tak w skrocie wygladala moja niedziela

Po wielkiej awanturze, kiedy to dowiedzialam sie ze maz spotkal sie z
dziewucha z tlenu\(kiedy ja siedzialam sama i dzien wczesniej zaproponowalam
wypad do kina) przyszedl i dal mi kwiatki (niby tak bez okazji).
dostal nimi w ryja!
Jestes wsciekla!
Jka mozna bedac zonatym, siedziec na tlenie, poznawac panienki..(w obojetnie
jakich celach) i spotykac sie z nimi.
Burak jeden jeszcze ma do mnie pretencje! ze go ograniczam!
Powiedzial ze teraz nic mi nie bedzie mowil tylko w tajemnicy sie z nimi
spotykal.
Jak tak mozna???..faceci sa wstretni, nie rozumiem tego!!
mozna ktoras z Was ma jakies spostrzezenia co do tematu..bede wdzieczna za
kazda rade.
Narazie rycze i przestac nie moge

(((((((((((((((