aska80
27.04.04, 18:50
Mam pytanie:W 17 dniu cyklu miałam pierwszy raz stosunek analny bez
zabezpieczenia i mój chłopak skończył we mnie.Miałam wtedy płodny śluz i
następnego dnia owulację(skok temperaturowy).Wiem,że było to lekkomyślne.
Zaraz potem wydaliłam spermę i dokładnie się umyłam,również w środku.Jednak
jakiś czas później w ubikacji zauważyłam,że z odbytu trochę jeszcze ciekło.
Zaraz się umyłam.Czy istnieje duże prawdopodobieństwo,że plemniki przedostały
się do pochwy i spowodowały zapłodnienie??Czy mogłam je tam przenieść podczas
mycia?? Dodam,że miałam cały czas podpaskę, gdyż kilka dni temu usuwano mi
nadżerkę krioterapią i sączy się płyn surowiczy.Tego dnia myłam się jeszcze
chyba 3 razy.Bardzo się martwię,choć wiem,że to było głupie posunięcie,ot
ciekawość.Czy ciąża jest prawdopodobna,czy musielibyśmy mieć wielkiego pecha,
gdyby doszło do zapłodnienia.Przepraszam za szczegółowy opis.Proszę bardzo o
komentarze.Dzięki