gocha71
29.11.04, 11:16
Nie wiem, jak to wygląda w waszych przychodniach, ale w mojej wisi sonbie
karteczka: pracownicy słuzby zdrowia wchodzą bez kolejki. I mnie szlag ciężki
trafia.
Czy ktoś może podac mi choć jeden racjonalny powód, dalczego pracownicy
państwowej instytucji sa przez tę instytucję lepiej traktowani? Wszyscy
utrzymujemy przychodnie z naszych podatków, nie jest to prywatna firma !!!
Może się tak złoszczę, bo w ciągu 2 miesięcy byłam z dziecmi u lekarza z 8
razy i przwie za każdym razem pojawiała się mamusia wchodząca lub usiłująca
wejść z tego tytułu bez kolejki.
Dlaczego ja mogę stać w kolejce godzine, póltora albo i dwie z dwójką chorych
dzieci, a pracownica służby zdrowia nie ???
Dzisiaj nie wpuściłam takiej pani i już: byłam w przychodni o 7.35, a by być
pierwsza i się udało; lekarka spóźniła się ok. 30 minut, więc czekaliśmy
godzinę i nie wytrzymałam. I od dzisiaj będę zawsze głośno mówiła w
przychodni, co myślę na ten temat. Dosyć potulnego czekania i przepuszczania
poza kolejnością.
W piątek idziemy do kontroli...mam dość...Gocha