kjasja
08.02.05, 15:58
Bo ja nie....jak maz przychodzi z pracy, ok19,20, to ja własnie usypiam
małego, i moge cokolwiek porzadnie zrobic, bo w dzien nie mam kiedy.Mały ma
11mies, zaczyna wszedzie zagladac, wyciagac,po prostu poznaje świat!
Zastanawiam się czy ktos zdązy zrobic chociaz dobry obiad??