oliwija
11.07.05, 13:44
kochane kolezanki az mi skóra scierpła jak pomyślałm o mojej przyjaciólce.
Aga ma synka ma 5 lat i teraz w lutym urodziła córeczkę z zespołem Downa ->
niby nic nadzwyczajnego ale .... nie wiedziała nic o tej wadzie do chwili
porodu. lekarz prowadzacy wiedział ale nie powiedział, bo chiciał ja to sam
określił przekonać się jak to jest kiedy rodzi sie dziecko z Downem. w swojej
karierze nie miał takiego przypadku. A co na to Aga? do dziś jest w szoku bo
dzięki temu panu ma prze.... zycie. /Podjał idiota za nią decyzję
zycia.wiem,że tu wkraczam na sliski temat usunąc ciże czy nie ale ona tego
wyboru nie mogła dokonać bo nie miała szansy. nie uważacie ze taki ktoś
niepowinien pracować jako ginekolog?