Dodaj do ulubionych

chyba za bardzo zrzedze

26.01.05, 15:27
Własnie to sobie przed chwila uswiadomiłam. Zrzedze mojemu mezowi i podziwiam
ze ma do mnie tyle cierpliwosci i jakos ze mna wytrzymuje. Przyszedł przed
chwila biedak do domu i mu sie oberwało własciwie za nic, ot tak bez powodu.
A przeciez wiem ze sie stara ze dobry z niego maz. A ja nic tylko zrzedze i
zrzedze. Zabrał teraz małego i pojechał do siostry zebym ja sie mogla
spokojnie uczyc do egzaminu.Chyba musze mu wynagrodzic to moje zrzedzenie jak
wróci.
A tak z drugiej strony to chyba czas zaczac szukac jakiejs pracy bo chyba od
tego siedzenia w domu mi odwala i stad to zrzedzenie. No i dotego ten chol...
egzamin.

Magda
Obserwuj wątek
    • kalina_p Re: chyba za bardzo zrzedze 26.01.05, 17:46
      Daj mu buziaka, jak wroci i powiedz, ze to przez to, ze bedziesz miala okres i
      ze na hormony nic nie poradziszwink
      Pozdrawiam
    • kasia_sapulka Re: chyba za bardzo zrzedze 26.01.05, 17:58
      Ja mam to samo, dobrze że z mężem widzimy się tylko w weekendy, bo chyba bym go
      tym swoim zrzędzeniem zamęczyła. A w trakcie sesji to podobno w ogóle jestem
      straszna. Dlatego obiecałam sobie, że zaraz po sesji wszystko mu to
      wynagrodzę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka