylko zagra ją inna aktorka. Trochę im tytuł nie trafił.
      • enith Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 16:22
        cegehana napisała:

        > Jest na FB profil "Bez Tosi nie idę na film" - można dołączyć i wspólnie wyraża
        > ć zawód obsadą kontynuacji, bo presja ma sens.

        Czego efektem są też niestety szykany lecące ze strony fanów Jabłczyńskiej w stronę aktorki, która angaż dostała zamiast niej. A to już, moim zdaniem, grube przegięcie. Nie zdziwiłabym się wcale, gdyby Żulewska, ze wględu na ten cały cyrk, jednak z roli zrezygnowała. Ona inną rolę dostanie, prędzej czy później. A Jabłczyńska? Jej zostaje poparcie fanów i wrzutki na insta.
        • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 16:30
          Panie się boksują między sobą, coraz bardziej nie wiadomo kto zaczął i ma rację. A Żulewska dostaje rykoszetem, jest wciągana na siłę w tą walkę w kisielu. Współczuje jej bo zapewne się tego nie spodziewała.
        • pursuedbyabear Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 17:04
          Żulewska już zmieniła ustawienia profilu na prywatny. Niezłe guano musiało się lać w jej stronę. Zupełnie jakby była czemukolwiek winna.

          Będę zdziwiona, jeśli ten film w ogóle powstanie.
          • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 17:06
            Spokojnie powstanie i spokojnie zarobi
      • hosta_73 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 12:45
        cegehana napisała:

        > Jest na FB profil "Bez Tosi nie idę na film" - można dołączyć i wspólnie wyraża
        > ć zawód obsadą kontynuacji, bo presja ma sens.


        Bez jaj 😃
      • pitupitt Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 05.09.26, 18:03
        Fanów Jabłczyńskiej do reszty poyebało, co na FB widać znakomicie.
    • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 19:21
      Drama wchodzi w kolejną fazę - na scenę wkracza Karolina Korwin Piotrowska:

      Karolina Korwin Piotrowska podsumowała medialne zamieszanie wokół kontynuacji filmu "Nigdy w życiu!". Oceniła zachowanie Joanny Jabłczyńskiej jako "żenujące", jednocześnie zachwalając wybór Agnieszki Żulewskiej do roli Tosi. .
      • cegehana Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 19:28
        I Agnieszka Kaczorowska.
        • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 01.09.26, 19:40
          Czekamy na wypowiedź Daniela Martyniuka!
          Czy naprawdę każdy celebryta lub pseudocelebryta musi dorzucić swoje trzy grosze? uncertain
      • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 06:13
        Szelągowska nie zdzierażyla i nagrala odezwe do Jabłczyńskiej, w ktorej zauważa ze jej sie troche odkleiło 🤣
        • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 09:00
          Szelągowska powinna sobie darować to wtrącanie się. Po co te toksyczne "Asiu" do dorosłej osoby? Jakby dawała jej reprymendę. Jedna ma 45 druga 40 lat. I to "jesteś złym człowiekiem"... jakie górnolotne, mocne słowa! Do tego to- każdy ma prawo napisać sobie historię, zebrać pieniądze i nakręcić film... No ematki na co czekacie?!? Pieniądze leżą na ulicy! Też macie prawo nakręcić sobie film! big_grin I to powiedziała pani Szelągowska, która gdyby nie znana matka, mąż i wujek rysowałaby w Ikei szafy dla klientów bo jej projekty wołają o pomstę do nieba uncertain
          • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 09:06
            Tam wszyscy po kolei zaliczają srogi lot balonem 😳
            • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 09:13
              Dokładnie. I nikomu nie przyjdzie do głowy, że może czas zamilknąć. Trzeba było pozostać przy jednym uprzejmym oświadczeniu.
              • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 09:26
                "Asiu to nie ty jesteś Tosią, to ja jestem Tosią" 😅😅🤣
                • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 09:39
                  big_grin Tak, Dorota tutaj się całkiem odkleiła. Może to ona powinna zagrać samą siebie? suspicious
                  • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 09:54
                    heca007 napisała:

                    > big_grin Tak, Dorota tutaj się całkiem odkleiła. Może to ona powinna zagrać samą sieb
                    > ie? suspicious


                    W sumie takie były pierwsze doniesienia 😅

                    --
          • conena Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 10:34
            nie przepadam za Szelągowską odkąd podjęła współpracę z Casto. ona taka milutka jest wyłącznie w telewizji, gdy kamery są wyłączone - nos do góry i szaraki wypad ze strefy vip-szeląg.
          • vessss Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 10:36
            Od dawna zastanawiam się nad jej pustym istnieniem w mediach, najpierw jako córka Grocholi, potem partnerka/żona Sztaby, a potem programik o mieszkaniach, bo już nie było na kim jechać. Za to ego do nieba.
            • martishia7 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 14:05
              O tym jak bardzo znam świat celebrytów niech świadczy fakt, że właśnie od Ciebie (czyli sławetne "I was today years old") się dowiedziałam, że Szelągowska to córka Grocholi big_grin
          • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 10:53
            Szelągowska odleciała w trzecią orbitę grając rolę cioci dobra rada i zwracając się per Asiu.
            • ania357 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 14:15
              Prawda? smile Mnie do tej pory Szelagowska ani ziebila ani grzala (kojarzylam tylko wzmianki na emamie, ze nieladnie odnosi sie do wspolpracownikow), ale tym razem pokazala sie z naprawde paskudnej strony. Jej wyraz twarzy i lagodny ton tak bardzo klocily sie z pasakudna trescia jej wypowiedzi. Wyjatkowo toksyczna osoba i po obejrzeniu tego filmiku jestem w stanie uwierzyc we wszystkie zle rzeczy, ktore na jej temat czytalam.
              • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 14:25
                Mnie ona totalnie lata, nie śledzę, od dawna nie oglądam jej programów, natomiast ona zaraz wyskoczy mi z lodówki, mam wrażenie. Panna Nikt jest a la architektką, choć całą robotę odwalają prawdziwi architekci, ma coraz to nowe programy, jest jurorką w Masterchef junior, prowadzi rozmowy o życiu z innymi celebrytami (WTF?) I oczywiście reklamy. Choć latami twierdziła, że z matką to tak so so, teraz zębami jej broni. I oczywiście w każdej tej dziedzinie jest zatrudniona, bo ma takie naturalne zdolności, od architektury po dziennikarstwo poprzez gastronomię.
          • moni_485 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:31
            heca007 napisała:

            > Szelągowska powinna sobie darować to wtrącanie się. Po co te toksyczne "Asiu" d
            > o dorosłej osoby? Jakby dawała jej reprymendę. Jedna ma 45 druga 40 lat. I to "
            > jesteś złym człowiekiem"... jakie górnolotne, mocne słowa! Do tego to- każd
            > y ma prawo napisać sobie historię, zebrać pieniądze i nakręcić film...
            No e
            > matki na co czekacie?!? Pieniądze leżą na ulicy! Też macie prawo nakręcić sobie
            > film! big_grin I to powiedziała pani Szelągowska, która gdyby nie znana matka, mąż
            > i wujek rysowałaby w Ikei szafy dla klientów bo jej projekty wołają o pomstę do
            > nieba uncertain

            Czego ty heca nie rozumiesz? Owszem, chce stawiać warunki kto ma grać w filmie to nich nakręci swój. Ktoś kto wyłożył pieniądze na Nigdy w życiu nie chce JJ tylko zawodową aktorkę. I ma do tego prawo. A to co wyprawia JJ jest żenujące. Też tak szalałaś jak nie przyjęli cię do pracy bo nie spełniałaś warunków tylko wybrali kogoś innego kto spełniał?
            • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:38
              Ale my to rozumiemy. Co nie zmienia faktu, ze wpitalanie się Szelągowskiej jest tak smao ząnujące jak płacze Jabłczyńskiej...
              • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:54
                Tak Szelągowska mogła cieszyć cicho a tak sama sobie nogę podłożyła.

                Pierwsza zasada skutecznego zarządzania dramą - lepiej powiedzieć mniej niż więcej a najlepiej w ogóle milczeć
                • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:58
                  Przede wszystkim nie wiem czemu wyszła z założenia ze matka potrzebuje adwokata. Mozna mamę wspierać poza sm
                  • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 12:02
                    To nie miało na celu wspierania matki, tylko coś takiego jak składane w sm urodzinowe życzenia mężowi, z którym się mieszka.
                    Miała mało klików to się podpięła pod jatkę, zresztą konsekwentnie, bo gdyby nie matka to by mocno cienko przędła.
                    • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 13:15
                      Zgadza się. Mam mocną alergię na p. Szelągowską
          • jowita771 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 20:52
            Szelągowska jest toksyczna, ale wcale się nie dziwię, cena nie wydlubiesz.
            • jowita771 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 20:55
              Gena
            • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 20:56
              Ja teraz zobaczyłam ten filmik Szelągowskiej...ona chyba z kartki czyta?
              • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 21:34
                Tak, czyta z kartki. I od razu zablokowała komentarze.
                W sumie jest jakiś plus tego orędzia - może dotrze do gawiedzi, jaka to zawistna osoba z wybujałym ego.
                • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 10:59
                  To było widać juz w jej programie o remontach. Mnie raziło okrutnie jak ona sie do ludzi zwracała.
                  • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 13:10
                    W jednym z odcinków opieprzała ekipę z powodu źle dobranej kanapy. Publicznie, na wizji. Słabe to było tak jak jej projekty (słynne gniazdka elektryczne nad zlewem).
                    • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 15:54
                      O tym jak słabe były jej projkety to nawet by l chyba kanał na yiutubie. Babka zajmująća sie tym faktycznie zawodowo wytykała kazdego babola. Było ich masę w kazdym odcinku.
                      Jestem fanką rozwiązań praktycznych wiec mi się te jej rewolucje mieszkaniowe nie podobały zupełnie. Zdecydowanie wolałam Pągowskiego ale on się tym zajmował zanim zaczął występować w TV.
                      • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:12
                        Agnieszka Konieczna. A co jest bardziej przerażające Szelągowska nie jest najgorszym "ekspertem" wnętrzarskim w polskiej telewizji. Zobacz sobie projekty Marii Semczyszyn albo Pary w Remont. Są tak złe, że wstydziłabym się w tym brać udział.
                        • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 09:55
                          Semczyszyn miałam wrażenie ze nie słuchała swoich klientów. Najlepsze były ich reakcje, bo serio wiele razy było widać ich nie tyle rozczarowanie i zawód smile
    • al_sahra Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 04:22
      Tak mnie zaciekawiłyście, że obejrzałam ten film na YouTube. Tzn. przewijałam trochę, bo nie starczyło mi cierpliwości, ale jakieś pojęcie teraz mam.

      Moim zdaniem, abstrahując już od zgodności (czy jej braku) z ówczesnymi realiami, film jest raczej gniotowaty, fabuła cieniutka, a gra mało przekonująca. Stenka robi sympatyczne wrażenie, ale brzmi jakoś sztucznie. Może to wina sztuczności dialogów? To już wolę Bridget Jones (film o głupich ludziach z jeszcze głupszą fabułą, ale z dobrymi dialogami i dobrze zagrany). Nie rozumiem, skąd ta wielka afera o obsadę w kolejnym filmie.
      • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 09:13
        al_sahra napisała:

        Nie rozumiem, skąd ta wie
        > lka afera o obsadę w kolejnym filmie.

        Przecież Jabłczyńskiej odwaliło nie dlatego, że nie zapisze się w historii kinematografii, tylko dlatego, że zwęszyła pieniądze do przyjemnego zarobienia, a tu kasa przeszła jej koło nosa.
        • scarlett74 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 09:44
          Prawdę mówiąc filmu nie oglądałam, kontynuacji nie zamierzam. Chociaż głównych aktorów lubię. I jeszcze jedno , gdzieś na plotkach nie mi się przewinęło, że niby Jabłczyńska chce zostać poważną prawniczką, więc po co te dramy i histerie...W sumie producent może sobie wybrać do obsady kogo tam sobie chce. Chyba że drama dobrze rozegrana przez dział PR robiący reklamę http://emots.yetihehe.com/1/cwaniak.gif
          • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 10:09
            Jabłczyńskiej bycie prawniczką widocznie nie podeszło, gdyż ponieważ stwierdziła jakiś czas temu w soszialach, że system ją rozczarował.
            • scarlett74 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 18:09
              A ok. Biedna Joasia,zly system prawny, źli producenci,nikt jej nie docenia...
          • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:02
            Wzięła i zamknęła kancelarię.
        • al_sahra Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 15:57
          niemcyy napisał(a):

          > Przecież Jabłczyńskiej odwaliło nie dlatego, że nie zapisze się w historii kine
          > matografii, tylko dlatego, że zwęszyła pieniądze do przyjemnego zarobienia, a t
          > u kasa przeszła jej koło nosa.

          Ja rozumiem, że ktoś może być rozczarowany, a nawet wściekły, jeśli ominęła go okazja zarobku, choćby i przy produkcji jakiegoś gniota. Dziwi mnie tylko przesadzona reakcja mediów i publiczności (wnoszę tak na podstawie wątku, bo sama polskich mediów ani internetów nie śledzę).
          • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 17:00
            Zdaje się, że reakcja jest nie na sam fakt odrzucenia Jabłczyńskiej, tylko na jej histeryczną reakcję na to odrzucenie smile
            • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 17:05
              Teraz to już wszyscy w tej dramie histerycznie reagują wink
    • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 10:21
      Wchodzimy na etap w ktorym lecą screeny 🤣🤣🤣
      • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 10:28
        big_grin

        Zastanawia mnie, jak Jabłczyńska skończyła studia- niby pamięciówka, ale trzeba się czegoś tam nauczyć- i zrobiła aplikację, nawet gdyby ją na jakąś wsadzili niczym dzieci odpowiednich ludzi do dziecięcego programu tv, skoro do tego stopnia nie myśli. Czy jej obecny mąż też nie jest rozsądniejszy niż żona czy ona ignoruje, co on jej mówi?
        • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:09
          WEjdz na insta i przeczytaj jej komentarz do tego.
          Ja widzę oczyma wyobraźni jak Petarda to czyta i mowi " chapeau bas Joanno"
          • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:27
            hanusinamama napisała:

            > WEjdz na insta i przeczytaj jej komentarz do tego.
            > Ja widzę oczyma wyobraźni jak Petarda to czyta i mowi " chapeau bas Joanno"


            Tak, ludziom tez palma odbiła 🤣
      • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 10:30
        Teraz oficjalnie można powiedzieć, że jest to najlepsza drama od czasów Petardy 🙏
        • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 10:34
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Teraz oficjalnie można powiedzieć, że jest to najlepsza drama od czasów Petardy
          > 🙏
          >



          Taaaak!! Przebila Łaszkiewicza i Daren.
          Czytałyscie jej zewny wpis pod tym screenem? 🤣
          • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:07
            Teraz przeczytała,.....o maj gat.
            Wszystko jasne. Ona tę dramę rozkręciła, bo ludzie (ludzie!!!) mają prawo wiedzieć, czemu wybraną inną aktorkę. Ludzie by sie dopytywali. Ona dla ludzi walczy o prawdę."armia trolii PRowych ruszła od wczoraj i próbuje zmieść mnie z powierzchni ziemi".....
      • misiamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:07
        a czego ten screen ma dowodzić, bo nie zrozumiałam? Że Grochola nie miała odwagi napisać Jabłczyńskiej, że temat zamknięty, a Jabłczyńska nie była w stanie przyjąć do wiadomości, że decyzja zapadła i jest dla niej negatywna? W sumie, to faktycznie zawód aktorki jest ciężki, jeżeli o każdą rolę trzeba tak jakby, no nie wiem, żebrać?
        • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:08
          To jest pole walki smile Front !!!
        • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:20
          No właśnie pani G. chciała panu bogu świeczkę a diabłu ogarek. A pani J. nie skumała, że właśnie jej podziękowano za współpracę.
          • misiamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:37
            Przy czym Joanna jest sprytniejsza, dzięki tej publikacji teraz, zamiast tłumaczyć się z zarzutów o zakulisowe naciski, wykorzystywanie rpywatnej znajomości z Grocholą i omijanie agenta i rezysera, Jabłczyńska jednym ruchem przekierowała uwagę publiczną na to, że została rzekomo potraktowana nie fair przez produkcję i oszukana przez Grocholę. A przecież 22-24 czerwca (daty tych SMSów) J. już dawno wiedziała, że roli nie dostała. No ale nikt nie pyta profesjonalizm, o etykę zawodową, o rolę agenta i o to, jak wyglądała całość rozmowy, a nie tylko wybrany pod tezę zrzut ekranu - wszyscy przyjęli narrację o skrzywdzonej aktorce. Generując przy tym gigantyczne zasięgi. Jabłczyńska finansowo wyjdzie na tym lepiej, niż gdyby zagrała tę Tosię smile
          • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 08:57
            borsuczyca.klusek napisała:

            > No właśnie pani G. chciała panu bogu świeczkę a diabłu ogarek. A pani J. nie sk
            > umała, że właśnie jej podziękowano za współpracę.
            >

            Mogło być też tak że Aśka pokazuje część SMS. Nie wiadomo kto zabiegał i o co. O ile Aśka była słodka nastolatka to jak dorosła jest drewnem a gra nadal dziewczątko. Polecam zobaczyć wywiad o scenie pogrzebu dykiel na wspólnej
            • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 09:05
              Ja wierzę, że Grochola rzeczywiście początkowo mogła optować za Jabłczyńską na zasadzie naturalnej kontynuacji. Dopiero fachowcy od robienia filmów po obejrzeniu tych zdjęć próbnych powiedzieli "nigdy w życiu".
              • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 11:00
                Ani jej ksiązki ani te filmy nie są z jakiejś górnej półki. Obstawiam, że jak usłyszała, ze główną rolę chce grać bardzo dobra aktorka to aż podskoczyła. Bo jakby nie patrzeć film nieco zyskuje...
                • kobieta-leniwa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 12:19
                  hanusinamama napisała:

                  > Ani jej ksiązki ani te filmy nie są z jakiejś górnej półki. Obstawiam, że jak u
                  > słyszała, ze główną rolę chce grać bardzo dobra aktorka to aż podskoczyła. Bo j
                  > akby nie patrzeć film nieco zyskuje...

                  No już bez przesady z tą bardzo dobrą aktorką. Gra jedną ( antypatyczną ) miną,
                  Ale oczywiście producent i autor może sobie wybrać kogo chce do roli.
                  Myślę z JJ po prostu za młodo wyglądała do roli 40 letniej matki 3 dzieci.
                  • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 13:13
                    JJ ma 40 lat wink Ale fakt, że na zmęczoną życiem nie wygląda.
                    • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 15:01
                      heca007 napisała:

                      > JJ ma 40 lat wink Ale fakt, że na zmęczoną życiem nie wygląda.

                      Wygląda na 40 lat, co do drugiego to jest dla mnie przezroczystą osobą
                    • kobieta-leniwa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 15:47
                      heca007 napisała:

                      > JJ ma 40 lat wink Ale fakt, że na zmęczoną życiem nie wygląda.

                      No ma, ale jednocześnie nie wygląda a już szczególnie " z głosu".
                      Bohaterka książki ma 3 dzieci w tym 17 letniego syna no przecież JJ wyglądałaby przy nich jak starsza siostra.
                      Przy czym Zulewska z wiecznie skwaszoną miną będzie też kiepska.
                      • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 15:55
                        Myślę, ze jednak kwestie gry aktorkiej też ma znaczenie. JJ nie ejst zadną wybitną czy nawet dobrą aktorką...
                        MImo wszystko Żulewska to inna kategoria
                        • quilte Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:15
                          Tyle że do tej roli nie potrzeba dobrej aktorki, o wybitnej nie wspominając. Publika chce Tosi, publika chce Jabłczyńskiej, bo dla publiki Jabłczyńska to Tosia i tyle. Ten film to jest (był?) komercyjny pewniak, jak wspomniane przez kogoś "Kogle-mogle". Poziom gry aktorskiej ma tu znaczenie trzeciorzędne - tłumy i tak by waliły. Pewnie Jabłczyńska - wiedząc, że film będzie kurą znoszącą złote jaja, zażądała stosownej kwoty - która się nie spodobała.
                          • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:43
                            Nie wiem czego chce publika. Wiem czego chce producent smile
                            • nadkomisarz_przyzwoita Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:53
                              No nie wiem, ja już jestem tak serdecznie zmęczona tym tematem że film jeszcze nie powstał a już mam go tak dosyć że nie obejrzę tylko dlatego że jest wokół niego taka drama bez względu na to kto w tym filmie w ogóle wystąpi.
                          • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 19:04
                            quilte napisała:

                            > Tyle że do tej roli nie potrzeba dobrej aktorki, o wybitnej nie wspominając.

                            A może właśnie się okazało, że jednak prawdziwa aktorka by się przydała?

                            My, w przeciwieństwie do ludzi z produkcji, tych zdjęć próbnych nie widziałyśmy
                            • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 19:22
                              Wybitność aktorki nie ma znaczenia. Inwestor może sobie zatrudnić kogo mu się żywnie zachce, bo jak sama nazwa wskazuje on szacuje, co mu się bardziej opłaci. Jabłczyńska mogła w umowie o pierwszą część zastrzec sobie prawo pierwogrania w ewentualnych następnych częściach, a skoro tego nie zrobiła to Tośkę może teraz grać Lady Gaga albo któraś ematka i nic J.-kiej do tego.
                          • cegehana Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 20:24
                            Oczywiście że potrzeba dobrej aktorki. Nawet w reklamie robi różnicę czy aktor jest przekonujący. Tyle, że reklama trwa kilkanaście sekund, a tu główna bohaterka będzie na ekranie pewnie z godzinę - nie trzeba być kinomanem by zauważyć.
                            • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 21:22
                              Tak, zawsze potrzeba dobrej aktorki. Ale na kontynuację tego filmu, która nie dostanie Oscara ani nagrody w Cannes, i Jabł. byłaby wystarczająco dobra, bo grupą docelową nie jest genZ ani fani kina skandynawskiego, tylko pamiętający pierwszą część. A nawet gdyby ktoś po obejrzeniu stwierdził, że faktycznie drewniana, to bilet i tak już się sprzedał.
                            • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 09:57
                              Szczególnie, ze tu Toska nie bedzie postacią drugo-...a pierwszoplanową.
                      • cegehana Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 16:24
                        Mogłaby wyglądać nawet na ich prababcię - mają tam charakteryzatorów.
              • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 12:13
                Dokładnie, pracodawca decyduje o zatrudnieniu.
                Aśka może mieć do siebie pretensje że talentu nie dostała i została aktorką jednego filmu i serialu w tefałen.
                Słabe że ta dobrze wychowana(!) Aśka lajki wstawiała kiedy jej fani wpisywali niefajne teksty
        • cegehana Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:32
          Że kolaborowała z produkcją. Napisała nawet, że prosiła produkcję o ustalenie wspólnej wersji dla mediów, tylko jem nie odpisali. Rozumiecie? Chciała okłamać swoich fanów. Bardzo brzydko.
        • moni_485 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:34
          misiamama napisała:

          > a czego ten screen ma dowodzić, bo nie zrozumiałam? Że Grochola nie miała odwa
          > gi napisać Jabłczyńskiej, że temat zamknięty, a Jabłczyńska nie była w stanie p
          > rzyjąć do wiadomości, że decyzja zapadła i jest dla niej negatywna? W sumie, to
          > faktycznie zawód aktorki jest ciężki, jeżeli o każdą rolę trzeba tak jakby, no
          > nie wiem, żebrać?

          Zawód aktorki jest ciężki, tyle że JJ nie jest aktorką.
    • karollo26 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:19
      Na samym początku, po pierwszym filmiku, nawet kibicowałam Jabłczynskiej, obecnie poczucie żenady jest totalne z obu stron- są siebie warte. Jakiś czas temu wpadły mi jakies mile filmiki Jabłczynskiej z kurkami i totalnym zen - pomyślałam, że fajnie dziewczyna sobie uklada życie. Ale okazuje się, że to wszystko pic na wodę. Żal
      • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:30
        podejrzewam, że jj chce zebrać sobie duże grono obserwatorów i zacząć robić to, co inne gwiazdki seriaowe, czyli iść na współprace. słabo to wychodzi, bo pewnie poza fankami nwż za wiele ich w tej sytuacji nie zbierze.

        ja zwykle nigdy się tymi sprawami nie podniecam, nie śledzę żadnych influ, tak szelągowską jakoś znielubiłam, po tym filmiku. do tej pory mi migała u dowborów, gdzieś w tych wnętrzach i było sympatycznie a tu jednak asiu, tosia to ja! to mi jakoś zazgrzytało...
        • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 11:36
          Szelągowska nigdy nie była sympatyczna. Jak nagrywała swój program szybko się rozeszło jak się wobec ludzi zachowuje. Zrobiła karierę wielkiej pani od wnętrz mimo, ze nie znała sie na tym. Nie było to ani ładne ani funkcjonalne.
    • dvdva Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 17:43
      Jeszcze syn Lubicza się odezwał, że jego córkę mieli obsadzić w filmie a ostatecznie inne dziecko się dostało. Po znajomościach. Ciekawe, czy on sam wszystko ciężką pracą zdobył czy też znane nazwisko mu wszystko umożliwia.
    • jowita771 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 20:49
      Nie jestem jakąś fanką Jabłczyńskiej, ale nie trawię Grocholi, więc w tej dramie jestem po przeciwnej stronie. Ta baba zupełnie nie ma własnego zdania, powie wszystko, co jej producent każe. Jak wchodziła na ekrany część druga jej dzieła albo serial, w każdym razie na pewno nie film że Stenką, to twierdziła, że to jest ta obsada, a którą jej chodziło, że właśnie tak mieli wyglądać, poprzednie to nie było to.
      • agatha.trixie Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 22:01
        A teraz uaktywnił się reżyser tej drugiej części z pretensjami, że to Pazura położył cały film swoją kiepską grą aktorską. Co za drama! 😀
        • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 22:26
          agatha.trixie napisała:

          > A teraz uaktywnił się reżyser tej drugiej części z pretensjami, że to Pazura po
          > łożył cały film swoją kiepską grą aktorską. Co za drama! 😀

          To jest właśnie najlepsze jak kolejni uczestnicy obrywają rykoszetem 😀
        • misiamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:52
          o to przegapiłam, ale widziałam wypowiedź producenta nie-wiem-której-częsci, pasierba Kowalewskiego, który odnosił się do braku udziału JJ w tej produkcji, w skrócie JJ twierdzi, że to w akcie solidarności z ekipą pierwszej części, a tenże pasierb zaczął od: Pani Jabłczyńska, nikt Pani nie zapraszał smile czy coś takiego. Czekam na kolejne wypowiedzi, kolejnych synów/ciotek/pasierbów/wnuczek, pełnych pretensji o nietransparentność i kolesiostwo w branży smile
          • martishia7 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 12:08
            > Czekam na kolejne wypowiedzi, kolejnych synów/ciotek/pasierbów/wnuczek, pełnych pretensji o nietransparentność i kolesiostwo w branży

            Prawda?? big_grin
    • pepsi.only Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 02.09.26, 22:02
      Nie śledziłam od początku, mimo wszystko jestem team Jabłczyńskiej.
      A jak zobaczyłam na Insta rolkę "pierwowzoru", który, mebluje wnętrza, to mało się nie udławiłam. Tej to totalnie odjebało! Nieodzobaczę tego...

      Cała ta drama to świetna antyreklama dla filmu.
      • agatha.trixie Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 10:36
        Szelągowska zupełnie niepotrzebnie się wtrąciła. Może i chciała bronić mamusi, ale przy okazji okazała pokazała swoje drugie oblicze i to bezwględnej psychopatki. Ludzie jej długo tego nie zapomną, a pod każdym jej postem jest zalewana negatywnymi komentarzami. Na co Dorotka postanowiła skorzystać ze sprawdzonej metody na wizerunkowe kryzysy wynalezionej przez Filipa Chajzera i wrzuciła zbiórkę charytatywną dla biednych dzieci. 😀
        • pepsi.only Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 21:10
          Komentarze u Doroty to jedno.
          Na poczytnych kontach na FB/Insta są całe wpisy , jak bardzo poje...ą rolkę nagrała Szelągowska.
          (wiem, wiem, raz przeczytałam, teraz algorytm podsyła mi kolejne, kolejne i jeszcze inne)
          • novembre Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 05.09.26, 14:48
            Oraz Szelagowska zeby dokopac JJ, nagrala rolke, odczytala swoj manifest, ale zeby przeprosic, to wystarczylo juz tylko w komentarzu pod wpisem jakiegos psychologa na IG, podsumowujacego jak bardzo toksyczna byla jej wypowiedz. To tak jak z gazetami, jak oskarzony, to na okladce, a przeprosiny malym druczkiem na ostatniej stronie.
    • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 08:47
      Prawdopodobnie Aśka pokazuje część SMS do grocholi.
      Rozkręciła dramę bo przestała grać prawniczke kiedy zawaliła sprawy klienta i miała dyscyplinarke. Stoi w rozkroku bo skończyły się pomysły na zaistnienie: wieś sielska czy zarabianie
      • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 12:42
        mandre_polo napisał(a):

        > Prawdopodobnie Aśka pokazuje część SMS do grocholi.
        > Rozkręciła dramę bo przestała grać prawniczke kiedy zawaliła sprawy klienta i m
        > iała dyscyplinarke. Stoi w rozkroku bo skończyły się pomysły na zaistnienie: wi
        > eś sielska czy zarabianie


        Serio???
        • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 15:05
          Zaorało ją lajkowanie fanów wpisujących glupoty
          • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 15:19
            Ale ja pytam o dyscyplinarke, trzeba sobie grubo nagrabic zeby tak skonczyc wspolprace, co ona niby takiego zrobila?
            • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 15:30
              A to jest PRAWDA z tą dyscyplinarką?
            • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 16:03

              www.pomponik.pl/plotki/news-joanna-jablczynska-ma-problemy-z-prawem-mamy-komentarz-aktor,nId,1940300
              • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 16:20
                "Artykuł" z 2015 r.

                Plus:

                AKTUALIZACJA:

                Skontaktowaliśmy się z Joanną, aby skomentowała dla nas całe zamieszanie. Gwiazda twierdzi, że doniesienia "Faktu" są wyssane z palca!

                "Nie ma powodów do niepokoju. Dzwoniłam osobiście do biura Dziekana Okręgowej Izby Radców Prawnych, który potwierdził, iż nie toczy się wobec mnie postępowanie dyscyplinarne.

                Niestety, jest wiele osób mi nieprzychylnych, które czekają tylko na możliwość zaszkodzenia mi" - zdradza nam Joasia.
                • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 16:58
                  W wypowiedzi nie zaprzeczyła że nie było sprawy która by podchodziła pod naganę, druga sprawa w tym czasie mówiła że nie może reklamować w mediach swoich usług. Z jakiegoś powodu odeszła od pracy radcy prawnego. Prawdopodobnie miała inną wizję świata prawniczego i musiała ją zweryfikować z realiami
                  • misiamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:55
                    odeszła w marcu 2026. Ja wiem że młyny sprawiedliwości mielą powoli, ale tę sprawę to już chyba wyjaśniliby wcześniej?
                    • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 18:27
                      Ale oczekujesz że tylko odebranie uprawnień by pokazało jak pracowała!?
                • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 18:26
                  kropkaa napisała:

                  > "Nie ma powodów do niepokoju. Dzwoniłam osobiście do biura Dziekana Okręgowej I
                  > zby Radców Prawnych, który potwierdził, iż nie toczy się wobec mnie postępowani
                  > e dyscyplinarne.
                  >
                  > Niestety, jest wiele osób mi nieprzychylnych, które czekają tylko na możliwość
                  > zaszkodzenia mi" - zdradza nam Joasia.

                  Gdyby była taka święta to na jednym wydechu wypadałoby powiedzieć, że toczyło się postępowanie wyjaśniające, a nie korzystać z tego, że publiczność Nigdy w życiu i tvnowskich seriali nie zna niuansów prawnych, bo smrodek jednak był.


                  Zawiadomienie do Rzecznika Dyscyplinarnego Izby Radców Prawnych w Warszawie złożył Sąd Okręgowy w Warszawie. Sąd zarzucił radczyni nienależyte wykonywanie obowiązków zawodowych, na co składały się dwa główne uchybienia:
                  - Niezastosowanie się do wezwań sądu:
                  Aktorka miała nie uzupełnić braków formalnych w dokumentach składanych w imieniu swojego klienta w wyznaczonym terminie.
                  - Działanie na szkodę klienta:
                  Po tym, jak sprawa utknęła z powodów formalnych, Jabłczyńska miała wnosić o „niezasadność sprawy”, którą sama prowadziła. Sąd ocenił, że jej bierność oraz późniejsze decyzje procesowe bezpośrednio szkodziły interesom reprezentowanej przez nią strony.

                  Zawiadomienie skierowane przez Sąd Okręgowy w Warszawie do Rzecznika Dyscyplinarnego miało charakter oficjalnego zawiadomienia o stwierdzeniu oczywistej obrazy przepisów lub rażącego uchybienia obowiązkom procesowym. W polskim systemie prawnym takie pismo sądu to tzw. sygnalizacja (zawiadomienie o uchybieniu).

                  Złożenie zawiadomienia przez sąd oraz podjęte po nim czynności sprawdzające to tzw. etap przedprocesowy (faza wstępna). W polskim prawie korporacyjnym samo wpłynięcie pisma od sędziego nie oznacza, że radca prawny ma już sprawę dyscyplinarną.
                  Różnicę dobrze obrazują konkretne etapy:
                  - Czynności sprawdzające (w których była aktorka):
                  To faza, w której Rzecznik Dyscyplinarny bada jedynie, czy w ogóle istnieją podstawy do otwarcia sprawy. Na tym etapie prawnik nie ma statusu „obwinionego” (odpowiednika oskarżonego) i nie toczy się przeciwko niemu oficjalne postępowanie.
                  - Właściwe postępowanie dyscyplinarne:
                  Rozpoczyna się dopiero wtedy, gdy Rzecznik Dyscyplinarny uzna dowody za mocne i wyda formalne postanowienie o wszczęciu dochodzenia oraz przedstawi radcy konkretne zarzuty.

                  Ponieważ sprawa Joanny Jabłczyńskiej została zamknięta przez rzecznika na wczesnym etapie, nigdy nie stała się ona formalnym uczestnikiem (obwinioną) w pełnoprawnym postępowaniu dyscyplinarnym przed sądem korporacyjnym. Skończyło się na procedurze wyjaśniającej.

                  (AI, żeby nie było.)
                  • niemcyy Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 18:42
                    A propos "Po tym, jak sprawa utknęła z powodów formalnych, Jabłczyńska miała wnosić o „niezasadność sprawy”, którą sama prowadziła."
                    to jakby ktoś się dziwił, dlaczego sądy takie powolne wink. Kto wie, ile tam podobnych gwiazd występuje, które zawracają gitarę i wnoszą potem o niezasadność prowadzonej własnoręcznie sprawy big_grin
    • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:15
      Dramy część kolejna. Dorota się ocknęła, że posunęła się za daleko tongue_out
      www.pudelek.pl/tylko-na-pudelku-przeprosila-bo-zostala-do-tego-zmuszona-zaskakujace-wiesci-z-tvn-w-sprawie-szelagowskiej-i-jablczynskiej-7325447392368800a
      • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:44
        Myślę,ze to jeszcze nie koniec...
        • misiamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 17:56
          to na bank
        • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 20:36
          Gdzieś mi Łepkowska na insta mignęła w związku z dramą 😅
      • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 18:47
        Nie Dorota, tylko pewnie jakaś managerka czy inny spec od PR, ewentualnie prawnik. Albo też jakaś osoba z otoczenia uświadomiła gwiazdę, że to jej nie pomoże ani na rynku reklamowym ani telewizyjnym.
      • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 20:18
        Tymczasem zmeczona juz tą afera Japczyńska mozolnie wyrzuca na storieski każdą wzmiankę na jej temat
    • lauren6 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 21:57
      Dramy ciąg dalszy. Grochola wysłała Jabłczyńskiej wezwanie do przeprosin. JJ opublikowała tekst wygenerowany przez AI, w którym przeprasza Grocholę.

      Ciekawe jak długo jeszcze te kobiety będą się kompromitować.
      • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 22:02
        Jak na razie zablokowałam Szelągowską, mając nadzieję, że algorytmy będą mnie omijać. Każdy wart każdego w tej dramie.
      • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 22:09
        Piaskownica big_grin big_grin big_grin
      • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 22:23
        Aż ciężko w to uwierzyć...
        • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 03.09.26, 22:31
          Są jeszcze walki w kisielu? Czy teraz tylko naparzanki w klatkach?
          Tam widzę te panie. I runda Szelągowska i Jabłczyńska, a w II zwyciężyni z Grocholą.
      • lauren6 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 09:11
        Ciąg dalszy tego cyrku:
        www.pudelek.pl/producent-ja-wam-pokaze-dalej-miazdzy-katarzyne-grochole-mam-sms-y-z-grozbami-ktore-ona-i-jej-rodzina-wysylali-mi-nawet-w-wigilie-7325689707813024a
        • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 09:21
          Kolejnym celem producenta ma być "królowa polskich seriali", Ilona Łepkowska. Producent zapowiada, że gdy skończy temat "Ja wam pokażę!", opowie o kulisach powstawania filmu "Jeszcze raz", gdzie - jak twierdzi - Łepkowska miała "wyciągnąć od niego ćwierć miliona złotych na zapłatę długów jej byłego narzeczonego".


          Prosimy, bardzo prosimy 🙏
          "Jeszcze raz" to kolejny przykład gdzie to co działo się wokół filmu było o niebo ciekawsze niż sam produkt filmowy.
          • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 10:02
            Musiałam sobie wyguglać co to było. smile
            • borsuczyca.klusek Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 10:51
              Proszę bardzo skrót plus omówienie:

              youtu.be/gysweY5R3gA?is=XphEGY5HoR-MYvri
              • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 11:10
                NO chyba nie nadrobię jednak smile
          • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 13:50
            Wiadomo skąd Łepkowska brała scenariusze pozbawione głębi. Królowe życia z Nina terentiew, królem Miszczakiem urabiające gust widzów
        • heca007 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 12:30
          Zapowiada się potężny kryzys wizerunkowy pisarki i pseudo wnętrzarki tongue_out Obie kreują się na miłe, uśmiechnięte, przystępne z dystansem do siebie i poczuciem humoru. To co odstawiła Szelągowska (to nie ty jesteś Tosią, to ja jestem Tosią... jesteś złym człowiekiem) i sms-y jej matki pokazują coś odwrotnego.
          • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 14:38
            Dodajmy to tego rozwód z Dowborami. A to u nich na SM odgrzewała swoję mocno przygaszoną gwiazdę... Widziałam wywiad z nią, jak wychwala pod niebiosa przymioty Dowbora. Jak zakochana o nim mówiła...to było mocno creepy
            • volta2 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 16:26
              no właśnie, napiszesz coś więcej?
              to jest jedyne co oglądam na fb świadomie, nie jak mi się napatoczy.

              i tam właśnie zaczęłam widywać dorotkę i nawet mnie zaciekawiło, jak dowbory na tę jej krzywą akcję zareagują? mówisz, ze rozwód?
              • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 17:40
                Jezu. Rozwód z Dowborami. Nie rozwód Dowborów.
                Juz się nie przyjaźnią, oficjalnie została wykasowana z SM Koroniewskiej. I przestała występowac w ich durnych rolkach
            • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 16:30
              Nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby się spikać z Dowborami. Chyba tylko Chajzer jest gorszy, choć niewiele, to ten sam poziom żenady.
              • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 17:09
                Chajzer poszedł na terapię. Obejrzyj wywiad z Rutkowskim bo to wartosciowa rozmowa
              • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 17:41
                Oni mają prężnie działające SM ( chyba tylko tym się zajmują "zawodowo"). Te ich wrzutki na SM są albo żenujące albo ściągniete od innych (oraz żenujące)...co nie zmienia faktu, ze żrą w sieci...I się pani dekoratorka ogrzewała przy cieple ich klikalności...
    • malgosiagosia [...] 04.09.26, 00:29
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mandre_polo Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 07:47
        O, już nie daje nadziei że na rynku wtórnym są okazję? Jej książki były bramą do czytania w ogóle. U nas jest niski poziom czytelnictwa literatury wysokiej pomimo stosownych wskaźników wykształcenia
        • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 10:54
          Z tymi słabymi książkami to jest trochę tak, jakby ktoś powiedział, że dobra, już słuchajmy Zenka, to też muzyka, lepszy rydz niż nic. No nie. Ja po wybitnym gniocie "Jej portret" Niemczynow czy Niemczynów mam taki odrzut od współczesnych polskich pisarek, że omijam wszystkich nowych szerokim łukiem.
          • conena Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 11:11
            też się raz nabrałam na Niemczynow, wyjątkowo niestrawna pisanina. trafić na dobrą współczesną polską obyczajówkę to jest chyba niemożliwe.
            • lauren6 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 12:43
              Współczesna obyczajówka kobieca jest i tak o kilka klas żenady wyżej niż tzw literatura obozowa, wszelkie romanse o miłości dobrego Hitlerowca do Żydówki itd.
              • kropkaa Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 13:00
                Na to się nie nabrałam. Nawet pierwszej książki, która ten "szał" zapoczątkowała, nie czytałam. Wystarczyło mi streszczenie przez koleżankę.
                • hanusinamama Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 13:29
                  Mnie odstraszyły efektywnie smile okładki ejajowe.
    • kadfael Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 12:10
      Efekt końcowy. Zebrane ponad 200tys na fundację Rak'n'roll. I to pozytyw tej dramy.
      • enith Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 04.09.26, 18:07
        I nie tylko to. Dowiedzieliśmy się przy okazji co nieco o kulisach branży filmowej w Polsce (szambo), a pewne osoby pokazały swoje prawdziwe twarze, nijak mające się do kreowanej w TV rzeczywistości (Szelągowska). All in all, fajna jatka była wink
        • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 05.09.26, 18:43
          i że ludzie sa durni w masie, biora widły i leca z siekierami z imieniem fikcyjnej Tosi na ustach. Szelągowska miała racje - odwaliło dziewczynie na punkcie tej nieszczesnej roli. Ale Jabłczyńska to teraz taka Swiątek dla plebsu, wiec musiała przepraszać
    • ginger.ale Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 06.09.26, 18:14
      Książki nie czytałam, filmu widziałam przez te lata fragmenty (przy okazji powtórek etc), nawet nie pamiętałam, że córkę grała DżejDżej. Nawet Brodzikowej nie pamiętam. 🤔 Pamiętam Stenkę i Frycza.

      Natomiast ta drama, której fragmenty śledzę nolens volens, bo zalewa internet, osiągnęła już chyba dno i szoruje żenadą, do tego wzbijając muł.

      Współczuję tylko Pani Żulewskiej, która obrywa rykoszetem. Reszta jest siebie warta.

      Pani JJ osiągnęła cel - w nieładny sposób, ale osiągnęła. Ma jakieś 100k obserwujących więcej, prawie podwoiła ich liczbę, a z tego żyje. Jej profil to reklamy auta, bruku, dachu czy namiotu - tego co dostaje za free/ze zniżką. Im więcej obserwujących tym więcej zarobi. Zmonetyzowala to, ale jeszcze musi wyczuć moment, żeby zaprzestać tych rolek, bo może się to obrócić przeciwko niej. Po prostu jest to już męczące i denerwujące (plus ten głosik).
      • marzenka12 Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 06.09.26, 20:45
        Grochola zaczeła ludziom tlumaczyc intetnet

        "Powiedział mi specjalista od algorytmów, że algorytm działa na naszych emocjach. Do tych emocji, które są prawdziwe i które tworzą prawdziwi ludzie, dochodzą boty, (...) których nie odróżniamy. To znaczy, to można zrobić, ale jak jest na przykład 600 tys.... Nie wiem, trudno sprawdzić, proszę państwa, 600 tys. Ale ja się na tym nie znam" — mówiła Katarzyna Grochola.

        To jest jej odpowiedz na pytanie czemu JJ rozpetala taką dramę skoro, jak twierdzi Grochola, zostala juz w czerwcu powiadomiona o wyniku castingu
        • ginger.ale Re: Jabłczyńska - Grochola - Żulewska 06.09.26, 22:13
          Pisałam o dnie z obu stron, a tu jeszcze metr mułu.
          🤣

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka