Dodaj do ulubionych

Czepiam się a co:-)!

22.07.05, 16:13
Wiem,że to pierdoły ale w sumie są wakacje więc preferuję tematy luźnesmile
Powiedzcie mi czy tylko ja mieszkam w miejscu gdzie jest najpilniejsza
osiedlowa administracja w mieście?smile Normalnie nie ma dnia,żeby nie kosił
ktoś trawy pod oknem albo nie piłował gałęzi bądź nie wycinał krzaków-albo z
jednej strony bloku albo drugiej. A jak już jest chwilka przerwy to sąsiedzi
włączają wiertarysmileA mi siada telewizor i wciąż nic nie słyszę buu... Na
koniec dodam tylko,że w sumie mieszkam na ładnym i zadbanym osiedlu gdzie
jest czysto i fajnie tylko tak mnie przez chwilkę naszło bo nie usłyszałam
kluczowego zdania w filmie kryminalnymsad O! I jeszcze młoda się obudziła...
No to czas lecieć od kompasmile
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Czepiam się a co:-)! 22.07.05, 16:13
      O, to jesteśmy sąsiadkami!!
    • ykke Re: Czepiam się a co:-)! 22.07.05, 16:15
      Ja ci tylko napiszę, że bym cholery dostała. Piła tarczowa i kosiarka to
      znienawidzone przeze mnie dzwiękowo narzędzia.
      • balba_77 Re: Czepiam się a co:-)! 22.07.05, 16:28
        To jeszcze włącz sobie "teksańską masakrę piłą mechaniczną" i będziesz miała
        komplet.
    • kasia64 Re: Czepiam się a co:-)! 22.07.05, 16:33
      czepiasz się- a co bys powiedziała na mieszkanie przy trasie wyjazdowej z
      Wrocławia do Jeleniej Góry(międzynarodowa).Przynajmniej w zimie masz spokój bo
      nie kosząsmile)))))).
      • zuzia_i_werka Re: Czepiam się a co:-)! 22.07.05, 16:51
        No tak-tu odpadam faktyczniesmile) Hehe ale mam satysfakcję-pana z kosiarką
        przegoniła ulewa!
    • iwles Re: Czepiam się a co:-)! 22.07.05, 16:52
      Właśnie jutro wybieram się z Małym do babci na dwa dni (kilka bloków dalej), bo
      pani w sklepie (pod nami) zapowiedziała remont. A że to nadgorliwa kobieta
      (szkoda jej każdego dnia bez utargu) - remont będzie odbywał się nieustannie -
      sobota - noc - niedziela.
      Dobrze, że mnie uprzedziła...
      smilesmilesmilesmile
    • catalinka Re: Czepiam się a co:-)! 22.07.05, 17:15
      u nas jest dużo zieleni wokół bloków(Kraków-Mistrzejowice) a co za tym idzie
      koszenie jest naookrągło. Jednak jakoś mi to nie przeszkadza, bo mogę znaleźć
      sobie miejsce w parku lub na fortach w lasku gdzie jest spokój. Spróbój
      pomieszkać np. w Alejach w Krakowie. Pozdrawiam
      Kasia
      • utalia Re: Czepiam się a co:-)! 22.07.05, 23:21
        A to ja Was przebije bo ja mieszkam na "wsi spokojna wsi wesoła..." i mam co i
        raz kosuiarki, szlifirki, budowe domow, pilarki, pily tarczowe, radyjka z kilku
        stron, krzyki kwiki..... no przesadzam kiedys tak bylo ale przez kilka lat
        pracowlam nad sasiadami i musze przyznac, ze jednak NIE DO KONCA to poszlo na
        marne. Ale polecam film Dzien świra, bedzie ci lzej. Jak tylko teraz mi zle to
        sobie przypominam co niektore sceny i ... sie smieje Jest tam taka wlasnie
        opisana przez ciebie scena. Facet sobie spi smacznie w lozeczkku a tu facet
        dokaszarka kosi taaaki ooogrooomny trawnik przed blokiem....
    • pade chyba mieszkamy koło siebie 23.07.05, 12:21
      Moja administracja przechodzi samą siebie: remonty balkonów, placów zabaw,
      klatek schodowych, uliczek, koszenie trawy i przycinanie krzewów non stop, a do
      tego jeszcze sąsiedzi wymieniaja okna-nic, tylko się do lasu wyprowadzić.
      Jedynie zimą jest cicho, ale wtedy niezbyt fajnie jest na balkonie, zimniutko.
    • mama007 Re: Czepiam się a co:-)! 23.07.05, 14:19
      dobry wątek. na czasie... ja właśnie zostałam potraktowana niezłą "sieczką", jakiś sąsiad włączył (za przeproszeniem) mózgojeba na całe osiedle.
      wolę kosiarkę sad
      Aga
    • olciac1 Re: Czepiam się a co:-)! 23.07.05, 15:44
      JA mieszkam w domku jednorodzinym i też nie mam za wesoło!!Sąsiadów dookoła
      którzy zawsze coś robią!!To trawa,to jakiś remonty przy domu.A na dodatek tuż
      za płotem mam Kowalstwo artystyczne!!!JAk zaczynają o 7 rano to kończą o 21.I
      nic tylko słychać wiertarki,młoty,szlifierki itp.Co zrobić takie życie.
      • zuzia_i_werka Re: Czepiam się a co:-)! 23.07.05, 21:45
        Uff cieszę się,że jednak nie jestem osamiotniona w narzekaniachsmileTeraz i tak
        było nieźle bo byłam na urlopie ale już sie skończył i znów będę rano wracać z
        pracy i wkładać stopery bo bez nich zero szans na spaniesad Pozdrawiam
        wszystkich tęskniących za cisząsmile
    • maja111 Re: Czepiam się a co:-)! 25.07.05, 16:12
      A ja mam chyba najfajniej. Na moim osiedlu jest remont. od
      wrzesnia....Szlifierki, wiertarki, młoty pneumatyczne i przestawiane
      rusztowania. 6 dni w tygodniu od 7.30 do 17 a co? Mam nadzieję że kiedy Pyza
      podrośnie nie wybierze się na taką terapię hipnozą gdzie się wraca do wieku
      niemowlęcego, bo wtedy pewnie powie mi że wyrodną matką byłam. No chyba, że
      będzie czuła podświadomy pociąg do panów z wiertarkami...Ma to swoje dobre
      strony - chodzimy na duuużo spacerów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka