Dodaj do ulubionych

co myślicie o popełnianiu błędów ortograficznych?

26.10.05, 08:34
Do napisania tego wątku zainspirował mnie fakt, iż często na forum gdy komuś
zdarza się napisać wyraz z błędem ortograficznym, zostaja ta osoba wyśmiana i
nie obywa się bez złośliwych komentarzy. Osobiście też mnie to razi jak ktoś
w dosyć często używanych słowach robi byka. Czasem i mi się zdarza napisać
coś błędnie, ale kiedy nie jestem pewna jak jakieś dane słowo się pisze
staram się zawsze zajrzeć do słownika. Dla mnie dysleksja nie jest
wytłumaczeniem bo uważam, że jeśli ktoś ma ten problem to mógłby właśnie
współżyć ze słownikiem ortograficznym, szczególnie gdy ma zamiar użyć wyrazów
tak popularnych. Jednak uważam, że nie wolno się wyśmiewać bo komuś można
zrobić przykrość. Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • redudek Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 08:39
      Czasami i mi się zdarza zrobić byka,ale generalnie mnie to razi,zwłaszcza gdy
      ktoś pisze nagminnie z błędami.
      • beata985 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 08:54
        hmmm.nie chwaląc sie w szkole z ortografii byłam b.dobra.na dyktandach
        przeganiałam najlepszych prymusów.a teraz nie wiem jak to się dzieje ale po
        napisaniu czegos i dopiero po przeczytaniu odkrywam jakie błędy
        zrobiłam.WSTYD.mowa oczywiście o pisaniu na klawiaturze,bo na kartce nadal
        pisze bezbłędnie-a na pewno nie napisałabym już "najleprzych prymósów"-co
        właśnie poprawiłam.śmieszą mnie te byki,ale nikogo nie wysmiewam
    • wieczna-gosia Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 08:55
      moje zdanie jest takie ze faktycznie dawno nie bylo postu o ortografii.
      Uwazam ze ludziom robiacym bledy powinno sie dawac bana. W ten sposob na pewno
      nie wyeliminuje sie ludzi, ktorzy pisza glupoty, ale beda to glupoty bezbledne big_grin
      • nchyb Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:24
        Pewnie, masz rację, lepszy głupek bez ortografów niż mądra mamuśka, której się
        ortograf czasem przydarzy. Jestem za wink
        • wieczna-gosia Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:31
          poza tym bledy ortograficzne to brak szacunku dla czytelnika. Pisanie glupot nie
          smile)))
          Ban bez dwoch zdan.
      • umasumak Gosia, pisałam Ci kiedyś, że Cię kocham??? 26.10.05, 09:51
        A tak w temacie, ostatnio zdarza mi się współżyć ze słownikiem worda, ale
        przyznam, że nie zawsze. Przydałoby sie więcej wink
        • wieczna-gosia Re: Gosia, pisałam Ci kiedyś, że Cię kocham??? 26.10.05, 10:01
          oj uma uwazaj. Zabezpieczaj sie. Powspolzyjesz i malutkie umlauciki ci sie urodza smile
      • gabi683 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 12:21
        Jestem dyzlektyczka a Ty mnie obrażasz tym co napisłaś ,bardzo jest to przykre
        bo jak widac najchetniej wywaliłabys kazdego kto robi byki.Jesli Ci sie to tak
        strasznie nie podoba to nie czytaj!
      • marychna31 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 12:30
        No właśnie! Przez tak pobłażliwe osoby jak Ty, coraz mniej osób współzyje ze
        słownikiem! Na takich ban to za mało! Należy je namierzać po IP i bezwzględnie
        zmuszac do współżycia!

        wink
    • sweet.joan Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 08:56
      Ogólnie zgadzam się z Tobą, Indiaaa, ale współżyć ze słownikiem to już przesada big_grin
      • indiaaa Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 08:58
        Miałam na myśli współżycie ze słownikiem gdy osoba mająca problemy z ortografią
        pisze postasmile
        • sweet.joan Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:01
          Wiem, ale rozbawiłaś mnie tym sformułowaniem. Wielkie dzięki! big_grin
        • niutaki Re: to mi się podoba:) bez złośliwości mówię:) 26.10.05, 09:54
          "Dla mnie dysleksja nie jest
          wytłumaczeniem bo uważam, że jeśli ktoś ma ten problem to mógłby właśnie
          współżyć ze słownikiem ortograficznym"
      • mamaemmy Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:04
        Ja również,jak jedna z dziewczyn,byłam z ortografii najlepsza w szkolesmile
        Chociaż klawiatura to nie to samo co używany od lat długopis..
        Razi mnie natomiast,kiedy ktoś wyśmiewa i obraża innych a sam robi podczas tego ośmieszania karygodne błędy ortograficzne...
        Jak w wątku"wizaRZyści pole do popisu"-dla mnie to właśnie jest śmiechu warte a nie powierzchowność pani Kaczyńskiej...
    • edorka1 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:11
      Razi mnie. Ale czasem się trafi - zwłaszcza jak szybko klikam i nie przeczytam przed wysłaniem... Pisząc odręcznie nie robię błędów, klikając zdarza się, że się coś wymknie...
      • mama_amelki Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:16
        Zupełnie mnie to nie razi. Nie zawracam sobie głowy głupotami...
      • dagmama Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:17
        Ja lubię takie proste, klarowne zdania i duże litery tam, gdzie trzeba.
        Błędy robię na zasadzie, że klawiatura, to nie to samo, co ręczne pisanie:
        czasem jak ma być u (ten dzwięk, to klikam u i wychodzi mi "bulu głowy".
        Ale walczę z tym.
        W kwestii dużych liter, denerwuje mnie, jak ktoś niewłaściwie używa.
        "Mąż wyszedł i nie ma Go". Tak się pisze o Bogu, nie?
        Pozdrawiam.
        • marychna31 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 12:29
          > "Mąż wyszedł i nie ma Go". Tak się pisze o Bogu, nie?
          Nie. Tak sie pisze o kimś, do kogo chce sie podkreslić swój szacunek. Jesli się
          nie wierzy w Boga albo ma się go gdzieś, a za to darzy się szczególnym
          szacunkiem męża to przytoczone przez Ciebie zdanie jest jak najbardziej
          poprawnesmile
    • kubusala Bardzo mnie rażą błędy! 26.10.05, 09:15
      Jak tylko zaczynam czytać jakić wątek i czytam: przeczkole....czeba to
      zrobić....puźno....lub temu podobne, to przestaję czytac ten wątek, a autorka
      wątku jawi mi się jako osoba niezwykle prymitywna- no nic na taki wizerunek nie
      poradzę. Nie mniej jednak, nie wyśmiewam, nie krytykuję, po prostu nie czytam.
      Wyśmiewanie i krytyka nie ma sensu, zaraz zrobi się z tego kilometrowy wątek.
      • dagmama Re: Bardzo mnie rażą błędy! 26.10.05, 09:20
        Ale masz rację, ze aż takie błędy nasuwają nam obraz kogoś prymitywnego.
        Chyba, że przeprasza.
        Ja jestem zero z matmy, a poza tym jestem inteligentna...
        • nchyb Re: Bardzo mnie rażą błędy! 26.10.05, 09:34
          Zdaniem coniektórych jesteś zapewne inteligentna inaczej smile
          Inaczej od umysłów ścisłych, które humanistów nie mających pojęcia o matmie
          uważają za osoby niezwykle prymitywne itp...
    • e_r_i_n Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:18
      Ja raczej nie robie bledow, z ortografia nie mialam i nie mam problemow,
      choc pare 'kfiatkow' by sie znalazlo - takich, ze wstyd je czytac wink.
      Jesli chodzi o dysortografow, to mysle, ze dobrze, gdyby pisali oni swoje posty
      w edytorze tekstowym, ktory bledy wylapuje, a potem poprawiony teskt wklejali
      na forum - i to nawet nie ze wzgledow estetycznych, ale po to, zeby latwiej
      bylo czytac. Bo przyznaje, ze czasami niebardzo wiem, co poeta mial na mysli...
      • e_r_i_n Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:19
        Aha, to samo tyczy sie osob, ktore wiedza, ze nagminnie robia literowki.
        A osoby nia majace pojecia o poprawnej pisowni i tak pewnie nie sa swiadome
        robionych bledow...
        Ale krytyka niewiele daje, a w roku jakiejs goracej dyskusji jest, moim
        zdaniem, dowodem na brak argumentow.
        • zona_mi Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:33
          Nie jestem w stanie czytać niektórych postów. Szczegolnie nie do przebrnięcia
          są dla mnie, których autor nie używa znaków przestankowych - po prostu nie
          czytam, jeśli mają więcej niż dwa zdania.
          Nie przeszkadza mi to bardzo, dopóki autor nie stawia sobie za punkt honoru
          pisania z bykami - znam takie przypadki, gdzie szczycą się się tym, iż robią
          błędy i "co im kto zrobi". Nic - zwyczajnie ich nie czytam i spokój.
          Aha - nie widzę różnicy w pisaniu ręcznie i używając klawiatury - z wyjątkiem
          literówek. Zwykle nie robię błędów w żaden sposób.
          • edytkus Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 16:14
            zona_mi napisała:

            > Szczegolnie nie do przebrnięcia
            > są dla mnie, których autor nie używa znaków przestankowych - po prostu nie
            > czytam, jeśli mają więcej niż dwa zdania.


            > Zwykle nie robię błędów w żaden sposób.

            Taa, tylko wtedy gdy zdanie nie ma sensu wink)))
          • edytkus Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 16:31
            1. niech mi ktos pokaze klawiature do Mac'a z klawiszem Alt wink))
            2. oto co Word zrobil z lozkiem: loki, lazio, look, lazlo, locke, lock, looks, lusk - he he, naprawde mam
            tam "edytowac" swoje posty?
            3. Faceet ta wersja Word'a ktora masz chociaz legalna jest?
            4. pisze nie tylko na forum, jesli zmienie ustawienia na polska czcionke to bede miec problemy w
            aplikacjach, wiec dajcie se siana wink - przy czytaniu moich postow po prostu wyobrazajcie sobie ogonki i
            kreseczki LOL
    • dorota9935 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:21
      uważam, że to po prostu brak szacunku do czytelnika
    • vibe-b Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:28
      Posty naszpikowane bledami omijam. Jestem wzrokowcem i kilkukrotne przeczytanie
      danego wyrazu napisanego blednie przynosi ten skutek, iz nie wiem sama, jak
      jest poprawnie. Po co wiec mialabym szkodzic wlasnej ortografii?
      Dodam jeszcze, ze o ile jeden blad zawieruszony w tekscie jakos moge przelknac,
      ale jak widze byka w tytule postu to mnie trzesie.

      A na marginesie: nie moge przestac dziwic sie osobom, doroslym i poniekad
      dobrze wyksztalconym, ktore traktuja ortografie niedbale. Przeciez nie sposob
      brac powaznie takiego delikwenta. Zwlaszcza w pracy zawodowej. Co bys zrobila,
      gdybys dostala jakas oferte napisana z bledami? Wyrzucilabys do kosza i tyle.
      Albo CV z bledem? Do kosza. I tak dalej.
      • wieczna-gosia Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:34
        Zwlaszcza w pracy zawodowej nie wmykaja mi sie bledy ortograficzne. Tak samo jak
        przy szefie nie wymsknie mi sie przeklenstwo a w sytuacji towarzyskiej mi sie
        wymyka. Raczej staram sie posty przegladac, zanim klikne wyslij, ale szat
        rozdzierac nie bede, ani udawac ze jest mi przykro jak ortografa zrobie.

        A posty typu luzko wzbudzaja moj chichot a nie irytacje smile))
        • nchyb Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:37
          wieczna-gosiu, a to luzko to łóżko, czy zachęta do luzu czy też skrót od ludzko?
        • dagmama A polskie znaki? 26.10.05, 09:38
          Dla mnie trochę śmieszne w ogóle nie używać. To nie jest angielski, gdzie nie ma
          kresek i ogonków. Trzeba się z tym pogodzić.
          • vibe-b Re: A polskie znaki? 26.10.05, 09:55
            dagmama napisała:

            > Dla mnie trochę śmieszne w ogóle nie używać. To nie jest angielski, gdzie nie
            m
            > a
            > kresek i ogonków. Trzeba się z tym pogodzić


            Mam wrazenie ze ta uwaga odnosi sie do mnie. Jesli tak, to informuje: nie mam
            polskich znakow na klawiaturze (a "dziergac" to mi sie nie chce, bez przesady)
            • dagmama Re: A polskie znaki? 26.10.05, 11:38
              To nie było osobiście do Ciebie, tylko ogólnie. Jeśli dzierganiem jest
              naciskanie alt razem z e,o l, to ja chyba dziergam.
              Może to obsesja, ze lubię polskie znaki, zaczynanie od dużej litery i uzywanie
              duzych liter tam, gdzie trzeba, czyli grzecznościowo...
              Pozdrawiam.
          • wieczna-gosia Re: A polskie znaki? 26.10.05, 09:59
            mam polskie znaki na klawiaturze. Nie uzywam, bo szybciej jest nie uzywac.
            Uzywam za to znakow przestankowych i duzych liter.

            Pewnie ze jest smiesznie. Jakby nie bylo smiesznie to mogloby byc smutno a tego
            bysmy nie chcieli prawda?
            • e_r_i_n Re: A polskie znaki? 26.10.05, 10:05
              No to ja sie podpisuje po postem Gosi wink I posyujĘ niniejszym gŁowĘ popioŁem wink
              • nchyb Re: A polskie znaki? 26.10.05, 10:32
                nie macie dla nas szacunku?
                • wieczna-gosia za grosz ntxt :) 26.10.05, 10:37

                  • nchyb chyba zażądam satysfakcji - ntxt :-)) 26.10.05, 11:18

          • polaola Znaki 26.10.05, 12:38
            Nie mam polskich znakow i zadne tam przyciskanie alt-e itp nie pomoze.
            A poza tym jestem za zlikwidowaniem pewnych liter. Takich jak "u-z-kteska"
            (zwykle "u" wystarczy w zupelnosci) czy "z-z-kropka" ("rz" jest lepsze)
            oraz "ch" (po co komu "ch" , czy samo "h" to nie to samo?) Nie widze potrzeby
            uzywania wyzej wymienionych liter, sa zbedne i przyczyniaja sie do powstawania
            rownie zbednych watkow o ortografii.
    • 18_lipcowa jest różnica 26.10.05, 09:35
      między błędem w trudnym, rzadko spotykanym wyrazie a błedem w słowie "łóżko" -
      nieprawdaż?
      Dysleksję toleruję ale niedbalstwa nie. A często jest to niedbalstwo.
      • nchyb Re: jest różnica 26.10.05, 09:41
        lipcowa, czasem jest niedbalstwem, a czasem przeoczeniem, jak chociażby Twój
        wyrazik błedem, nieprawdaż? smile)
        • 18_lipcowa Re: jest różnica 26.10.05, 10:03
          Tak ale czesto zdarza mi sie pisac bez ogonków, wiadomo jednak o co chodzi.
          Ale np. wyraz łużko wali po oczach az miło.
        • vibe-b Re: jest różnica 26.10.05, 10:53
          nchyb napisała:

          > lipcowa, czasem jest niedbalstwem, a czasem przeoczeniem, jak chociażby Twój
          > wyrazik błedem, nieprawdaż? smile)



          To nie to samo. Zgubila ogonek, bo moze ma klawiature, ktora nie dociska. Ale
          napisanie "rzaruwka" (przykladowo) nie wynika bynajmniej z niedocisniecia
          klawiatury tylko z zamierzonego dzialania.tongue_out
      • balba_77 Re: jest różnica 26.10.05, 09:54
        heh... a ja dokonam spektakularnego rozdarcia szat i powiem, że piszę z
        mnóstwem literówek, znaczy się niedbale, zdarza mi się popełniać błędy wtedy
        kiedy myślę że ich nie popełniam (np. wspomniane wyżej pisanie "Go" w
        odniesieniu do osób nieboskich), ortografy zdarzają mi się niechcący i zwykle
        bardzo szybko wyłapuję je jak już coś wyślę uncertain
        Ha ha i nie mam w domu słownika ortograficznego... jeszcze wink
        ale że nie pretenduję do tytułu najmądrzejszej z emam i najlepiej wykstałconej
        to jakiegoś wstrząsającego wrażenia nie robi.
        To co piszę na forum, traktuję jak towarzyską rozmowę. W takich rozmowach nie
        medytuję nad każdym zdaniem, bo to dla mnie nie jest wypracowanie, aczkolwiek
        błędy które zauważę, staram się wyeliminować w następnych wypowiedziach.
        Jeżeli mam wystosować jakieś pismo okolicznościowe to 5x zastanowię się zanim
        coś wyślę.
        Tylko się zastanawiam intensywnie nad tym czemu niektórzy traktują ten problem
        z zacięciem rycerzy co na krucjatęidą big_grin
    • anias29 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 09:55
      Błędy ortograficzne mnie rażą, ale nigdy tego na forum nie komentuję. Jeśli
      jest tych błędów dużo lub autor/ka nie używa znaków przestankowych, po prostu
      nie czytam, nie jestem w stanie przez to przebrnąć.
    • faceeet Robienie błędów to brak szacunku dla czytających. 26.10.05, 10:00
      Tym bardziej, że wystarczyłoby najpierw napisać swój tekst w Word, Open Office
      itp. (te programy sprawdzają pisownie), a potem wkleić go tutaj. Skoro matki
      tak podchodzą do ortografii, to można mniemać, że ich dzieci będą równie mądre.
      Dlatego uważam, że bardzo dobrze, że lenie są opie..ne przez innych. I
      dlatego uważam, że wyśmiewanie takich osób jest nie tylko jak najbardziej na
      miejscu, ale wręcz wskazane - może czegoś się nauczą w końcu - nawet jeśli
      będzie to pod presją społeczną.
      • balba_77 Re: Robienie błędów to brak szacunku dla czytając 26.10.05, 10:13
        World powiadasz, to co ten program potrafi podkreślić na czerwono przekracza
        czasami ludzkie pojęcie big_grin.
        Wyśmiewanie nie jest metodą na nic i na nikogo.
        A co do mądrości dzieci to czas pokaże, ja myślę że więcej na tym świecie
        cierpią dzieci wszechwiedzących rodziców, za którymi rodzice chodzą z
        encyklopedią, żeby im udowodnić, że np. gdzieś popełniły błąd. I wytykają te
        błędy, wytykają......
        • faceeet podstawowe słowa w stylu ŁÓŻKO sprawdza... 26.10.05, 10:16
          • wieczna-gosia A moze panna spi na samym materacu? 26.10.05, 10:18
            i slowo lozko nie jest dla niej podstawowe? Wiecej tolerancji moi drodzy, bo zle
            spac bedziecie i wam sie lurzeczko przysni smile
            • faceeet o i co z tego? 26.10.05, 10:21
              • wieczna-gosia nic :) 26.10.05, 10:29

          • balba_77 I tu się zgodzę ;-) n/t 26.10.05, 10:19

      • gugus2004 Re: Robienie błędów to brak szacunku dla czytając 26.10.05, 10:23
        dobrze ze nie byles moim nauczyciele od jezyka polskiego bo przy mojej
        dysleksji napewno bysmi nie pomogl widzac ze masz takie podejscie.
        Dlatego uważam, że bardzo dobrze, że lenie są opie..ne przez innych. I
        > dlatego uważam, że wyśmiewanie takich osób jest nie tylko jak najbardziej na
        > miejscu, ale wręcz wskazane - może czegoś się nauczą w końcu - nawet jeśli
        > będzie to pod presją społeczną.
        • faceeet Jako nauczyciel byłbym inny, ale za pisanie 26.10.05, 10:55
          w Internecie z błędami dostawałabyś i tak jedynki – w ramach zwalczania
          niechlujstwa i lenistwa. Co innego pisząc „ręcznie” klasówki.
          • gugus2004 Re: Jako nauczyciel byłbym inny, ale za pisanie 26.10.05, 14:10
            moj nauczyciel byl natyle madry ze wystawial mi 2 oceny, jedna za ortografie 2
            za caloksztalt wypracowania i dlatego dostawalam 5 i 2 bo on rozumial moja
            chorobe
            • faceeet Ja też rozumiem,ale choroba to nie tylko przywilej 26.10.05, 14:27
              ale i obowiązki. Obowiązek - zanim coś napiszę w Internecie piszę to w Word,
              który mi poprawia błędy i wtedy dopiero wklejam. Trudno zrozumieć czy co?
              • gugus2004 Re: Ja też rozumiem,ale choroba to nie tylko przy 26.10.05, 14:41
                wiesz ja nieznam sie na systemach i programach ,niemam pojecia o
                niektorych .dziekuje za informacje i sobie zainstaluje zeby niebyc pod presja
                spolecznasmile
    • gosia_78 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 10:21
      Ja jestem dyslektykiem. Wiem, że część z Was uważa, że błędy popełnia się przez
      lenistwo, a to schorzenie to tylko wymówka. Staram się unikać słów, których
      pisowni nie jestem pewna, albo zaglądam do słownika. Nie zmienia to jednak
      faktu, że czasem jestem pewna jakiegoś słowa, a okazuje się, że jego pisownia
      jest inna. W szkole nie było dla mnie różnicy między słowem kura i kóra, który i
      ktury itd. Pisałam jakiś wyraz,np. z u, a dwie linijki niżej używając tego
      samego słowa pisałam ó. Nie wynikało to na pewno z lenistwa ani niedbalstwa
      (byłam jedną z najlepszych uczennic w szkole).
      Wiele lat pracowały ze mną Panie z poradni (nie pamiętam jakiej). Przez 4 czy 5
      lat, trzy razy w tygodniu chodziłam na dwugodzinne zajęcia na których "uczono"
      mnie poprawnie pisać. Ćwiczenia, powtórzenia uczenie się na pamięć wyrazów,
      które pisze się przez rz, ó, h. Wyrazy były dobierane w pary, aby było je
      łatwiej zapamiętać (piskorz, węgorz). Do dziś pamiętam te zestawienia, ale
      pamięć jest zawodna, minęło już 13 lat i część zapomniałam.
      Usiłuję Was przekonać, że są dyslektycy, którzy ciężko nad sobą pracują. Błędy,
      które popełniają nie wynikają zawsze z lenistwa. Nie oceniajcie ludzi po tym ile
      błędów jest w ich poście, bo nie ma to nic wspólnego z brakiem szacunku do
      czytelnika.

      A przy okazji: Słowacki, Żeromski i wiele inych znanych osób było dyslektykami,
      popełniali straszne błędy orograficzne, które były poprawiane przez
      "korektorów". Uważacie, że chcieli obrazić swoich czytelników??

      Pozdrawiam
      • faceeet Właśnie! Poprawiane przez korektorów! 26.10.05, 10:25
        Z szacunku dla czytającego. I dlatego postuluję dokładnie to samo. Wpisujcie w
        Word i przeklejajcie i będzie OK. Niech on będzie waszym stałym, prywatnym
        korektorem.
        • balba_77 Taaaaak jest panie Komendancie!!! n/t 26.10.05, 10:31

        • nchyb Re: Właśnie! Poprawiane przez korektorów! 26.10.05, 10:31
          Mimo wszystko word nie ma wszelkich wyrazów w swoim słowniku, a w wyrazach
          pisanych łącznie i rozdzielnie zdarzają się błędy. By więc nie popełnić
          niezawinionych błędów proponuję wcześniej oddać post do korekty redaktorom
          najbliższego wydawnictwa, bądź znajomym polonistom. Osobom nie posiadającym
          takich znajomości proponuję rezygnację z pisywania na forum wink

          Pozostałym proponuję tanie korekty, od 3 zł za wers smile)
          • faceeet Pisałę jush wczesnij, rze podstawowe slowa sprawca 26.10.05, 10:35
            dobże. A jurz takie slowa jak na pżyklad ŁURZKO to sprawdza idealnie, ale
            oczywiscie osoby tobie podobne, zawsze przyczepia sie do 5 slow na kżyż,
            urzywanych raz na 5 lat, kture sprawdza zle i wysnójom z tego wniosek, rze
            mrzemy jush nie urzywac worda i jestemy usprawiedliwieni i morzemy sobie robic
            blendy do woli.
            Fajnie sie czyta takie cos?
            • nchyb Re: Pisałę jush wczesnij, rze podstawowe slowa sp 26.10.05, 10:43
              nie fajnie i jeżeli Ci to przeszkadza, za 18 zł (3 razy 6) jestem gotowa
              poprawić smile
        • mamaemmy A kto z dyslektyków-nie raczkował 26.10.05, 10:32
          jako dziecko?
          Jest teoria,że przez brak w dzieciństwie tego elementu rozwoju,jakim jest raczkowanie,w mózgu nie tworzą sie odpowiednie połaczenia,co może zaowocować właśnie dysortografią i dyskleksją.Czy ktoś o tym słyszał?
          Ja wiem to od naszej neurolog;to samo powiedziała mi pediatra,to samo wyczytałam w internecie...
          • nchyb Re: A kto z dyslektyków-nie raczkował 26.10.05, 10:42
            Mój syn nie raczkował, dyslektykiem nie jest. A znam raczkujących dyslektyków,
            dysortografów i dyskalkulików
            • mamaemmy Re: A kto z dyslektyków-nie raczkował 26.10.05, 10:48
              www.spet.info.pl/index.php?action=info&subact=dysleksja¶m=2b
              Wyjątki potwierdzają regułę.
              • nchyb Re: A kto z dyslektyków-nie raczkował 26.10.05, 11:21
                > Wyjątki potwierdzają regułę.
                To tylko powiedzenie. Na serio - za dużo wyjątków sprawia, że regułę szlag
                trafia
                • deja-vu Re: A kto z dyslektyków-nie raczkował 26.10.05, 14:03
                  Jezeli tych wyjatkow jest duzo to nie sa juz wyjatkami.
                  • mamaemmy Re: A kto z dyslektyków-nie raczkował 26.10.05, 14:19
                    a kto powiedział,że dużo?
                    Ja znam dysortografów i dyslektyków,i w 90% w dzieciństwie z pełzania przechodzili od razu do stania.Raczkowanie omineli...

                    Słyszałaś o metodzie Dennisona?

                    Rozmawiałaś kiedyś na ten temat z lekarzami,którzy zajmują sie tego typu zaburzeniami?Spytaj przy najblizszej okazji.
          • gosia_78 Re: A kto z dyslektyków-nie raczkował 26.10.05, 10:46
            Jak już pisałam jestem dyslektykiem. Nie wiem czy ta teoria jest prawdziwa. Ja
            nie raczkowałam. Zaczęłam chodzić mając 8 miesięcy i chwiejnie wówczas
            siedziałam, o raczkowaniu nie było mowy.
            Więc może to prawda...
          • e_r_i_n Re: A kto z dyslektyków-nie raczkował 26.10.05, 11:03
            Ta teoria jest bardzo prawdopodobna - moja mama, psycholog dzieciecy, tez o tym
            slyszala na szkoleniach dotyczacych dysleksji.
      • e_r_i_n Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 10:59
        Gosia, ja wiem o dysleksji wiele - chociazby dlatego, ze moja mama zajmuje sie
        diagnozowaniem takowych. I mysle, ze prawdziwy dyslektyk, swiadomy tego,
        ze ma problemy z pisaniem poprawnym, pilnuje sie. A Ci, ktorym sie nie chce
        pilnowac, wlasnie dysleksja sie tlumacza (albo dyslekCją wink).
        A Word jako pomocnik sie przydaje...
    • zona_wojtka Analfabetyzm 26.10.05, 10:45
      Po prostu nie wierzę w dys- itd.
      Dla mnie to zaniedbanie w przykładaniu się do nauki już w nauczaniu początkowym.
      A nawet jeśli kiedyś ktoś miał problem, to tym bardziej teraz, w wieku
      dorosłym, powinien się zmobilizować i zwracać szczególną uwagę.
      Niechlujstwo, lenistwo, brak wstydu.
      łużko
      ręta
      To ostatnie perełki na forum.
      • zona_wojtka Re: Analfabetyzm 26.10.05, 10:49
        I jeszcze: może to nie ortograficzny, ale...
        PRZEŚCIGIWALI
        • nchyb Re: Analfabetyzm 26.10.05, 10:52
          A u Ciebie interpunkcyjny - kropeczki zabrakło na końcu. smile
      • nchyb Re: Analfabetyzm 26.10.05, 10:51
        > Po prostu nie wierzę w dys- itd.
        Byli tacy co w energię elektryczną, loty na księżyc i możliwość telefonowania
        bezprzewodowego nie wierzyli, a to jednak istnieje smile

        Ja też nie wierzyłam. Do czasu gdy po operacji mózgu w mym mózgu drobne
        mikrouszkodzenia powstały i stałam się rasowym prawdziwym dyskalkulikiem, który
        2 do 2 dodać nie umie sad Są niestety na świecie sprawy, o których nie tylko
        filozofom, ale i neurochirurgom się nie śniło. I to czy ktoś w to wierzy, czy
        nie, dyskalkulików nie uleczy.

        Ortografów nie cierpię, rażą mnie wielce, ale wiem, że się zdarzają (nawet po
        korektach WORD-ów, korektorów i polonistów), dyskusja staje się coraz bardziej
        śmieszna i bezprzedmiotowa. Czy nam się to podoba, czy nie, zawsze na forum
        trafi się osoba, której błąd się wymsknie (z powody dys, z powodu niechlujstwa,
        przeoczenia, czy złego wciśnięcia klawiszy). I czy będziemy o tym dyskutować
        czy nie, to tych błędów nie ubędzie. Ale to tak miło z coponiektórymi się
        podroczyć smile
      • gosia_78 Re: Analfabetyzm 26.10.05, 10:53
        Przykro mi, że twój ograniczony umysł nie może pojąć, że to schorzenie jest!!!
        Jesteś mądrzejsza od lekarzy i innych ludzi prowadzących badania w tej
        dziedzinie. Gratuluję!!!

        Jeśli uważasz, że jestem leniwa to przykre. Nie znasz mnie, nie znasz innych,
        nie wiesz ile lat poświęcili na to by nauczyć się poprawnie pisać. Czy
        kilkugodzinne ćwiczenia z ortografii, codziennie, przez kilka lat to
        zaniedbanie, a może brak wstydu...

        Nie wypowiadaj się na temat, o którym nie wiesz NIC!!!
      • e_r_i_n Re: Analfabetyzm 26.10.05, 10:57
        Dys istnieje i nie ma nic wspolnego z nieuctwem czy lenistwem. Najlepszy
        przyklad to moj brat, z ktorym reguł ortograficzne powtarzano setki razy.
        To sa podstawy przed orzeczeniem dys.. - sprawdzenie znajomosci regul. Bez tego
        opinii sie nie dostanie.
        I jest dysortografem i dysgrafikiem - orzeczenie ma, cwiczy i efekty sa, ale
        bledy robi nadal.
        • vibe-b Re: Analfabetyzm 26.10.05, 11:03
          e_r_i_n napisała:

          > Dys istnieje i nie ma nic wspolnego z nieuctwem czy lenistwem. Najlepszy
          > przyklad to moj brat, z ktorym reguł ortograficzne powtarzano setki razy.
          > To sa podstawy przed orzeczeniem dys.. - sprawdzenie znajomosci regul. Bez
          tego
          >
          > opinii sie nie dostanie.
          > I jest dysortografem i dysgrafikiem - orzeczenie ma, cwiczy i efekty sa, ale
          > bledy robi nadal.



          Ale z cala pewnoscia dyslektycy nie stanowia wiekszosci w grupie robiacych
          bledy ortograficzne. Ile ich jest: 5-10-15 %? Pozostali to Ci, ktorzy maja
          ortografie gdzies.
          W szkole podstawowej, z tego co pamietam, najwiecej bykow sadzili ci, co byli
          cieniasami w kazdym innym przedmiocie. Nie bez powodu- zadan domowych to im sie
          nie zdarzylo odrobic czesciej niz 2 razy w semestrze. Dysleksja? Alez skad.
          Lenistwo, nierobstwo, tak uczniow jak i rodzicow.
          • e_r_i_n Re: Analfabetyzm 26.10.05, 11:07
            Alez oczywiscie - to samo napisalam w poscie wyzej, do Gosi_78. Dyslektycy,
            swiadomi swojego problemu, czesto bardzo pilnuja pisowni. A wiekszosc osob
            dysleksja tlumaczy swoje lenistwo.
            Inna sprawa, ze od kiedy zaczal sie boom na dysleksje, wiele prywatnych
            gabinetow zaczelo zaswiadczenia o tym wydawac, bez zachowania 'procedur'
            diagnozy. I opinie o dysleksji maja osoby, ktore jej miec nie powinny.
            Na szczescie w szkolach na przyklad uwzglednia sie tylko opinie wydane przez
            PP-P.
    • karola.v Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 11:04
      Błędów ortograficznych staram sie nie robić.
      Literówki jednak,zwłaszcza na GG to moje przekleństwo smile
      Robię nagminnie,przepraszam,i robię dalej smile
      Te moje literówki wynikają z pośpiechu i niestety niedbalstwa.
      • chloe30 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 11:10
        Wątek osiąga mega rozmiary, bo parę osób usiłuje udowodnić, że:
        - zasady ortografii to przeżytek
        - 90% społeczeństwa to dyslektycy.
        • nchyb Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 11:24
          tego nie próbuję udowadniać. Próbuję wyrazić swoje odczucia, ze są tacy, co
          lubią się czepiać dla czepiania.
          • chloe30 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 11:30
            nchyb napisała:

            > tego nie próbuję udowadniać. Próbuję wyrazić swoje odczucia, ze są tacy, co
            > lubią się czepiać dla czepiania.
            To nie jest czepianie dla idei. To stwierdzenie faktu - są osoby, które
            są "ponad" zasady ortografii, i jeszcze się burzą, jak im się grzecznie zwróci
            uwagę. Ten wątek ani nie jest napastliwy, ani niegrzeczny.
            Oczywiście wykluczam sytuacje, kiedy w dyskusji najważniejszym argumentem jest
            wytykanie błędów lub literówek.
            Ale podywagować nad upadkiem zasad pisowni? No chyba można smile))
            • nchyb Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 11:34
              > Ale podywagować nad upadkiem zasad pisowni? No chyba można smile))
              No pewnie, że można. Ja sama lubię. I nie tylko pisowni, ale i polszczyzny jako
              takiej w całości. Ja jestem słuchowiec m.in. I szlag mnie trafia, jak słysżę TĄ
              książkę, TĄ drogę itp. Ale w toku dyskucji staram się nie zwracać na to uwagi,
              bo tematu to szczególnie nie dotyczy. I podobnie na forum, gdy przy jakimś
              konkretnym pytaniu pojawia się problem dot. pisowni, ortografii itp to jest to
              mało rzeczowa odpowiedź. Błędów piszącego nie naprawi (z różnych przyczyn:
              niechluja "chlujności" nie nauczy, dys- nie wyleczy itp) za to wątek zamąci i
              zabierze wiele cennego miejsca.
      • zona_wojtka Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 27.10.05, 01:36
        karola.v napisała:

        > Błędów ortograficznych staram sie nie robić.
        > Literówki jednak,zwłaszcza na GG to moje przekleństwo smile
        > Robię nagminnie,przepraszam,i robię dalej smile
        > Te moje literówki wynikają z pośpiechu i niestety niedbalstwa.


        Ale ja tu mówię o ewidentnych, rażących błędach, a nie o literówkach, które
        zdarzają się każdemu.
        Ja naprawdę muszę się mocno skupić, aby napisać np. drrzenie, wżątek, kżyrzyk
        itd. Albo ręta...
        Niedługo rodzice leniwych dzieci będą brali zaświadczenia o jakiejśtam nowej
        chorobie w celu zwolnienia z odrabiania lekcji, noszenia tornistra; a dla tych
        co wf-u nie lubią: o osobowości flegmatyka.
        No po prostu nie wolno będzie wymagać NICZEGO. Temu nie wolno postwić 2 za
        błędy, tamtemu - za brak pracy domowej, a jeszcze inny nie będzie uczył się
        bilogii - bo on nie toleruje nic poza matematyką. Ma wstręt do widoku
        wnętrzności nawet na rysunkach. Nie wolno. To wpływa żle na jego psychikę.
        Pokolenie analfabetów rośnie. Szybko rośnie. W zastraszającym tempie.
        A ja nie miałam serca do prawa. Zakuwałam te wszystkie artykuły, paragrafy,
        zasady i po chwili już nic nie pamiętałam. Więc dziobałam aż poskutkowało. Do
        dziś za bardzo głowy do tego nie mam. Czy ktoś da mi zaświadczenie dla
        usprawiedliwienia braku znajomości prawa w przypadku, gdy prowadząc działalność
        gospodarczą okaże się, że nie wypełniam swoich obowiązków wobec fiskusa na
        przykład?
    • onika27 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 11:42
      Nie przeczytałam całego watku ale wiem jak to jest z dysk cos tam .Mój
      siostrzeniec potrafi pięż razy napisać dane słowo np na jednej stronie
      poprawnie a za 6 razem juz z błędem i on tego błędu po prostu nie widzi.Zgadzam
      sie że czasem troche chęci i mozna dane zdanie wrzucic np w Worda i sprawdzić
      ale naprawde troche juz mnie nudza te wątki o błędach.Naprawde nie mamy
      ciekawszych tematów do dyskusji?Szkoda że nie mamysad
    • mamapiotra Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 12:19
      ja pisze z dzieckiem na rekach (akurat spi) i byki same wpadaja. nie przeszkadza mi gdy ktos pisze z bledami bo to nie sprawdzian ortografii.
      a czy mówicie ortograficznie?
      • faceeet piszonc ta slowa, mószem stwierdzic, rze muwic to 26.10.05, 12:23
        to my muwim azalirz nieortograficznie, bo blenduf przecierz nie widac, dlatego
        mószem zgodzic sie z przedmuwca, tudzierz przedpisaczem...
        • vibe-b Re: piszonc ta slowa, mószem stwierdzic, rze muwi 26.10.05, 12:30
          faceeet napisał:

          > to my muwim azalirz nieortograficznie, bo blenduf przecierz nie widac,
          dlatego
          > mószem zgodzic sie z przedmuwca, tudzierz przedpisaczem...


          Ale fajnie!
          Ale i tak moje ulubione to: "zondzi xionc" oraz "rzulf".
          • nchyb Re: piszonc ta slowa, mószem stwierdzic, rze muwi 26.10.05, 13:34
            Z tym zółwiem - mam nadzieję że dobrze odczytuję smile to było fajowe, ale
            dla mnie (w czasach uczniowskich) najlepszy był zeszyt mojej koleżanki, (nie
            będącej dysortografem), która pisała "rze Żym" coś tam coś tam. Jak pożyczyłam
            od niej zeszyt z historii długo nie mogłam pojąć o co chodzi.

            Ale i tak clou było, gdy inna koleżanka na dyktandzie calkiem poważnie pytała,
            czy zegarek pisze się przez Ż czy RZ smile
      • zona_mi Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 12:43
        mamapiotra napisała:
        > ja pisze z dzieckiem na rekach (akurat spi) i byki same wpadaja.

        A co ma dziecko na rękach do napisania "ó" zamiast "u"?

        > a czy mówicie ortograficznie?

        Co masz na myśli? Na przykład różnicę w wymawianiu "h" i "ch"?
        Jeśli tak, to mówię. Również staram się mówić gramatycznie i akcentować
        poprawnie.
        • zona_wojtka Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 27.10.05, 01:39
          zona_mi napisała:

          > mamapiotra napisała:
          > > ja pisze z dzieckiem na rekach (akurat spi) i byki same wpadaja.
          >
          > A co ma dziecko na rękach do napisania "ó" zamiast "u"?

          Też się zastanawiałam..................

          Ale co niektórym dziecko przeszkadza we wszystkim.
          • zona_mi Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 27.10.05, 09:33
            zona_wojtka napisała:
            >
            > Ale co niektórym dziecko przeszkadza we wszystkim.

            Czy przeszkadza? Raczej czasem jest kiepskim pretekstem. Na takiej zasadzie jak
            pewna baletnica i jej rąbek wink
    • anna-pia Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 12:43
      Właśnie przeczytałam cały wątek, i widzę, że najlepiej ortografię, gramatykę i
      interpunkcję zna dyslektyk smile
      Cóż, jestem tłumaczem i korektorem, i o ile w pracy unikam w/w błędów jak
      ognia, to na forum już mi się nie chce, ale obiecuję poprawić się.
      Co do klawiatury - widział kto klawiaturę z polskimi znakami, taką, jak polskie
      masyzny do pisania? Bo ja nie, i nie bardzo rozumiem, co to za wytłumaczenie,
      że nie ma "polskich znaków na klawiaturze". Co za problem wciskać alt?
      Pracowałam kiedyś na francuskiej klawiaturze (koszmar) i pisałam po polsku, bo
      robiłam tłumaczenie na polski - po prostu ustawiłam w panelu sterowania
      klawiaturę na polską (werjsa informatyka), i nie było problemu. Aha, nie piszę
      (na razie) bezwzrokowo.
      Też uważam, że błędy wynikające z niechlujstwa (a ja widzę, dzięki
      doświadczeniu, kto ma problemy, a komu się nie chce), to brak szacunku dla
      innych. Postów pisanych ciurkiem (niektórzy stawiają enter po zdaniu, m.in. ja,
      to już łatwiej czytać) nie czytam, a takie z błędami - najgorzej w tytule -
      odrzucają mnie.
      O rany, ale się rozpisałam.
      Chylę czoła przed Gosią - dyslektyczką.
      • vibe-b Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 12:49
        anna-pia napisała:


        > Co do klawiatury - widział kto klawiaturę z polskimi znakami, taką, jak
        polskie
        >
        > masyzny do pisania? Bo ja nie, i nie bardzo rozumiem, co to za wytłumaczenie,
        > że nie ma "polskich znaków na klawiaturze". Co za problem wciskać alt?

        To jak widze do mnie znowu.
        Widze, ze nie odebralas skrotu myslowego wiec tlumacze: "nie mam polskich
        znakow na klawiaturze" oznacza ,iz wcisniecie "alt" bynajmniej nie "produkuje"
        polskiej litery. I nic na to nie moge poradzic. Uzywaj zwojow.
        • verdana Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 12:58
          Dysortografia jest brakiem szacunku dla czytajacego.
          Jąkanie się jest brakiem szacunku dla słuchajacego.
          Głuchota jest brakiem szacunku dla mówiącego.
          Ślepota jest brakiem szacunku dla malarzy.
          A mnie najbardziej razi to, że potwornych błędów gramatycznych nikt nie
          piętnuje i chyba nawet większość nie dostrzega. Język to nie tylko ortografia.
          • nchyb Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:23
            o tej gramatyce to napisałam wyżej, też mnie wielce razi. I śmieszy mnie walka
            komiocji językowej z naleciałościami anglojęzycznymi w Polsce, a przy tym
            twierdzenie, że polszczyzna się zmienia, potrzebne ułatwienia itp. TO już
            niedługo dojdzie do tego, że poszłem i przyszłem będzie (w imię ułatwień
            językowych) jak najbardziej poprawną formą językową (tak jest już ponoć z TĄ-TĘ)

            Przy okazji - czyli wszelkie kalectwo to brak szacunku dla "normalnych", na
            stos z kalekami - czy tego już kiedyś nie było sad(
        • anna-pia Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:20
          Vibe, używam zwojów (no, staram się), zrozumiałam twoją wypowiedź dokładnie
          tak, jak mi ją łopatologicznie wyjaśniłaś. Sądziłam, że zwykle wypowiadający
          się na forum mają ustawioną klawiaturę na polską. Jednego tylko nie rozumiem -
          masz Windows (czy jakikolwiek inny system operacyjny), który ma ograniczenia w
          ustawieniu panelu sterowania? Bo przecież tak naprawdę chodzi nie o klawiaturę
          fizyczną (czyli o to, w co klepiemy), tylko o wirtualną (ustawienie w
          komputerze). Wciskanie alt nic nie da, jeśli masz źle ustawiony profil. I tyle.
          Verdana - niestety, znajomość gramatyki "leży", mnie cieszy to, ze zauważa się
          błędy ortograficzne i że niektórzy próbują z tym walczyć.
          • vibe-b Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 16:09
            anna-pia napisała:

            > Vibe, używam zwojów (no, staram się), zrozumiałam twoją wypowiedź dokładnie
            > tak, jak mi ją łopatologicznie wyjaśniłaś. Sądziłam, że zwykle wypowiadający
            > się na forum mają ustawioną klawiaturę na polską. Jednego tylko nie rozumiem -

            > masz Windows (czy jakikolwiek inny system operacyjny), który ma ograniczenia
            w
            > ustawieniu panelu sterowania? Bo przecież tak naprawdę chodzi nie o
            klawiaturę
            > fizyczną (czyli o to, w co klepiemy), tylko o wirtualną (ustawienie w
            > komputerze). Wciskanie alt nic nie da, jeśli masz źle ustawiony profil. I
            tyle.



            I co z tego?
            Napisalam "nic nie moge na to poradzic" co oznacza ze nie umiem przestawic. Nie
            umiem i juz. A magika komputerowego do tego nie bede wzywac, bo polskie teksty
            pisze tylko i wylacznie na forum. Nigdzie indziej. Tyle na ten temat.
        • gugus2004 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 14:32
          ja nieznam sie na systemach. moj maz jest wlochem i na zadne prosby na zmiane
          znaczkow w klawiatorze nie reaguje
      • gosia_78 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 17:14
        Dzięki za miłe słowa dla dyslektyka...
        Ciężko czytać, że jestem (i mi podobni) leniwa, niechlujna i nie szanuję innych
        na forum.

        Jeszcze raz dziekuję.

        Mam nadzieję, że w moich postach nie roi się od błędów, a za zwrócenie mi uwagi
        nigdy się nie obrażam.

        Pozdrawiam
    • bea.bea Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:01
      generalnie..nie przeszkadzaja mi...smile)...bo czasem ich nie widze...
      jestem stara dysortograficzka,,,i nie jet to z lenistwa czy zaniedbania...tak
      jest i juz...nie rozumiem mechanizmów tego ...
      mnie nic nie pomogło , sprawdzanie w słowniku...wkuwanie na pamięc słownika
      ortograficznego ...nic....
      czasem pisze poprawnie a czasem nie...

      jak komus to przeszkadza to przykro mi, ale ja inaczej nie
      potrafie...jednoczesnie rozumiem innych...podobnych do mniesmile)
      • balba_77 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:18
        a ja proponuję nie wrzucać do jednego worka tych którzy mają dysortografię i
        inne "dysy" i tych którzy wykazują się analfabetyzmem lub też dużą niedbałością.
        Pierwszym proponuję nie przejmować się tymi którzy cierpią na nieuleczalne
        czepialstwo.
        A drugim proponuję (i sama obiecuję, że sie do tego zastosuję) żeby popracowali
        nad swoją pisownią. Jednocześnie zaznaczam, że irytuje mnie stwierdzenie, o tym
        jakoby braki w znajomości ortografii były oznaką szacunku dla odbiorców. Wtórny
        analfabetyzm widać nie tylko po formie, ale i treści.
        A tym którzy nie mogą "zdzierżyć" proponuję meliskę i w wypadku stwierdzenia
        rażących błędów u innych "delikatne zwrócenie uwagi".

        A ten wątek nie stanowi dla mnie marnotrawienia cennej przestrzeni netowej
        (skoro eter jest w stanie pomieścić taką ilość wyzwisk, durnot i różnych
        inwektyw to i to pomieści) tylko dobrą nauczką na przyszłość wink

        I macie rację o jakość wypowiedzi należy dbać smile
        • balba_77 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:22
          hi hi oczywiście miało być nauczkę wink
          a te przecinki pewnie znowu nie tam gdzie trzeba wink
          ehhhh, polski być trudny i skomplikowany...
          • anna-pia Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:28
            A czy wiesz, że dzięki temu, że polski jest trudny, jest nam łatwiej nauczyć
            się języka obcego? Po prostu mało co jest w stanie nas zdziwić.
            • balba_77 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:31
              o i tu się zgodzę smile
              • anna-pia Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:33
                Właśnie zaparzyłam melisę, pozdrowienia smile
                • balba_77 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 13:44
                  smile))
                  • ledzeppelin3 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 14:01
                    Sporo mamuś ma naturę pani wychowawczyni, lubią upomnieć, przemówić do rozsądku
                    i sumienia, czegoś w końcu nauczyć to rozmemłane i popełnaijące błędy
                    ortograficzne społeczeństwo. Nie jest też dobrze napisać "dupa" albo "moja
                    teściowa jest głupia" (a już nie daj Boże "głópia"), to nie są rzeczy mile
                    widziane na tym forum. Można dostać uwagę albo nawet być wyrzuconym za drzwi.
                    • mieszkowamama Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 15:03
                      Kiedyś ja rozpętałam tu wojnę z tej "okazji"
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=26990023&a=27070514
    • edytkus Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 16:33
      Ups, w zlym miejscu post wyslalam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=30998146&a=31028087
    • ykke Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 16:43
      >Dla mnie dysleksja nie jest
      >wytłumaczeniem bo uważam, że jeśli ktoś ma ten problem to mógłby właśnie
      >współżyć ze słownikiem ortograficznym,

      Ja tam problemów z pisownią nie mam żadnych, ale nie zgadzam sie z tym, co
      napisałaś. Chyba nie zdajesz sobie sprawy, co to za defekt. Jeśli "dyslektyk"
      miałby cały czas korzystać ze słownika odpisujac na posty, zajęłoby mu to
      mnóstwo czasu. To nie jest tak, że oni robia tylko błędy z "ó i u" i "ż, rz".
      Taki ktoś może napisac zamiast "misiaczek"-"miśaczek", "nielubię" zamiast
      oddzielnie. CZyli musiałby sprawdzać praktycznie co drugi wyraz. Bezsensu. Ani
      to praca dyplomowa, ani poemat. To chyba luzne forum i kazdy ma prawo tu pisac?
      A że te błedy rażą, no cóż, trochę tolerancji trzeba mieć smile.
    • miirabelka Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 18:15
      Tak czytam i czytam i nie mogę się oprzec wrażeniu, że niektóre mamy zapominają
      czasami, że po drugiej stronie też jest żywy czlowieksmileCzy na codzień też tak
      wszystkich poprawiacie i w niedelikatny sposób wytykacie błędy?
      W końcu każdemu zdarza się zrobic błąd i co najgorsze trzeba jeszcze na niego
      długo patrzec, gdyż nie ma możliwości jego poprawienia. Ja do końca życia
      zapamiętam, że chandra pisze się przez chsmile, ale kiedy ktoś zwrócił mi uwagę
      było mi wstyd i czułam ogromną wdzięcznośc do osoby, która stanęła w mojej
      obronie(dodam, że były to moje początki i wszystkim bardzo się przejmowałam).
      Teraz pisząc często korzystam ze słownika(żeby nie narazic sie na docinki), a i
      tak pewnie zdarza mi się pisac z błędami(za co z góry przepraszamsmile.
      Moim zdaniem jeśli już komuś zdarzy się napisac z błędem, a ktoś inny czuje
      nieodpartą ochotę pouczenia to może przecież wysłac taką informację na priv, a
      nie "pastwic się" na forum.
      A tak na marginesie mieszkowamamo bardzo mi się spodobało jak przyjęłaś słowa
      krytyki, w wątku do którego podałaś link(z prawdziwą klasąsmile ). Postaram się, w
      razie czego brac z Ciebie przykładsmile)
      Pozdrawiamsmile
      Ps.Mnie, po całym dniu spędzonym z moimi skarbami, zdarza się zapomniec jak się
      nazywamwink, więc niniejszym apeluję o trochę więcej wyrozumiałości i życzliwoścismile))

      ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥
      • balba_77 miirabelka pięknie to napisałaś :-) 26.10.05, 18:22

      • vibe-b Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 19:13
        miirabelka napisała:

        > Tak czytam i czytam i nie mogę się oprzec wrażeniu, że niektóre mamy
        zapominają
        > czasami, że po drugiej stronie też jest żywy czlowieksmileCzy na codzień też tak
        > wszystkich poprawiacie i w niedelikatny sposób wytykacie błędy?
        > W końcu każdemu zdarza się zrobic błąd i co najgorsze trzeba jeszcze na niego
        > długo patrzec, gdyż nie ma możliwości jego poprawienia. Ja do końca życia
        > zapamiętam, że chandra pisze się przez chsmile, ale kiedy ktoś zwrócił mi uwagę
        > było mi wstyd


        Wstyd? A czemu?
        Ja sie ciesze, gdy ktos zwroci mi uwage, jesli popelnie blad. Identycznie przy
        nauce jezyka obcego- bardzo lubie byc poprawiana, stokroc to lepsze niz
        powtarzanie tego samego bledu znowu i znowu i znowu. To jest dopiero wstyd.
    • polka3 Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 26.10.05, 23:45
      Właśnie na salonach napisłam "kandydatóra"
      Ale miałam powody smile)polityczne
      A jesli p.Lepper na marszałka,to chyba nawet wskazana jest dysortografiasmile
    • mika_p Jedna taka proponuje reformę 27.10.05, 01:30
      Szkola.be alias kaczka.kwaczka proponuje reformę ortografii, na Starszym wątek
      pierwotnie poleciał z paragrafu o spamie, ale ze względów poznawczych wrócił
      wraz z linkami do dyskusji o owej "reformie" na innych forach, O języku i na F.
      Ortografia. Wątek był tez na F.Edulacja, ale nie rozwinął się tak jak na tcyh
      dwóch językowych.

      Szkola.be alias kaczka.kwaczka proponuje konsekwentnie równanie w dół,
      ortografię zreformowac, bo maturzystom trudnozdać maturę, dialekty zlikwidować,
      bo przeciętnemu człowiekowi trudno je zrozumieć, indywidualny tok nauczania dla
      zdolnych dzieci zlikwidować, bo lepiej im będzie jak będą się nudzić na
      lekacja, no i konkursy dla zdolnych uczniów zlikwidować, bo tym którzy nie
      wygrają będzie przykro.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46&w=28776028&v=2&s=0
      A co jeszcze można by zlikwidować w polszczyźnie ? Może deklinację ? NIektorym
      cięzko sobie z nią poradzić.
      • anna-pia Re: Jedna taka proponuje reformę 27.10.05, 10:17
        O tak, zgadzam się w 100%, interpunkcję też wyrzucić, bo po co to komu, a w
        ogóle to szkoła źle wpływa na dzieci, uniemożliwiając im swobodny rozwój.
        Drogie koleżanki, czy nie czujecie się stłamszone przez szkoły? Czy nie macie
        do dziś drgawek na samą myśl o lekcji polskiego?

        [OT] Jeśli któraś chciałaby dowiedzieć się, jak bezboleśnie zmienić ustawienie
        klawiatury, to proszę napisac na priva. To jest bardzo prosta operacja, ja na
        okrągło zmieniam ustawienia (raz piszę po polsku i po angielsku, a zaraz po
        francusku), a ustawienie zmienia się przez wciśnięcie dwóch klawiszy naraz -
        Alt i Shift. Voilà.
    • ania.freszel Re: co myślicie o popełnianiu błędów ortograficzn 27.10.05, 10:53
      Wstyd i tyle, nie ma co sie tłumaczyć ze jest inaczej bo zawsze można zerknąć
      do słownika i po sprawie. Gdy ktos pisze "łużko" albo "ktury" co sie tu na
      forum raz po raz zdarzało...to sorry ale dla mnie to zwykły analfabetyzm. To są
      podstawy tak jak to że imię i nazwisko piszemy wielką literą
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka