Dodaj do ulubionych

Ale się cieszę!!!!

13.04.05, 12:22
Dziewczyny, dostałam pracę - bez znajomości, załatwiania, było 19 kandydatów, a wybrali właśnie mnie. Dodam, że to państwowa posada. Myślałam, że to się nie zdarza w dzisiejszych czasach, że wszystko po znajomości, a tu proszę. Mały ma 14 miesięcy, zostanie z teściami bez problemu, trochę się martwię, bo moja mama jest ciężko chora i rzadziej będę mogła ją odwiedzać, ale z czasem znajdę dobre dla wszystkich wyjście. Od dziś jestem optymistką.
Obserwuj wątek
    • wana Re: Ale się cieszę!!!! 13.04.05, 12:24
      Gratulacje!!!! Widocznie jesteś świetna!!!!
      Będzie dobrze!!!
      Pozdrawiam
      wana
    • mama_myszka Re: Ale się cieszę!!!! 13.04.05, 12:26
      No to gratuluję ci jako pierwsza!!! Ja również dostałam właśnie pracę i też nie
      po znajomości. A na naprawde dobrych warunkach!!! Zaczynam od poniedziałku. A
      moj mały miś idzie we wrześniu do przedszkola smile)))
      Pozdrawiam i życzę ci powodzenia w nowej pracy!!!
      • maggs1 Re: Ale się cieszę!!!! 13.04.05, 12:34
        Ja też od poniedziałku! Dziś biegałam po przychodni robiąc badania lekarskie. Zeszło 4 godziny, ale nawet mnie kolejki nie wkurzająsmile
    • mamitka Re: Ale się cieszę!!!! 13.04.05, 12:35
      Gratuluje, gratuluję!!!!!
      Trzeba byc optymista wtedy życie jest łatwiejszebig_grin Super!
      Pozdrawiam!
    • lyla1 Re: Ale się cieszę!!!! 13.04.05, 12:53
      Gratuluję. To nielada wyczyn w obecnych czasach. Dobrze, że masz z kim dziecko
      zostawić.
    • czajkax2 Re: Ale się cieszę!!!! 13.04.05, 14:57
      Gratuluję. I muszę napisać, że też bym tak chciałasad
      • silvik Re: Ale się cieszę!!!! 14.04.05, 09:17
        GRATULUJĘ!!smile)).Czyli od poniedziałku będziesz należeć do grona matek
        pracujących-życzę Ci powodzeniasmile)
    • iwles GRATULUJĘ !! :):):):):):) 14.04.05, 09:26
    • maggs1 Re: Ale się cieszę!!!! 14.04.05, 12:09
      Dziękuję za wszystkie gratulacje. Tak się zżyłam z forum i forumowiczkami, że Wasze gratulacje naprawdę dużo dla mnie znaczą. Ale teraz innym okiem patrzę na wszystko - bylismy dzis rano z synkiem szukać wiosny w lesie - mamy tuz koło domu, i tak mi się zrobiło dziwnie, że nie będę już miała takich poranków na codzień. No, ale cos za coś. I tak mam komfort psychiczny, że synek jest szczęśliwy z dziadkami i chętnie będzie z nimi spędzał czas, no a ja będę miała czas żeby się za nim stęsknić.Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka