kasiali2
26.08.05, 15:10
Cześć,
tak się zastanawiam ja to jest. Czy wasze obecne drugie połówki to są Wasze
pierwsze wielkie miłosci??? Ja mam wspaniałego męża, którego kocham ponad
życie, ale swoją pierwsza miłość pamiętam do dziś. Poznaliśmy się na obozie
harcerskim i na początku nawet się nie lubiliśmy. Potem już było lepiej i w
końcu na jego widok nic się dla mnie innego nie liczyło, nogi jak z waty,
kołatanie serca i ogromne szaleństwo. Wydaje mi się, że te dwie miłośći (ta
dawna i obecna) są bardzo różne. A jak to u Was jest??