glanaber
03.09.26, 21:38
W ciągu 2 pierwszych dni nowego roku szkolnego zostały wpisane 3 sprawdziany na wrzesień. Państwo nauczycielstwo nie zdąży jeszcze niczego ponauczać, a już ochoczo będzie testować, sprawdzać i oceniać. Ktoś mi wyjaśni, jaką potrzebę ta grupa zawodowa zaspokaja takim podejściem? Może forumowe nauczycielki? Kiedy pomiędzy sprawdzianami znajdujecie cza na nauczanie? Czy może nauczanie jest passé i uczniów należy wyłącznie testować?
A potem płacz i zgrzytanie zębów, że trzeba w czasie wolnym te setki sprawdzianów sprawdzać. To może ich nie robić, a zaoszczędzony czas poświęcić na przekazywanie wiedzy? Czy niedasię?