umasumak 21.09.05, 22:26 Oprócz Wegatki oczywiście??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
musia2002 Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 22:29 A moze byc syn Pijpulek? Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 22:32 No dobra! A masz? Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 22:34 No pewnie,ze tak-nie do sprzedania. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 22:50 A jeśli ma tak na drugie imię, to też się liczy? Moja córka nazywa sie Martyna Pijpulka Zonami. Zaś synek Kacper Cycek Zonami. A bo co, właściwie? Odpowiedz Link Zgłoś
pipunia69 Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:04 Nie mam córeczki Pijpulki,ale za to na osiedlu wołają za mną Cyca.Ładnie? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:16 Jeśli mam być szczera, a szczerość to podstawa na tym forum, to osobiście wolę męską wersję Cycy, tak jak nazwałam synka. Ale obleci. Pozdrawiam Cię Pipuniu z głębi serduszka! Zona Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:20 pipunia69 napisała: > Nie mam córeczki Pijpulki,ale za to na osiedlu wołają za mną Cyca.Ładnie? Aż mi się cieplutko zrobiło koło serduszka Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:24 zona_mi napisała: > A jeśli ma tak na drugie imię, to też się liczy? > Moja córka nazywa sie Martyna Pijpulka Zonami. > Zaś synek Kacper Cycek Zonami. > A bo co, właściwie? > Ależ oczywiście, że się liczy . Piękne imiona dałaś dzieciom! Pytasz: "A bo co, właściwie?". A tak mnie natchnęły wątki o Adriankach i Kubusiach . Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:28 Oooch... myślałam, że to Twój wątek był natchnieniem... Ojej! Ojej! Niechcący zdradziłam zbyt dużo! Ktoś mnie na pewno rozpozna po nazwisku! Ojejejej!!! Czajka! Proszę, skasuj ten wątek, bo nie mam czasu sto razy kliknąć w czerwony kubeł! Pliiiiisssss!!!!! Pozdrawiam cieplutko jak futerko kotka Pipulki Zoan roztargniona Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:30 No proszę, trzeba by się wystarać o umieszczenie imienia Pijpulka w kalendarzach, takie się popularne zrobiło Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:38 Można zacząć od "Wszystko o imionach" Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:40 zona_mi napisała: > Można zacząć od "Wszystko o imionach" Chodzi Ci o to forum prywatne? O tak, można tam wrzucić temat, niech dziewczyny zaopiniują . > Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:38 zona_mi napisała: > Pozdrawiam cieplutko jak futerko kotka Pipulki > Zoan roztargniona Oj, Z-o-a-n, faktycznie jesteś roztargniona ) A jeśli już mowa o futerku, to przypomniała mi się pewna śmieszna kobieta, z którą kiedyś pracowałam - jak któraś szybko chodziła w jej obecności, to mawiała: "nie biegaj tak kochaniutka, bo ci się kołtun zrobi" ) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:45 "nie biegaj tak kochaniutka, bo ci się kołtun zrobi" ) Wegatka, już od dawna Twoje posty przyprawiają mnie o głupawkę przed monitorem )))) No dobra, ale co - to imię jest takie mało popularne? Jazda, przyznawać się, która tam jeszcze? Szybko, póki nie skasują wątku! Ojej! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:47 No dooobra... przyznam się... sama mam na imię Pijpulka Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:51 Ha! Wiedziałam, no, czułam po prostu coś pod skórą! To nasze pokrewieństwo duchowe... bo niby czemu nazwałabym tak córeczkę? Och, Umo Pijpulko - tuś mi siostra! Aż mi łzy stanęły w oczkach, no nie mogę... nie mogę się uspokoić... chlip... chlip, to łezki wzruszenia... siorb... pozdrawiam Cię i CAŁUJĘ!!! Zona wzruszona chlip Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p UWAGA 21.09.05, 23:54 Coś mi się wydaje, że naruszane są tu moje dobra (nie wiem dokładnie jakie), więc zaczynam klikanie w czerwony kosz. A szukajcie sobie później wątku na oślej ławce. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: UWAGA 21.09.05, 23:59 A co - masz też tak na imię? I wyłączność? Ja tam córci zmieniać nie będę - jest jaka jest i to imię do niej idealnie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:55 Oj, Pijpulki, Pijpulki Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 21.09.05, 23:58 Oj ale to chyba jakiś skrót, bo moja najmłodsza córka zwie się Pijpulianna. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:01 A może Pijpullencja? Mam tak na drugie... Córa nazywa się Gloria Pijpulciuchna Dri'adea, ładnie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:05 driadea napisała: > A może Pijpullencja? Mam tak na drugie... > Córa nazywa się Gloria Pijpulciuchna Dri'adea, ładnie, prawda? Bardzo łaaadnie! Co za pijpulciachne forum się nam zrobiło! Aż się ciepło koło seduszka robi i mokro w oczkach! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:09 Och, Driadea! I Ty? Jak to CUDOWNIE! Świat okazuje się nie być padołem łez, gdy tyle szczęśliwych sióstr pokrewnych duchowo i imiennie! Cóż za radość! Gdyby nie Pipunia, mogłybyśmy NIGDY ni poznać tej uroczej tajemnicy! Dziękujemy Ci, Pipulko! Z całego serduszka, cieplutkiego jak kołtun koleżanki Wegatki! Cmok, cmok! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:03 ekan13 napisała: > Oj ale to chyba jakiś skrót, bo moja najmłodsza córka zwie się Pijpulianna. Chlip! Ja też tak chce. Dlaczego Mamo-Tata tak mi nie dali na chrzcie? Dobrze, że przynajmniej to pokrewieństwo ducha między mną a Zoną_mi oraz Wegatką się okazało > Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:07 Nie płacz Umuś, Pijpulka Też cudnie, jak by było inaczej, to bym tak pijawki nie ochrzciła. A mojej babci kundelek nazywał się Pijpek. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:09 wegatka napisała: > Nie płacz Umuś, Pijpulka Też cudnie, jak by było inaczej, to bym tak pijawki ni > e > ochrzciła. Wegatko, dziękuję za dobre słowo > > A mojej babci kundelek nazywał się Pijpek. A mojej Pujciapek . Też ładnie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:11 Bardzo ładnie, aż mi się mokro zrobiło pod paszką ) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:18 wegatka napisała: > Bardzo ładnie, aż mi się mokro zrobiło pod paszką ) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=25545461&v=2&s=0 nie ma wprawdzie bezpośredniego związku, ale tak mi się skojarzyło... Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:20 Już ten wątek kiedyś czytałam, jest bosssski ;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:23 wegatka napisała: > Już ten wątek kiedyś czytałam, jest bosssski ;-DDD Ale jaki watek na miły Bóg, przecież link jest nieaktywny! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:25 DDDDDDDDD Dla jednych nieaktywny, a dla innych aktywny. Jak się go wkopiuje w pasek adresów, to działa D Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:29 wegatka napisała: > DDDDDDDDD Dla jednych nieaktywny, a dla innych aktywny. > > Jak się go wkopiuje w pasek adresów, to działa D A faktycznie! Ale ja leniwa jestem Pijpulka Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak To dobranoc Pijpulki :-) 22.09.05, 00:21 idę spać, a Ty Zona wklej tego linka przyzwoicie na jutro . Paaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: To dobranoc Pijpulki :-) 22.09.05, 00:23 Pa pa, Pijpuleczko, wypij na noc z cycy mleczko ;-DD Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: To dobranoc Pijpulki :-) 22.09.05, 00:24 wegatka napisała: > Pa pa, Pijpuleczko, wypij na noc z cycy mleczko ;-DD idę się przyssać do małzowina! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi O, pardą! - dla Umy na powitanie: 22.09.05, 00:24 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=25545461&v=2&s=0 chyba się uda teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:21 A swoją drogą, to wszystko nam sie coś bardzo kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:25 wegatka napisała: > A swoją drogą, to wszystko nam sie coś bardzo kojarzy Pewnie przez to pokrewieństwo imion i dusz Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: A kto ma jeszcze córeczkę Pijpulkę? 22.09.05, 00:35 Łomatko, seks z pachą... Ratunku, aż mi się kołtun zjeżył! Dobranoc Pijpuleńki, buziaczki i papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Zono_mi, Pipulko kochana! 22.09.05, 08:37 Wielkie dzięki za link o orgazmach pachowych (pachwowych?). Właśnie przeczytałam ! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Zono_mi, Pipulko kochana! 22.09.05, 08:40 Za link do wątku oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Na zdrówko, Pipulko kochana! 22.09.05, 10:08 Życzę Wam wszystkim miłego dzionka - słonecznego i cieplutkiego jak kołtun pod paszką! (czy co tam akurat pod tą paszką macie cieplutkiego). Ach, jak to miło zaczynać dzień od Pijpulek! Hej, hej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Na zdrówko, Pipulko kochana! 22.09.05, 10:34 Takie pienkne imię!! Czy jeśłi w bliżej nieokreślonej przyszłości powiję dziecię (płci obojętnej) mogę nazwać je Pijpulką/kiem??? Zgodzicie się? Czy Copyright by Wegatka? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Na zdrówko, Pipulko kochana! 22.09.05, 14:11 chloe30 napisała: > Takie pienkne imię!! Czy jeśłi w bliżej nieokreślonej przyszłości powiję > dziecię (płci obojętnej) mogę nazwać je Pijpulką/kiem??? Zgodzicie się? Czy > Copyright by Wegatka? Nazywaj, nazywaj, świat będzie taki piękny, gdy będą po nim chodzić samę Pijpulki Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Na zdrówko, Pipulko kochana! 22.09.05, 14:13 wegatka napisała: > > Nazywaj, nazywaj, świat będzie taki piękny, gdy będą po nim chodzić samę > Pijpulki Tylko spiochy czy kondomik na wyprawkę kupić??? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Na zdrówko, Pipulko kochana! 22.09.05, 14:28 chloe30 napisała: > Tylko spiochy czy kondomik na wyprawkę kupić??? I to, i to, bo śpiochy na ciepły dzień, a kondomik na słotę - dla dzidziusia koniecznie jakiś fikuśny, zeby ślicznie wyglądało. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: Na zdrówko, Pipulko kochana! 22.09.05, 14:30 wegatka napisała: > > I to, i to, bo śpiochy na ciepły dzień, a kondomik na słotę - dla dzidziusia > koniecznie jakiś fikuśny, zeby ślicznie wyglądało. No dla mojej Pijpulki to juz ja wyszukam!! Kondomik o smaku truskawkowym, z wypustkami, swiecący w nocy!! Wszak się pierworodnej nalezy co najlepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Na zdrówko, Pipulko kochana! 22.09.05, 14:14 wegatka napisała: > > > Nazywaj, nazywaj, świat będzie taki piękny, gdy będą po nim chodzić samę > Pijpulki Chodzić albo pełzać Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Ło matko! 22.09.05, 10:53 Pijpulko miało być rzecz jasna . Ale Pipulka też ładnie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Ło matko! 22.09.05, 11:30 > Pijpulko miało być rzecz jasna . Ja wybaczam - wszystko przez Twoje śliczne oczka, wilgotne ze wzruszenia. Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Ze "Słownika Imion Prehistoryczych" 22.09.05, 12:00 Pochodzenie wspomnianego tutaj imienia PIJPULKA i wszystkich jego odmian (Pijpulina, Pijpulandra, Pijpulencja, etc, również w formie męskiej), nie jest do końca znane. Legenda mówi, że w dawnych czasach, gdy nie istniały jeszcze trójkołowe wózki dla dzieci, operacje plastyczne i zapłodnienie in vitro, na skraju puszczy w gęsto pleconym szałasie, mieszkała samotnie pewna dziewczyna. Nikt nie pamiętał jej prawdziwego imienia, bo nikt się nigdy z nią nie zadawał z powodu jej brzydoty. Nawet najbardziej owłosiony, cherlawy młodzieniec z najbliższej wioski nie chciał na nią spojrzeć. Zresztą, nie spoglądał na nic z powodu gigantycznego zeza. Znaczy się, spoglądał, ale i tak jedynym obrazem, jaki widział, był czubek jego gigantycznego nosa.... Dziewczyna ze wszystkich sił starała się ukryć swoją brzydotę, ale nie pomagały ani selektywne kosmetyki z łajna mamutów, ani turnusy w ekskluzywnym ośrodku spa, oferujące bagienne kąpiele, maseczki ze zmielonych kłów tygrysów szablozębnych i masaże piórami pterodaktyli. Za nic w świecie nie chciała pogodzić się z brakiem mężczyzny (lub mniej ucywilizowanego samca), który dałby jej szczęście w postaci dziecka. Wyruszyła więc samotnie wgłąb puszczy, aby "wziąć wszystko, co chodzi, z wyjątkiem budzika". Wyprawa była niezwykle niebezpieczna, ale nasza bohaterka była tak zdesperowana, że nie zważała na nic. Nie miała się zresztą czego obawiać, bo co tylko mogło, uciekało na jej widok... Szła bez przerwy w wiecznych ciemnościach (to puszcza była tak gęsta), aż usłyszała jakiś cichy dźwięk. Wytężając wzrok zobaczyła malutkie stworzenie zaplątane w paskudną pajęczynę. Był to kotek, który resztkami sił usiłował wydostać się z pułapki. Ponieważ nie miał sił otworzyć oczu, pozwolił się wziąć na ręce. Dziewczyna była wniebowzięta, przystawiła kotka do cycy, a ten zaczął ssać mleczko. Po czym, nadal nie otwierając zaropiałych oczu, zasnął. Dziewczyna uplotła z trawy śpioszki i kaftanik i wróciła do szałasu. Przechodzący opodal ludzie słyszeli, jak mówiła "Pij-pulku", co zapewne oznaczało "Pij, syneczku...". Gdy kotek wyzdrowiał, nabrał sił i przejrzał na oczy, zniknął bez słowa, a w puszczy do dziś rozlega się żałosne wołanie dziewczyny "Pijpulku..." Inna legenda opowiada o pięknej Fince, którą zła czarownica zamieniła w straszną brzydulę. Zły czar może zdjąć tylko kotek, który pozwoli przystawić się do jej cycy... Królewna stara się zachęcić kotki, wołając: "Piiijpppullkka", co może oznaczać: "jestem śliczną zaczarowaną królewną", ale kto w dzisiejszych czasach da temu wiarę? Jaka jest Pijpulka? Jest osobą niezwykle ambitną i wytwałą, ma niezwykle dobre serduszko i stosuje TYLKO selektywne kosmetyki. Kocha dzieci i za wszelką cenę chce być matką. Karmi cycą, ubiera dzieci w najlepsze śpioszki i wozi w najlepszym wózku. Wskazane jest, aby miała więcej niż jedno dziecko - gdy jedyne ucieka, jej rozpacz jest ogromna i kończy się uzależnieniem od forum emama. Najlepszy dla niej znak zodiaku - pijawka. Amulet - laktator, który może w razie czego zaspokoić jej potrzebę karmienia cycą. Albo plastikowy model plemniczka. Tyle mądra księga. A jakie jesteście Wy, nosicielki tego imienia i Wasze tak nazwane dzieci??? Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Ze "Słownika Imion Prehistoryczych" 22.09.05, 12:09 Brawo, Xymena, jestem pod wrażeniem. Brawo, brawo postokroć! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Ze "Słownika Imion Prehistoryczych" 22.09.05, 12:11 Dołączam się do braw Driadei! Klaskam nawet stopami! Xymena - jesteś niezwykłą wyjaśniaczką! )))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Re: Ze "Słownika Imion Prehistoryczych" 22.09.05, 12:15 Oj, gdzie tam.... Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Ha! 22.09.05, 13:17 Doskonałe! Opowieść kojarzy mi się nieco ze Shrekiem. Może kopnie Fionę i ożeni się z Pijpulką? Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Właściwie powinien! 22.09.05, 13:19 Fiona wszak pusta jest niezwykle, lubi drinki z palemką i malować paznokcie, gdzie jej tam do Pijpulki, która taka dobra, ambitna i stosująca selektywne kosmetyki! Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: Właściwie powinien! 22.09.05, 13:25 Nie Umo, Pijpulka zasługuje chyba jednak na kogoś lepszego niż ogr. Myślę, że wyrządzasz jej krzywdę proponując na męża kandydata tak lichego pokroju. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: Właściwie powinien! 22.09.05, 13:28 No tak, Pijpulce przydalby sie Pipek-Cipek z domu Pisia. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Właściwie powinien! 22.09.05, 13:36 ekan13 napisała: > Nie Umo, Pijpulka zasługuje chyba jednak na kogoś lepszego niż ogr. Myślę, że w > yrządzasz jej krzywdę proponując na męża kandydata tak lichego pokroju. Ale przynajmniej by ją chciał! Mam nadzieję... > Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Dzięki Xymeno 22.09.05, 14:25 Xymena, ślę ukłony w Twoją stronę, to był bardzo pouczający wykład. Wreszccie się dowiedziałam, dlaczego moja pijaweczka Pijpulka ma taką a nie inną osobowość. Wszystko pasuje do niej jak ulał(o się), tylko nie używa jeszcze selektywnych kosmetyków, bo za mała. Ale zamierzam już zbierać kasę na takowe - tylko nie wiem jakie będą najlepsze dla pijawek. Troszkę się też obawiam jak ona będzie karmić w przyszłości, gdyż nie umiem u niej zlokalizować cycy. Jak nie znajdę w najbliższym czasie, to wyślę ją do najlepszego chirurga plastycznego, w celu powiększenia biustu. Cudna będzie moja pijaweczka z wielkimi cycami, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Dzięki Xymeno 22.09.05, 14:29 No dobra, z wielką cycą, jedną i drugą ) Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l Re: Dzięki Xymeno 22.09.05, 16:11 Odwzajemniam ukłony i chylę czoła przed Autorką lepszych od moich tekstów... Jeśli chodzi o Shreka i Fionę... Ogr (bardziej podoba mi się: ogier, ale to chyba nie to samo raczej...) jest jednak zbyt piękny dla Pipuni, takie mam wrażenie... A Shrek to chyba zdobył tytuł Mistera DreamWorks, przynajmniej powinien... Słusznie czynisz, składając grosze dla córci, nie możesz raczej liczyć na bogatego zięcia... Cycą sę nie przejmuj, będzie kotek, to i cyca się znajdzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 18:40 Oj mija, oj miło, milusio. Słonko świeciło, cieplutko było jak wiecie gdzie. Moja córeczka M. Pijpulka prosi wciąż o zwierzątko. I tak sobie myślę w samej głębi serduszka - może by tak zamiast tradycyjnego chomika - pijaweczkę? Karmić bym ją mogła, bo ja jestem trochę nie tego i do tej pory sztucznie utrzymuję laktację, zmuszając synusia do ssania, mogłaby i pijaweczka pocycać... jak myślicie? Proszę, niech mi ktoś doradzi szczerze! Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 19:56 Pijpulko kochana, jakże to chomika? KOTA! Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 20:07 driadea napisała: > Pijpulko kochana, jakże to chomika? KOTA! Albo pijaweczkę! Pijweczki ostatnio na topie! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 20:23 Chomika nie kupuj, za ma małe ssanie. Ja karmiłam moją świnkę, ale źle ssała i jej się ulewało, w związku z tym zasięgnęłam (za namową Umy) porady w poradni laktacyjnej i tam pani zaleciła zakup pijawki, bo gryzonie ogólnie przy cycy się nie sprawdzają. No i odtąd mam moją słodziutką Pijpuleczkę. Szczerze polecam. Właśnie wróciłam z kursu "prawka" i tak mi się tam mózg zlasował, że mam mokro w bucikach. Przystawiłam więc Pijpulkę do cycy i zrobiło mi się baaaardzo błogo. Pełen relaks. A jaka się bliskość między nami wytworzyła. Nawet pojęcia nie macie, jak taka pijaweczka potrafi swoją przyssawką czule zaglądać w moje oczęta. A jak sprytnie wyskakuje z kondomika i cmok, cmok, mlesio od razu, hihihi , spryciulka malutka Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 20:27 wegatka, polalam sie ))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
musia2002 Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 20:30 Jestescie niesamowite!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:06 Socka, podaję Ci wirtualną ścierę ) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 20:55 No właśnie, właśnie, kota nie brałam pod uwagę w ogóle. Jak już to coś małego a sprytnego, zwinnego i przyssastego niebywale - chyba jednak zdecyduję się na pijaweczkę... Wegatko, może kiedyś nawet założymy (zamknięte!) forum szczęśliwych karmicielek Pijpulek? Co Ty na to? Ach, samą mię ten pomysł zachwycił tak, że mokro mam wszędzie! Z braku pijaweczki póki co lecę poodciągać, bo nie będę ekstra K.Cycka budzić, nie? Papatki! Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:16 Ja karmiłam w swoim czasie tchórzofretkę, ale mi pękła. Mąż twierdzi, że nie maczał w tym....palców, więc pewnie mleczka miałam za dużo. A mówią,że niby "Twoje mleczko to najlepsze, co możesz dac swojemu maluszkowi". Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:22 ledzeppelin3 napisała: > Ja karmiłam w swoim czasie tchórzofretkę, ale mi pękła. Mąż twierdzi, że nie > maczał w tym....palców, więc pewnie mleczka miałam za dużo. A mówią,że > niby "Twoje mleczko to najlepsze, co możesz dac swojemu maluszkowi". No niby najlepsze, ale może ją trzeba było czasem odczepiać. A mąż Ci jej nie może trochę skleić? Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 22:26 Ael kiedy ja się bałam, że jak ją odczepię od cycy, to mi laktacja zaniknie... Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:18 zona_mi napisała: > Wegatko, może kiedyś nawet założymy (zamknięte!) forum szczęśliwych karmicielek > > Pijpulek? Co Ty na to? Oooooo właśnie, świetny pomysł, będziemy mogły wymieniać się doświadczeniami i będzie nam cudnie , i mokro... Ach, samą mię ten pomysł zachwycił tak, że mokro mam > wszędzie! Dla Ciebie też przesyłam szmatkę Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:20 A myślałaś o glonojadzie. Cyce ładnie do czyściutka obssysa a i do okoła ładnie wyglancuje. U mnie się sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:24 Ekan, odpadłam ))) A ten twój to ma dobry ślizg? Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:26 Jak mój glonojadziuś sysiorek kochaniutki nie ślizga to lekko plunę i idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:27 Poproszę o dużą ścierę )))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:28 To forum powinno zmienić nazwę na e-zoofilki )) Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:30 oddawaj ścierę)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:31 Cholera, jak tu moczem śmierdzi ))) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:39 O Matko, nie mogę, wykończycie mnie baby! ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) I wtedy kto M.Pijpulci kupi pijaweczkę? Spiszę ostatnią wolę - niechże się choć glonojadem pocieszy... Odpowiedz Link Zgłoś
madelaine6 Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 21:58 Boski wątek!!!!Poproszę o dużą ścierę,bo coś mi sie ciepło zrobiło w piżamce. Ze śmiechu mi sie mleko w cycy warzy...i czym nakarmię najmłodszego? Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 22:06 Twarogiem ))) Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 22.09.05, 22:14 Owiń w szmatkę i odciśnij - jeszcze będziesz miała serwatkę do popicia. Potem szmatka jak znalazł do posikanej podłogi. Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
pijpulka Re: Jak tam, Pijpuleczki, mija dzionek? n/t 23.09.05, 09:45 ekan13 napisała: > Jak mój glonojadziuś sysiorek kochaniutki nie ślizga to lekko plunę i idzie. Moja mamusia tez tak robi, jak nie chce się ślizgać! > Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Ekhm.... 22.09.05, 23:10 ...a toż sie mi ten wątek rozrasta, ku uciesze mej i małzowina mego, który nawet boi się go przeczytać, widząc swą połowice wijacą się w konwulsjach. Cieszy się zatem samym uciesznym prospektem, który mu daje , a przed momentem zaproponował, co by mi pijaweczki tu i uwdzie poprzystawiać ;-DDD, lecz nieszczęsny wspomniał, że zepsutej juchy utoczyć trzeba, niepomny, iż to o mlesio z cycy się rozchodzi ;-DDD. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Ekhm.... 22.09.05, 23:14 Hmmmm, co do zepsutej juhy, można by pijaweczkę wykorzystać w trakcie okresu, może by np. krócej trwał? Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Ekhm.... 22.09.05, 23:20 Wegatko, jaka Ty jesteś kochana Pijpulcia, że tak dbasz o nasze okresy, coby się w nieskończoność nie ciąnęły wzorem laktacji, no aż mi się cieplutko i wilgotno koło serduszka zrobiło. Dziękuję, buziaczki, pozdruffka i papatki Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Ekhm.... 22.09.05, 23:27 A ja tak dlatego, że mi się właśnie godzinę temu mokro i kolorowo zrobiło. Kombinuję, jakby tu na podpaskach zaoszczędzić. Papatki Driadeo, niech Ci się przyśni rzeka mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Co jest, śpicie, Pijpuleńki?! 23.09.05, 01:01 Oj, bo Wam mlesio wyschnie, nie spać, utrzymywać laktację! Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Co jest, śpicie, Pijpuleńki?! 23.09.05, 07:37 co do okresu, to czekam na jakies ciekawe propozycje - tak, zeby cos mi spijalo zanim wyleci )) (tfuuuu) wegatka, dzieki za sciere )) przydala sie i dzisiaj )) Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Spałam, ale juz wstałam.... :-) 23.09.05, 08:57 Teraz piję kawę z odciągniętym mlesiem, bo chwilowo nie ma chętnych do ssania, a laktacje trzeba koniecznie utrzymać. Więc odciagam i odciagam, co znakomicie wpływa na triceps Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: do Ekan 13 23.09.05, 09:15 Kochaniutka az mi sie cieplutko na serduszku zrobilo jak przeczytalam Twoj post a lezki pociekly az na klawiaturke (kurcze martwie sie czy zwarcia nie bedzie jakiegos). Bo ja tez mam glonojadka -Pijpuleczka i mnie natchnelo ze tez moglabym go karmic z cycy jak Ty swojego. No i ma problem kochanienka bo moj Pijpulek wyjety z akwarium jakos tak dziwnie skrzelkami zaczal machac i kolorek mu sie zmienil, possal chwilke a potem tylko dyszal (( Wiec pytanko jak Ty to robisz? Wyjmujesz go na karmienie czy wkladasz swoja cyce do akwarium? No i buziaczki dla wszystkich Pijpulek i Pijpulkow -od razu czlowiekowi slodziutko sie robi na serduchu jak wieczorem i rano sobie poczyta ten wateczek a takiego dolka mialam ostatnio.I piszcie, piszcie jak najwiecej o swoich Pijpulatkach. No papajki kochaniutkie i czekam niecierpliwie na Wasze rady - Skrzyneczka Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: do Ekan 13 23.09.05, 09:23 Skrzynka nic nie mowilas, ze masz Pijpulka!!!! Bo jezeli masz tez Pijpulke, to moze ja sie na potomstwo zalapie???? Wiesz, Franio ssak, ale jak spi dluzej, to mleko wzbiera i fontanna leci, a myszka, co po domu krazy nie spija wszystkiego i jakies inne stworzonko bym podlaczyla )) Daj znac na priva ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pijpulka Socko kochana! 23.09.05, 09:42 Pogadaj z moją Mamusią, moze mnie Ci pozyczy od czasu do czasu! Pijpulka. P.S. Psepraszam, ze casem seplenie, ale nie mam jesce ząbków! Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: do Ekan 13- Skrzynko! 23.09.05, 16:21 Kochana Skrzynko odwzajemniam uczucia wzruszenia towarzyszące posiadaniu takiego miłego gloniuśa. Widzisz ja próbowałam na początku wkładać swą cycę do akwarium ale zaraz się ślimaki zbiegały i była awantura. Teraz wzięłam się na sposób i glonia wyciągam na karmienie tylko zawsze dbam by na nosku miał kropelkę śliny. Jak jest bardzo głodny i długo ssię to zmieniam mu tę kropelkę kilka razy i jest OK Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Pijawka nie taka łatwa do zdobycia :P 23.09.05, 09:10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=23673042 Odpowiedz Link Zgłoś
pijpulka To JA, pijaweczka Wegatki!!! 23.09.05, 09:38 Oderwałam się na chwileczkę od Cyca Mamusinego i przypełzłam do klawiaturki, co by kliknąć swoją drugą końcóweczką parę słów do Was Pijpuleczki! Jestem bardzo szczęśliwa, że moja Mamusia tak rozpropagowała to cudowne imię! Będę ją za to zawsze bardzo, bardzo kochała. NIe tylko za to! Dzieki słodkiemy mlesiowi, co płynie z jej cycy, jestem tak dużą, silną i mądrą Pijpulką - Pijawką cudną! Och, jakie to wszystko słodkie i wzruszające! Jeszcze raz po stokroć dzięki! Wegatce za słodkie mlesio i cyca, Umie za piękny i mokry wąteczek, Xymenie za przypomnienie legend o Pijpulce, a wszystkim innym za aktywny udział w wąteczku oraz za podawanie wirtualnej ściery! Pa! Pędzę do cycy!!! Ścierę przekazuje dalej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: To JA, pijaweczka Wegatki!!! 23.09.05, 10:02 Wegatko! Nie spodziewałam się, że Twoja Pijpulka jest już taka duża i samodzielna! Sama, samiutka przywlekła sie do klawiaturki i wystukała pościk! Jak to czytam, to mi mleczko w cycej wzbiera, po następną szmatę lecieć muszę! Powiem mojej córeczce - niech zapomni o chomiku! Odpowiedz Link Zgłoś
pijpulka Ciociu Zono... (mogą tak do Ciebie mówić?) 23.09.05, 10:05 Jesteś bardzo fajną ciocią! Powiedz swojej córeczce, że pijaweczki są fajniejsze od chomików! Odpowiedz Link Zgłoś
xymena.l "Zupowy serial" 23.09.05, 09:51 A może by taki piękny serial nakręcić... Nie jestem w temacie, ale coś w stylu "Pięknej i bestii" (czy jakoś tak, co to ma kilka tysięcy odcinków...). Można spróbować to przebić, taka rodzima produkcja... Zastanowię się nad tym w łikend. Nie pogubcie swoich pociech i koniecznie przystawiajcie je do CYCY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pijpulka Zgubiłam Mamusię Wegatkę :'-( 23.09.05, 09:59 Gdzie ona jest? Chciałam wrócić do Cycy, a jej juz nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Zgubiłam Mamusię Wegatkę :'-( 23.09.05, 10:04 Pijpulko - zapraszam serdecznie i służę piersią! Przyjdź, kochaniutka do cioci Zony! Utulę Cię niezgorzej jak matka-Wegatka! Odpowiedz Link Zgłoś
pijpulka Re: Zgubiłam Mamusię Wegatkę :'-( 23.09.05, 10:08 Już pędzę ciociu! Nawiasem mówiac, czyz to nie cudowne, że tak świetnie się rozumiemy? Zaraz sie do Ciebie dossam cioteczko! Do powrotu Mamusi oczywiście :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: Zgubiłam Mamusię Wegatkę :'-( 23.09.05, 10:12 Pijpulko malutka, to ja sie pisze na te pijawki, co to matke Wegatke ssa. Jak juz wroci, niech co pusci przez neta Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Zgubiłam Mamusię Wegatkę :'-( 23.09.05, 13:56 Socka mam tylko Pijpulka (sama dotad o tym nie wiedzialam kochana wiec sie nie gniewaj, olsnilo mnie nagle przy czytaniu tego watku i az mi sie goraco na serduszku zrobilo). Moze przez forum znajde Mu jakas czarujaca i urocza Pijpulke i szczesliwie dochowaja sie potomstwa????Wtedy jestes pierwsza w kolejce )) Ps Ten watek jest niebezpieczny! Wczoraj malzonek zazywal kapieli w wannie a ja mu cytowalam fragmenty i omalo co a by sie utopilo biedactwo:o. I do tej pory nie wiem co Go tak rozsmieszylo, ze nareszcie znalazlo sie tyle emam o wrazliwych serduszkach i prawdziwych a nie jakis wydumanych problemach, ktore polaczyly Pijpulki. Papajki Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Zgubiłam Mamusię Wegatkę :'-( 23.09.05, 14:14 Niebezpieczny wątek? Niebezpieczne to są bestialskie napady! Czytałam o jednym, jak to pewien sprytny i silny dwulatek napadł na bezbronne niemowlę. I tak się zaczęłam obawiać - czy będę w stanie zaopiekować się taką malusią pijaweczką? Jej to dopiero można zroboć krzywdę. A jak, nie daj Boże, oprawca będzie miał ze trzy lata, to już jesteśmy bez szans! Jestem przerażona! Pocieszcie mnie, wlejcie otuchy w moje serduszko! papatki Zona zatrwożona Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Pijpulko kochana, gdzie ty latasz maleńka 23.09.05, 15:22 Ja tu wracam utyrana z roboty, z cycą jak arbuz, zaglądam do Twojego pudełeczka od zapałek, a tam sam kondomik Pewno Ci było za gorąco, cio? Już miałam zapytać na forum, czy Ciebie ktoś nie znalazł, a tu co widzę, moje słonko, cycoszka najmilsza, pisać się nauczyła Wiedziałam, że będziesz strasznie yntelygętną pijaweczką po tym moim mlesiu i nie pomyliłam się. A teraz wracaj szybciunio do mamuni, bo mamunia ma już mokro w cyconoszu. Ach zapomniałabym - kupiłam Ci nowy kondomik, śliczny różowy, o smaku truskawkowym A Tobie, Zono, bardzo dziękuję za troskliwą opiekę nad moją Pijpulcią, to bardzo pięknie, że potrafisz podzielić się z moim ssaczkiem najcenniejszą rzeczą, jaką możesz sama wyprodukować, swoim mlesiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pijpulka Jestem Mamusiu! 23.09.05, 15:57 Byłam u Cioci Zony, ale już wracam do Ciebie! Już nie mogę się doczekać mlesia i kondomika truskawkowego, różowego... Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: To okropne! 23.09.05, 16:27 Jak możecie Pijpulki trzymać w lateksach! Same se pupy powsadzajcie w gumowe pieluchy z lider szajsa i zobaczcie potem te grzybice fuj!!! Może by tak na szydełku coś Pijpuleczkom wydziergać zamiast głupoty na forum pisać! Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: do Ekan:) 23.09.05, 17:14 Ekan kochana dziekuje z glebi mojego cieplutkiego i wzruszonego serduszka za porade. Ze tez sama na to nie wpadlam!!! A moj glonus juz wie ze zaraz bedzie mlesio i jak tylko podchodze do akwarium to tak slodziutko pysiem rusza -no gdybys zobaczyla to poplakalabys sie ze wzruszenia. Acha- Socka sama nie wiem czy moge przekazac Ci potomstwo po moim glonusiu - Pijpulku, doczytalam ze u Ciebie podobniez jakies stukania i walenia sie odbywaja i to juz od godziny 9 rano jak rozumię!!!A Pijpulki sa bardzo delikatne i lubia sobie pospac dluugo (niewazne czy sa slodziutkimi pijaweczkami czy glonusiami, chomikami czy kotkami).Skrzynka Ps Zona przerazilas mnie historia o tym bestialkim dwulatku cala sie trzese ze taki moglby sie dobrac do akwarium z moim Pijpulkiem i nawrzucac tam czegos. Odpowiedz Link Zgłoś
ekan13 Re: do Ekan:) 23.09.05, 17:23 Skrzynkjo, nie oddawaj Socce potomstwa od Pijpulka. Socka wierz mi to taki chodzący wiecznie głodny smok, bałabym się, że w godzinie wielkiego głodu nie omieszkała by go wszamać. Swoje to i może ona oszczędzi ale cudze to watpię. Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: do Ekan:) 23.09.05, 17:27 ekan, myslisz, ze pozarlabym potomstwo Pijpulka???? toć ja chce go wlasną cycą karmić.... Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: do Ekan:) 23.09.05, 17:25 Ekan,dolaczam do protestu przeciwko lateksom! proponuje cos ladnego, miętkiego - sama moge krzyzykami wyhaftowac jakis ladny napisik Skrzynka, fakt, stukanie i pukanie moze stworzonka wyploszyc. Poczekam Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: Jestem Mamusiu! 23.09.05, 17:58 pijpulka napisała: > Byłam u Cioci Zony, ale już wracam do Ciebie! Już nie mogę się doczekać mlesia > i kondomika truskawkowego, różowego... No chodź już maleńka, do mamuni cycunia, chodź, chodź, o tak, chopa na kolanka i gul, gul gul.... Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka No dobra Pijpulki 23.09.05, 18:02 Różowego kondomika pdaruję małżowi (a niech se poudaje, że ma w majtach pijpulkę )) , a dla pijaweczki znalazłam śliczny maleńki bucik Agatki, z czasów noworodkowych, pasuje na malutkiego ciumciaczka idealnie. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: No dobra Pijpulki 23.09.05, 20:39 Kochana Wegatko wzruszylas mnie swoja troska o Pijpulke. To takie rozczulajace i slodziutkie juz sobie wyobrazam jak malenstwo wystawia swoja zaciekawiona gloweczke z bucika Agatki i lezek nie moge powstrzymac. Ekan myslisz ze Socka naprawde moglaby????Serducho ze wzburzenia tak mi bije ze az cala cyca mi podskakuje i jeszcze mlesio mi sie zbelta.Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Muszę Wam coś wyznać 23.09.05, 20:51 ale nie tu. Wiecie gdzie mnie szukać! Odpowiedz Link Zgłoś
pijpulka Zapraszam wszytkich na Pijpulkowe forum! 23.09.05, 22:19 Oto link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33939 Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: O rany, jaka radość :D 07.04.13, 01:17 O to chodzi, że właśnie otworzyły się nam nowe możliwości zabaw na forum Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: O rany, jaka radość :D 07.04.13, 13:25 a ty co pacynkujesz pod dwoma nickami hęęę ??? Odpowiedz Link Zgłoś
aquarianna Re: O rany, jaka radość :D 07.04.13, 22:22 imasumak napisała: > O to chodzi, że właśnie otworzyły się nam nowe możliwości zabaw na forum Niewiele mi to rozjaśniło w głowie, ale cóż - taki lajf Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O rany, jaka radość :D 07.04.13, 01:26 Wiedziałam, że jak ktoś straszy po nocy, to musi być Uma Sorki, Imasumak Ima, TY GUPKU Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: O rany, jaka radość :D 07.04.13, 01:28 Jak nie masz co robić, to weź i idź się myć waryjatko Odpowiedz Link Zgłoś
twinmama76 no dobra 07.04.13, 10:33 te stare wątki to po to, aby dosadnie uzmysłowić co poniektórym ile życia na forum zmarnowali?????!!!! a widział kto Driadeę ostatnio? albo Ekan? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: no dobra 07.04.13, 13:22 Driadea siedzi na fb. Ekan nie widziałam od lat. A Uma tylko uzmysłowiła, że można się dopisywać w zarchiwizowanych watkach - nie wiem, czy to tak dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: no dobra 07.04.13, 23:30 No właśnie, a dlaczego można się odpisywać? Nie podoba mi się to. Odpowiedz Link Zgłoś