loneczka1
23.02.05, 02:44
Mam podobny problem do autorki tego postu. Jestem z małą w domu już ponad
półtora roku,plus pół roku przed porodem. Dłuuuugo. Cieszę sie moim dzieckiem
jak mało czym, ale zaczyna mi czegoś brakować. Zaczynają mnie nużyc te
codzienne, takie same czynności żywieniowo-pielegnacyjne. Czasami jestem zła,
że nie mogę poświęcić sobie więcej czasu, wyjść etc. Jest mi trudno jednak
odpowiedzieć sobie zdecydowanie na pytanie czy chcę coś z tą sytuacja zrobić.
Waham się czy ropocząć już poszukiwania opieki dla mojej Mai, dla mnie pracy.
A może jak skończy 3 lata i pójdzie do przedszkola? Nie muszę pracować,
finansowo nie jest nam źle, choć nie przelewa się. jEŚLI TO ZROBIĘ BĘDZIE TO
DLA MNIE UCIECZKA OD CÓRKI, od domowych spraw.