Naprawde tak trudno jest NIE PALIĆ?
Palę i powoli, powoli dojrzewam chyba do rzucenia. Taka przyjemność zapalic
do kawki, ale zdrowie rujnuje...
Rzucalyście? Tyle opowieści sie nasłuchałam, jak to ciężko itd., że nawet
jeszcze ani razu nie próbowałam - uznałam, że i tak nie wytrzymam

A może
jednak nie będzie źle?
Pocieszcie...W tym miesiacu zamierzam przestac palic, na razie myslę o tym,
nabieram sił, utwierdzam sie w decyzji i przygotowuje sie psychicznie.