Dodaj do ulubionych

kto mi pomoże

26.01.05, 09:34
witajcie gdzie w warszawie mogę ochrzcić synkaproblemem jest to że z mężem
mamy tylko śłub cywilny i to jest problem czy ktoś miał podobny problem z was
Obserwuj wątek
    • maria_rosa Re: kto mi pomoże 26.01.05, 09:37
      Bez problemu zrobisz to na ul.Karolkowej na Woli.

      pozdro,
    • wiola11 Re: kto mi pomoże 26.01.05, 11:38
      a mam pytanie na karolkowej to do jakiego księdza mam iść czy ty miałaś ten sam
      problem czy do obojetnie jakiego księdza który tam jest
    • aari Re: kto mi pomoże 26.01.05, 11:55
      Z tego co ja wiem ... to nie musicie mieć ślubu kościelnego aby ochrzcić
      dziecko - najważniejsze jest to byście wybrali chrzestnych, którzy żyją zgodnie
      z zzasadami wairy katolickiej i by Ci właśnie chrzestni byli wcześniej u
      spowiedzi.

      Wg. przepisów kościelnych - to, ze rodzice nie przestrzegają zasad kościoła
      katolickiego nie może być powodem odmowy dziecku, które chcą ochrzcić.
      • kalina_p Re: kto mi pomoże 26.01.05, 13:30
        Tez nie mamy koscielnego i tez chcielismy mala ochrzcic. szukalam kosciola az
        trafilam na ksiedza, ktory zadal mi madre pytanie : PO CO CHCE CHRZCIC dziecko?
        I wiecie, ze nie wiedzialam, co odpowiedziec? Kogos, kto bierze koscielny
        ropzumiem, chce "chrzcic dziecko w swojej wierze", jak to ujal ksiadz. Zeby je
        potem dalej w tej wierze wychowywac... Ale skoro my koscielnego nie bralismy,
        nie sa dla nas wazne te sakramenty to jaki sens chrzczenia? Bedzie chciala, to
        moze sama przyjsc - to slowa ksiedza. I zastanawialam sie nad tym dlugo i
        przyznalam mu racje. Chrzest jest sakramentem oddania dziecka Bogu i przyjecia
        przez dziecko wiary katolickiej a ja nie wiem, jaka wiare ona przyjmie. Moze
        zostanie buddystka? Zaprowadze ja, oczywiscie, do kosciola katolickiego sama
        ale...dalej niech sama soba kieruje. Sorry, ze sie roz[pisalam ale takk mi ten
        ksiadz dal do myslenia.
        Chcialam ja ochrzcic tak "na zas", zeby miala, zeby rodzina sie cieszyla ale
        chyba zrezygnujemy jednak...
        Pozdrawiam!
        • dianka2 Re: kto mi pomoże 26.01.05, 13:59
          Na Placu Trzech Krzyży.
    • maja42 Re: kto mi pomoże 26.01.05, 16:36
      u Jezuitów na Rakowieckiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka