Moje drogie panie, a gdybyście tak mogły sobie pomarzyć o czymś baardzo
specjalnym, ale nie związanym z Waszymi(kochanymi bez wątpienia) rodzinkami,
mężami, dzieciami

to co by to było? Z wiosną rzucam hasło "zdrowy egoizm
jest dobry"!
Mnie się marzy napisanie książeczki z bajkami dla maluszków (2-3latka) i
wydanie jej z własnymi obrazkami...I jeszcze rowerowa wędrówka po N.Zelandii,
a co!
Kto następny......?