Dodaj do ulubionych

on cały czas pracuje

27.07.05, 23:35
Jesteśmy młodym małżeństwem {2 lata) 6 miesięcy temu urodziła nam się
córka.Niestety od jakiegoś czasu mój mąż pracuje dzień i noc,i nawet jak ma
dla mnie chwile to jest strasznie oziębły, kiedy mówie mu o swoich problemach
to wcale mnie nie słucha i nie umie mi doradzić(kiedyś zawsze potrafił mnie
pocieszyć).Czuje że woli spędzać czas sam.Nie wiem co się dzieje,czuje się
bardzo samotna.
Obserwuj wątek
    • kasik751 Re: on cały czas pracuje 27.07.05, 23:37
      To moze Ty sprobuj posluchac o jego problemach...
      Pozdrawiam.
    • kawusia76 Re: on cały czas pracuje 28.07.05, 11:38
      mój też pracuje niemal bez przerwy-2 etaty plus prywatni pacjenci.ale nie jest
      oziębły,zajmuje sie córką,ma siłę na ciuchowe zakupy,na zycie towarzyskie,ma
      zabawę.kwestia odpornosci ,widocznie.moze Twój mąz jest przytłoczony
      sytuacja,obowiązkami,zmęczony codziennoscia?moze jakis mały wyjazd we
      dwoje,moze chociaz weekend poza domem,jakaś miła kolacja,moze sprawienie mu
      jakiejs przyjemnosci.moze on ma problemy o których nie chce lub nie moze Ci
      powiedzieć?
    • iwoniaw Re: on cały czas pracuje 28.07.05, 11:50
      makolongwa napisała:

      > Jesteśmy młodym małżeństwem {2 lata) 6 miesięcy temu urodziła nam się
      > córka.Niestety od jakiegoś czasu mój mąż pracuje dzień i noc,

      Dlaczego on tyle pracuje? Jeśli musi, żebyście mieli z czego żyć, to chyba
      trudno mu z tego robić zarzut...

      i nawet jak ma
      > dla mnie chwile to jest strasznie oziębły, kiedy mówie mu o swoich problemach
      > to wcale mnie nie słucha i nie umie mi doradzić(kiedyś zawsze potrafił mnie
      > pocieszyć).

      Postaw się w sytuacji faceta, który wraca zmęczony z pracy, a tu zamiast oddechu
      czeka na niego żona z problemami, których rozwiązania oczekuje od niego -
      najlepiej zaraz, jak się domyślam.

      Czuje że woli spędzać czas sam.

      Może nie tyle woli, co jest zbyt zmęczony, żeby jeszcze Cię pocieszać?

      Nie wiem co się dzieje,czuje się
      > bardzo samotna.

      Pogadaj z nim - ale nie w konwencji "jestem samotna, a ty się nie angażujesz w
      moje zmartwienia". Zapytaj, jak jemu minął dzień, co się zdarzyło, czy bardzo
      jest padnięty i czy nie zechciałby odpocząć. Wymyślcie razem jakiś sposób
      wspólnego odpoczynku. Rozumiem, że sama siedzisz z dzieckiem całymi dniami i nie
      masz się do kogo odezwać, więc jak mąż wraca, to być chciała wreszcie pogadać.
      Myślę, że powinnać znaleźć sobie jakieś towarzystwo (może inna mama w
      sąsiedztwie?) lub rozrywkę możliwą do realizowania z tak małym dzieckiem
      (wyjścia na basen? czytanie tego, co zawsze odkładałaś z braku czasu?), a do
      męża odnosić się z większą empatią. Spróbuj, co Ci zależy?
      • ola31121982 Re: on cały czas pracuje 28.07.05, 12:23
        ja tez psałam na forum o podobnym problenie.my jestesmy malzenstwem od ponad
        roku i mamy 3 miesieczne dziecko.maz caly czas pracuje
        (prowadzi z rodzicami firmę) i ciagle jest cos do zrobienia.ja polece to co
        polecila mi jedna z e-mam.Zrob kolacje przy swiecach,zorganizuj weekendowy
        wyjazd,poswiec mu troche czasu,ale nie opowiadajac o swoich problemach,tylko
        sluchajac jego,załóż czasem seksowną bieliznę.U mnie poskutkowalo.dogadalismy
        sie ze chociaz w niedziele siedzi w domu.wtedy razem jedziemy na zakupy czy
        gdzies indziej.musisz cos wymyslec zeby go ciagnelo do domu.pozdrawiam i zycze
        cierpliwosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka