Dodaj do ulubionych

Ciągłe zmęczenie

25.01.05, 09:31
-----------------------------
Obserwuj wątek
    • flurcia Re: Ciągłe zmęczenie 25.01.05, 09:44
      To możemy sobie podać ręce. Do rzadkości należą dni, kiedy mogłabym przenosić góry. Też mam niskie ciśnienie i ratuję się kawą już od samego rana. Ostatnio to nawet piję jena po drugiej. Moja Ola ma 15 miesiecy i też jej wszędzie pełno. Jest bardzo pogodną, żywą dziewczynka i bardzo się z tego cieszę. Są jednak dni, że nie mam siły przebierać nogami,a tu Ola chce się bawić, powariować.
      Zamierzam wybrać się do lekarza jak przestanę Olę karmić piersią, żeby dał mi coś porządnego na wzmocnienie.
    • mamadwojga Re: Ciągłe zmęczenie 25.01.05, 10:08
      Ja też jestem niskociśnieniowcem i od razu rozwieję Wasze nadzieje w kwestii
      leków na tę "przypadłość". Może miałam pecha ale kilku lekarzy do których się
      zwracałam z prośbą o jakieś lekarstwo "dające kopa" dowiedziałam się że tego
      się nie leczy a ja mam szczęście bo niskie ciśnienie to nie choroba. Niby jest
      to zdrowe dla organizmu.
      Ciekawe....
      Dla mnie jedynym ratunkiem jest rozruszanie się. Kiedy już kawa wychodzi mi
      nosem i dalej nie działa to próbuję trochę poskakać, potańczyć- włączam sobie
      energiczną muzyczkę i przy niej trochę się ruszam. To jest jedyny sposób (po
      kawie) który jest w stanie mnie postawić na nogi.
      Ren12 potańcz z córcią- Ty się rozruszasz i nabierzesz energii a mała się
      dobrze pobawi i (miejmy nadzieję) zmęczy.
      Pozdrawiam znad kubka kawy...
      • mayessa Re: Ciągłe zmęczenie 25.01.05, 10:13
        Ja tez mam zawsze niskie cisnienie ale mnie powiedzial lekarz, zeby sopie
        spacerowac, troche pocwiczyc, wieczorem relaksik np. sluchajac sobie ulubionych
        piosenek przed pójsciem spac.Ostatnio juz nie chodze taka padnieta
    • anek.anek Re: Ciągłe zmęczenie 25.01.05, 11:10
      Kurczę, a mój mąż mi nie wierzy, że nskie ciśnienie jest powodem tego, że mogę
      pół dnia przespać a i tak będę zmęczonasad

      Ja biorę leki regulujące pracę serca i od tej pory jest trochę lepiej. Ale
      biorę je niestety z powodu problemów czysto sercowych, a nie samego niskiego
      ciśnienia. Powinnaś jednak zrobić morfologię i przejść się do lekarza.
      A z codziennych wspomagaczy to najbarziej polecam świeże powietrze.
      Rano gimnastyka w jakiejkolwiek formie żeby pobudzić krążenie.
      A potem duuużo spacerów.
      Piję po 10 kaw dziennie i one też nie pomagają, tylko sobie rozwalam żołądek
      pewniesad
      W domu przykręć kaloryfery. Niech będzie chłodno - wtedy krew powinna troszkę
      szybciej krążyć żeby nadrobić utratę ciepła.
      Jesli tylko możesz to rób sobie krótkie drzemki w ciągu dnia. Mój trzylatek już
      się nauczył, że mama śpi (a raczej drzemie) 15 minut dziennie. Jesli Twoja
      córka śpi w ciągu dnia, to kładź się razem z nią. Przy uchylonym oknie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka