Dodaj do ulubionych

Błędny NIP

17.03.05, 10:01
Mamy taki problem. Mój mąż pracując w firmie podał błędny NIP. Potem się
zwolnił bo to była kicha. Poprosił swojego byłego pracodawcę o wystawienie
nowego świadectwa pracy z poprawnym NIPem ale ten mu kazał zapłacić. Wszędzie
gdzie się pytamy mówią, że nie ma prawa żądać pieniędzy ale nikt nie umie nam
powiedzieć jaki artykuł o tym mówi. Móże coś na ten temat wiecie?
Obserwuj wątek
    • fajka7 Re: Błędny NIP 17.03.05, 10:40
      Ale za co mu kazal zaplacic? Za nowe swiadectwo? Tak naprawde to formalnie wina
      jest chyba firmy bo sporzadzili bledny dokument, nawet jesli zly nip podal
      pracownik, to firma powinna ustalac jego nip na podstawie zaswiadczenia z US, a
      nie ustnie, wiec jakby sami nie dopelnili formalnosci.
      Chyba najprosciej udac sie do PIP i ustalic o co biega czyli kto co komu ma tu
      teraz poprawiac.
      Ja bym pokazala zaswiadczenie o NIP szefowi czy kadrowej i zarzadala nowego
      swiadectwa, a gdyby odmowil to w uderzyla bym w urzedy wyjasniac.
      Pozdrawiam kaś
      • fajka7 Re: Błędny NIP 17.03.05, 10:46
        Jeszcze jedno- mowisz, ze nie ma artykulu, ktory by mowil, ze nie trzeba placic
        za swiadectwo. To podejscie od tylu do sprawy, ze tak powiem. Potrzebny jest
        artykul mowiacy o zasadach wystawiania swiadectwa pracy i jesli nie jest w nim
        napisane, ze trzeba placic, to sprawa jest jasna. Czyli jakby odwrotnie - nie
        ty udowadniasz, ze nie trzeba placic, tylko niech pracodawca udowodni ze
        trzeba. A w ogole to jego obowiazek wystawic prawidlowe swiadectwo i jestem
        zaskoczona czemu tak utrudnia. Chyba ze ma poniesc jakies koszty w zwiazku z
        tym, to moze wypadaloby mu je zwrocic, jesli twoj maz faktycznie sam ten nip na
        pismie podal wypelniajac jakies podanie o prace, a firma mu nieopatrznie
        zaufala, ze podaje prawdziwe dane.
    • zaga25 Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:10
      My napisaliśmy do pracodawcy pismo o wystawienie nowego świadectwa a on nam że
      mamy zapłacić 500zł, mój mąż zarabiał u niego 670. Poprosiliśmy by podał nam
      artykuł mówiący o tym, że musimy mu zapłacić bo tak nam poradzono w ZUSie a on
      odwrócił kota ogonem i nam kazał podać artykuł mówiący o tym, że mamy nie
      płacić. Przeglądnęłam kodeks pracy ale tam jest napisane, że pracodawca ma
      obowiązek wystawić nowe dokumenty ale nie ma nic o płaceniu czy nie płacwniu. I
      chyba to sobie odpuścimy. To były tylko 3 miesiące więc nie będę się ścierać.
      • mayessa Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:13
        Ja bym nie odpuscila.Do emerytury kazdy miesiac jest wazny. A jak gosc nie da
        sie przekonac to ja bym zalatwila sprawe w PIP tym bardziej ze to juz ex-
        pracodawca
      • fajka7 Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:14
        czyli kombinuje, na wlasna reke (szef); faktycznie dla 3 mcy prawdopodobnie
        szkoda czasu na latanie po urzedach i skladanie jakichs donosow; ale facet
        pomyslowy kurcze, nie wpadlabym na to i to jeszcze 500;
        ale ciekawa jestem co by sad pracy na to powiedzial mimo wszystko, wydaje mi
        sie ze jedym pisemkiem by sie to udalo zalatwic smile
    • fajka7 mayessa ma racje 17.03.05, 11:18
      w zyciu roznie bywa i moze akurat tych 3 mcy zabraknac do emerytury, a nawet
      jednego...
      sadze ze wyslanie panu pisma, ze w zwiazku z zadaniem pieniedzy za wystawienie
      swiadectwa pracy, zwracasz sie do sadu pracy o roztrzygniecie tej kwestii
      moglaby zadzialac
    • mama_szefusia Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:26
      Ja bym do ex-szefa wysłała męża na rozmowę, w czasie której powiedziałby, że
      był w PIP i wie, że pracodawca ma obowiązek wystawić prawidłowe świadectwo
      pracy i poradzili mu żeby w razie kłopotów pchnął do nich oficjalne pismo w tej
      sprawie.

      Gdyby rozmowa nie dała rezultatu (co jest prawdopodobne przy upierdliwym
      szefie) to bym do tego prezesa pchnęła pismo listem poleconym albo zostawiła w
      sekretariacie za potwierdzeniem odbioru z żądaniem wystawienia świadectwa. W
      piśmie napisałabym pod spodem: Do wiadomości 1. PIP, 2. ZUS. Na bank po takim
      pisemku szef wezwie męża na rozmowę i tu już można coś ponegocjować, żeby się
      nie ciągać po urzędach.

      Jest jeszcze pytanie czy ex-szef ma gdzieś na piśmie to, że to mąż pomylił się
      w NIP (jakiś podpisany przez męża kwestionariusz osobowy itp.), bo jeśli nie
      tylko podawał pani kadrowej wszystko ustnie to w urzędach i oficjalnej
      korespondencji można twierdzić, że to nie on się pomylił (średnio uczciwe ale
      szef nie lepszy).

      Pozdrawiam
      Ola mama Jasia
      • natiz Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:38
        Ale cwaniaczek z tego szefa! Ja bym takiemu nie odpuściła!!! Nieraz już
        załatwiałam swojej mamie różne sprawy ( z pracodawcą i innymi urzędasami),
        którzy myśleli, że starszą samotną kobietę można wyrolować. Zawsze załatwiałam
        wszystko na piśmie, aby później mieć dowód. Niech Twój mąż poprosi oficjalnie
        na piśmie o skorygowanie błędu i wydanie poprawnego świadectwa pracy. Jedno
        pismo niech zostawi w sekretariacie firmy, a na kopii weźmie pokwitowanie, że
        takowe pismo wpłynęło. W podaniu niech poprosi o pisemne uzasadnienie w
        przypadku odmowy oraz niech wyznaczy termin oczekiwania na poprawiony dokument,
        powiedzmy 1 tydzień. W przypadku braku odpowiedzi niech skieruje pismo do PIP
        powołując się na zero reakcji szefunia i załączając swoje pismo.Pracodawca NIE
        MA PRAWA żądać opłaty za poprawę własnego błędu na świadectwie!
        • zaga25 Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:52
          Mamy wszystkie pisma i dzwoniliśmy do PIP ale oni nie wiedzą co z tym zrobić bo
          takiego przypadku nie mieli.
          • natiz Do zaga 25 17.03.05, 12:04
            Rozmawiałam przed chwilą z koleżanką, która jest szefową działu kadr w ogromnej
            firmie (tak mnie poruszyła Wasza sprawa) i ona aż się zaśmiała z Waszego
            szefunia.I oto co mi powiedziała - w ciągu 7 dni musicie na piśmie złożyć z
            mężem prośbę o sprostowanie błędnego świadectwa pracy (wyznaczcie w nim jakiś
            termin szefowi). Jeżeli 7 dni już minęło, to i tak złóżcie - on ma obowiązek
            wystawić poprawne świadectwo, bez względu na to z czyjej winy zaistniała
            pomyłka (on ma sprawdzić ten NIP, bo się podpisuje pod tym świadectwem). Jeżeli
            nie wystawi nowego świadectwa ani nie odpowie na Wasze pismo pozostaje
            najbliższy Sąd Pracy (żaden ZUS ani PIP). Napiszcie pozew o wydanie poprawnego
            świadectwa (ja bym dodała odszkodowanie za zmarnowany czas, nerwy, artykuły
            piśmiennicze, telefony do firmy, męczące wizyty w firmie itp.) i wyślijcie
            kopię szefuniowi. Reakcja powinna być natychmiastowa, bo cwaniaczek wie, żę
            działa bezprawnie. Z chęcią służę pomocą - znam wielu prawników i kadrowców.A
            niecierpię takich gadów.
            • fajka7 no wlasnie- tak to sobie wyobrazalam :)) n/t 17.03.05, 12:06
          • fajka7 Re: Błędny NIP 17.03.05, 12:05
            no dobra, ale przeciez musial szef pit-y skladac do us, wiec i tak w zasadzie
            trzeba tam pojsc i je obejrzec- powinny miec bledny nip pracownika, wtedy szef
            musi zrobic korekty prawda? zwlaszcza, ze eks-pracownik to ujawni; w us powinni
            wiedziec jak to poodkrecac odgornie, to samo dotyczy zusu;
            to juz chyba niezaleznie od swiadectwa pracy i tak musicie zalatwic;
            w dalszym ciagu uwazam, ze nalezy isc do sadu pracy i zapytac co sie robi w
            przypadku odmowy wydania poprawnego swiadectwa pracy przez pracodawce i czy to
            nie jest albo w jakim stopniu jest naruszenie kodeksu;
            pip nie jest zbyt bystra instytucja, ale na pismie do nich zapytanie zlozyc
            mozna, beda musieli sie ustosunkowac i nie beda mogli napisac, ze takiego
            przypadku nie mieli tylko chyba pogrzebac jednak troche w przepisach i je
            zinterpretowac;
            co wam szkodzi powysylac kilka poleconych (najlepiej za potwierdzeniem odbioru)
    • zaga25 Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:33
      Mąż wypełniał formularz i jest pod nim podpisany ale wszyscy mówią, że i tak
      obowiązkiem pracodawcy jest sprawdzenie tych danych. Podpowiedziano nam
      jeszcze, że możemy na niego złożyć donos w US bo odliczył go sobie w kosztach a
      nie ma prawa ze złym nipem bo to jest tak jakby odliczył innego człowieka. Mąż
      jest zawzięty więc będzie jeszcze pisał do pracodawcy.
    • zaga25 Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:35
      Do PIPu dzwoniliśmy i powiedzieli, że pracodawca nie ma prawa żądać pieniędzy
      ale nie potrafią nic więcej zrobić. Pisaliśmy też o tym do tego Faceta ale on
      sobie z tego nic nie robi.
      • fajka7 Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:36
        ale z zusem watpie czy bedzie chcial zadzierac, to samo dotyczy urzedu
        skarbowego
      • burza4 Re: Błędny NIP 17.03.05, 11:42
        Możesz złożyć oficjalną skargę w PIP i oni go szybciutko przekonają...
    • zaga25 Re: Dziękuję 17.03.05, 16:17
      Bardzo. Zaraz mąż wróci z pracy i będziemy pisać. Skoro po dobroci się nie da
      to siłąsmile. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
      • natiz Re: Dziękuję 18.03.05, 07:23
        Aha, jeszcze jedno - w Sądzie Pracy nie ponosicie ŻADNYCH opłat.I jeszcze raz
        Wam radzę - zażądajcie finansowego zadośćuczynienia za straty moralne, to
        podziała na szefunia jak zimny prysznic. Zresztą możecie udowodnić, że
        straciliście czas i jakieś tam środki finansowe na wycieczki do firmy (paliwo
        czy bilety,rachunki telefoniczne, itp.) Zróbcie tak, żeby cwaniakowi w pięty
        poszło.
    • monanan Re: Błędny NIP 17.03.05, 23:48
      Musi wystawic i to nie ma mowy o zadnych pieniadzach. Z tym ze to nie jest
      chyba nowe swiadectwo, tylko moze korekta starego ewentualnie duplikat ale
      poprawiony czy cos.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka