marchewa3
01.12.04, 09:26
Pisze do Was po pilnej prośbie. Nasz kot ma bakteryjne zapalenie krtani i
jest obecnie w stanie leczenia. Dostał zastrzyki i bedzie miał jeszcze leki
doustne. Oprócz tego mój teść ma na tego kota uczulenie i ciągle coś mu
jest z gardłem. Do domu kociaka nie moge zabrać bo córeczka jest
uczuleniowcem i do tego mam tylko 34 m mieszkanie. Suma sumarum chcą byśmy
tego kota zabrali lub uśpili. Mi się serce kraje bo nie chcę zabijać
kochanego zwierzaka. Czy znacie może kogoś z Warszawy kto jest idealistą o
dobrym sercu, kto miałby na tyle serca by go wziąć ?
Kot jest czarny, z bielmem na oku i ma 6 lat. Nazywa sie Majewski lub
poprostu Kot.
Wiem, ze nie jest to łatwa sprawa ale mam do wyboru znaleźć kotu nowego
właściciela lub go uśpić. Wtedy nie mogłabym spojżeć na siebie w lustro. Kot
jest kastrowany, oswojony, nauczony czystości. Aportuje piłeczkę i jest
towarzyski. Przyjaźnił się z seterem irlandzkim moich sąsiadów. Bardzo
szanował mojego szczurka. Do innych kotów podchodzi z DUŻYM dystansem. W
ramach "promocji" daję gratis kuwetkę bezżwirkową, drapaczkę i jedzenie na
pierwszy miesiąc. Jeśli nie możecie przygarnąć koa to przynajmniej PLIS
roześlijcie informację dalej.
Pozdrawiam