Dodaj do ulubionych

Jestem piękna.....

24.03.05, 14:54
Pomimo tego że mam czasem zły humor, pomimo tego że czasem nie chce mi się
wstawać z łoża, pomimo tego że czasem jestem leniem i brak mi kasy na
rozrywkę, pomimo tego że jestem lekko niesystematyczna, pomimo tego że mam
mały cellulit i skłonności do tycia i muszę się trzymać ( co nie znaczy żem
gruba, bo już schudlam i chudnę nadal) to jak spojrzę w lustro to mi lepiej.
Jestem ładna, piękna, przepiękna i bardzo mnie to cieszy.Natura mnie
szczodrze obdarowała.
To straszne być brzydkim.
Obserwuj wątek
    • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 14:56
      Ni smialabym myslec ze jest inaczejsmile
      • aari Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 17:54
        no cóz .. to i ja się przyłaczę smile
        Mimo, zę czasami mamsiebie dość, wściekam się i czasami nic mi się nie chce ..
        mam doła jak każdy czasami.

        To też uważam, że jestem laska .. może teraz troszkę mniej ( 32 tygodniowy
        brzusio ) ale przed byłąm laska i jak urodze też będę ... mam ładne włosy,
        ładną buzię, piękne oczy i zgrabne nogi - cycki też niczego sobie smile hihi
        Mimo 29 lat i dwóch ciąż za sobą afceci oglądają się za mną na ulicy ...

        Wiem jak to jest być obsypywaną komplementami i adorowaną ...

        Ale wcale nie uważam, ze bycie brzydkim to tragedia bo ważne jest piękno
        wewnętrzne - bardziej niż zewnętrzne - znam wielu brzydkich ( powierzchownie )
        ludzi - ale dla mnie są piękni - bo maja bogate wnętrze i delikatną
        osobowość ....
        • moonicaa Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 09:24
          Mnie kiedyś ciągnęło do straszznie brzydkiego faceta (wtedy chłopaka). Tak
          słodko wymawiał "r"smile)) Jak sobie przypomne to w serduszku cieplej...
    • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 14:57
      Zreszta ja tez jestem pieknasmile a cosmile Moze juz nie taka zgrabna jak pare lat
      temu, ale pikna jestem i juzsmile
      pozdrawiam wszystkie pieknesmile
      • 18lipiec Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:00
        właśnie, trzeba mieć pozytywne nastawienie na wiosnę...
    • magda1711 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:06
      A co Cie Lipcu wzięło na taki wątek? smile
      • nchyb Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:10
        Spojrzała do lustra i zobaczyła ładną dziewczynę smile)
        No to ja też idę do swojego popatrzeć smile))
      • 18lipiec Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:12
        No własnie to że idzie wiosna a ja sobie zrobiłam nowy makijaż i fryzurę która
        odkryla moje piekno.
        • magda1711 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:14
          A jaki fryz sobie fundnęłaś?big_grin
          • 18lipiec Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:15
            Podcięłam włosy, odświeżyłam kolor i kupiłam sobie grube wałki.
            Wałki te nie kręcą włosów ino je podnoszą, efekt jest powalający. I wcale nie
            czasochłonna jest ta fryzurka.
            • magda1711 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:18
              Ulalasmile No to nieźle.Wiosenna metamorfozabig_grin
              Jak bedziesz miała jakieś fotki to podeślij.
              Ja w sumie już jakiś czas mam ochotę podciąć trochę włosy, jakoś ścieniować(byle
              tylko nie na krótko całkiem, ot tak troche podciąć) ale jakoś dygam...Boję się
              czy będzie mi ok w nowym fryzie.
              • 18lipiec Magda nie dygaj 24.03.05, 15:22
                Ja też panicznie boję się zmian fryzury. Dlatego spróbuj zmienić fason ale
                poproś fryzjerkę by z długości nie schodzila.Ja tak zawsze robiłam i wiedzialam
                ze jak coś nie wyjdzie - związuję w kitę i tyle-czyli jak zawsze.
                A fotek nowym frycu nie mam.
                • magda1711 Re: Magda nie dygaj 24.03.05, 15:25
                  Chyba się wybiorę po świętach do fryzjera.Obmyślę sobie jak mniej więcej ma
                  wyglądać mój fryz.W sumie już parę razy byłam zdecydowana żeby zaszaleć z
                  włosami ale jakoś potem mi przechodziło...
                  Moze teraz na wiosnę się odważebig_grin

                  Jak bedziesz miała fotki to podeślijsmile
                  • 18lipiec Re: Magda nie dygaj 24.03.05, 15:27
                    Mówię Ci zaszalej, z głową..........
                    • magda1711 Re: Magda nie dygaj 24.03.05, 15:28
                      No dokładnie, spróbuję zaszaleć z głowąsmile)
                      O ile mi nie przejdzie do przyszłego tyg...
                • chokie Re: Magda nie dygaj 24.03.05, 15:30
                  Jak kobieta postrzega siebie:
                  Kiedy ma 5 lat:
                  Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę.
                  Kiedy ma 10 lat:
                  Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka
                  Kiedy ma 15 lat:
                  Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią Kopciuszka:"Mamo,
                  przecież tak nie mogę pójść do szkoły!"
                  Kiedy ma 20 lat:
                  Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka,
                  włosy za bardzo kręcone albo za proste",ale mimo wszystko wychodzi z domu.
                  Kiedy ma 30 lat:
                  Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka,
                  włosy za bardzo kręcone albo za proste",ale uważa, że teraz nie ma czasu, żeby
                  się o to troszczyć i mimo wszystko wychodzi z domu.
                  Kiedy ma 40 lat:
                  Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka,
                  włosy za bardzo kręcone albo za proste",
                  ale mówi, że jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu.
                  Kiedy ma 50 lat:
                  Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.
                  Kiedy ma 60 lat:
                  Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na siebie
                  spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat.
                  Kiedy ma 70 lat:
                  Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z domu i
                  cieszy się życiem.
                  Kiedy ma 80 lat:
                  Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy kapelusz i
                  wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze świata. smile)))

                  Może wszystkie powinnyśmy dużo wcześniej założyć taki liliowy kapelusz...
            • grenta Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:18
              18lipiec napisała:

              > Podcięłam włosy, odświeżyłam kolor i kupiłam sobie grube wałki.
              > Wałki te nie kręcą włosów ino je podnoszą, efekt jest powalający. I wcale nie
              > czasochłonna jest ta fryzurka.
              >
              Oooooooo ja też niedawno odkryłam zalety grubych wałków smile)) Do tej pory
              mordowałam się z układaniem włosów na szczotkę sad koszmar a efekt kiepściutki.
              Za to wałeczki cud! Nakręcam sobie pół godziny przed wyjściem, troszkę
              podsuszam, lakierek i fryzura gotowa. Polecma wałki!
              • kawka74 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:46
                farciary - ja sobie nie umiem radzić z włosami jeśli mają długość powyżej pięciu centymetrów. Żadne wałki ich się nie imają, żadne szczotki, ani lakierem ich, ani pianką - no koszmar. Więc tnę bezlitośnie.
                • gagunia Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 19:16
                  ja grubych walkow tez uzywam od kilku lat. nakladam wlosy na nie tylko, zeby sie
                  suszyly jakoby w powietrzu i pozniej nie mam klapnietej czupryny. a niedawno
                  kupilam sobie tez duza okragla szczotke. jeszcze lepsza od walkow jest, bo w 3
                  minuty z pomoca suszarki robie sobie fryzure porzadna. wprawdzie rece mnie trche
                  bola od trzymania w gorze, ale daje rade wink
    • lanna1 depresja 24.03.05, 15:08
      Wiadomo, depresja.
      • 18lipiec Re: depresja 24.03.05, 15:15
        Nigdy nie miałam depresji.Za mocny człowiek ze mnie.
    • dianakatra Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:20
      He he ja też sobie pomyślałam że ja też nie mam sobie nic do zarzucenia,
      podobam się sobie a to najważniejsze. Pozdrawiam świątecznie wszystkie mamy smile
    • olga50 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:25
      JEZELI UWAŻASZ, ZE JESTES PIĘKNA, TO NA PEWNO TAK JEST.LEPIEJ GDY CZŁOWIEK
      MYSLI O SOBIE POZYTYWNIE NIŻ NEGATYWNIE.JA JEDNAK SZCZERZE MÓWIAC CHCIAŁABYM
      MÓC ZOBACZYĆ PIEKNNĄ P. LIPIEC wink), BO IM WIECEJ PISZESZ O SWOJEJ URODZIE TYM
      JA STAJE SIE BARDZIEJ CIEKAWA TWEGO WYGLĄDU.......
      TO CO UMIEŚCISZ SWOJE FOTO NA ZOBACZCIE , CZY MOŻE WOLISZ BARDZIEJ DYSKRETNIE
      NA PRIV? JA GDYBYM BYŁA PIĘKNA (a uważam siE raczej za przecietna ) TO
      CHCIAŁABYM BY POKAZYWAĆ SWOJE FOTO, A TY?
      • monika121975 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:27
        he,he - grube wałki to ja odkryłam pare ładnych lat temu, ale uważajcie
        dziewczyny, bo to bardzo wciąga - teraz bez nich to nic nie potrafię z włosami
        zrobić...i tak już od paru lat, do znudzenia...Ale dzięki nim (i nie tylko) też
        jestem piękna smile
        • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:35
          ale piszesz o grubych wałkach do włosów?? smile oczywiscie zartuje, ale jak
          zaczęłam czytac to jakos pomyslalam o innych grubych wałkach, tudzież
          wałeczkach, hihi
          • monika121975 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:43
            O grubych, tzw "na rzepy"
            • magdalenki1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:48
              a ja też jestem bardzo piekna i odrazu mi sie kawała mojej ciotki przypomina:
              urodziwy pan rozkląda sie po sali, wybiera sobie urodziwą pania i podchodzi,
              zeby poprosić ją do tańca, tańczą sobie tańczą, pan mówi" ależ pani pieknie
              tańczy, a pani na to: no i ch.., pan na to"ależ pani brzydko mówi, a pani na
              to : no i ch.., ale pięknie tańczęsmile
              nie wiem. czy wolno tu tak klnąc?
    • kmiszka Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 15:56
      18lipiec napisała:

      > To straszne być brzydkim.

      To straszne być głupim i próżnym człowiekiem. Jeden zły zień w życiu (wypadek?
      choroba?) i całe samouwielbienie diabli wzięli.
      • danik1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 16:11
        kmiszka napisała:

        > 18lipiec napisała:
        >
        > > To straszne być brzydkim.
        >
        > To straszne być głupim i próżnym człowiekiem. Jeden zły zień w życiu
        (wypadek?
        > choroba?) i całe samouwielbienie diabli wzięli.

        Juz tu na forum byla ostatnio dyskusja na ten temat. Wlasnie odnosnie osob,
        ktore obnosza sie ze swoja uroda, wysmiewaja "brzydkich", moze nawet chorych. A
        wystarczy tak nie wiele, aby to wszystko stracic i znalezc sie na dnie tak jak
        ta kobieta skazana na smierc glodowa w Ameryce. Bylam w szoku jak zobaczylam
        jej zdjecia sprzed choroby. Szczupla, sliczna blondynka w niczym nie
        przypominajaca tej schorowanej, sparalizowanej kobiety.
    • lajlah Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 16:04
      A ja jestem piękna i bez wałkówwink Wczoraj zrobiłam sobie balejaż i mąż ktory
      wrócił pózno, rano gdy spałam na mój widok krzyknął" matko święta kobieto,
      uprzedzaj mnie na drugi raz bo myślałem,że pomyliłem domy"winkJuż nie pierwsza
      taka moja niespodzianka.
      • danik1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 16:15
        lajlah napisała:

        > Wczoraj zrobiłam sobie balejaż i mąż ktory
        > wrócił pózno, rano gdy spałam na mój widok krzyknął" matko święta kobieto,
        > uprzedzaj mnie na drugi raz bo myślałem,że pomyliłem domy"wink

        To bylo dobre!!!!!!!!!! smile
      • aari Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 17:58
        smile)))))))))))))))) hihihihiaaaaaaaaa


        normalnie kosmos
    • mijaczek Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 16:09
      jejku... ja juz nawet nie wiem czy wolno mi odpowiadac w tym watku, bo przeciez
      logiczne, ze odpowiadam na post zalozycielski... no ale do rzeczy [zanim mnie
      skasuja]

      Lipiec...skoros taka piekna to moze pokaz sie na Zobaczcie! chyba zgodzisz sie,
      ze nie ma jak obiektywne oko w ocenie wlasnej urody, co? Nie musi byc to
      zdjecie aktualne, z nowa czad fryzura, wszak ladnemu nawet w niewydarzonej
      fryzurze jest pieknie, prafda?

      A co do ostatniego zdania, ktore niby mimochodem z siebie wyklulas - o tym, ze
      strasznie byc brzydkim... powiedz lipiec... jak ty dajesz sobie rade w zyciu z
      tymi wszystkimi potworami otaczajacymi cie na co dzien? No tak... przeciez ty
      nawet od kompa nie wstajesz, wiec gdzie mialabys te potwory widziec?
      • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 16:12
        a ja myslalam, ze to bedzie mily, pokojowy watek, taki z usmiechem i z
        przymknieciem oka, ale nie jednak naiwna jestem, teraz znowu sie zacznie, oj
        dziewczyny, czy nie szkoda Waszych nerwow na to?
        • monika121975 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 16:18
          No własnie..też miałam nadzieję na miły wątek - nawet wzięłam w nim udział z
          tego powodu. Poza tym nie wiem czyja ale jest taka piosenka : I`m pretty
          inside" - no i właśnie stamtąd moje piekno pochodzi smile I nawet "brzydcy"
          zewnętrznie ludzie potrafią być piękni.
          • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 16:21
            No wiec wlasnie, no to przeciez jasne, ze ja tak na serio nie uwazam sie za
            pieknosc, tak tylko czasem dobrze popatrzec w lustro i stwierdzic ok, nie jest
            zle. A piekno ma kazdy w sobie, w srodku, no moze nie kazdy, ale wiekszoscsmile
            pozdrawiamsmile
      • 18lipiec Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 09:34
        mijaczek napisała:

        > jejku... ja juz nawet nie wiem czy wolno mi odpowiadac w tym watku, bo
        przeciez
        >
        > logiczne, ze odpowiadam na post zalozycielski... no ale do rzeczy [zanim mnie
        > skasuja]
        >
        > Lipiec...skoros taka piekna to moze pokaz sie na Zobaczcie! chyba zgodzisz
        sie,
        >
        > ze nie ma jak obiektywne oko w ocenie wlasnej urody, co? Nie musi byc to
        > zdjecie aktualne, z nowa czad fryzura, wszak ladnemu nawet w niewydarzonej
        > fryzurze jest pieknie, prafda?
        >
        > A co do ostatniego zdania, ktore niby mimochodem z siebie wyklulas - o tym,
        ze
        > strasznie byc brzydkim... powiedz lipiec... jak ty dajesz sobie rade w zyciu
        z
        > tymi wszystkimi potworami otaczajacymi cie na co dzien? No tak... przeciez ty
        > nawet od kompa nie wstajesz, wiec gdzie mialabys te potwory widziec?

        Muszę Cię rozczarowac. Wstaję od kompa,a potwory widuję bardzo rzadko.
        MOja rodzina jest piekna, mój chłop też, koleżanki mam piekne, jakoś tak piękny
        samych pieknych spotyka.
    • lajlah Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 16:16
      A mmnie nic dziś nie odbierze humoru, żadne "kazania" na temat skromności.
      Normalnie jestem tak piękna, że piękna aż takwink
    • zona_mi Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 17:13
      Aż pobiegłam do lusterka!
      No, piękna jestem. Oczy mam szare, takie w złote plamki. Włosy gęste w ciekawym
      kolorze. Figura - ach! Pomimo wałków (gatki ściągające i luzik).
      Piękna.

      A pamiętacie "Dziewczyny do wzięcia" ? smile))
      • dzindzinka Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 17:24
        Też sobie strzeliłam nową fryzurę jak za młodych lat i muszę stwierdzić, że też
        jestem piękna. Mam piękna fryzurę, piękną cerę i nienaganną figurę.
    • mamolka1 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 17:51
      Ja też ja też
      A jeszcze dzisiaj skończyłam sobie robić fajną "dziurawą" bluzeczkę na szydełku i aż sięnie mogę doczekać takiej naprawdę ciepłej pogody coby móc w niej się pokazać na forum publicznym.Ale moje potomki mają fajną mamuśkę smile))))))
      • mama.krzysia.kacperka Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 18:14
        I tu się mylisz.
        Urodę zawsze można poprawić,
        natomiast na głupotę nie ma lekarstwa...
        • anulka.p Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 18:24
          Muszę przyznać, że wątek mnie powaliłsmile)) Aż chciałoby się dodać do Lipcowego
          pełnego uniesienia opisu samej siebie - "i na dodatek jestem bardzo
          skromna"smile.
    • salma75 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 23:40
      No co tu dużo gadać, lipiec ma rację...Super z niej laska. Widziałam, wiem co
      mówię...smile A o zdjęcia nie proście bo w kompleksy wpadniecie jak ją zobaczycie smile
      • inia25 Re: Jestem piękna..... 24.03.05, 23:44
        wszystkim które są piękne, życzę żeby tak długo pozostało!
    • sheenaz Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 02:03
      zaświadczam, że Lipiec jest piękna!!!
      naprawdę!!!
      ma się czym chwalić Kobietka!!!
      gdybym była facetem...
    • edytkus Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 07:57
      No to fajnie, ja tez bylam kiedys piekna, zgrabna i powabna wink i... mialam przez to same problemy.
      Lubie teraz moc przejsc ulica bez wulgarnych zaczepek, trabiacych klaksonow, obcinania wzrokiem,
      pilnowania zeby meskie lapy stojacych w poblizu facetow nie wedrowaly gdzie nie trzeba. Boszz, jakie
      upokarzajace bylo gdy kiedys na przystanku autobusowym jakis gosc obchodzil mnie w kolko
      pogwizdujac i mierzac od stop do glow, albo gdy ktos proponowal kase za sex, kurde nawet jakas
      lesbijka na mnie leciala i ksiadz na religii... mam cale mnostwo takich wspomnien sad
      To straszne byc urodziwym.
      • kubusala Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 08:09
        No jak chodziłaś w mini z majtkami na wierzchusmile)
        Ja też była piękna i nikt za mną nie gwizdał i nie proponował kasy za sex!
        tylko się oglądali czasami co niektórzy, albo jak się super ubrałam to czułam
        na sobie wzrok innych.
        • edytkus Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 18:16
          kubusala napisała:

          > No jak chodziłaś w mini z majtkami na wierzchusmile)

          W tym sek ze nie chodzilam, przewaznie dzinsy i sweter, i bez makijazu. Albo w getrach (pamietacie
          mode na polyskujace surprised?)
          • kubusala Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 21:28
            Hihi pamiętam i opaski na czole też, takie skręcanesmile)
    • driadea Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 09:17
      A ja nie jestem piękna. Mam pełno blizn, jestem chora. Ale mam to w dupie. Taka
      prawda. I taka karma.
      Pozdrawiam, Agnieszka
      • moonicaa Lipiec, jak tu zawitasz... 25.03.05, 09:29
        i przeczytasz..., to podeślij, please, mi jakies Swoje zdjęciesmile Pozdrawiam
      • szyszunia75 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 10:06
        Driadea - najlepszy i najmocniejszy post w tym wątku.
        Zapadło mi w pamięć, co mówił kiedyś Starowieyski o kobietach - że nie
        interesują go młode, śliczne modelki do malowania, tylko kobiety, których ciała
        poprzecinały blizny, zmarszczki, na których wypisana jest historia życia. Bo to
        dużo ciekawsze i piękniejsze. A jedna zmarszczka to tysiąc orgazmów.
        A mnie we mnie podoba się - znacznie bardziej niż uroda - to, że nauczyłam sie
        do wielu spraw, w tym wyglądu podchodzić ze zdrowym dystansem. Z pokorą i jakąś
        wewnętrzną wolnością. Jest mi z tym dobrze. I nie potrzebuję wszędzie dookoła
        luster.
        Pozdrawiam wszystkie piękne i niepiękne.
        • wieczna-gosia Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 10:12
          starowieyski tez z uciecha sie wypowiadal ze nie maluje kozich cycow wink))))
          czyli malutkich sterczacych jedrnych cycuszkow.

          Moze dlatego ze ma taki stosunek jest z zona od ponad 40 lat, a przeciez facet
          tyle aktow namalowal ze pewnie i pokus mial niezla ilosc wink)
          • 18lipiec Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 10:58
            Gosiu pocieszać się mozna na rózne sposoby.
            • wieczna-gosia Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 11:40
              lipiec, poczytaj troche ksiazek. Ksiazki rozwijaja wyobraznie. Wtedy latwiej ci
              moze bedzie sobie wyobrazic, ze ktos gruby moze sie lubic, nie musi sie
              pocieszac i nie ma kompleksow wink
              Czy samozadowolenie jest wylacznie domena lipcow z nowa fryzura?
              Starowieyski nigdy mnie nago nie malowal, nad czym ubolewam, wiec o moich
              biustach niestety nie mowil wink
              • melka_x brzudko Gosiu brzydko;)))))) 25.03.05, 12:21
                nieladnie Goska nieladniewink))

                mama Cie nie nauczyla, ze slabszych sie nie kopie?wink))
                i to jeszcze w czule punktywink)) (te Twoje 'poczytaj troche ksiazek?) wink))
                big_grinDD
                • 18lipiec Re: brzudko Gosiu brzydko;)))))) 25.03.05, 14:04
                  melka_x napisała:

                  > nieladnie Goska nieladniewink))
                  >
                  > mama Cie nie nauczyla, ze slabszych sie nie kopie?wink))
                  > i to jeszcze w czule punktywink)) (te Twoje 'poczytaj troche ksiazek?) wink))
                  > big_grinDD
                  Melko, nawet nie zwróciłam uwagi na ten obraźliwy ton.
                  Książek czytam dużo, wyobraźnię mam całkiem ok.
            • szyszunia75 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 11:55
              18lipiec napisała:

              > Gosiu pocieszać się mozna na rózne sposoby.
              >
              >

              No właśnie. Ty wybrałaś sposób, który opisałaś na początku wątku: stajesz przed
              lustrem i się zachwycasz. Gosia sobie cytuje, a przy okazji w lustro patrzy bez
              obrzydzenia (i bardzo dobrze). I o co chodzi?
          • anulka.p Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 11:04
            Starowieyski jest też autorem słynnego powiedzenia "cyc nie k..., stać nie
            musi"smile
    • anulka.p Re: Lipiec, jak tu zawitasz... 25.03.05, 10:08
      LZ - smile) Ale zauwazyłam jedną rzecz, że żadna z tych pań tworzących peany na
      temat swojej przeogromnej urody jakoś nie chce podeprzeć tego zdjęciem. Coś mi
      tu nie gra - bo jak nie mam poczucia obciachu, żeby tak się sama wychwalać, to
      i nie powinnam mieć kłopotów z pokazaniem swojego oblicza, czyz nie? Ale tak
      swoją drogą, to z tymi zdjęciami też może być rożnie, dlatego oględnie mówiąc
      dosć ostrożnie podchodzę do słodzących koleżanek Lipca, z których idę o zakład,
      żadna nie widziala jej w realnym życiu.
      • cocollino1 Re: Lipiec, jak tu zawitasz... 25.03.05, 11:56
        Ten watek jest z przymknieciem oczka, szkoda ze tego nie zauwazylas. Oj jakas
        taka zawisc przemawia przez Ciebie?
        • anulka.p Re: Lipiec, jak tu zawitasz... 25.03.05, 12:06
          Myślę, że w pierwszym poście autorki tego wątku nie ma - jak to nazwałaś
          pół "przymknięcia oczka". A już szcególnie w stwierdzeniu "to strasnie być
          brzydkim".
          • cocollino1 Re: Lipiec, jak tu zawitasz... 25.03.05, 12:09
            no tu mas zracje, zwłaszcza jesli chodzi o ostatnie zdanie. Ja staram sie
            jednak patrzec na post optymistycznie i na wesolo.
        • adsa_21 gdzie kupic te grube walki??? 26.03.05, 10:02
          i jak bardzo sa one duze?
          po waszych postach chyba zaczne je stosowac...smile
          • 18lipiec Re: gdzie kupic te grube walki??? 26.03.05, 10:08
            adsa_21 napisała:

            > i jak bardzo sa one duze?
            > po waszych postach chyba zaczne je stosowac...smile


            Wszędzie, ja np. swoje kupiłam w zwykłym supermarkecie.
            Ale generalnie, w drogeriach, w sklepach kosmetycznych, no i popatrz w
            supermarkecie.
            Jaka grubość?Hmm cięzko mi powiedziec, moje są dość grube. Mam gęste wlosy za
            ramiona a nawijam ich 10.
            Moje to są papiloty takie jak gąbka.Jestem zadowolona, tylko niewygodnie się
            śpi,a trzeba je z 6 godzin potrzymać. Nawijasz na prawie suche, napiankowane
            włosy.
            • adsa_21 dzieki:-) 27.03.05, 12:37
              j.w
    • karinka17 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 10:51
      i niech zyje skromość!!!
      wink
    • mamolka1 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 10:59
      hej
      a mnie sie wydaje że mimo wszystko nie chodzi w tym wątku o wywyższanie sie nad innymi dziewczynami tylko o to żebyśmy spojrzały w lustro i same sobie powiedziały że jesteśmy piękne.Jak same w to nie będziemy wierzyc to inni też nie uwierzą.
      Dziewczyny więcej zdrowego samozadowolenia z siebie to zdecydowanie lepsze niż wieczne marudzenie że coś nie tak z naszą urodą.
      Ja tam jestem piękna-dziś też nie przeszło mi od wczorajwink) a Lipca nie znam może szkoda bo kontrowersyjna z niej kobitka
      • lajlah do mamolki 25.03.05, 11:05
        mamolak w stu procentach podpisuję się pod tym co napisałaś. A poza tym
        szczypta autoironii nikomu nie zaszkodzismile Smiejmy się dziewczyny bedziemy
        piękniejsze!
        • lajlah Re: do mamolki 25.03.05, 11:06
          Przepraszam M a m o l k o. chyba mi padło na rozum z nadmiaru piękna.
      • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 11:58
        mamolka, wlasnie, o to chodzi o to w tym watku, ajnie ze niektore dziewczyny
        podchdza do spraw urody swobodnie, a nie smiertelnie powaznie, pozdrawiamsmile
      • 18lipiec Mamolka! 25.03.05, 13:59
        Wlaśnie o to chodzi, ktos napisze o sobie że jest piękny, zaraz lecą bluzgi że
        jest pusty, a prawdziwie piekna kobieta to ta z rozstępami.
        Bo najlepiej to jest narzekac...
    • kangurzyca2 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 11:30
      Jeśli kobieta o sobie samej mówi, że jest piękna, to znaczy, że prawdopodobnie
      brakuje jej obiektywizmu. Piękne kobiety za komplement uznają komplement
      swojego umysłu, inteligencji. Cudownie, jeśli to idzie w parze. Ale czy zawsze
      tak jest? Niejednokrotnie opakowanie jest dużo bardziej atrakcyjne niż jego
      zawartość. I odwrotnie: czasem zawartość jest piękniejsza niż opakowanie.
      Napisałaś, że to strasznie być brzydkim. Nie ma kobiet brzydkich, są tylko
      kobiety zaniedbane. Oczywiście to dobrze, że masz do siebie nastawienie
      pozytywne, ale czy potrafisz powiedzieć mężczyźnie: "jestem piękna"? Zastanów
      się: jak zareagowałby? Każdy z pewnością czasem prawi sobie komplementy, by
      poprawić sobie humor i dodać pewności siebie, ale czy trzeba to aż tak
      uzewnętrzniać?
      A tak po za tym, czy Ty nie masz na imię: Aśka???
      • neospasmina Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 12:02
        Nie jestem piękna.
        Przynajmniej jeden problem mam z głowy.
        Jestem za to mądra i sympatyczna. Cholernie!
        • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 12:06
          Innymi słowy, też jesteś pięknasmile
      • 18lipiec Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 14:01
        Nie przesadzaj z tym obiektywizmem.
        Jestem piekna, za taka sie uwazam i za taką uwaza mnie wiekszosc ludzi.
    • twinmama76 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 12:10
      A ja nie jestem ani piekna, ani mądra, ani sympatyczna, ani nawet nietypowa....
      Ide się wieszać ;-(
      • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 12:12
        ulalala, co by tu wymyslic, coby napisac ze jednak jestes pieknasmile
        Mam...., jestes dowcipnasmile
        A to tez swego rodzaju pieknosmile
        • mijaczek Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 15:08
          Powtarzam moja prosbe... lipiec pokaz nam sie na Zobaczcie! zalozmy tam
          watek "foremki z emamy" i wszystkie piekne beda mogly sie powiesic tam ku
          uciesze naszych oczu... co wy na to?
          Lipiec, nie odmawiaj... jako milosnik sztuki lubie patrzec na piekno, wiec bede
          obiektywna.
          • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 15:13
            Ja lipiec nie bronie, ale jednak uwazam ze nie zrozumialas mysli przewodniej
            tego postu, a szkoda. Ja np moge Ci wyslac na maila moje zjdecie, jesli tak
            bardzo ci na tym zalezy (na zobaczcie nie umiem poprostu). Torszke dystansu do
            siebie i do innych by sie przydalosmile
            pozdrawiamsmile
            • mijaczek Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 15:49
              Alez ja mam wiele dystansu do siebie [dlatego ani jeszcze slowem nie
              wspomnialam o wlasnej urodzie], natomiast jesli chodzi o autorke watku wybitnie
              ona lubuje sie w podkreslaniu swojej nieskazitelnosci pod kazdym wzgledem...
              Mierzi mnie to z tego powodu, ze jest to dla mnie strasznie "amerykanckie",
              czego bardzo nie lubie. Stykam sie z tym codziennie w tym dziwnym kraju i
              bardzo tesknie za dawnymi czasami [ktorych ja nie pamietam] kiedy skromnosc i
              zalety ducha i umyslu byly wykladnikiem jakosci czlowieka.
              cenie sobie wsrod ludzi umiejetnosc stawiania wymagan w stosunku do siebie...
              Zyjac juz jakis czas w Stanach widze jak ludzie gubia [lub celowo porzucaja]
              jakiekolwiek cechy, ktorych wyrobienie w sobie kosztuje odrobine wysilku
              [chociazby sposob wyslawiania sie czy kultura jedzenia].
              Uwazam, ze ludzie naduzywaja mozliwosci danych im przez forum do bycia
              anonimowym i nieodpowiedzialnym przed nikim... Nie imponuje mi taki styl
              pokazywania sie ja-ci-pokaze-ile-ci-moge-nawrzucac-i-wcale-sie-nie-wstydze.
              Co wiecej, uwazam, ze jest to zupelnie zbedne w takim towarzystwie jak emamy.
              Widze, ze wielu mamom podoba sie taki styl, byc moze dlatego, ze one same nigdy
              nie mialy dosc odwagi, zeby kilka rzeczy powiedziec glosno, ale bycie szczerym
              i zadowolonym z zycia nie musi pociagac za soba stwierdzen "jakie to straszne
              byc brydkim"... dla mnie oczywistym jest tutaj zamysl celowego zranienia osob,
              ktore obiektywnie [lub nie] moga stwierdzic, ze piekne nie sa.
              czy takie uwagi maja jakikolwiek sens? powiedzcie same...
              Przyklaskuje sie tutaj wypowiedziom aroganckim i plytkim, tylko dlatego, ze sa
              inne..."odwazne"... "swieze"...
              Bzdura! Idzie na forum "kobieca Polonia" i zobaczcie jak wyglada atmosfera, w
              ktorej kobiety moga sie dowartosciowac w takim otoczeniu, w ktorym "Lipce"
              zwiedlyby po jednej wypowiedzi.
              Czy czulabym sie lepiej, gdybym wielkimi literami napisala na
              forum "sluchajcie! jestem po prostu piekna! mam 24 lata, 173cm wzrostu, waze
              55kg, mam piekne, lsniace brazowe wlosy siegajace polowy plecow, moja twarz
              jest proporcjonalna i po prostu sliczna, nosze okulary, ktore dodaja mi uroku,
              moje wymiary sprzed ciazy to 90-61-90, mam jedrne piersi, tylek, plaski
              brzuch..etc.". Nie. Dlaczego? Dlatego, ze najwiekszym komplementem i
              potwierdzeniem urody jest fakt, ze moj maz, w ktorym jestem zakochana jak
              wariatka przy kazdej mozlwiej sytuacji [nie wazne czy wlasnie wstalam i nadaje
              sie do przerobki czy jestem wystrojona na nasz slub] mowi mi, ze jestem dla
              niego najpiekniejsza kobieta na swiecie i on czuje sie najszczesliwszym facetem
              na ziemi.
              Wiecie kiedy czuje sie pieknie? Wtedy, gdy ktos przeczytawszy moje wiersze
              powie mi, ze mu sie podobaja...wtedy gdy chodzac z kims po Metroplitan Museum
              of Art moga mu opowiedziec o nabistach lub postimpresjonistach wiecej niz jest
              w muzealnym przewodniku.
              Kiedy mysle o dziecku rozwijajacym sie we mnie, nie inetersuje mnie to czy
              bedzie piekne czy nie... chce, zeby bylo zdrowe i madre... jak jego rodzice...
              Staram sie otaczac ludzmi na pewnym poziomie... niestety... czasami zdarza sie,
              ze niektorzy "napataczaja" sie permanentnie na mnie i wtedy mam ochote
              przytemperowac ich dziwne zapedy...co niniejszym czynie :o)
              Ciekawe czy zostane znowu wykasowana...?
              Mia
              --
              Angel is looking over me...
              Time for Jello ☺
              Forum Au Pair
              • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 15:55
                Nadal konsekwentnie potwierdzasz, ze brak ci jednak dystansu. Chodzilo o zwykle
                swobodne wypowiedzi, tak na poprawe humoru kobiety. Tak poprostu bez dorabiania
                zbędnych ideologii, czego bardzo nie lubie. Twoja wypowiedz jest bardzo fajna i
                madra, tylko nie pasuje do tego watku. Umiesz cos czasem potraktowac zupelnie
                na luzie, bez oburzenia? Polecam, warto.
              • cocollino1 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 15:58
                Ostatnie zdanie Lipiec tez mi sie nie podoba. ale wole pisac o tym co napisala
                fajnie, a nie czepiac sie zdania, tylko po to zeby jej nagadac. Po co? I tak
                sie nie zmieni. A tam gdzie sie z Nią zgadzam, to czemu mam nie poprzec?
                Czlowiek nie jest z natury calkiem zly. Gdyby taki wątek zalozyla inna mama
                (bez ostatniego zdania oczywiscie) to mysle ze wydzwiek bylby inny.
                • 18lipiec cocolino ja jednak Cię lubię.;-))) pozdrawiam!n/t 25.03.05, 16:05
                  cocollino1 napisała:

                  > Ostatnie zdanie Lipiec tez mi sie nie podoba. ale wole pisac o tym co
                  napisala
                  > fajnie, a nie czepiac sie zdania, tylko po to zeby jej nagadac. Po co? I tak
                  > sie nie zmieni. A tam gdzie sie z Nią zgadzam, to czemu mam nie poprzec?
                  > Czlowiek nie jest z natury calkiem zly. Gdyby taki wątek zalozyla inna mama
                  > (bez ostatniego zdania oczywiscie) to mysle ze wydzwiek bylby inny.
                  • cocollino1 no to mam przechlapane:) pozdrawiam n/t 25.03.05, 16:07
                    • 18lipiec Re: wcale nie ! pozdrawiam n/t 25.03.05, 16:10

          • 18lipiec do mijaczka 25.03.05, 15:50
            mijaczek napisała:

            > Powtarzam moja prosbe... lipiec pokaz nam sie na Zobaczcie!


            Zastanawiam się nad tym. Wiele osób, przeciwnych mi nie oceni mnie
            obiektywnie.Chociażby z czystej złośliwości,za to co wypisywalam tutaj odkąd
            jestem.Będą chciały sie odgryźc itp.Dlatego nie będzie to obiektywne.Ale myślę
            nad tym, myślę...


            zalozmy tam
            > watek "foremki z emamy"


            Nie jestem FOREMKĄ.


            i wszystkie piekne beda mogly sie powiesic tam ku
            > uciesze naszych oczu... co wy na to?
            > Lipiec, nie odmawiaj... jako milosnik sztuki lubie patrzec na piekno, wiec
            bede
            >
            > obiektywna.


            Wiele razy kłóciłyśmy się, możesz byc jeszcze obiektywna wobec mnie??????
            • magda1711 Lipiec 25.03.05, 15:58
              co do zdj na zobaczcie to zawsze mozna je usunąćsmile
              • 18lipiec Re: Lipiec 25.03.05, 16:05
                magda1711 napisała:

                > co do zdj na zobaczcie to zawsze mozna je usunąćsmile

                Nie zamieszczę na zobaczcie.Jak juz podam link.
                • magda1711 Re: Lipiec 25.03.05, 16:07
                  a wsio ryba gdzie je umiescisz to i tak zawsze mozesz skasowac i tyle
                  a masz juz fotki po metamorfozie?jak tak to zarzućbig_grin
                  • 18lipiec Re: Lipiec 25.03.05, 16:10
                    magda1711 napisała:

                    > a wsio ryba gdzie je umiescisz to i tak zawsze mozesz skasowac i tyle
                    > a masz juz fotki po metamorfozie?jak tak to zarzućbig_grin


                    Nie mam fotek po metamorfozie. Bo np. juz dzis wygladam tak samo jak
                    zawsze.Kwestia ułożenia hairów.
            • mijaczek Re: do mijaczka 25.03.05, 16:01
              Tak, potrafie byc obiektywna. Obiecuje ci to...
    • kalina_p Byłby fajny i miły wątek...bez ostatniego zdania:( 25.03.05, 16:35
      Wiosna idzie, święta idą, fajjnie jest, każdy po zimie odżywa, ja się też do
      fryzjera wybieram, mm nadzieję obeżreć się w święta i trochę przytyćwink

      ipiec, nie jest strasznie być brzydkim. Strasznie jest nie lubić siebie.
      • cocollino1 Re: Byłby fajny i miły wątek...bez ostatniego zda 25.03.05, 16:47
        no racja, racja. Znowu ci racje przyznaje kalinosmile, hmmm, nie za czesto??? smile)))
        pozdrawiamsmile)
        • kalina_p Re: Byłby fajny i miły wątek...bez ostatniego zda 25.03.05, 18:22
          hehesmile))
          Pozdrawiam!
    • milka_milka Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 17:21
      No tak, swojej mądrości nie udało Ci się udowodnić, to przynajmniej musisz
      pochwalić się urodą. Ach, ta skromność i obiektywizm...
      • 18lipiec Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 17:40
        milka_milka napisała:

        > No tak, swojej mądrości nie udało Ci się udowodnić, to przynajmniej musisz
        > pochwalić się urodą. Ach, ta skromność i obiektywizm...

        No tak, nie tak to inaczej uderzymy no nie?
        Widzisz są osoby ładne,brzydkie i średnie.Ja należę do ładnych.Czemu mam to
        ukrywać jeśli mam ochotę o tym napisac?
        Ludzie!! Czy tu juz nikt oprócz mnie nie uwaza sam siebie za ładnego?
        Obiektywna jestem bo kiedyś byłam brzydka i też to wiedziałam.
        A że brak mi skromności? I co z tego?
        • maxim31 Re: Jestem piękna..... 25.03.05, 17:50
          Co ja poradzę, że jestem ładna,
          fotogeniczna i taka zgrabna,
          co ja poradzę, że talent mam
          i więcej seksu od innych pań...
    • kawka74 A ja nie :) 25.03.05, 17:34
      Jak to dobrze, że Bóg stworzył nas tak różnych wink)) Gdyby wszyscy byli piękni, jakiż nudny byłby świat...
      pozdr smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka