13.09.26, 22:22
2× tyg
Jako alternatywa dla tradycyjnej siłowni?

Bardzo nie mam ochoty na siłownię a muszę wzmocnić mięśnie, wiadomo. Core głównie.
Treningi trwają 45 minut jednakże. Krótko raczej.

Plus bieganie 10 km 2, 3 × tyg.

Ma to sens?
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: Crossfit 13.09.26, 23:15
      Ortopedzi w Twojej okolicy lubią to.
    • primula.alpicola Re: Crossfit 14.09.26, 06:07
      Nieszczególnie zamiast siłowni, bo to jednak trening mocno podnoszący tętno. Mięśnie trochę wzmocni, zwłaszcza niewzmocnionemu, początkującemu zawodnikowi, ale bardziej wydolność.
      Kiedyś chodziłam, ale byłam po tym tak rozdygotana że nie mogłam spać.
      • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 08:24
        primula.alpicola napisała:

        > Nieszczególnie zamiast siłowni, bo to jednak trening mocno podnoszący tętno. Mi
        > ęśnie trochę wzmocni, zwłaszcza niewzmocnionemu, początkującemu zawodnikowi, al
        > e bardziej wydolność.


        No właśnie, tego sie obawiam. No i kontuzji.
        Wydolność akurat bardzo ok. Mięśnie górnej połowy ciała muszę wzmocnić przede wszystkim.

        > Kiedyś chodziłam, ale byłam po tym tak rozdygotana że nie mogłam spać.
        • primula.alpicola Re: Crossfit 14.09.26, 08:30
          Tak, o kontuzję nietrudno, bo robi się trudne technicznie ćwiczenia w szybkim tempie.
          No i właśnie, biegasz, więc i wydolność ok (chociaż na crossie mogłabyś się zdziwić, he).
          • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 17:14
            primula,bez przesady z tymi trudnymi ćwiczeniami a szybkie tempo nie oznacza z automatu źle wykonanego ćwiczenia, zwłaszcza że homo nie zacznie ( nie zacznisz homo prawda?) od poziomu zaawansowanego. kluczem w crossfit jest tez nie tylko szybkość ( jak najwiecej powtórzeń w rundzie) ale brak przerw. nie ma ( i fajnie!) -jednego schematu
            • primula.alpicola Re: Crossfit 14.09.26, 17:19
              wapaha napisała:

              > primula,bez przesady z tymi trudnymi ćwiczeniami a szybkie tempo nie oznacza z
              > automatu źle wykonanego ćwiczenia, zwłaszcza że homo nie zacznie ( nie zacznisz
              > homo prawda?) od poziomu zaawansowanego. kluczem w crossfit jest tez nie tylko
              > szybkość ( jak najwiecej powtórzeń w rundzie) ale brak przerw. nie ma ( i fajn
              > ie!) -jednego schematu

              Tak. Masz na pewno rację.
              • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 17:22
                primula.alpicola napisała:


                >
                > Tak. Masz na pewno rację.

                ano mam
                nie musisz być zgryźliwa, serio - nie pasuje ci
                • primula.alpicola Re: Crossfit 14.09.26, 17:28
                  Wapaha napisala
                  > >
                  > > Tak. Masz na pewno rację.
                  >
                  > ano mam
                  > nie musisz być zgryźliwa, serio - nie pasuje ci

                  To inaczej.
                  Bardzo przepraszam że się odezwałam i wprowadziłam w błąd, na szczęście mamy tu Cuebie, ekspertkę, która napomni, sprostuje i wytłumaczy!
                  wink

                  To nie zgryźliwość, tylko pobłażliwość.
                  • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 17:38
                    primula.alpicola napisała:


                    >
                    > To nie zgryźliwość, tylko pobłażliwość.

                    o matko!
                    chyba ktoś cię podmienił, bo cię nie poznaję
                    ale odpowiadając w podobnym tobie - jak widać moja wiedza i moje eksperctwo są niczym wobec twojego , jak widać nauczycielki na każdym polu wiedzą wszystko NAJlepiej
                    eot
                    • primula.alpicola Re: Crossfit 14.09.26, 18:00
                      wapaha napisała:

                      > primula.alpicola napisała:
                      >
                      >
                      > >na każdym polu wiedzą wszystko NAJlepiej
                      >
                      Chyba Ty big_grin
                      • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 20:38
                        Rany, dziewczyny, weźcie przestańcie, co? 😬
                        • primula.alpicola Re: Crossfit 14.09.26, 21:20
                          Dostałam wyrok wink
    • pani.asma Re: Crossfit 14.09.26, 07:01
      Jejku
      Po co wymyślasz
      Ani bieganie ani crossfit nie są dobre dla pań w średnim wieku
      Są inne zalecenia sportowe
      Dlaczego nie robiłaś tego jak byłaś młoda tylko koniecznie musisz jak zaczynasz menopauzę ?
      • mariola233 Re: Crossfit 14.09.26, 09:05
        Ja jestem pani w średnim wieku i chodzę na crossfit 6 razy w tygodniu,polecam każdej pani
        • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 11:01
          I nigdy nie miałaś kontuzji mariolko?
          • mariola233 Re: Crossfit 14.09.26, 11:49
            Dzięki Bogu nie
        • pani.asma Re: Crossfit 14.09.26, 17:02
          Mariolko ale poczytaj sobie
          Na starość musisz budować mięśnie
          Powoli te mięśnie napinać i puszczać tak żeby był sygnał dla kości i ich odbudowa i wzmacnianie przed osteoporozą
          Jak się motasz i miotasz ze wszystkim i skaczesz niepotrzebnie jak kozica to tylko sobie szkodzisz i połamiesz się nam na starość
      • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 11:39
        Ej asma a sprawdź w wolnej chwili wiek uczestników/ zwycięzców ultra traili, wiesz takich hardcore typu start o północy w czołówkach i 100 km po górach 2500+
        • pani.asma Re: Crossfit 14.09.26, 17:07
          Autorka jak na razie walczy zaniedbana o zdrowie

          Jaki ultra Trail tam tereniejsz non stop przez lata

          Ona raczej marzy żeby podbiec do autobusu i nie umrzeć
          • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 20:39
            🤣
            Asma, jestes moją ulubioną troliczką, wiesz o tym prawda?
    • turzyca Re: Crossfit 14.09.26, 07:04
      Może kalistenika?
    • drilka Re: Crossfit 14.09.26, 07:21
      Chodziłam 2 lata, przed pandemią. Odpowiadała mi dynamika tych treningów, byłam zadowolona z wyglądu ciała i wydolności. Wkręciłam się. A później przeprowadziłam się na drugi koniec miasta i już nie wróciłam. Nie ma nic podobnego w mojej okolicy niestety
    • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 09:15
      Jasne,że ma
      U mnie trening oporowy rzadko odbywa się na silowni (z ciezarami)/macie (gumy/hantle) bo zapewnia go tzw"siła biegowa" w bieganiu tj podbiegi (schody),bieg z obciążeniem (plecak,kamizelka) a w pływaniu sprzęt (pletwy baniak,łapki)
      Pułapką jest myślenie że tylko siłownia wzmacnia mięśnie
      • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 10:09
        No właśnie chlop tez mi crossfit poleca dla wzmocnienia mięśni.
        No strasznie mnie taka tradycyjna siłownia odpycha.
        A jak z kontuzjami? Nie tak dawno temu wróciłam na body pump i pilates I szybko dorobiłam sie kontuzji 🙄
        • hanusinamama Re: Crossfit 14.09.26, 10:14
          Ale przecież na siłce tez się mozesz nabawić kontuzji (ja sobie nadwyręzyłam triceps ostatnio)
        • drilka Re: Crossfit 14.09.26, 10:35
          Przez 2 lata kontuzji nie miałam ale fakt, kontuzje sa częste i znajomi się wykruszali z zajęć. Ja zaczynałam od miesiąca 2x w tygodniu zajęć dla całkowitych nowicjuszy i dobrze mi to zrobiło mimo ze swiezakiem nie byłam. Na tych zajęciach ćwiczyli ze mną ludzie po kontuzjach właśnie. Teraz widzę w planie na moim crosficie, ze tego juz nie ma, są Beginners ale wtedy to był już poziom wyżej
        • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 14:56
          homohominilupus napisała:

          > No właśnie chlop tez mi crossfit poleca dla wzmocnienia mięśni.
          > No strasznie mnie taka tradycyjna siłownia odpycha.
          > A jak z kontuzjami? Nie tak dawno temu wróciłam na body pump i pilates I szybko
          > dorobiłam sie kontuzji 🙄
          >
          Hm. Kontuzja po pilates? Na czym polegała? Nie masz hipermobilnosci stawów?

          Ryzyko kontuzji jest zawsze,nawet przy wstawaniu z kanapy. Ale mądre podejście do tematu, wchodzenie na kolejne level po kolei a nie od razu w trening -zmniejsza ryzyko,zwłaszcza dobra rozgrzewka z elementami skoczności,stabilizacji.
          Wg mnie-to może być fajna przygoda
          Nie dowiesz się jeśli nie spróbujeszsuspicious
          • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 15:14
            Nie pamiętam co to bylo, cos sobie ponaciągalam w ręce po body pump i w udzie po pilatesie.

            Jutro idę na próbne zajęcia 🤗

            Aha, czy ktos moze mi napisać ze crossfit jest efektywniejszy niz spinning czy body pump właśnie? Tamte zajęcia właściwie nic mi nie dawały...ot, spociłam sie na spinningu ale to tyle. Chyba 45 min to za krótko
            • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 16:57
              homohominilupus napisała:


              > Aha, czy ktos moze mi napisać ze crossfit jest efektywniejszy niz spinning czy
              > body pump właśnie? Tamte zajęcia właściwie nic mi nie dawały...ot, spociłam sie
              > na spinningu ale to tyle. Chyba 45 min to za krótko
              >
              w kontekście wzmacniania mięsni całego ciała i budowania sprawności, elastyczności, siły, mobilności- jest efektywniejszy
              daj znac smile

              i daj znać w czwartek ile % ciała cię napie...ala big_grin
              • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 20:41
                wapaha napisała:

                > homohominilupus napisała:
                >
                >
                > > Aha, czy ktos moze mi napisać ze crossfit jest efektywniejszy niz spinnin
                > g czy
                > > body pump właśnie? Tamte zajęcia właściwie nic mi nie dawały...ot, spocił
                > am sie
                > > na spinningu ale to tyle. Chyba 45 min to za krótko
                > >
                > w kontekście wzmacniania mięsni całego ciała i budowania sprawności, elastyczno
                > ści, siły, mobilności- jest efektywniejszy
                > daj znac smile
                >
                > i daj znać w czwartek ile % ciała cię napie...ala big_grin

                Na priv Ci napiszę
            • piataziuta Re: Crossfit 14.09.26, 17:22
              > Aha, czy ktos moze mi napisać ze crossfit jest efektywniejszy niz spinning czy
              > body pump właśnie?

              Jest efektywniejszy i bardziej ogólnorozwojowy.
              Body pump nie ma większego sensu (imho) - bo to siłówka rozliczona w tempie muzycznym (zamiast skupić się na ciężarze, skupiasz się na tempie i nie dasz rady wziąć zbyt dużo kg). A spinning to kardio - zastępnik biegania.
      • morticia.addams Re: Crossfit 14.09.26, 15:36
        Pułapka to będzie jak ktoś prosto z kanapy ruszy na podbiegi w kamizelce obciążeniowej. Po kilku tygodniach takiego wzmacniania to się można co najwyżej złamania zmęczeniowego dorobić, a nie wzmocnienia mięśni.
        • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 15:42
          Od około 15 lat biegam 3 razy w tyg po 10 km, plus trekkingi i narty pare razy w roku. Raczej nie ruszam prosto z kanapy.

          A gdyby nawet ktos poszedł na trening prosto z kanapy to chyba madry instruktor go odpowiednio pokieruje?
          • morticia.addams Re: Crossfit 14.09.26, 16:12
            homohominilupus napisała:

            > Od około 15 lat biegam 3 razy w tyg po 10 km, plus trekkingi i narty pare razy
            > w roku. Raczej nie ruszam prosto z kanapy.
            >
            > A gdyby nawet ktos poszedł na trening prosto z kanapy to chyba madry instruktor
            > go odpowiednio pokieruje?
            >
            Źle się podpięło. Wiem, że biegasz, i że jesteś świadoma. Bo dawno byś już nie biegała z powodu kontuzji. Ale uwierz mi, że niewiele osób ruszających prosto z kanapy zatrudnia mądrego instruktora. Nawet głupiego nie zatrudniają. Ja też biegam od dawna. Ponad 200 km w miesiącu. Kiedyś bywało więcej. Do tego pewnie drugie tyle w sezonie przejeżdżam na rowerze. I z całego serca nienawidzę ćwiczyć siłowo. Jednak zmuszam się, bo bez siłowni, diety i regeneracji nie ma dobrego i mądrego biegania. I zgadzam się z ziutą, że lepszy crossfit niż brak crossfitu. No i jak się zdecydujesz, to koniecznie zdaj relację, może się przekonamsmile
            • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 17:00
              morticia.addams napisała:

              Jednak zmuszam się, bo bez siłowni, diety i regeneracji nie ma dobre
              > go i mądrego biegania.

              to nieprawda- jak najbardziej można mądrze i dobrze biegać bez odwiedzania siłowni
              • pani.asma Re: Crossfit 14.09.26, 17:02
                Bieganie histeryczne szkodzi starszym paniom już to było wiele razy tłumaczone
              • morticia.addams Re: Crossfit 14.09.26, 17:22
                wapaha napisała:


                > to nieprawda- jak najbardziej można mądrze i dobrze biegać bez odwiedzania siło
                > wni
                Ale ja się z tobą zgadzam! Tylko nie uważam, że wszystko załatwisz podbiegami. A tak jakoś mi to wybrzmiało. Rozumiem, że to był skrót myślowy osoby, która już te mięśnie ma. Bo podbiegi i kamizelka to już wyższy level. Można przegiąć. Ja z kolei użyłam skrótu myślowego, pisząc siłownia. Można oczywiście ćwiczyć w domu, z hantlami, gumami, ciężarem własnego ciała, bez siłowni.
                • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 17:45
                  morticia.addams napisała:


                  > Ale ja się z tobą zgadzam! Tylko nie uważam, że wszystko załatwisz podbiegami.
                  > A tak jakoś mi to wybrzmiało. Rozumiem, że to był skrót myślowy osoby, która
                  > już te mięśnie ma. Bo podbiegi i kamizelka to już wyższy level. Można przegiąć.
                  > Ja z kolei użyłam skrótu myślowego, pisząc siłownia. Można oczywiście ćwiczy
                  > ć w domu, z hantlami, gumami, ciężarem własnego ciała, bez siłowni.

                  może za słabo wybrzmiało- ale pisałam o sobie i jak ja sobie ogarniam ćwiczenia oporowe (podbieg,kamizelka,hantle, cięzar własnego ciała ) a nie sugerowałam co mają robić inni. homo nie jest lajkonikiem, biega od dawna i sporo , na pewno zalicza podbiegi i trudne trasy, jakies miesnie ma wink

                  dzięki za sprostowanie i doprecyzowanie kwesti "siłowni"- teraz się zgadzamy w 100%, ja również uważam że siłownia nie jest niezbędna ( w przeciwieństwie do ćwiczeń oporowych)
        • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 16:58
          morticia.addams napisała:

          > Pułapka to będzie jak ktoś prosto z kanapy ruszy na podbiegi w kamizelce obciąż
          > eniowej. Po kilku tygodniach takiego wzmacniania to się można co najwyżej złama
          > nia zmęczeniowego dorobić, a nie wzmocnienia mięśni.

          a czy ja coś takiego postuluję ?
          • morticia.addams Re: Crossfit 14.09.26, 17:24
            wapaha napisała:

            > morticia.addams napisała:
            >
            > > Pułapka to będzie jak ktoś prosto z kanapy ruszy na podbiegi w kamizelce
            > obciąż
            > > eniowej. Po kilku tygodniach takiego wzmacniania to się można co najwyżej
            > złama
            > > nia zmęczeniowego dorobić, a nie wzmocnienia mięśni.
            >
            > a czy ja coś takiego postuluję ?

            Mam nadzieję, że niesmile
            • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 17:46
              morticia.addams napisała:

              >
              > Mam nadzieję, że niesmile

              nie postuluję-piszę o swoim sposobie na ćwiczenia siłowe smile
      • shmu Re: Crossfit 14.09.26, 18:06
        W koncu ktos to napisal.
    • kohomologia1 Re: Crossfit 14.09.26, 11:41
      Ja zaczęłam w wieku 44 lat, jako profilaktyka menopauzy – ćwiczenia oporowe, siłowe i skoki. U mnie zawsze podkreślają, że trenujemy ruchy funkcjonalne. Obecnie na półkę nad głową potrafię włożyć koło 30 kg, z podłogi na stół podnieść koło 60 kg i przykucnąć, zawiązać sznurowadło bez ściągania wielkiego plecaka. U mnie się sprawdziło: trenuję dwa, obecnie przechodze na trzy, razy w tygodniu od dwóch lat, schudłam 13kg, mięśnie mocno mi się wzmocniły, wydolność się poprawiła i po pierwszym roku na wakacjach byłam w stanie przejść 30–35 km dziennie z plecakiem. W sumie koło 250km. Przed crossfitem to było bliżej 20–23 km. Ale u mnie siłownia jest mała, grupy nie większe niż 12 osób, dużo indywidualnego podejścia, skalowania i powtarzania, że mamy się mierzyć z tym, żeby być troche lepszymi niż poprzednio, nie z innymi. Ludzie w każdym wieku i plci. Kontuzji nie miałam żadnej, ale trenerzy uważają na technikę i jak ktoś robi ćwiczenie źle, to nie pozwolą mu dokładać obciążenia, dopóki nie nauczy się robić ćwiczenie technicznie poprawnie.
      A na crossfit trafiłam z przypadku. Zrobiłam się gruba, czułam, że tracę siłę i wydolność i że muszę z tym coś zrobić. Tylko to było blisko mojego domu. W ciągu pierwszego miesiąca moim jedynym celem było dożyć do końca zajęć. Na pierwszych byłam cała zasapana już po rozgrzewce i jak się dowiedziałam, że mam robić przysiad ze sztangą, to pomyślałam, że nie ma szans. Bo ja w ogóle ostatni przysiad to ze 20 lat wcześniej robiłam i z kolanami problemy mialam. Ale ku mojemu zdumieniu okazało się, że da się.
      Ja trenuję w Anglii. Nie wiem, jak się kultura różni od polskiej. Tu nacisk jest bardziej na dostępność dla wszystkich i skalowanie niż na wyniki i rywalizację.
      • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 11:47
        Dzięki za wyczerpującą odpowiedź! Zachęciłaś mnie. Powiesz jeszcze ile trwają Twoje treningi?

        No i gratki!
        • kohomologia1 Re: Crossfit 14.09.26, 12:39
          Fajnie smile. Ja przez kilka miesięcy często przechodziłam koło reklamy CrossFitu, myśląc, że to przecież nie dla mnie.
          Nasze treningi trwają godzinę. Kolo 10 minut rozgrzewki, około 30 minut pracy nad określonymi umiejętnościami, na koniec WOD - trening dnia.Idealny to taki, po którym człowiek kładzie się na ziemi i nie ma siły odpowiedzieć na pytanie trenera, jak było i czuje jak zalewają go endorfiny,
          I ogólnie mam dużo frajdy z nowymi umiejętnościami. Jak przyszłam, okazało się, że w ogóle nie umiem wisieć na drążku. Moje ręce się natychmiast otwierały. Więc przez pierwsze kilka miesięcy po każdych zajęciach próbowałam po prostu wisieć tak długo, jak mogłam. Najpierw przez kilka sekund. Na ćwiczenia wiszące dostawałam wersję na podłodze albo ze skrzynką, na której mogłam oprzeć nogę(i).
          Przez kilka miesięcy miałam blokadę przed wskakiwaniem na skrzynkę. Mój mózg widział ścianę, potencjalne uderzenie i koniec. Najpierw skakałam na talerze zakładane na sztangę, potem z talerzy na małą skrzynkę, potem odważyłam się z podłogi. Jak się przestałam bać skrzynki, to na talerze i większą skrzyneczkę, potem większą. Standard dla kobiet to 20 cali (koło 50 cm). Pojedynczy skok na tę wysokość umiem zrobić, ale się wciąż boję, więc póki co w czasie WOD skaczę na 18 cali (koło 45 cm). Ponoć skoki dobrze wpływają na gęstość kości i profilaktykę osteoporozy.
          Teraz chodzę dwa razy na klasyczny CrossFit, a trzeci raz na zajęcia z gimnastyki, gdzie pracujemy tylko z masą ciała. Wciąż daleko mi do podciągnięcia się na drążku (ale po raz pierwszy udało mi się ze wsparciem gumowej taśmy) czy do więcej niż 2–3 klasycznych pompek (jaka była radość, jak zrobiłam pierwszą w życiu!). Ale za to jestem bardzo blisko stania na rękach bez ściany.
          • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 13:34
            Wow, no i jeszcze bardziej zachęcasz 💪
    • piataziuta Re: Crossfit 14.09.26, 11:45
      Chodziłam kiedyś na crossfit, podobało mi się wtedy (przestałam, gdy zamknęli siłownię).
      Ale zgadzam się z Primulą - jeśli chcesz zrównoważyć/dopełnić bieganie, to siłka byłaby lepsza.
      Wiem też, jak bardzo mierzić może perspektywa wdrożenia rutyny siłownianej - ale jakbyś zaczęła z trenerem, to poszłoby dużo lżej, niż Ci się wydaje - przysięgam.
      Niemniej, lepszy crossfit od braku crossfitu. wink
      Próbuj i daj znać, czy Ci się podoba!
      • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 20:23
        Homo sory za oftop, obiecany ziutce omlet
        • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 20:43
          Wybaczam wspanialomyslnie.
          Tylko mi sie tu z promilą nie kłócić proszę
          • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 20:49
            homohominilupus napisała:

            > Wybaczam wspanialomyslnie.
            > Tylko mi sie tu z promilą nie kłócić proszę
            >

            To nie ja,to ona 🤪
            Ale możesz byc spokojna, nieprędko w ogóle z nią pogadam
        • piataziuta Re: Crossfit 15.09.26, 10:29
          Bardzo ładny.
          • wapaha Re: Crossfit 15.09.26, 10:38
            piataziuta napisała:

            > Bardzo ładny.
            Teraz ładniejszy 😉
    • dwa_kubki_herbaty Re: Crossfit 14.09.26, 12:44
      Wszystko ma sens.
      Ja ćwiczę sporo, maprawdę mam ogarnięte mięśnie i poszłam sobie na jakąś aquayogę dla starszych pań, bo akurat była.
      Oczywiście ja ćwiczenia wykonuję z namaszczeniem, dokładnie ze spięciem mięśni, do końca, bez oszukiwania, trwało to 30 min. Już 2 dzień mnie bolą mięśnie (boczki i cycki).
      Ilez to mięśni ma człowiek!
    • moni_485 Re: Crossfit 14.09.26, 15:54
      homohominilupus napisała:

      > 2× tyg
      > Jako alternatywa dla tradycyjnej siłowni?
      >
      > Bardzo nie mam ochoty na siłownię a muszę wzmocnić mięśnie, wiadomo. Core główn
      > ie.
      > Treningi trwają 45 minut jednakże. Krótko raczej.
      >
      > Plus bieganie 10 km 2, 3 × tyg.
      >
      > Ma to sens?
      >
      >


      Przestań nudzić trolico.
      • mireya79 Re: Crossfit 14.09.26, 16:17
        Ciekawe, moni, że też Cię takie wpisy tak trigerują. Słuchaj, jak jesteś leniwą purchawą, to od hejtowania forumki, która 3 razy w tygodniu biega tyle, ile ty nie zrobisz nawet przez miesiąc, ani nie schudniesz ani formy nie zrobisz. Nie tędy droga.
        • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 20:43
          Moj nick ją triggeruje, co poradzić 🤷‍♀️
          • wapaha Re: Crossfit 14.09.26, 20:51
            homohominilupus napisała:

            > Moj nick ją triggeruje, co poradzić 🤷‍♀️
            >
            A czemu troll pisze o tobie per trollico ?🙄
            • homohominilupus Re: Crossfit 14.09.26, 21:06
              A to juz musisz tego czegoś zapytać
              Ale wątpię zeby Ci odpowiedziala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka