Dodaj do ulubionych

do mam nauczycielek

31.08.05, 11:59
Witam!!!

Mam cyba niecodzienna prosbe. Jak napisac wniosek do dyrekcji o rozpoczecie urlopu wychowawczego lub wniosek o obnizenie etatu? Szczerze powiem, nie spotkalam sie nigdy z formuowaniem takowych pism i nie chcialabym niczego przeoczyc albowiem mam dosc wymagajaca dyrekcje, ktorej i tak moja ciaza, urlop maciarzynski i teraz wypoczynkowy nie sa na reke. Nie bede miala wyjscia jak tylko skorzystac z jednej z tych 2 opcji, bo wczoraj, pomimo mojej prosby zlozonej jeszcze w czerwcu o stworzenie w miare godziwego planu zajec, tak bym mogla karmic dziecko piersia i nie miala zbyt wielu okienek, uslyszalam,ze jest to niemozliwe, gdyz wazniejsi sa inni nauczyciele(!!!)a za takie przerwy Dyrekcja nie zamierza placic!!!
A przeciez naleza mi sie ustawowo przerwy na karmienie!Do tego sa one platne!Efekt jest taki, ze mam cale mnostwo okienek i prace koncze ok.15, 16!!!I gdzie tu jest prawo pracy i Karta Nauczyciela , gwarantujace mi powrot na caly etat? No coz bede musiala stracic. Czuje sie bezsilna!
Rozpisalam sie, pozalilam i troche mi lzej!!!
Dzieki za wyrozumialosc i cierpliwosc w czytaniu!
Jeszcze raz prosze o jakies podpowiedzi co do formuowania w/w wnioskow!Z gory dziekuje!!!
Pozdrawiamy!
Obserwuj wątek
    • bogna28 Re: do mam nauczycielek 31.08.05, 12:15
      Ja składałam taki wniosek o udzielenie mi urlopu wychowawczego:
      "Uprzejmie proszę o udzielenie mi urlopu wychowawczego od dn. .... do dn ......
      na opiekę nad córką ............(tu imię i nazwisko dziecka) urodzoną
      dn. ....." i to wszystko.
      A swoją drogą to dyrekcję masz do kitu. Powinni Ci pójść na rękę. A o to co Ci
      się prawnie należy powinnaś walczyć. Stwierdzenie, że ważniejsi są inni
      nauczyciele, to jawna dyskryminacja Twojej osby. U mnie nie ma takich
      problemów. Po 4 miesiącach wychowawczego właśnie wracam do pracy, a plan
      ułozono tak, że całkiem mi odpowiada. Pozdrawiam
    • mynia0 Re: do mam nauczycielek 31.08.05, 13:05
      nie jestem pewna, ale nauczycielce przerwy na karmienie chyba sie nei należą. w
      kodeksie pracy jest zapis, ze przerwa przysługuje jeśli sie pracuje bez
      przerwy -a nauczyciel ma przewy po każdej lekcji sad(( dowiedz się w jakimś
      mądrym źródle.

      dyrekcji współczuję. nie daj sobie wmówić, ze musisz wziąć wychowawczy na
      jakiś tam konkretny okres - mozesz wziać tydzień, jeśli Ci to pasuje. mnie
      wpuszczono w maliny / pani kadrowa stwierdziła, ze moge wziąć najmniej 3
      miesiace/ i przez to straciłam urlop z ferii zimowych / no i oczywiście
      pieniądze/. mozesz na własną prośbę wrócić do pracy po macierzyńskim i ew.
      wypoczynkowym na pół etatu - dyrektor nie ma prawa odmówić!. jakby co - pytaj
      dalej.
      • magda116 Re: do mam nauczycielek 31.08.05, 13:39
        witam!
        Jak najbardziej to sprawdzalam w przepisach(nawet w kuratorium!)
        Naleza nam sie przerwy na karmienie jak najbardziej!
        Gwarantuje to nie tylko Kodeks Pracy (art.187 ust.2), ale tez Karta Nauczyciela (art69pkt2). Taka przerwa jest nalezna po czterech godzinach pracy!

        Pozdrawiam
        • mynia0 Re: do mam nauczycielek 31.08.05, 13:49
          no to ładnie. na przerwach na karmienie też mnie wydymali!!!!! wrrrrrrrrr!!!!!
          i zamiast karmić dziecko musiałam dawać butlę!!! wrrrrr!!!

          no cóż, w takim razie ufaj tylko sobie i się nie daj!
    • tunia30 Re: do mam nauczycielek 31.08.05, 15:02
      Witam!
      Ja miałam ten problem rok temu, urodziłam w maju, potem macierzyńki i urlop, w
      sumie wracałam do pracy w pażdzierniku. Wiedziałam, że należą mi się pieniądze
      za przerwy na karmienie, ale zbyt dumna byłam, by się o to prosić. Na piśmie
      poprosiłam o tzw. "goły etat", 18 godz. można wytrzymać na tydzień. Podanie o
      podobnej treści co pisze koleżanka wyżej: "Zwracam się z uprzejmą prośbą o
      nieprzydzielanie mi godzin nadliczbowych w roku szkolnym 2004/05 ze względu na
      opiekę nad dzieckiem ...... ur. .... Z poważaniem .....". Nie mają wyjścia, bez
      Twojej zgody dopóki dziecko nie ukończy 3 lat nie moga Ci dać nadgodzin. A co do
      karmienia, ja przyniosłam zaświadczenie od ginekologa, że karmię i poprosiłam w
      pracy o okienka na karmienie (oczywiście bezpłatne), mieszkam ulicę od szkoły,
      więc idealnie mogłam karmić Młodego przez cały rok pracy.
      A nawiasem mówiąc beznadziejna dyrekcja sad
      Pozdrawiam
      Tunia
    • aldona_t1 Re: do mam nauczycielek 01.09.05, 15:15
      www.bajbus.pl/index.phtml?ids=prawa&kat=urlopy&tmt=uwychowawczy
      Tutaj znajdziesz wszystko na temat urlopu wychowawczego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka