eMama i komórka

03.12.04, 10:16
Używacie telefonów komórkowych?Jaki macie do nich stosunek?
    • ewitek01 Re: eMama i komórka 03.12.04, 10:22
      ja bez telefonu czuję się niepełnosprawna smile))

      rozmowy, sms-y: bez tego nie wyobrażam sobie już życia; i nie chodzi tu tylko o
      zwykłe pogaduchy: telefon zapewnia mi kontakt z mężem, a to daje mi poczucie
      bezpieczeństwa: wiem, że jeśli cokolwiek działoby się ze mną, naszym synkiem
      jest ktoś, kto od razu zareaguje;

      pozdr
    • koleandra Re: eMama i komórka 03.12.04, 10:22
      Nie używam, nie lubię. Jestem tak nieufna co do tych firm, i tak wiem, że
      oszukują. Niby promocja, trele morele, tanie rozmowy, sekundowe naliczanie, bez
      abonamentu ale i tak oni sobie odbiją i rachunek jest wysoki.
      Komórki używa mój mąż i to jest nasza zmora bo on zawsze nie wie kiedy nadzwoni
      te 300zł.
      Ja w ogóle nie lubię telefonów, nie znoszę telefonować, stacjonarnego też w
      zasadzie nie używam, no, chyba, że jakaś ważna sprawa.
      • maja45 Re: eMama i komórka 03.12.04, 10:30
        Ja mam tak samo-komórkę noszę . bo nie mam zegarka, a i tak mam najcześciej
        zablokowane konto.
        Nienawidzę rownież pisać SMS , nudzi i męczy mnie to O ile pisz SMS to z Bramki
        w internecie.
        Pozdrawiam.
        MArta
    • myszka78 Re: eMama i komórka 03.12.04, 10:33
      Bez telefonu czuje sie jak bez reki smile
      Majac telefon czuje sie bezpieczniejsza, wiem ze zawsze mam kontakt z mezem i
      pozostalym swiatem.
      Pozdrawiam
      Monika
    • wieczna-gosia Re: eMama i komórka 03.12.04, 11:00
      nie mamy stacjonarnego telefonu, wiec komorki uzywam czesto. Umiem kontrolowac
      wydatki, nigdy nie mam zbyt wysokich rachunkow, tak do 100 zlotych wydzwaniam.
      w komorce nosze adresy, telefony, mam kalendarz i budzik. Jeszcze radio i
      bylabym w niebie wink
      • mama_wiktora Re: eMama i komórka 03.12.04, 15:34
        Wieczna-Gosiu - w następnej promocji kup Nokię6610 i będziesz mieć radio, i to
        naprawdę niezłej jakoścismile

        A w temacie głównym: komórkę mam już lat prawie 7, uwielbiamsmile nie wyobrażam
        sobie wyjścia z domu czy wyjazdu bez komóry, zawsze jestem pod telefonem i
        zawsze jakby co to mogę zadzwonić. Nie czuję się uwiązana, bo przecież jak nie
        chcę to nie muszę odbieraćsmile Od kiedy więcej siedzę w domu, założyłam
        stacjonarny. Ale komórkę i tak mieć będęsmile
      • mayessa Re: eMama i komórka 03.12.04, 19:00
        Ja mam komórke od ponad 4 lat ale nie jestem uzalezniona.Potrafie kontrolowac
        swoje rozmowy wiec ponad abonament wychodzi mi tak maksymalnie 5 zlotych
    • margarettka Re: eMama i komórka 03.12.04, 11:14
      Ja mam telefon od kilku lat. Traktuje go jako po prostu bardzo przydatna rzecz.
      Czesto sie przydaje kiedy jestem z mlodym poza domem, a maz chce sie z nami
      skontaktowac, albo ja z mezem. Raczej nie uzywam telefonu do pogaduszek itp.
      Dzwonie kiedy po prostu jest taka potrzeba. Jesli chodzi o koszty, to mam
      telefon na karte i nie wydaje wiecej niz 20-30 zl miesiecznie.
      • rysia_mama_wiktorka Re: eMama i komórka 03.12.04, 11:27
        Telefon w zasadzie służy mi do wszystkiego. Jako budzik, jako zegarek, robi za
        album ze zdjęciami, czasami jako kalkulator no i oczywiście do dzwonieniasmile
        Acha i jaeszcze jako nagrywarka odgłosów mojego dzieckasmile Mój dzwonek w
        telefonie to śmiecha mojego dziecka, robi piorunujące wrażenie w środkach
        komunikacji miejskiej hehehehe
        Jak wczoraj zapomniałam telefonu to jakoś dziwnie się czułamsmile
        Najczęściej przez telefon plotkuję z koleżankami no ostatecznie rozmawiam z
        własnym mężemsmile

        pozdrawiam,
        Paulina

        p.s. do wiecznej Gosi, polecam telefon 6610i z radiemsmile
    • mamaszyma Re: eMama i komórka 03.12.04, 11:29
      Mam telefon i bez niego dziwnie sie czuję. Bezpieczniej się czuje jak wiem, że
      w razie czego moge sie skontaktowac z mężem, mama, przyjaciółka czy lekarzem.
      Staram się oszczędzać i nie dzwonic za często, ale różnie mi z tym wychodzi. W
      każdym razie bez telefonu nie wyobrażam sobei życia. nawet teściowej kupiłam,
      żebym zawsze miała z nia kontakt jak jest z moim synkeim na spacerze. A co!
      Taka dobra synowa jestem! smile
    • ma.dzia Re: eMama i komórka 03.12.04, 11:53
      Ja mam komorke jak reszta mojej rodziny poniewaz zrezygnowalismy z telefonu
      stacjonarnego bo byl to dodatkowy,zbedny koszt. Malo z niej korzystam bo
      kontakt ze wszystkimi prawie mam przez gg. Najczesciej kontaktuje sie z mezem,
      rodzice mieszkaja tuz obok,wiec obchodzi sie bez telefonu. Mam popa i nokie
      3310 i zupelnie mi to wystarczasmile
    • ariana1 Re: eMama i komórka 03.12.04, 12:08
      Ja dostałam własny telefon , po urodzeniu się córki. Przedtem mieliśmy wspólny.
      Ale jakoś głupio było, bo jak dzwonił ktoś do mnie, to mąż musiał tłumaczyć ,że
      akurat on jest przy telefonie. I odwrotnie. A teraz każdy ma swój i mamy stay
      kontakt. Moi rodzice też sobie niedawno kupili i nawet mama nauczyła się
      dzwonić smile Jest to najlepszym dowodem na to, jak to urządzenie staje się
      potrzebne. Wszystkie nasze komórki kupujemy na allegro , no i mamy na kartę.
      Dzięki temu można kontrolować dzwonienie. Może to głupio zabrzmi, ale teraz nie
      wyobrażam sobie bez niej życia.
    • desire.et Re: eMama i komórka 03.12.04, 12:10
      mam, uzywam.potrzebuje
      • ewa2233 Re: eMama i komórka 03.12.04, 12:26
        Upierałam się dość długo, żeby nie mieć telefonu. Ale kiedy byłam w ciąży,
        mąż wmówił mi jaka to niezbędna dla mnie rzecz. I mi kupił.
        Nie rozmawiam przez komórkę prawie wcale, SMS-y wysyłam głównie z internetu
        ale ...
        uwielbiam SMSować z moją siostrą, więc fajnie, że go mam smile
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • joasiiik25 Re: eMama i komórka 03.12.04, 15:36
          uzywam od dawna, co troche maz kupuje mi "lepszy model" telefonusmile

          nie wyobrazam sobie zycia bez komorkismile
    • malgra Re: eMama i komórka 03.12.04, 15:50
      komórki używam od ok 8 lat, więc traktuję ją jako coś oczywistego. Jest mi po
      prostu potrzebna, używam jej dużo częściej niż telefonu stacjonarnego.
    • ania.silenter_exunruzanka Re: eMama i komórka 03.12.04, 16:11
      Normalny. Ot, przydatna rzeczsmile. Za to mój mąż uwielbia takie gadżety - im
      więcej funkcji tym lepiejsmile.
      pozdrawiam
    • cubus1 Re: eMama i komórka 03.12.04, 16:12
      A ja zawsze zapominam swojego smile Albo gdzies lezy rozladowany na dnie torby.

      To wieczne utrapienie mojego meza.
      Ale tak jest odkad mamy dziecko i zwolnilam tempo stajac sie raczej mama-
      domowa.
      Wczesniej mialam wysokie rachunki smile
      • sugar_mami Re: eMama i komórka 03.12.04, 16:19
        Bez telefonu jak bez reki. 2 tygodnie temu wsadzilam spodnie do pralki
        zapominajac sprawdzic kieszeni. Komorka wyprala sie, wymoczyla w Lenorze,
        odwirowala...padla trupem na tydzien, a potem jakby nigdy nic zaczela znowu
        dzialac. Uratowaly sie wszytskie numery telefonow i inne zapiski. No i ja,
        ktora nie wierzyla w cuda...uwierzylam, bo stalam nad ta mokra komorka i
        modlilam sie, zeby moje male cacko jeszcze kiedys zadzialalo....

        Sugar
        • umasumak Re: eMama i komórka 05.12.04, 11:30
          Sugar, to nie cud - ona po prostu wyschła smile)
    • mamaamati Re: eMama i komórka 03.12.04, 19:55
      używam głównie jako zegarek,lubię mieć kontakt z mężem,mało dzownię ale bez
      niej dziwnie się czuję
    • sakada Re: eMama i komórka 03.12.04, 20:31
      Najpierw długo się broniłam. Potem dostałam i teraz stwierdzam, że to przydatna
      acz nie niezbędna zabawka. Używam głównie do pisania esemeów z niemężem i w
      nagłych wypadkach. Ostatnio pisuję też do przyjaciela, który jest w Irlandii.
      • nanuk24 Re: eMama i komórka 03.12.04, 21:07
        No coz. Dostalam 2 lata temu od meza, prezent mi sie nie spodobal.A teraz, kiedy
        wychodze z domu, pieniedzy moge nie wziasc, ale telefon musi byc!
        Moj telefon odgrywa tez druga wazna funkcje, album ze zdjeciani malego tuz po
        porodzie. Bo moj maz, oczywiscie aparat wzial do szpitala, tylko cholera baterii
        nie naladowalsad
    • a_bizon Re: eMama i komórka 03.12.04, 21:25
      Ja uzywam telefonu i praktycznie nigdzie sie bez niego nie ruszam, tez sluzy mi
      za zegarek i wczesniej za budzik (teraz budzi mnie syneksmile). Komorka daje mi
      poczucie bezpieczenstwa i komfort, ze w razie potrzeby moge zadzwonic do/po
      meza. Mam telefon na abonament i praktycznie nigdy nie przekraczam go.
      • madelaine6 Re: eMama i komórka 03.12.04, 21:31
        Ja mam komorke od paru lat i bez niej jak bez reki.
        A jak juz jej zapomne,to zawsze dzieje sie cos takiego,
        ze musze pozyczac od ludzi i dzwonic (np.samochod
        mi sie ostatnio popsul na skrzyzowaniu i oczywiscie
        to byl ten jeden raz do roku wink, gdy zapomnialam komorki).
    • sowa_hu_hu Re: eMama i komórka 03.12.04, 21:56
      ja mam - owszem smile i obejść sie nie moge... dzwonić nie dzwonie ale za to smsy
      stukam jak szalona smile
    • catalinka Re: eMama i komórka 03.12.04, 22:04
      Głównie jako alarm na pigułke, kilka sms do siostry. Rachunki płacimy śmieszne,
      ale czasami jest niezbędna. Np. na działce w czasie wakacji. Pozdrawiam
      Kasia
    • gagunia Re: eMama i komórka 05.12.04, 11:33
      mam od 5 lat i bez komorki czuje sie dziwnie, a nawet chodze zdenerwowana, jak
      zdarzy mi sie zapomniec zabrac smile
    • umasumak Re: eMama i komórka 05.12.04, 11:36
      Mam komórkę od dziesięciu lat - czyli prawie 1/3 mojego życia. Nie wyobrażam
      sobie, żeby wyjść gdzieś, pojechać bez niej. W tym czasie 8 razy zmieniałam
      modele - wszystkie Nokie. Pierwsza była strrrrrrrasznie wielka w takiej
      walizeczce wink), może któraś z was pamięta?
    • e_r_i_n Re: eMama i komórka 05.12.04, 11:48
      Używam komórki i dziwnie się czuje, gdy nie mam jej przy sobie. Telefon jest mi
      potrzebny przede wszystkim do kontaktów z męzem, bo mało czasu spędzamy w domu.
    • kalina_p Re: eMama i komórka 05.12.04, 17:26
      pozytywny mam stosunek
    • aluc Re: eMama i komórka 05.12.04, 19:29
      pozytywny mam smile
      od 10 prawie lat używam, zresztą ciągle tego samego numeru, bo służbowy
      odkupiłam od firmy
      nie wyobrażam sobie już zycia bez niego... ale bez samochodu też już sobie nie
      wyobrażam, a jeszcze parę lat temu obficie korzystałam z komunikacji
      publicznej wink

      smycz? a i owszem smile ale pamietam, że jak go dostałam, to najpierw nauczyłam
      się, jak się go wyłącza smile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja