mruwa9
17.02.05, 12:30
...o tesciowych bylo mnostwo razy... Moja wlasnie nas nawiedzila i zamierza
zostac 3 tygodnie. Wytrzymuje duzo, ze grzebie w szafach, ze jest halasliwa,
ze ma specyficzne komentarze, ale jak sprowokowac ja, zeby wreszcie umyla
sobie wlosy, bo w mieszkaniu zaczyna cuchnac?Aluzje i delikatne sugestie
(sprezentowanie ulubionego szamponu, przygotowanie suszarki do wlosow) nie
pomagaja, bo jest na nie-przykro powiedziec, ale tak jest-jest za glupia,
albo taka udaje. Jesli powiem wprost- wyjdzie niegrzecznie. A co
zabawniejsze, uwaza sie za czysta kobiete. Zaczynam otwierac na osciez balkon
i okna, zeby wywietrzyc zapaszki. A ma zamiar byc u nas jeszcze 2
tygodnie...chyba zwymiotuje...Wczesniejsze wyekspediowanie jej w kierunku
domu nie wchodzi w gre, a rozmowa z mezem tez nie bardzo (obrazi sie,
posadzajac mnie -poniekad slusznie- o zlosliwosc i niechec do mamusi...)