Dodaj do ulubionych

czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje...............???

25.07.05, 12:02
późno poszłam spać a teraz snuje sie jak zombi jakieś... niedługo to będe
musiała sobie w oczy zapałaki wsadzić... nic mi sie nie chce... a caly dzień
przedmną - co by to zrobić? kawe wypiłam ale nie pomogło...
gdybym chociaz musiala obiad gotowac to bym sie jakoś zmobilizowała - ale
obiad mam z wczoraj...
ciasto bym mogła upiec ale chciałam sie odchudzić...
eeee... bez sensu...
nuda....

energii mi TRZA
Obserwuj wątek
    • 18lipcowa Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 12:05
      sowa_hu_hu napisała:

      > późno poszłam spać a teraz snuje sie jak zombi jakieś... niedługo to będe
      > musiała sobie w oczy zapałaki wsadzić... nic mi sie nie chce... a caly dzień
      > przedmną - co by to zrobić? kawe wypiłam ale nie pomogło...
      > gdybym chociaz musiala obiad gotowac to bym sie jakoś zmobilizowała - ale
      > obiad mam z wczoraj...
      > ciasto bym mogła upiec ale chciałam sie odchudzić...
      > eeee... bez sensu...
      > nuda....


      Ja codziennie jestem zombie, dopóki 2 kaw nie wypiję, jedna po drugiej. W sumie
      mogłabym sobie kupić jakiś wielki kubek albo pić kawę w kuflu do piwa wtedy
      mogłabym powiedzieć ze piję jedną.Hihi.
      O której poszłaś spać że się nie wyspałaś?
      • sowa_hu_hu Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 12:17
        mój chłop miał kiedyś wielki litrowy kubek i tylko w nim pił kawe... nie mogłam
        tego w ręce utrzymać takie to było cięzkie...
        ja preferuje kawe tylko w filiżance... ale pewnie tez wypije dzisiaj jeszcze
        jedną... chociaz nie sądze zeby mi duzo to pomogło...
        a poszłam spac ok drugiej... i miałam niespokojny sen... caly czas sie
        budziłam... brrrr , nie znosze takich nocy...
        gdybym chociaz miała jakąś perspektywe na wieczór a tu jak na razie nic sie nie
        zapowiada....
        • 18lipcowa Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 12:25
          sowa_hu_hu napisała:

          > mój chłop miał kiedyś wielki litrowy kubek i tylko w nim pił kawe... nie
          mogłam
          > tego w ręce utrzymać takie to było cięzkie...

          Chyba sobie sprawię takie coś, bo dla mnie jedna kawa to za mało.


          > ja preferuje kawe tylko w filiżance... ale pewnie tez wypije dzisiaj jeszcze
          > jedną... chociaz nie sądze zeby mi duzo to pomogło...
          > a poszłam spac ok drugiej... i miałam niespokojny sen... caly czas sie
          > budziłam... brrrr , nie znosze takich nocy...
          > gdybym chociaz miała jakąś perspektywe na wieczór a tu jak na razie nic sie
          nie
          > zapowiada....

          No a jak ma się zapowiadać jak dopiero 12 w południe?
          Poza tym po południu napewno poczujesz się lepiej.
          Ja rano mogę wstawać, ale i tak najbardziej lubię wieczory bo z rana międzye
          11 a 12 a potem między 14 a 15 jestem senna bardzo.
          A o 22 mogę biegać, skakać, pływać, wszystko!
      • weronikarb Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 12:23
        lipcowa to ja musialabym miec wiaderko smile
        Po dwoch zaczynam jarzyc, po trzech juz jestem bardziej ruchliwa.
        A super sie czuje gdy wypije ok. 4-8 kaw smile
        Kawe pije w pol litrowym kubku oczywiscie po turecku
      • palka_zapalka Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 17:29
        Sówka nie przejmuj się ja spałam 4 godz, ale kaw wypiłam z 5 kubków, upiekłam
        ciasto z Twojego przepisu - pycha wąż zje całe jak wróci wink
        robię galarete drobiową - ale syf mam na całego sterta prasowania, a między nimi
        zabawki Zuzkiwink
        Olać to do powrotu męża moze to ogarnę kolacyjka przy świecach ciasto itp
        dziś ma imieniny to jakoś trzeba zabłysnąć i być grzecznąwink
    • cruella Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 12:16
      Ja też ledwo siedzęsad

      Od 2 tygodni nie śpię, zamieniłam siekierę na kijek czyli wygodny materac na
      składane "byleco", teraz chodzę spać po pólnocy i wstaję z kurami.

      Do tego dziś wzięłam się za okna, które po malowaniu nijak nie chcą się umyć.
      Ręce opadająsad(
      • kawusia76 Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 12:23
        ja tez ledwo zyjęwinkwypiłam 4 kawy z expresu i kiwam sie nad
        sprawozdaniem.szefowi dawałam ,,podkładki"i powiedziałam ze to organy zamiast
        oryginały.ale on tez przysypiawink
        zostało mi na tyle siły zeby odliczac dni do urlopusmile
    • sowa_hu_hu Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 12:42
      no i zjadłam pół tabliczki czekolady sad dobrze że to nie taka co lubie bo
      zjadłabym całą...

      co za dół...

      help
    • lidkakn Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 13:07
      No to i ja dołączę do klubu zombi. Jestem po jednej kawie, ale to stanowczo za
      mało. Gorzej, kawa mi się skończyła, dzidź śpi i nie bardzo mam jak wyskoczyć
      do sklepu. (Nie zostawiam go samego). Odchudzam się, co strasznie mnie wkurza,
      a wakacje lecą tak byle jak. Kaplica.
    • adsa_21 Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 13:08
      a ja mam dzis baaardzo duzo energi..siedze sobie w pracy, po pracy lece na
      jakies zakupki, pozniej do domu, tam zrobie porzadek z butami i posciel mialam
      jeszcze wyprac.
    • adsa_21 nie pijcie tyle kawy... 25.07.05, 13:10
      kawa wyplukuje z organizmu to co najcennijsze!
      lepsza jest danviva z kofeina
      • sowa_hu_hu Re: nie pijcie tyle kawy... 25.07.05, 13:13
        a gdzie ja u mnie na wsi znajde danvive smile musiałabym iśc dalekooooo do sklepu a
        na to sily nie mam....
        • lidkakn Re: nie pijcie tyle kawy... 25.07.05, 13:15
          E tam, danviva- kawa to jedyne lekarstwo. Poopalałabym się, ale słońce zaszło ,
          cholera.
          • kawusia76 Re: nie pijcie tyle kawy... 25.07.05, 13:18
            lekarstwem byłby jeszcze koniak ale tak w godzinach pracy nie wypadasmile
            • lidkakn Re: nie pijcie tyle kawy... 25.07.05, 13:37
              No tak, ale ja nie cierpię koniaku.
              • sowa_hu_hu oj koniaku to ja tez nie.... 25.07.05, 13:42
                ale w lodówce znalazłam jakiś napój energetyzujący smile zaraz łykne - moze pomoże...
                • adsa_21 Re: oj koniaku to ja tez nie.... 25.07.05, 19:11
                  nie wiedzialam ze mieszkasz na wsi..bylam pewna ze w Krakowiesmile
                  • sowa_hu_hu Re: oj koniaku to ja tez nie.... 25.07.05, 19:32
                    pod krakowem - na takiej wiosce że hej smile

                    ale już za tydzien pewnie w krakowie bo sie przeprowadzamy...
    • pade To ja się dołączę 25.07.05, 13:23
      Za oknami szaaaroo i buro, deszczyk siąpi więc podwórko dostępne tylko w
      woreczkach foliowych. Dzieci się nudzą okrutnie, mama przy kompie, (spałam co
      prawda do dziesiątej, ale czuje się jak po całonocnej balandze).
      Do kitu z takim poniedziałkiem.
      • nadja11 Re: To ja się dołączę 25.07.05, 13:34
        U mnie tez nie fajnie, samopoczucie leży uncertain
        Choc dzis mam teoretycznie luz bo moja mama wyjątkowo i po raz pierwszy
        postanowiła zając sie wnukiem i wzieła go do siebie, powinnam zatem korzystac
        a ja siedze z filizanką zielonej herbaty i bólem głowy przed komputerem .I
        chyba jedynym co dzisiaj zrobie dla siebie bedzie wycieczka do pobliskiego
        hipermarketu po krople krem i maske pod oczy bo pieką mnie z niewyspania
        niemiłosiernie.Czuje sie cały czas zmeczona...
    • ania.silenter Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 13:29
      A mnie chce się spać - Ada śpi, nawet Olę zmorzyłowink.
      Jak się obudzą to wezmę je na dłuuugi spacersmile.
      pozdrawiam
    • mieszkowamama Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 13:43
      Jak to sowy... nocne życie, te sprawy! Witam w klubie niewyspanych! Z tym że ja
      właśnie w pracy, raczej nie ma szans na drzemkę! Może lodowaty prysznic lub
      mycie okien!
      pozdrawiam
      • sowa_hu_hu Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 13:45
        prysznic odpada... ale nad myciem okien tez myslałam...
        zaraz bede musiała coś zacząc robić bo jak nie to padne trupem!
      • sowa_hu_hu lipiec 25.07.05, 13:46
        masz jakiś kontakt z sakadą?
      • lidkakn Re: A JAKĄ KAWĘ LUBICIE NAJBARDZIEJ? 25.07.05, 13:47
        bo ja zwykłą sypką primę
        • kawusia76 Re: A JAKĄ KAWĘ LUBICIE NAJBARDZIEJ? 25.07.05, 13:48
          espresso forte.czarne.mniamwink
          • sowa_hu_hu Re: A JAKĄ KAWĘ LUBICIE NAJBARDZIEJ? 25.07.05, 13:52
            ja najbardziej lubie cafe late... mniam delikatna z pianką... ale taką to tylko
            serwują w knajpach... no i taka kawa kopa nie daje...
            u mnie na wsi to mozna sie co najwyzej napic kawy z expresu z mlekiem...

            a wiecie co mnie najbardziej wkurza? jak ide do knajpy - niby wszystko super ,
            zamawiam kawe białą a gość mi przynosi filizanke czarnej i do tego taki
            maluteńki plastikowy kubeczek z mlekiem (wiecie te pakowane po 12ście) - no
            szlag mnie wtedy chce trafić! biała kawa to dla mnie poł filiżanki czarnej i w
            osobnym pojemniczku full goracego mleka...
    • ula_max a ja 25.07.05, 13:48
      jestem przeziębiona, kaszel, katar, głowa kwadratowa, kości bolą i też jestem
      do niczego...
      • wera305 przebijam hehe 25.07.05, 13:53
        a ja mam zabkujacego 10 miesieczniaka
        od paru dni po 2 godziny w nocy nie spi, ale juz na pcieszenie dodam ze 3 sie
        jedna przebila
        wiec chyba juz z gorki
        no a kawy nie trawie
        , moge sobie jedynie zaparzyc i delektowac sie zapachem, bo lubiesmile)
        polecam magnez z vit b6
        na mnie dziala, wtedy mam sily na wszystko
        pozdrowka
    • maqwa73 Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 14:34
      Sówko ty moja kochana ja właśnie kawe zrobiłam, bo jestem trup, a jeszcze obiad
      przede mną i inne bochomazy domowe. Pozdrawiam i nie tylko ty jedna tak się
      czujesz, może to pogoda? Całuski
    • sowa_hu_hu lepiej wam? 25.07.05, 17:17
      bo mnie troche tak.... pojawiła sie perspektywa na wieczór... ufffff smile byleby
      tylko mój syn zechciał zasnąć w miare wcześnie...

      pozdrowionka
      • 18lipcowa Re: lepiej wam? 25.07.05, 17:28
        sowa_hu_hu napisała:

        > bo mnie troche tak.... pojawiła sie perspektywa na wieczór... ufffff smile byleby
        > tylko mój syn zechciał zasnąć w miare wcześnie...


        Taa ja już odżyłam, teraz będę na obrotach aż dopóki nie zasnę,czyli jakoś po
        24.Rozwiązuję testy na prawko na kompie i robię tyle błędów że szok. O
        pierwszeństwie okazało się że nie mam pojęcia, chociaż na drodze wiem, a na
        tych rysunkach nie umiem skumać.Błędów mam od 2 do 6 nieżle co?

        Ale prawko i tak już mam.
      • lidkakn Re: lepiej wam? 25.07.05, 18:03
        Nie, dół mi się pogłębia.
    • koleandra Re: czy tylko ja dzisiaj ledwo żyje.............. 25.07.05, 18:42
      A ja ostatnio non stop padnieta jestem. To wszystko przez to, że wcześniej
      przyzwyczajona byłam spać od 22 do 10, a teraz spię od 23 do 8 z trzema
      pobudkami w nocy. Ech... a kawy też nie piję ostatnio, czasami to już zasypiam
      na stojąco np. w kolejce do kasy w sklepie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka