silwe_iwo
30.04.05, 21:12
Witam wszystkich. To co dzisiaj widziałam, wprawiło mnie w dziwny stan, który
ciężko opisać w kilku słowach. Widziałam dwie matki z wózkami wychodzące ze
sklepu ledwo trzymające się na nogach, jadna wkładała do reklamówki wódkę i
napoje, obok niej stał mały około dwu letni chłopczyk, w wózku dziecko. W
drugim wózku też dziecko, które miało parę miesięcy. Co to się na tym świecie
dzieje? To jakiś koszmar. Teraz siedzę i myślę co z tymi dziećmi, jak taka
pijana matka może się dzieckiem zająć? biedne maleństwa. Jak reagować gdy się
widzi taką sytuację?