mam 3

przełożyłam, głupia baba. wiadomo, że uczyć nie miałam się jak i kiedy. a teraz sama jak palec z Asią siedzę w Krakowie i nawet ten jej żłobek na 4 godz dziennie mi nic nie daje tak naprawdę. moi właśnie zdają historię literatury, a ja nie poszłam. wstyd z takim poziomem wiedzy iść

a właściwie z brakiem wiedzy. siadam zaraz do filozofii, bo też muszę to zdać. a najgorsze, że stypendium naukowe najwyższe muszę mieć, inaczej nie poradzę sobie w Krakowie. a Młoda ma bunt dwulatka.
ja zwariuję
pozdrawiam
Aga