Dodaj do ulubionych

Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....?

10.08.05, 12:37
No wlasnie...jak dlugo? czy uklada Wam sie tak jak na poczatku?Czy nadal
darzycie sie tym samym uczuciem-wielka miloscia czy moze jest to po prostu
rutyna,hmm..? Piszcie wink)
Obserwuj wątek
    • babka71 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:41
      10 lat stuknie we wrześniu..
      Jaka to będzie rocznica kasztanowa??, bo nie znam się na tym
    • bozia2 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:41
      KAZIRODZTWO,po prostu.Jesteśmy razem 14 lat.Mam już go dosyć,ale wróżka mi
      powiedziała,że drugi mąż będzie lepszy i bogatrzy,a do tego będzie szatynem i
      będzie miał oczy jak ona/ona miała zaćmę i do dzisiaj może mi się tylko
      wydawać,że miała piwne/smile))
    • czarna_mewa Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:44
      My jesteśmy razem 7, 5 roku. Jest tak jak było na początku. Rozogniona miłość.
    • kate33 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:45
      9 lat, z czego 7 lat po ślubie. Niestety nie jest już tak fajnie jak kiedyś i
      tego mi najbardziej brakuje.
      • l.e.a Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:57
        w styczniu 9 lat po slubie, 12 lat razem - jestesmy szczesliwym i kochajacym
        sie malzenstwem
    • karina1974 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:54
      7 lat minie we wrześniu
      nadal go kocham, ale teraz szybciej mnie potrafi wkurzyć smile
      • ala67 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:39
        Znamy się 14 lat. I tyle samo lat kochamysmile))
        Temperatura uczuć bez zmian, z tendencją wzrostowąsmile
        A przez te lata niejedno się poprawiło: własny dom (mieszkanie z teściami było
        przez 3 lata jedynym źródłem konfliktów), stabilizacja materialna (więcej czasu
        dla siebie, dłuższe wspólne wakacje, poczucie bezpieczeństwa), dwójeczka
        świetne córy (jak mnie wkurzy, to sobie na nie popatrzę i myślę: z kim innym
        mogłabym mieć takie piękne dzieci?)smile))
        Trochę się zestarzeliśmy i zbrzydliśmy pewno przez te lata...Na szczęście
        obojesmile, póki co nie osłabiło to uczuć żadnej ze stron
        Właściwie to mogę tylko chcieć, aby tak było dalejsmile
        Pozdrawiam
        • ala67 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:40
          Dwie córy of korssmile
    • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:55
      No u mnie to tez juz kazirodztwo...13 lat Heheheh wink)
      • tomsmom Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:57
        OK, a ja TYLKO 3, ale jest cudownie i nikt tak nie potrafi mnie rozbawic i
        odstresowac jak on, nawet jak maly ryczy cala noc wink
      • hpm3 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 12:58
        przeszło 7 razem,a małżeństwem od przeszło roku..ciagle jest tak samo czyli git
        • mufka51 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:44
          Małżeństwo od 9 lat ,razem 17 lat.
          Jest normalnie,czasem pod górkę,ale po tylu latach nie zamieniła bym go na kogoś
          innego.
    • czajkax2 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:00
      Jutro 4 rocznica ślubu, a razem prawie 10 lat. Kocham go,a jakzę, tylko
      faktycznie mam coraz mniejszy próg cierpliwości na pewne sprawy w jego męskim
      wydaniu. To chyba ta jedyna różnica
      • lidkakn Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:02
        Gratulacje. Pewnie jakaś miła kolacyjka w planach?
    • lidkakn Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:01
      14 lat, z czego 11 po ślubie. Bywały wzloty i upadki. Jest super.
      • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:04
        Gratulacje-ja tez nie narzekam... wink) Z tym,ze moj teraz od roku siedzi za
        granica a ja wlasnie tam dojechalam....
        • agnieszka3613 Re:A to dziwne 16.08.05, 23:41
          Bo dzień wcześniej pisałaś, że pojechał do kumpla na piwko. Acha a jak tam
          reklamacja aparatu? Dziewczyno, opamiętaj się i przestań wypisywać takie
          bzdury.
    • jagienkaa Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:05
      męża poznałam w 1998 - czyli już (ponad) 7 lat jesteśmy ze sobą. Układa nam się
      coraz lepiej i z dnia na dzień bardziej go kocham, naprawdęsmile
      • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:08
        Wow....to az nie wiarygodne,ze teraz kochasz go jeszcze bardziej jak na
        poczatku-coz on takiego robi cio?? Super,ze sie Wam tak uklada....OGROMNE
        BRAWA...!!!!
        • jagienkaa Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:12
          a dziękujęsmile Nic takiego nie robi wielkiego, po prostu jest - zawsze wtedy gdy
          go potrzebuję, zmywa się gdy mam go dosyć hehesmile jest kochany. Docieramy się
          codziennie i znamy się już na wylot. A jak chcę odpocząć to walę do mamy do
          Polskiwink
          Poza tym kocham go coraz bardziej za to, jakim się okazał ojcem, jak się bawi z
          Dominikiem, że potrafi dwie godziny grać z małym w futbol w ogrodzie.
          Nawet nie wiecie, jaka jestem szczęśliwa że znalazłam kogoś, kto mnie tak kocha
          i ja jego - nawet jeśli muszę mieszkać przez to w innym kraju.
          • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:21
            A gdzie mieszkasz??
            • jagienkaa Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:29
              w środkowej Anglii, w okolicach lasów Robina Hoodasmile
              • inia25 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:31
                znamy się 3,5 roku. 2 lata jesteśmy po slubie. jest inaczej - ale nie gorzejsmile
              • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 20:39
                Ja w miasteczku obok Canterbury wink)
                • jagienkaa agnes123 10.08.05, 20:59
                  a fora Z Dala od Polski i Polki w Anglii znasz?
                • agatha_mama Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 20:50
                  Hehehheeee, a to dobre, mówisz, że w Anglii teraz mieszkasz....to dziwne , bo
                  widziałam Cię wczoraj jak wysiadałas z autka pod swoją kamienicą w
                  Słupsku.....kłamstwo goni kłamstwstwo......
                  • jagienkaa a to do mnie? 12.08.05, 21:25
                    czy do agnes123?
                    • agatha_mama Re: a to do mnie? 12.08.05, 22:07
                      Tak, przepraszam to było do Agnes!!!!!!!!!!!!!
                  • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 12:20
                    Agatha_mama....martw sie o siebie kobieto i nie interesuj sie czyims zyciem-
                    sledzisz mnie-heheh?Nie mam zamiaru akurat Tobie sie tlumaczyc czy mieszkam -
                    mieszkalam czy bede mieszkac w Anglii wink Tak bardzo za mna tesknisz,heheheh ??
                    Popatrz z wieksza uwaga na swoje zycie,Kochanie... wink)
                    • agatha_mama Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 12:34
                      Nie, nie śledzę Cię, ani mi to w głowie, akurat przejeżdżałam koło Twojego
                      domku i widziałam Cię, a ty ciągle zyjesz marzeniami i kłamstwami i nie kłam,
                      że dojechałas do mężusia, do Anglii, bo jestes na miejscu w Słupsku, zrobiłas
                      ze mnie wariatke i tak przypadkowo weszłam na twój post ( bo to chyba
                      niezabronione?) i czytam te twoje kłamstwa i aż śmiać mi sie chce i nie
                      pochlebiaj sobie tym, że tęsknie- odkąd cie pogoniłam mam świety spokój, a to
                      ty raczej tęsknisz łamiąc kody na moje poczty, bo nie wpadłas na to, że
                      pozmieniałam hasła, hehehe smiledziewczyny bierzcie duuuuuużą poprawke na to co
                      pisze Agnes123, uwielbia fantazjowac i kłamać!Ja moja droga nie mam sobie nic
                      do zarzucenia, moje życie również przebiega spokojnie..........ciekawe co tym
                      razem wymyslisz, aby siebie wybielić, hehehhe ??/ Chętnie się pośmieję!!!!
                      • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 13:25
                        Alez TY masz fantazje Kochana....boshe,az dziw bierze wink Kody-o kurcze...czego
                        ja sie jeszcze dowiem od Ciebie kobieto..Klocisz sie ze wszystkimi swoimi
                        dotychczasowymi kolezankami-pomysl troszeczke czy rzeczywiscie sa ku temu
                        powody,bo zostajesz sama jak palec Kochana.. wink) TY mnie pogonilas...o to
                        nowosc!Sluchaj o ile pamiec mnie nie myli,to wlasnie TY mialas mi za zle,ze Cie
                        zaniedbuje-biedactwo-mialam Cie po prostu dosc-Twojego mazgajstwa i Twoich
                        cieplych kluseczek,wywyzszania sie itd.Z kultura odsuwalam sie od Ciebie a TY
                        teraz takie glupotki wypisujesz,miej troszke honoru wink
                        • agatha_mama Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 14:56
                          No uśmiałam się po pachy!!!!!!! Mój mąz się zastanawia skąd u ciebie tyle
                          inteligencji?!Czyta to i boki zrywa, pewnie gdyby twój mąz to czytał, toby sie
                          pode mną podpisał, on też swego czasu nazwał cię kłamczucha. Żałosna jesteś
                          moja droga grubasko, a gdyby głupota miała skrzydła fruwałabyś jak gołębica. To
                          wszytsko co miałam do powiedzenia, miłego pobytu w "Anglii".
                          • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 20:11
                            Agatha....heheh inteligencja Twoja osiaga poziom "0" ale to swiadczy o
                            Tobie..Oczywiscie nie jestem taka piekna dama jak TY a w odroznieniu od Ciebie
                            mam troche wiecej intelifencji i rozumu w glowie..A tak na marginesie to TY
                            chyba lustra w domku nie masz... wink)
                            • michiko jesuuuuuuuuu ale jesteście durne jak taczka żwiru 13.08.05, 20:14

                            • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 20:15
                              To jest moja ostatnia odpowiedz do Twojej osoby...bo naprawde szkoda slow i
                              czasu na taka kobiete jak TY...!!
                              • michiko straszne jak można byc tak pustym... 13.08.05, 20:16

                                • niunia076 Re: straszne jak można byc tak pustym... 13.08.05, 20:21
                                  Nie wiem o co tu w ogole chodzi -rozpetala sie jakas chora wojna,ale po cholere
                                  ujawniac jakies brudy na forum?AGATHA_MAMA-PISZ KOBIETO NA PRIV!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • agatha_mama Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 23:33
                              Inteligencji moja droga a nie intelifencji, a lusterka w domku mam, w całości,
                              a nie obejmujące tylko głowę.......hehehh, to moja również ostatnia odpowiedź,
                              bo szkoda czasu na taką imbecylkę jak ty.hehheh : - ))
    • cocollino1 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:12
      znamy sie 11 lat, razem jestesmy od 4, malzenstwem od 2. Jest inaczej niz na
      poczatku, ale moim zdaniem nawet lepiej. Fakt, mniej kwiatkow i patrzenia w
      oczy, ale za to lepiej sie znamy, dotarlismy sie, w ogole uwazam ze jest super,
      mimo ze duzo wiecej obowiazkow niz na poczatku zwiazkusmile)
    • e_r_i_n Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:14
      W październiku bedzie 5 lat (ło matko smile).
      Jest inaczej niz na poczatku, pod kazdym wzgledem, ale dobrze. Kochamy sie,
      a to chyba najwazniejsze smile
    • pavlaczka Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:27
      My jestesmy razem juz 6 lat...w tym 2 lata małżeństwa.Przez 4 lata,kiedy
      chodziliśmy ze sobą przeżywaliśmy związek na odległość...On w Warszawie ja w
      Sanoku.Ciężko było, tęskniliśmy...ale pokonaliśmy wszystkie trudności (a sporo
      ich było).Kiedy się poznaliśmy ja miałam tylko 15l,a mój A 24 więc reakcja
      rodziców była jednoznaczna.Ale poznali Go,polubili i zaraz po szkole średniej
      wzięliśmy ślub.Teraz mam 21 lat, kochanego męża i ślicznego synka.Jestem
      szczęśliwa...może ktoś mysleć,że jestem głupia,że zmarnowałam młodość,ale ja
      zamiast gonić za wiatrem wolę spokojne szczęśliwe życie smile
      Pozdrawiam
      • beata985 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:32
        dzisiaj 9-ta rocznica ślubu.
        znamy si ę 10 lat
        w zyciu róznie nam się układa raz lepiej raz gorzej,a że uparciuchy jesteśmy to
        bywa nawet brdzo żle
        ale niema tego złego coby na dobre nie wyszło
    • adsa_21 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:36
      ja jestem 3 lata, po slubie 2,5 roku. Uklada sie srednio. W sumie to malo
      znalismy sie przed slubem i teraz nastepuja rozczarowania.
      • mamaloli Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 13:43
        4 lata- jest fajnie ale nie tak jak na początku...
      • boranet Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 14:09
        Znamy się ponad 10 lat a od dwóch lat jesteśmy razem. Na początku super, potem
        było trochę spięć bo doszły nowe obowiązki (dziecko smile a teraz chyba kończymy
        już etap docierania bo jest coraz lepiej wink Ale mój staż jest mizerny w
        porównaniu z innymi e-mamami, w każdym razie życzę sobie i Wam wielu jeszcze
        szczęśliwych lat smile
        • krasulas Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 14:19
          W październiku 5 rocznica. Znamy się od 14lat, razem jesteśmy od 11tu. Wydaje
          mi się, że teraz jest lepiej niż parę lat temu. Dotarliśmy się, mamy swój świat
          i własny kąt. Nikt nam nie wchodzi butami w życie. Jest spokojnie i wesoło. Oby
          tak dalejsmile
    • ania.silenter 3 lata 8 m. razem, z tego 3 lata 2 m. po ślubie:) 10.08.05, 14:41
      jesteśmy kochającym się małżeństwem z dwiema córeczkamismile.
      pozdrawiam
    • olciac1 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 15:18
      6 lat w tym 2 lata po ślubie.Jest super!!A naszą miłośc "przypieczętowaliśmy"
      syneczkiem smile)
      • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 20:40
        Kurcze jakze milo poczytac o Waszym szczesciu-SUPCIO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ewmeta Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 20:43
      4 lata....ale bywa różnie wink

      Pozdrawiam.
    • karola.v Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 20:44
      Ponad 11 lat razem,ponad 7 po slubie wink
      Jest bardzo fajnie,miłość i przyjażń.

      smile
    • mbkow Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 10.08.05, 21:40
      jestesmy razem od 13 lat, malzenstwem od prawie 8, a podkochunejmy sie w sobie
      od 17 lat wink jest zupelnie inaczej, niz na poczatku, bo wtedy bylismy dzieciaki
      smile klocimy sie czesciej, seks...hmmmm i takie tam, ale to normalka. bo srednia
      mamy duuuuuzo powyzej sredniej wink
      monika
      • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 11.08.05, 09:40
        Rzeczywiscie-tak jak wspominajac kiedys bylo zupelnie inaczej.....bo bylismy
        dziecmi wink)
        • aasiunia Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 18:32
          już 12 lat jesteśmy razem. Jest tak, jak na początku. Chyba cały czas jestem
          zakochanasmile
          Mamy dwie śliczne dziewczynki- Zuzanka 2,5 roczku, Anielka 3,5 miesiąca.Swoją
          drogą nie wiedziałam, że aż tyle jest szczęśliwych małżeństw.
          • agnes123 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 19:08
            Naprawde jest sporo,bo nie sadze aby ktos -ktoras mama ukrywala swoje smutki,bo
            po co... wink Nie mowie,ze u mnie jest cudownie non stop-wiadomo bywaja wzloty i
            upadki ale jest to kropla w morzu co do calego zwiazku... wink)
    • inuanna Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 19:37
      Za parę dni 8. rocznica ślubu, ja go kocham 10 lat (i to coraz bardziej), a on
      mnie 14...
      • thaures Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 20:57
        Jestem dinozaurem.Za 2 tygodnie mamy 13 rocznice slubu, a razem jestesmy juz 16
        lat!!!!
        • thaures Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 21:00
          I nadal sie bardzo kochamy!!!!
    • agacz2905 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 21:22
      6 lat po ślubie. Może to dziwne, ale z mężem jestem tak naprawdę dopiero od
      dnia ślubu. Kochamy się nadal, jesteśmy często zmęczeni obowiązkami "praca-
      dom", ale ciągle jesteśmy i będziemy razem..
      • ulkapolla Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 22:43
        agacz2905 napisała:

        > 6 lat po ślubie. Może to dziwne, ale z mężem jestem tak naprawdę dopiero od
        > dnia ślubu.

        Czyzby ustawiane przez rodzicow malzenstwo??? ;D
        • agacz2905 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 16.08.05, 22:30
          Bardzo śmieszne. Po prostu nie mieszkaliśmy razem przed ślubem, nie sypialiśmy
          ze sobą, nie uprawialiśmy seksu. Jesteśmy naprawde razem od dnia ślubu, tak
          wyszło i nie żałuję. Małżeństwo jak najbardziej z rozsądku, polecam każdemu.
    • mama_patulki Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 21:39
      małżeństwem jesteśmy trzy lata, a parą - pięć. Układa nam się całkiem nieźle,
      żyjemy sobie zgodnie bez większych konfliktów, szanujemy się i kochamy. Jest
      sto razy lepiej niż na początku małżeństwa - pierwszy rok był koszmarem. Mój
      mąż jest dobrym człowiekiem, kocham go. Nie jest to może ta sama fala
      namiętności co przed 5 laty, ale wcale nie jest gorzej, jest po prostu inaczej.
      Spokojniej, pewniej i jakoś tak dojrzalej. Najważniejsze, że wciąż śmiejemy się
      wspólnie i mamy o czym rozmawiać.
    • mosiia Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 12.08.05, 22:25
      10 lat razem z czego 4 w małżeństwie a od 11 miesięcy jako rodzice.
      Każdy okres wspominam dobrze. Wiadomo - są wzloty i upadki...
      Po roku znajomości (mając po 18 lat) zamieszkaliśmy razem... I to chyba
      przypieczętowało wszystko smile
      Jesteśmy we dwoje spod znaku Ryby - nie życzę nikomu - trzeba baaardzo się
      kochać, żeby dać sobie radę w tak trudnym związku.
      Ha - a może nowy wątek zaręczyny??? big_grin
      To ja już napiszę: Jako para z 6 - letnim stażem wracaliśmy z wesela mojej
      siostry ciotecznej (młodszej o 4 lata) i tak wspominając wesele
      stwierdziliśmy , że to fajna sprawa. I nagle ( na czerwonym świetle) mój
      partner: " Ty a może i my takie cóś se strzelimy?". To chyba jedne z
      oryginalniejszych oświadczyn wink
      Buzi
    • lila1974 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 12:40
      W tym miesiacu bedziemy obchodzili V rocznice slubu a jestesmy razem od 7 lat.
      Kocham Go z kazdym dniem bardziej - czasami tak bardzo, ze mam ochote
      wykrzyczec to calemu swiatu!
      Za niego sie nie wypowiem smile
      • nemezis9 Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 13.08.05, 14:05
        a my 23 sierpnia 2 rocznice mamy, 4,5 roku razem...a jest roznie, raz lepiej
        raz gorzej a to dlatego ze jakos jeszcze nie mozemy sie czasem oboje odnalezc
        w "dorosłym" swiecie...
    • dagi.j Re: Jak dlugo jestescie ze swoimi facetami....? 14.08.05, 20:39
      we wrzesniu bedzie 3 lata po slubie a para jestesmy od 5 jest roznie raz dobrze
      raz zle, ciagle sie kochamy a owockiem tej naszej milosci jest 1,5 roczny synek
      pozdrawiam
      Daga i Hubercik(13.01.2004)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka