Dodaj do ulubionych

hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :)

25.05.05, 00:06
bo jakoś tak cicho sie zrobiło...

ja siedze i czytam o problematyce istoty jako drugiego współczynnika obok
instnienia które to konstytuują byt... wink

w poniedziałek egzamin z ontologii a ja jestem w proszku... po tym jak Pan
profesor oblał ostatnio wszystkich czarno to widze... ech...

pocieszcie kochane kobietyyyyyyyyyy smile
Obserwuj wątek
    • kalpa Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 00:07
      Ja jestem...
      kalpa
      • sowa_hu_hu Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 00:08
        może sie kiedyś w końcu spotkamy...?
    • nchyb Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 00:08
      Ja jestem i też jakoś spaćnie mogę.
      Nie chce mi się w necie szukać, co to jest ontologia? smile
      • sowa_hu_hu Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 00:19
        ontologia to nauka o bycie smile

        o istocie , istenieu , nicości , transendentalaich , uniwersaliach , przedmiocie
        , podstawie itd smile

        może zacytuje kawałek wink

        mówiąc "Bóg istnieje" nie dodaję żadnego nowego orzeczeniado pojęcia Boga lecz
        tylko uznaję podmiot sam w sobie ze wszystkimi jego orzeczeniami a w rezultacie
        odpowiadający mu przedmiot ale tylko w stosunku do mojego pojęcia . desygnat
        pojęcia wyznaczony jest dokłądnie przez treś tego pojęcia poniewaz jednak z
        treści zadnego pojęcia nie wynika istnienie tego desygnatu przeto nie wyniknie
        ono nawet wtedy gdy w owej treści znajduje sie uznanie istnienia...

        hehe dobre co nie? to juest Kant - nigdy nie zrozumiem o co temu facetowi
        chodziło...
        • nchyb Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 00:30
          surprised!
          OOO!!!
          To na jakich studiach taki przedmiot bywa? Filozofia?

          Przy okazji - oczywiście dziękuję za wyjaśnienie smile
        • jol5.po Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 11:06
          Kant jako Niemiec wypowiadał się zawile. Oni już tak mają, przez to, że zawile wypowiedź robi sie totalnie ciężkostrawna. A nie zawsze tak trzeba. Ten króciótki akapicik oznacza wydaje mi się, że stwierdzenie, iż Bóg istnieje, nie wnosi żadnej dodatkowej wiedzy o naturze świata. Wcześniej filozofia włączała pojęcie Boga do konstrukcji świata, teraz pojęcie Bóg miało sie zamknąć tylko i wyłącznie w tym pojeciu i stąd późniejsze hasło "Bog umarł" - które określa to co działo sie potem w filozofii.

          A tak w ogóle to wszystkiego najlepszego z okazji jutrzejszych URODZINsmile))
          • sowa_hu_hu jol :) 25.05.05, 11:39
            pamietasz??? ależ mnie zaskoczyłaś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            jestem w szoku! bardzo bardzo mi miło smile

            dziękujeeeeeeeeeee serdecznie!!!
            • jol5.po Re: jol :) 25.05.05, 12:09
              bo ja jestem z tego samego dnia, tylko, że mam 10 lat więcej - więc mi stuknie teraz 35. Pamiętam jak pisałaś w tamtym roku, ze smutno przy tych 24 latach. A jak teraz po roku?? 25 to taka ładna liczbasmile

              ciekawe czy dzień urodzenia powoduje podobieństwa - też leży mi filozofia, ale studia mam na kącie inne. Ekstrawertyczny charakter, chwytanie kilku srok za ogon i jeszcze kilka innych zalet (ale nie noszę stringów - to a propos wątku, który kiedyś byłwink)
              bardzo Cię pozdrawiam
              wielkie całusy urodzinowe Jola
              • sowa_hu_hu Re: jol :) 25.05.05, 12:14
                jesteś niesmowita! a jaka pamięć smile

                stringi to ja lubie akurat smile ale kilka srok za ogon to moja domena , slomiany
                zapał... i inne tego typu ZALETY wink

                tez cie mocno pozdrawiam! jeszcze jutro będziemy sobie składac życzenia...
    • kalpa Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 00:12
      A no pewnie!
      jestem bogatsza o rozkosznego Kołajka.
      A tak wogóle to ryczę ze śmiechu z wątku o ciąży z ręcznikiem.
      polecam
      kalpa
      • sowa_hu_hu kalpa 25.05.05, 00:20
        no to mam nadzieje że sie stykniemy smile

        przeslij mi fotki jakies smile

        a watek o ręczniku zaczeółam ale widze ze musze tez i skonczyc smile
    • sowa_hu_hu Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 00:40
      tiaaaaaaaaaaaa... filozofia... ale ten fragment który zacytowałam omija
      wielkimmmmmmmmmmmmm łukiem smile
      ale sa tez rzeczy do pojęcia - choć nie łatwe...

      ide jeszcze poczytac do łózka...
    • sowa_hu_hu a tak w ogóle to zjadłabym coś dobrego :) 25.05.05, 00:41
      kaczke w sosie czosnkowym i z wielki ziemniakiem z grila...

      albo pieczone ziemniaki z babki na ognisku...

      ajajajjjjjjjjjj...
      • kalpa Re: a tak w ogóle to zjadłabym coś dobrego :) 25.05.05, 00:48
        No proszę, kaczki sie zachciewa!
        A ja zjadłabym dobrego torta czekoladowego, ale takiego PYCHA, nie jakiegoś
        smętnego bełta z cukierni.
        Uch Sowa, ale temat! a ja się odchudzam, bo niestety walnęło mi na wadze...
        kalpa
      • nchyb Re: a tak w ogóle to zjadłabym coś dobrego :) 25.05.05, 00:48
        Ja też bym zjadła! Ale dbam o linię i staram się po 19 nie jeść. A to już tyle
        czasu minęło. Chyba pójdę spać...
      • babka71 Re: a tak w ogóle to zjadłabym coś dobrego :) 25.05.05, 09:41
        nie polecam ziemniaków z babki mozna się zatruć he he
        p.s z ontologii miałam 3+ czego i Tobie życzę
      • babka71 Re: a tak w ogóle to zjadłabym coś dobrego :) 25.05.05, 11:21
        cytat:
        albo pieczone ziemniaki z babki na ognisku....
        chyba literówka ale się nie gniewam
    • sowa_hu_hu Re: hu huuuuuu ciemna noc.... jest tu ktoś? :) 25.05.05, 08:42
      i co - wyspałyście sie? smile

      ja nie bardzo...


      a co do tortu - to najlepszy czekoladowy jest w cerfurze (nie wiem jak sie
      pisze) w cukierni- nazywa sie czarny las - no normalnie niebo w gębie smile
    • sweet.joan Teraz mój cytacik: 25.05.05, 09:56
      Tekst jako wypowiedź włączona do danej sfery językowego porozumiewania się
      (łańcucha tekstów). Tekst jako swego rodzaju monada, która odzwierciedla (w
      skrajnym wypadku) wszelkie teksty danej sfery sensów. Powiązanie wszystkich
      sensów (o tyle, o ile urzeczywistniły się one w wypowiedziach).
      Relacje dialogowe między tekstami oraz wewnątrz tekstów. Ich szczególny (nie
      lingwistyczny) charakter. Dialog a dialektyka.
      Dwa bieguny tekstu. Każdy tekst zakłada istnienie intersubiektywnego (dla danej
      zbiorowości umownego) systemu znaków, pewnego języka (dajmy na to - języka
      sztuki). Jeśli tekst nie ma oparcia w języku, wówczas nie jest już tekstem, lecz
      zjawiskiem przyrodniczym (pozbawionym znakowego charakteru), np. kompleksem
      naturalnych, nie odznaczających się językową (znakową) powtarzalnością krzyków
      czy jęków.
      itd. itp.
      I niech mi teraz powie ktoś, jak się tego uczyć...
      • sowa_hu_hu Re: Teraz mój cytacik: 25.05.05, 10:40
        hehe smile tez dobre

        ja nawet czegoś takiego na pamięć nie umiem wklepac...
      • sowa_hu_hu babka 25.05.05, 10:41
        no coś ty smile ziemniaki z baki to najwspanialsza rzecz na świecie mniam mniam smile
        moimi byś sie nie zatruła - zapeniam smile

        zazdroszcze oceny z ontologii i podziwiam!
        • sweet.joan Re: babka 25.05.05, 10:47
          a ja nie rozumiem, o co chodzi z tymi ziemniakami z babki... big_grin Cóż to za cudo?
          • sowa_hu_hu Re: babka 25.05.05, 11:37
            a więc smile

            rozpalasz ognisko... babka - to taki specjalny gliniany garnek na t5akie
            ziemniaki własnie... do tego garnka dajesz ziemniaki pokrojone w plastry ,
            marchewke w plastry , boczek , kiełbase , cebule , natke pietruszki 0 wszystko
            ładnie pokrojone , babka musi byc wysmarowana tluszczem , wszystko musi byc
            posolone... przykrywasz liściami sąłaty , pokrywka i pieczesz na ogniu jakąs
            godzine - no niebo w gębie!!! smak niepowtarzalny...

            w niektórych regionach w ogóle rzecz nie znana ale u nas na południu bardzo
            rozpowszechniona... jak tylko przychodzi wiosna robimy pieczone smile
            • sweet.joan Re: babka 25.05.05, 11:38
              a ziemniaki jakie? stare czy młode?
              • sowa_hu_hu Re: babka 25.05.05, 11:40
                raczej młode smile ale garnek musisz kupić - pewnie sa takie w sklepach typu macro
                czy liroy merlin...

                jak chcesz to ci dokładnie napisze jak sie to robi...
                • sweet.joan Re: babka 25.05.05, 11:44
                  Napisz
                  smile
                  • sowa_hu_hu Re: ziemniaki z baki - takiego garnka ;) 25.05.05, 11:49
                    do takiego garnka - dośc duzego wchodzi tak ze dwa kg ziemniaków - obierasz je -
                    kroisz w plastry (nie za cienkie) albo w ćwiartki , do tego kiełbacha jak na
                    ognisko , ze dwie laski w plasterki , boczek tez w kawałki , marchewka - ze dwie
                    sztuki tez w plasterki , dużo natki pietruszki posiekanej , cebula w krążki...
                    mieszasz to wszystko razem , solisz porzadnie (ale zeby nie przesolić smile
                    smarujesz dokładnie tłuszczem babke smile
                    wsypujesz tam ziemnkai , mozna nakryć świeżymi liśćmi kapusty... na to pokrywka
                    i na ogień , w ten popiół - musi sie dobrze palić ale też nie za mocno -
                    ziemniaki musza sie piec ok godziny , trzeba sprawdzac czy sie nie przypalają...

                    pycha!!!

                    robimy tez takie w domu , w rądelku - ale to zupełnie inny smak , choć tez dobre smile

                    to taka alternatywa dla grila smile
                    • sweet.joan Re: ziemniaki z baki - takiego garnka ;) 25.05.05, 11:56
                      Hmmm... Pychotka musi być. No ale mam nadzieję, że jak tej babki będę szukać, to
                      nie narobię jakiegoś śmiesznego zamieszania smile Kiedyś się z babką (znaczy z
                      kobietą) nie mogłam dogadać, co chcę kupić - dymkę czy szczypiorek... ech...
            • babka71 Re: babka 25.05.05, 11:44
              "babka" to rodzaj garnka Boże!! ulżyło mi
              • sowa_hu_hu Re: babka 25.05.05, 11:45
                a ty myślałas że o tobie pisze? hiehie wink

                tosmy sie dogadały smile
                • babka71 Re: babka 25.05.05, 11:47
                  Jak stare cioty dogadały się integracyjnie
                  jedna majtki zdjęła, a druga zapomniała zdjąć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka