Dodaj do ulubionych

rozbity termometr rtęciowy

03.06.05, 09:01
właśnie zamierzałam zmierzyć małemu temperaturę kiedy wytrącił mi termometr z
ręki. Co robicie w takiej sytuacji? ja odkurzyłam, czy to wystarczy?
Obserwuj wątek
    • ewa2233 Re: rozbity termometr rtęciowy 03.06.05, 09:02
      Nie wiem, co z rtęcią zrobić (gdzie się ją wyrzuca) ale ważne jest to,
      że trujące są OPARY rtęci.
      ------------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂçççççç
    • anek.anek Re: rozbity termometr rtęciowy 03.06.05, 09:02
      wystarcy. Tylko musi być porządie odkurzone, żeby żadna kuleczka rtęci później
      przypadkiem w buzi dziecka nie wylądowała. chociaż tak mała dawka rtęci pewnie
      mu znacząco by nie zaszkodziła, ale lepiej chuchać na zimne.
      No, i to jest powód do kupienia termometru elektronicznegosmileW aptekach
      najtańsze modele kosztują poniżej 20 zł.
      • lolka11 Re: rozbity termometr rtęciowy 03.06.05, 09:04
        No i koniecznie wyrzucic worek z odkurzacza....

        Dorota
      • anet22 Re: rozbity termometr rtęciowy 03.06.05, 15:10
        anek.anek napisała:

        > Tylko musi być porządie odkurzone, żeby żadna kuleczka rtęci później
        > przypadkiem w buzi dziecka nie wylądowała


        Rtęć nie jest szkodliwa dla organizmu, więc w razie zjedzenia - nic się nie
        stanie. Nie jest wchłaniana. Przelatuje przez cały układ pokarmowy nie czyniąc
        żadnej szkody.
        Szkodliwe są tylko opary rtęci. dlatego nie moze pozostać w odkurzaczu, tzreba
        worek wyrzucić.
        • anek.anek Re: rozbity termometr rtęciowy 03.06.05, 23:42
          No faktsmile Jakoś sobie wyobraziłam, że połknięta będdzie się uwalniać w żołądku,
          ale przecież tam nie ma tlenu z którym mogłaby wejść w rekacjęsad( Przepraszam,
          oczywistą bzdurę napisałam.
    • edytkus Re: rozbity termometr rtęciowy 03.06.05, 09:19
      i co z rtecia w odkurzaczu? na smietnik? przeciez to zatruwanie srodowiska!
      • anek.anek Re: rozbity termometr rtęciowy 03.06.05, 09:31
        A pokaż mi w W-wie np. miejsce gdzie możesz składować takie odpady??? Nawet z
        najprostszymi bateriami jest problem. Rtęć w tak śladowych lościach nie
        spowoduje szkód. Pamietaj, że występuje ona również naturalnie w środowiskusmilei
        jest metalem szlachetnymsmileBa, nawet jej śladowe ilości znajdują się w naszym
        pożywieniu! Chociaz na terenie Polski wynka to nie ze złóż rtęci, ale raczej z
        zanieczyszcenia środowiska. rtęć wytrąca się podczas obrabiania ropy naftowej,
        i jest stałym skąłdnikiem ścieków komunalnych - co wiżę sięz tym, że rybki w
        morzu Bałtyckim są mocno zanieczyszczone (morskie ryby lepiej wchłaniają niż
        słodkowodne).
        Ręć można zneutralizować jakimiś związkami chemicznymi - nie pamięam już czym,
        ale normalnie to raczejn ie jest dostępne. Jeśli więc zależy ci na środowisku
        (co jest chwalebne) to chyba jedyne co to można zadzwonićdo najbliżzego
        Sanepidu i zapytać co zrobić? Może podrzucić im ten worek z odkurzacza? Nic
        innego do głowy mi nie przychodzi. Ale podejrzewam, że przy takiej ilości, to
        machną ręką.
        • seniwell neutralizacja Hg 03.06.05, 11:31
          naefektywniej jest posypac rozlana rtec siarka krystaliczna
          konia z rzedem, kto ma takowa w domu wink
          juz widze, jak zbiorowo skrobiemy zapalki zeby uzupelnic kacik pierwszej
          pomocy wink))
          • tunia78 Re: neutralizacja Hg 03.06.05, 11:41
            kochane nie po[padajcie w przesadęsmile) Ja będąc dzieckiem-jakieś 5-7 lat rozbiłam
            termometr rteciowy i nawet przez chwilę bawiłam sie tymi kuleczkami i jkak na
            razie nic mi nie jest. Posprzataj i kup nowy termometr to NAPRAWDĘ wystarczy.
            Pozdrawiam
            • anatemka Re: neutralizacja Hg 03.06.05, 16:43
              i uwaga na obrączki! rtęć wyżera złoto.
              • verdana Re: neutralizacja Hg 03.06.05, 16:52
                Całe dziecinstwo, ja, moje kolezanki, mój mąż i większość klasy mojego męża
                (wiem, bo specjalnie pytalismy) zbierała rtęć z rozbitych termometrów (ileż
                termometrów "zbiło się" przypadkiem...) w pudełeczkach i potem bawiła się
                kuleczkami, radośnie wdychając opary rtęci. Bez przesady. Rtęć jest faktycznie
                bardzo szkodliwa, ale nie w mikroskopijnych ilosciach. Nic nikomu się nie
                stanie, nawet jak znikome ilosci pozostaną przypadkiem między deskami podłogi.
    • elza78 Re: rozbity termometr rtęciowy 03.06.05, 23:33
      rozlana rtec neutralizuje sie siarka smile
      to metoda laboratoryjna, malo kto jednak posiada w domu siarke...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka