Dodaj do ulubionych

do czego zmierza Polska?

16.11.05, 23:48
dzis na tvp1 byl program publicystyczny i debata na temat in-vitro itd czy do
grzech czy nie,, i tak sie nasluchalam i nie wiem do czego nasz Kraj dazy,
nie wiem czy slyszalyscie, o tym by nie bylo zaplodnien in vitro, by zniesc
srodki antykoncepcyjne i inne bzdury...wrrrrrr
Obserwuj wątek
    • driadea Re: do czego zmierza Polska? 17.11.05, 00:40
      Chcieli Polacy PiS i Kaczyńskiego, to mają.
      • maadzik3 Re: do czego zmierza Polska? 17.11.05, 01:34
        Matko jedyna, antykoncepcja juz tez nielegalna? To zaraz bedzie zakaz pracy
        kobiet zameznych (jakie wspaniale rozwiazanie problemu bezrobocia), zakaz
        rozwodow i "bykowe" jak ktos np. skonczyl 25 lat i jeszcze sie nie rozmnozyl
        (wszystko to juz bylo). Mam nadzieje ze zanim to sie stanie mnie juz w kraju na
        dobre nie bedzie.
        magad
        • ula_max Re: do czego zmierza Polska? 17.11.05, 07:06
          Ja jestem przerażona... brak mi słów... pierwszy raz w życiu czytając to:
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3018332.html?skad=rss&wv=0000
          ... zatkało mnie.
          • mamand o matko!!! 17.11.05, 08:52
            jestem w ciężkim szoku
            • przeciwcialo Re: o matko!!! 17.11.05, 09:11
              No myśle że zwolenniczki PIs sa rade. Mnie na szczęście żaden z tych problemów
              już nie dotyczy. Ale współczuje tym co nie moga miec dzieci, i tym co pigułki
              łykają- wyklna was za chwile. Paranoja.
    • gandzia4 No to mamy piekne rządy zacofańców. 17.11.05, 09:14
      No to ja muszę pogonić mojego małzonka by szybciej kończył te dokształcania i
      wynosimy się z tego kraju, nie chcę by moje dzieci musiały żyć w kraju gdzie
      rząd z jednej strony zagląda kobietom do dup.. by nie usuwały, a z drugiej nie
      ma pomocy w leczeniu bezpłodności i jeszcze zakaz używania środków
      antykoncepcyjnych. Jutro może dostaniemy wytyczne jak często i w jakich
      pozycjach można nam uprawiać seks i moje drogie tylko w łóżku i po ciemku. To
      jakiś koszmar cofamy się do średniowiecza. Niebawem w Polsce kobiety będą
      traktowane gorzej niż w krajach islamskich.
      • lidma Re: No to mamy piekne rządy zacofańców. 17.11.05, 09:19
        Brak słów, ręce opadają...........:o(((
        • palka_zapalka Re: No to mamy piekne rządy zacofańców. 17.11.05, 09:23
          Wspomnę jedynie, ze to początek.
          Mam juz dość wciąż zadaje sobie to pytanie ilu Polaków było
          zachipnotyzowanych?, ze podjeli taką decyzjęcryingsad
    • palka_zapalka Re: do czego zmierza Polska? 17.11.05, 09:19
      Dla mnie to kpina z ludzi ten rząd ma zamiar zabrać nam wolność! Prawo wyboru
      itp moze jeszcze będą nas wsadzać do więzienia za to ze krytykujemy PiS,
      Leppera, Rydzyka i tym podobnych.
      To , ze w naszym kraju jest przewaga katolików nie świadczy o tym, ze inni nie
      mają prawa decydować o tym co chcą kobieta ma prawo decydowac czy chce używaż
      kalendarzyka, czy tabletek i wara tym co nie mają o tym zielonego pojęcia.
      Marcinkiewicz właśnie pokazał jaki jest i jaki był jak flaga na wietrze.

      Nie będę tu nadać na wyborców PiS i Kaczyńskiego bo teraz to nie ma sensu, ale
      jak sobie pościelesz tak sie wyśpisz szkoda tylko , ze ja muszę spać tak jak
      ktoś mi pościelił.

    • hancik5 Re: do czego zmierza Polska? 17.11.05, 09:59
      Wy chyba nie przeczytałyście tej wiadomości, tylko jej streszczenie, które mija
      się z treścia wypowiedzi premiera.

      Jest zwolenniczką PiSu i nie wierzę, że ten rząd będzie chciał wycofać środki
      anty i zabronić in vitro. Może ich tylko nie promować.

      Jeżeli stanie się inaczej, przyznam Wam rację....

      • tora99 hancik5 20.11.05, 04:48
        no to na dobry poczatek jeszcze lektura dola Ciebie.. slyszalas o tym juz moze?
    • pas_ya Nie głosowałam na Pis 17.11.05, 10:09
      Bogu dziękować nie będę się czuć odpowiedzialna za tą tragedię.
      (to wszystko jakieś chore- jak mowia w reklamie, tylko tabletka niestety na to
      nie pomoże)
      A myślę, że to dopiero początek.
      Radio Maryja rządzi.
      Prawica tak nam da popalić,że jeszcze będziemy do lewaków na kolanach wracać
      • hancik5 Re: Nie głosowałam na Pis 17.11.05, 10:20
        Ja do żadnych lewaków wracać nie będę, lewactwo sto razy gorsze od skrajnej prawicy.
        Od wczoraj jestem w szoku, ale innym : Moja ciotka, która zawsze krzyczała o
        wyższości intelektualnej UW, UD i jakiś czas temu PO, nagle oznajmiła mi, że
        głosowała na PiS, a także jej córka (prezenterka telewizji regionalnej, super
        elegancka dziewczyna) i mąż córki..
        Jak to się stało ??? Dawno z nią nie rozmawiałam na tematy polityczne, a tu
        takie coś..
        Jedna dawne dobre wychowanie przynosi efekty... Wychowanie z dobrego domu z
        zasadami....
        Pozdrawiam
        • triss_merigold6 Niemniej jednak 17.11.05, 10:28
          Państwo nie powinno kierować się ideologią.
          Nie powinno ani w imię ateizacji zamykać kościołów ani wyrzucać z programów
          szkolnych informacji o wszystkich metodach zapobiegania ciąży.

          "Niepromowanie środków antykoncepcyjnych" może polegać na:
          - usunięciu ulotek i plakatów na temat hormonalnej antykoncepcji z publicznych
          ośrodków zdrowia;
          - na zmianie cenzurującej podręczniki przygotowania do życia w rodzinie;
          - obcięciu budżetów publicznym klinikom leczenia niepłodności i klinikom
          seksuologicznym;
          - naciskach na apteki, żeby nie zamawiały leków hormonalnych
          Jest parę patentów jakie można realizować zgodnie z prawem i w imię ideolo.

          Hancik, powiedz Ty mi, czemu władza państwowa w osobie premiera w ogóle chce
          zajmować się antykoncepcją? Toż to bardzo intymna sfera życia.
          • hancik5 Re: Niemniej jednak 17.11.05, 10:35
            No cóż ja Ci powiem...

            Zakaz używania środków anty rzeczywiście byłby poniekąd dziwny...

            Mogę Ci powiedzieć moje prywatne zdanie na ten temat, ale zakazywanie tych
            środków oficjalnie przez rząd mogłoby mieć znamiona dyktatorskie w kwestii
            światopoglądowej, zaznaczam jednak, że w takie działania nie wierzę...
            • triss_merigold6 Też w zakaz nie wierzę 17.11.05, 10:45
              Zakazu nie będzie, bo nie ma podstawy prawnej.
              Nie trzeba od razu zakazywać... wystarczy wycofać publiczne dotacje na różnego
              typu INFORMACJĘ o antykoncepcji.
              Z budżetu są dofinansowywane organizacje pozarządowe: wystarczy finansować
              tylko te, które są po aktualnej linii ideologicznej (Bush w USA tak próbował
              zrobić). To samo dotyczy np. weryfikacji listy czasopism finnasowanych z
              budżetu Ministerstwa Kultury.
              Prawo to jedno a praktyka polityczna (zgodna z literą prawa) to drugie.
              • ula_max Zgadzam się z Triss 17.11.05, 11:12
                Zakazu ustawowego nie będzie.
                Ale antykoncepcja rozumiana jako świadomy wybór kobiety czy chcę czy nie chcę
                mieć dziecka zejdzie do podziemia.
                Chodzi o dostęp do wiedzy o antykoncepcji. Młodzi ludzie zaczynajacy wchodzić w
                sprawy sexu muszą mieć dostęp do takowej wiedzy. Skąd? A od rodziców, lekarza,
                ze szkoły, z litratury, internetu. Jeżeli zabroni się umieszczania informacji
                na ten temat w literaturze, podręcznikach, internecie to zostają rodzice. O ile
                są świadomi to pół biedy. A jak nie? To co pozostanie młodemu człowiekowi?

                No i problem przyrostu naturalnego w Polsce mamy rozwiązany.

                Nawet becikowego nie trzeba...
                • triss_merigold6 Re: Zgadzam się z Triss 17.11.05, 11:18
                  Zostanie "Bravo".wink Też zgodnie z prawem można wprowadzić ograniczoną cenzurę,
                  mimo, że właściecielami pism dla młodzieży są wydawcy niemieccy. Nie powiem
                  jak, ale można.

                  He, he, Ula a co uważasz na temat spadku wartości złotówki? Ja uważam
                  (cenzura). Dla importerów kop w jaja.
                  • ula_max Re: Zgadzam się z Triss 17.11.05, 11:22
                    He, he, Ula a co uważasz na temat spadku wartości złotówki? Ja uważam
                    > (cenzura). Dla importerów kop w jaja.

                    Dosadnie to ujęłaś, ale zgodnie z prawdą.
                    To ruch chyba w kierunku chronienia naszej rodzimej pożal sie Boze produkcji!
                    Ale kto ich tam wie. jaki pan taki kram - mam na myśli tą idiotkę siedzącą na
                    stołku min.fin.
                    Pewnie przykładna katoliczka - to i posadkę dostała.
                    • triss_merigold6 ;) 17.11.05, 11:28
                      Tyle, że komponenty do naszej rodzimej produkcji w dużej mierze z importu
                      pochodzą.wink
                      Pierwsze czego powinno się uczyć kandydatów na wysokie stołki to MILCZENIA, a
                      tak via "Financial Times" poszłooo na cały świat.
                      • ula_max Re: ;) 17.11.05, 11:37
                        Kiedyś zaraz po zwycięstwie PIS napisałam, ze zostaje w tym kraju bo ciekawie
                        będzie przyglądać się kolejnym kompromitacjom PIS. Pomyliłam się - nie jest
                        ciekawie, jest strasznie. A to dopiero początek...
                    • hancik5 Re: Zgadzam się z Triss 17.11.05, 11:39
                      A tak poza tym...

                      Czy nie słyszałyście o szkodliwości długoletniego stosowania pigułek ? Czytałam
                      o tym wiele na stronach amerykańskich, ale nie zawracałam sobie wtedy głowy
                      zapisywaniem ich adresów. Oczywiście nie były to strony prowadzone przez
                      jakakolwiek grupę wyznaniową.

                      Bardzo szkodliwe jest także używanie ich przez bardzo młode dziewczyny. Chodzi
                      oczywiście o pigułki nawet III generacji.
                      Żeby Was rozsierdzić dodam, że mam córkę, której nie będę opowiadała o tym,
                      która piguła jest najlepsza, lecz już teraz staram się pokazywać jej wartości,
                      które pomogą jej w życiu.
                      Na szczęście mam dobry wzór mężczyzny w domu i dobry przykład jak powinny
                      wyglądać prawidłowe relacje małżeńskie, w których jest miejsce na miłość,
                      szacunek i przyjaźń.
                      Ale co będzie zobaczymy, na pewno jej nie opuszczę...
                      Rodzice nigdy nie powinni potępiać swojego dziecka...
                      • ula_max Re: Zgadzam się z Triss 17.11.05, 11:43
                        No i super, tylko życzyć Twojej córce żeby miała tyle szczęścia co Ty i
                        trafiała w życiu tylko na samych odpowiedzialnych mężczyzn.
                        To jak wychowujesz swoje dziecko to Twoja sprawa.
                        Tak jak napisałam: tylko wyedukowani i świadomi rodzice są w stanie pomóc
                        dziecku. Jakakolwiek ta pomoc by nie była.
                      • triss_merigold6 Re: Zgadzam się z Triss 17.11.05, 11:44
                        Dobra, Hancik, zgodzę się nawet, że dla nastolatek najzdrowsza jest
                        abstynencja. Tyle, że patrzmy realistycznie. Możesz córce opowiadać co zechcesz
                        ale powinna mieć dziewczyna również wiedzę o innych - poza abstynencją -
                        metodach zapobiegania ciąży, i tych naturalnych i chemicznych czy hormonalnych.
                        I niech wybiera zgodnie z ukształtowanym przez dom systemem wartości.

                        O skutkach stosowania pigułek można dyskutować. Zasadniczo to długotrwałe
                        stosowanie każdego leku (a nawet picie naparu z dziurawca) ma skutki uboczne.
                        • ula_max Poza tym Hanclik 17.11.05, 11:53
                          reprezentujesz typowe podejście kościelnej dewoty. Ja nie to inni też nie. A
                          dlaczego nie? Bo ja nie.
                          Wybór chodzi o wybór, dziewczyno, zgodnie z myślą: wychowuję człowieka w
                          sposób, który umożliwi mu dokonywanie świadomych wyborów, a nie w sposób,
                          założe mu klapy na oczy, to się dziecko nie zgorszy.
                          I o antykoncepcji należy mówić,i o wstrzemiężliwości.
                          Nie dawanie dziecku wyboru wcale nie uchroni go przed złem.
                          To czego mu Ty nie powiesz powie mu kolega z podwórka.
                          Wychowanie to połowa sukcesu, reszta należy do samego człowieka.
                          • hancik5 Re: Poza tym Hanclik 17.11.05, 11:59
                            Ja Ciebie nie obraziłam wię i Ty się powstrzymaj...
                            Dewota ma bardzo pejoratywne znaczenie, poza tym używane jest to określenie na
                            wszystkich, którzy mają inne zdanie...
                            Od takich jak Ty pouczeń nie przyjmuję...
                            Od innych, kulturalnych - tak...
                            • ula_max Re: Poza tym Hanclik 17.11.05, 12:09
                              Przydałoby się czytanie ze zrozumieniem. Ja nie nazywam Ciebie dewotą, tylko
                              postawę którą reprezentujesz.
                              Nie widzisz różnicy?
                              Wytłumaczę: Jędza i przypominasz mi zachowanie jędzy. To samo?
                              Cenię sobie inne zdanie. I TY masz inne. Dlaczego dyskusję zamykasz obrzucaniem
                              kogoś brakiem kultury? Brakuje argumentów?
                              • hancik5 Re: Poza tym Hanclik 17.11.05, 12:13
                                Milutka jesteś...
                                • ula_max Re: Poza tym Hanclik 17.11.05, 12:20
                                  cały czas jestem.
                                  • hancik5 Re: Poza tym Hanclik 17.11.05, 12:21
                                    Milutka inaczej...Oj, Ula, Ula...
                        • hancik5 Re: Zgadzam się z Triss 17.11.05, 11:55
                          Jasne, że jej powiem, nie mam zamiaru mówić jej o kapuście. Niestety moja mama
                          nie uświadomiła mnie w sposób odpowiedni, to znaczy podejrzewała mnie o niecne
                          rzeczy, i stało się, buntowałam się i moja młodość była nieco za szumna.

                          Żałuję tego, bo wiem, że młoda dziewczyna powinna być traktowana ze
                          zrozumieniem, a te rzeczy przedstawione jako ludzkie i szczególnie delikatne,
                          nie jako grzeszne i godne potępienia.

                          Moja mama to poprzednie pokolenie, ale obecne przegięło w drugą stronę i
                          przekraca wszelkie granice w uświadamianiu młodzieży.
                          I to mnie wkurza...
                      • gandzia4 do Hancik 17.11.05, 12:22
                        Ja mam córkę 16 letnią i kilka rozmów na temat seksu i antykoncepcji za sobą.
                        Co do tego to wiem jedno, ja przekazałam jej, nie tylko opowieści że seks
                        powinno się uprawiać po ślubie i tylko z tym jedynym, ale również jakie są
                        środki antykoncepcyjne. Poprosiłam by skorzystała z prezerwatywy, jeśli się
                        zdecyduje na sypianie z chłopakiem. One nie są szkodliwe pomimo długoletniego
                        stosowaniasmile, a to przecież też antykoncepcja i też łatwo ograniczyć ich
                        dostępność (podobnie jak pigułek). I tak jak pisałam wyżej nie podoba mi się
                        ingerencja rządu w tą sferę naszego życia. A ta dyskusja uświadomiła mi
                        jeszcze, że od jakiegoś czasu już nie widziałam żadnej reklamy telewizyjnej
                        właśnie prezerwatyw. Hm ciekawe czy to tylko zbieg okoliczności czy coś więcej?
                        Wiecie jeszcze kilka takich wypowiedzi naszego premiera i innych członków rządu
                        a zostanę głosicielka teori spiskowejsad
                        • edycia274 ,,,,,,,,,,,,, 17.11.05, 12:42
                          mnie tez kiedys czeka tlumaczenie corce skad sie biora dzieci itd, ja nie
                          rozumiem tylko czemu rzad sie wtraca, chce rodzic to bede, nie chce to nie, czy
                          biore tbl moja sprawa nic im do tego, fakt ze skrocilam wczorajsze wypowiedzi w
                          debacie, ale niestety in vitro nie jest mile widziane przez obecny rzad, to juz
                          paranoja , bo gdybym ja nie mogla miec dzieci a to by byla moja jedyna szansa
                          to bym ja wykorzystala, i nie uwazam by to bylo grzechem, a brac tabletki bede
                          bo po 1 musze po 2 chce , i juz ...........
    • 76kitka Re: do czego zmierza Polska? 17.11.05, 13:04
      jestem za środkami antykoncepcyjnymi, które nie dopuszczają do zapłodnienia, wczesnoporonnych bym nieprzyjmowała, zapłodnienie in vitro dla wielu par jest jedyną szansą na posiadanie potomstwa, a napewno można wypracować jakieś procedury dotyczące nieużytych przy zapłodnieniu zarodków.
      • maadzik3 Re: do czego zmierza Polska? 17.11.05, 20:13
        A ja po prostu jestem za WYBOREM. I dlatego tak mnie wkurza i przeraza to co
        sie dzieje w Polsce. Mozemy do jutra rozmawiac o tym czy tabletki sa czy nie sa
        szkodliwe i jak bardzo, czy NPR jest czy nie jest skuteczny, czy mlodzi powinni
        byc uswiadamiani czy nie i do jakiego stopnia i czy niemozliwosc posiadani
        dzieci nalezy z pokora przyjac czy probowac wyleczyc (a dlaczego mezczyzni z
        pokora nie przymuja impotencji i viagra jest w Polsce dostepnawink)))? Problem nie
        w tym kto kogo przekona, problem w PRAWIE DO WYBORU. Jestem dorosla,
        wyksztalcona, podejmuje pewne decyzje dotyczace mojego zycia i godze sie ponosic
        ich konsekwencje. Powiedzenie ze ktos na ministerialnym stolku wie lepiej ode
        mnie co dla mnie dobre podnosi mi cisnienie lepiej niz piata kawa (moze tez
        zakaza), a filozofia "co dla mnie dobre to i dla ciebie bedzie" to komunistyczna
        urawnilowka. Ja nikogo nie zamierzam zmuszac ani namawiac do pigulek, zmuszac do
        leczenia nieplodnosci tez sie nie da, zmuszanie do abstynencji jest zwykle
        nieskuteczne (mozna przekonywac, jak do wszystkiego powyzej, ale strona
        przekonywana ma prawo nie dac sie przekonac), a zmuszenie do seksu nazywa sie
        gwalt i (jeszcze) jest karalne. Ja bronie swego prawa do wyboru i wziecia za
        niego odpowiedzialnosci, bo "upupic" sie nie dam, juz predzej jak Gombrowicz -
        zwieje. A panow poslow prosze o o niewpiepzanie sie do mojego zycia osobistego
        przed ogloszeniem ze rezygnuja z demokracji (a jest jakas?) na rzecz dyktatury.
        Zwlaszcza tych wielbicieli Pinocheta (jak wiadomo wzor cnot chrzescijanskich).
        Magda
        • balbinka01 Re: do czego zmierza Polska? 19.11.05, 02:34

          Widzicie i zauważacie to, co chcecie zauważać. ciekawe, że żadna z Was nie
          zwróciła uwagi na postulat wydłużenia urlopów macierzyńskich - faktycznie -
          pewnie jesteście ZA, ale przecież PIS i Marcinkiewicza tylko się krytykuje!!!
          Poza tym - ja nie jestem wierząc, ale aborcji będę się sprzeciwiać ze
          wszystkich sił!. Środki antykoncepcyjne - mimo, że używamy tylko gumek -
          akceptuje jak najbardziej, ale w wypowiedzi premiera nie widze niczego, co
          wskazywałoby na próby ich zablokowania. Przykłady Triss pobajze są zwykłą
          nadinterpretacją...
          • cruella Balbinko 19.11.05, 09:44
            Nie zwróciłyśmy uwagi na wydłużone urlopy, ponieważ niektóre z nas okres urlopów
            macierzyńskich mają już za sobąsmile a okres wszelkiego "anty" jeszcze nie smile)))

            (pomijam uwagi w stylu "nie zarzekaj się...")
            • balbinka01 Re: Balbinko 19.11.05, 22:09

              Kwestia in vitro tez w większośći Was nie dotyczy a grzmicie na ten temat, ze
              hohowink Więc chyba Twoje wytłumaczenie nie jest do końca szczerewink
              • jamile Re: Balbinko 20.11.05, 10:49
                balbinka01 napisała:
                > Kwestia in vitro tez w większośći Was nie dotyczy a grzmicie na ten temat, ze
                > hohowink

                Widocznie niektóre widzą cos więcej niż czubek własnego nosa
            • dzindzinka Re: Wydłużenie urlopów macierzyńskich 19.11.05, 22:47
              może pogorszyć i tak trudną sytuację kobiet na rynku pracy. Pamiętam jak
              szukałam pracy, gdy dzięki AWS urlop trwał 6 miesięcy. Gdy dyrektor dowiedział
              się, że nie mam dzieci, zrezygnował z przyjęcia mnie, choć przed paroma minutami
              kazał składać papiery.
              • balbinka01 Re: Wydłużenie urlopów macierzyńskich 20.11.05, 01:48
                ale bredzisz.... Uważasz, że gdyby wtedy urlop trwał 3,5 miesiaca, to reakcja
                dyrektora byłaby inna? Długość urlopu macierzyńskiego nie ma tu nic do rzeczy.
                Dyrektorzy boja się (jesli już) kobiet, które mogą zajść w ciążę, bo - wtedy sa
                pod ochroną, mogą iśc na zwolnienie juz w trakcie ciąży itd.

                Sytuacja kobiet na rynku pracy ciężka bedzie tak czy inaczej - czy urlop bedzie
                trwał 3,5 czy 6 miesięcy. Jesli jesteś przeciw wydłużeniu urlopu, to jesteś
                przeciwko dzieciom - im dłużej matka bedzie miała prawo zostać z maluchem, tym
                lepiej - kwestionowanie tego jest głupotą. Może w takim razie postuluj
                całkowite zniesienie macierzyńskiego? wtedy sytuacja kobiet na rynku pracy z
                pewnością się poprawi HAHA
                • gabi683 Re:65 osób Poznań :( 20.11.05, 07:07
                  I się zaczeło pokazalismy w czoraj tolerancje dla mniejszosci to jest skandal
                  ze tak zostali potraktowani ludzie.Za ich pogladay , przekonania i
                  orjetacje ,Ja jestem dumna ze głosowałm na PO bo oni by nie zrobili taej
                  nagonki na mniejszości.A Pan K to dla mnie nazista i niebawem powstana getta
                  dla mniejszosci ,bo co to za kraj gdzie ludzie nie moga mówic głosno!
                  • hancik5 Re:65 osób Poznań :( 20.11.05, 09:09
                    Brak zgody na paradę nie oznacza tworzenia gett.
                    Ja też nie chcę takich parad, ale nie będę żadnego homoseksualisty wyśmiewać.
                    Niech sobie żyje, ale niech nie krzyczy o równości z małżeństwem kobiety i
                    mężczyzny.

                    Niech sobie żyją ze sobą, ale nigdy niech nie nazywają tego małżeństwem...
                    • gabi683 Re:65 osób Poznań :( 20.11.05, 11:17
                      Jasne jasne zwoleniczko PIS bo Oni to niby nie powinni zyc a co dopiero mówić
                      o swoich pogladach ,wstyd na cały świat ze tak w Polsce sa traktowane
                      mniejszości.
                      Gadanie mi nie przeszkadzja ale..... i yu mozna dopisac powinni zyc w obozie
                      dla nich przeznaczonym.tak z Ciebie katoliczka a pulujesz jadem na wszystko co
                      jest inne!Moja drgo przez Ciebie przemawia fantyzm a nie religia!
                      • hancik5 Re:65 osób Poznań :( 20.11.05, 11:34
                        Gabi, Ty w ogóle nie przeczytałaś, co napisałam...Jakie obozy ??Jakie "nie
                        powinni żyć"???

                        A co do katoliczki, to przecież chyba wiesz jakie stanowisko ma Kościół
                        katolicki wobec homoseksualistów. Czy chce ich wsadzać do obozów...
                        Miłość bliźniego to nie przyzwalanie na każdy styl życia, na zasadzie róbcie co
                        chcecie, wasza sprawa...
                        Praktyki homo są zaburzeniem i za takie je uznaję, co nie znaczy,że zabieram się
                        za tępienie takich ludzi...
                        To zaburzenie sfery seksualnej i dla mnie każdy człowiek jest człowiekiem, z tym
                        że nie zmuszajcie mnie do nazywania ich związków małżeństwami, bo nimi nie są...
                        Fanatykami to Wy jesteście, ślepo powtarzając slogany z mediów i stosując
                        nomowomę poprawnośći politycznej...
                        To Wy obrzucanie innych niewybrednymi epitetami z pianą na ustach....
                        Gabi, wiem, że jesteś w porządku dziewczyna, bo spotkałam cię na innym forum,
                        ale zrozum, nieuznawanie małżeństw homo nie równa się zabranianiem im
                        życia...Nie, nie...
                        Pozdrawiam
                • dzindzinka Re: Wydłużenie urlopów macierzyńskich 20.11.05, 10:04
                  Ale pokazujesz kulturę! Możesz się nie zgadzać z tym zdaniem, ale po co używasz
                  grubych słów? W ogóle to nie tylko ja "bredzę", bo w mediach o tym dość często
                  mówią osoby napewno mające większe pojęcie o problemie niż ty, ja tylko
                  powtórzyłam ten pogląd i nikogo nie zaatakowałam w przeciwieństwie do ciebie.
                  I co ty kobieto mi wmawiasz? Czy ja napisałam, że jestem przeciw wydłużeniu
                  urlopów macierzyńskich czy w ogóle przeciw urlopom macierzyńskim?
                  Typowie zachowanie zwolenników PIS - agresja, brak kultury i podłe insynuacje.
                  • balbinka01 Re: Wydłużenie urlopów macierzyńskich 20.11.05, 13:03

                    Jeszcze raz powtarzam - pan Grobelny, co to zakazał marszu wywodzi się z
                    PO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziewczyny - zachowujecie się jak nienormalne,
                    sory........
                  • balbinka01 Re: Wydłużenie urlopów macierzyńskich 20.11.05, 13:05

                    Typowe zchowanie PO - nie jestem ani ZA ani PRZECIW - generalnie punkt widzenia
                    zależy od punku siedzenia. Więc moja droga jesteś ZA wydużeniem urlopów czy
                    PRZECIW? Uważasz, że 3,5 miesiąca to wystarczająco? Bo ja nie i nie uwierze, ze
                    jakakolwiek matka uważa, że to wystarczająco
                    • dzindzinka Re: Balbinko 20.11.05, 17:55
                      Najwidoczniej kompletnie się nie zrozumiałyśmy. Jesli chodzi o mnie uważam, że
                      spokojnie urolp macierzyński mógłby trwać i rok, trzy miesiące to stanowczo za
                      mało jeśli chodzi o dobro dziecka. Wyraziłam tylko obawę popartą zdaniem wielu
                      tzw. ekspretów, że zwiększenie urlopów MOŻE zaszkodzić samym kobietom jeśli
                      chodzi o ich zatrudnienie. Nawet nie napisałam, że na pewno zaszkodzi. Napisałam
                      o swoim doświadczeniu, które mogło mieć związek z długością urlopu. Możesz się z
                      tym poglądem nie zgadzać, ale nie powinnaś pisać, że bredzę i insynuować jakie
                      ja mam zdanie i co postuluję.
                      A zagorzałą zwolenniczką PO nie jestem, wiele osób mi nie odpowiada, ale uważam,
                      że mają więcej rozsądku niż parite populistyczne (za taką uważam PIS) zwłaszcza
                      chodzi mi o gospodarkę i walkę z bezrobociem. Ale oczywiście głowy za nich nie
                      dajęsmile. Uważam, że cała nasza klesa politycznia jest do bani.
                      Pozdrawiam.
                      • balbinka01 Re: Balbinko 20.11.05, 23:37

                        hehe no i w tym ostatnio Twoim stwierdzeniu zgadzamy sięsmile

                        pozdrawiam również!
                        • edycia274 Polska - powod do smiechu w innych krajach 01.12.05, 22:08
                          nabijaja sie z Nas.....jeszcze troche a bedzie nakaz chodzenia do kosciola,
                          nakaz nie uzywania antykoncepcji, nakaz rodzenia dzieci,, i placenia kar dla
                          kawalerow, panien i bezdzietnych,, a coraz wiecej dzieci na smietnikach , w
                          domach dziecka,,Polska piekny kraj.....a My bedziemy zadowolone z zycia,
                          bedzie Nam sie wszystko chcialo, bedziemy bogate, na wszystko Nas bedzie stac,
                          nie bedziemy miec deprsji,, zero nudy i chaotyzmu w Naszym zyciu............
                          • headonshoulders Re: Polska - powod do smiechu w innych krajach 02.12.05, 00:22
                            te, Hancik, Ty to slodka jestes w tej swojej naiwnosci nawet.
                            Chcialabym cie zobaczyc jak sie corka Twoja wyrwie spod opiekunczych skrzydel i jak zacznie szalec-
                            oj chcialabym zobaczyc..... He he
                            • hancik5 Re: Polska - powod do smiechu w innych krajach 02.12.05, 10:02
                              Bo Ty pewnie myślisz, że ja ją tresuję jakoś...
                              Jakbym natomiast była oświecona, to już bym zaczęła jej gadać o seksie,
                              technikach homo około 11 lat, itd, itp...

                              Macie klapki na oczach mamusie... Dajecie się tak głupio manipulować, że aż mi
                              recę opadły...
                              Brak mi słow...Pa, pa rottwailerki...




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka