meg241
24.06.05, 15:00
Dzis rano zmarł mój teść. To był nowotwór płuc z przerzutami.W srode lekarze
postawili diagnoze a dzis juz Go nie ma wsrod nas. Spędziłam w szpitalu ponad
dobe. Teść umierał w okropnych cierpieniach.A był takim dobrym i pogodnym
człowiekiem, bardzo Go lubiłam. Wciąz mam przed oczami ten widok. Nie moge
się jeszcze pozbierac.Życie jest okrtune!!!!!!!
Magda