Dodaj do ulubionych

Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!!

05.12.05, 12:17
Jestem okropnie zła i rozżalona. Chrześnik męża miał 7 urodziny w sobotę i
marzył o torze wyścigowym takim dla samochodów, koniecznie żeby jechały do
góry nogami. Znaleźliśmy taki w jednym z supermarketów za 79zł. Po wielkiej
radości z prezentu, chłopaki poskładały tor i przejechali 2 razy.... po czym
samochód spadł z rolercastera i coś się odłamało uniemożliwiając dalszą
zabawę. Wściekła jestem jak nie wiem co. W końcu 79 zł to nie mało a nawet za
dużo żeby tylko 2 razy się pobawić!!!! Jadę dziś z torem do sklepu po
pieniądze lub wymianę ale boję się, że powiedzą, że to uszkodzenoe
mechaniczne i nie uznają... Co wy na to?
A najbardziej mi żal małego, tak bardzo się cieszył...
Obserwuj wątek
    • palka_zapalka Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 14:12
      Skoro miał nie spadać , a spadł to nie uszkodzenie mechaniczne.
      Niestety sama wiem jak wygladaja reklamacje takich rzeczy, ale mam nadzieje, ze
      Ci się uda załatwić sprawęsmile
      • olga50 Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 14:20
        Badź statnowcza i ostra - uważam, ze masz racje. Walcz! smile
    • malgorzata9 Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 14:53
      Powołaj sie na te ustawę:
      www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1176.htm
      art. 7, to niepodważalne. Towar jest NIEZGODNY z umową, bo miał spełniać taką
      funkcję, a sie zepsuł, więc jest niezgodnesmile Ja zareklamowałam tak wózek pół
      roku po wygaśnięciu gwarancji za poradą przyjaciela - prawnika. Nie ma siłysmile
    • aniald1 Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 14:57
      To, że jesteś zła rozumiem ale obawiam się, że niewiele zdziałasz - niestety.
      Poza tym nie ma co się czarować - niezbyt drogie zabawki z supermaketów nie mają
      najlepszej jakości.
      Życzę jednak powodzenia - daj znać co udało Ci się załatwić.
      • mamand Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 16:50
        79zł to niezbyt droga zabawka?????
        • aniald1 Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 22:41
          rolercaster za 79zł nie będzie miał suuuuuuuper jakości - tylko o to mi chodzi!!!
    • zona_wojtka Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 17:37
      Możesz gryźć, kąsać, kopać, a jak się uprą to i tak nic nie zdziałasz.
      Wydaje mi się, że nie uznają reklamacji...
    • karynk Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 18:48
      Warto pojść.

      Miej na piśmie swoją reklamację w dwóch egzemplarzach, jeden dla siebie (niech
      ci podbija) a drugi wręcz im.
    • gabrysia_s Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 20:46
      Niech zgadnę - zabawka była firmy Hot Weels?

      Jeśli tak to miałam podobną sytuację. Zabawka mojego syna wytrzymała może 5
      okrążeń więcej, ale reklamacji nie uznali. Kupowałam w Auchan, ale to było
      jakiś rok może 1,5 roku temu.

      W każdym razie skutecznie zraziłam się do tych zabawek.
      • rybkaisia Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 05.12.05, 22:12
        Chyba Hot Weels... Niestety. I dla mnie 79 zł to raczej droższa zabawka.
        Uważałam, że za takie pieniądze powinna dobrze działać w odróżnieniu od tej za
        29,99... No i nic nie załatwiłam dzisiaj, bo nie wzięłam ze sobą paragonu.
        Dziękuję za link z przepisamismile Napiszę jak poszło.
        Pozdr.,
    • mama_debiutantka Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 06.12.05, 00:30
      w supermarketach przyjmują reklamacje wszystkiego oprócz majtek, więc nie
      powinno być problemu. reklamowałam parę rzeczy, nawet książkę, w której były
      białe strony (a książek też nie wymieniają/nie przyjmują z powrotem) i nigdy
      nie było problemu. łatwiej jest wymienić niż odzyskać kasę, ale to też się da.

      gdyby jednak podskakiwali, to zapytaj o gwarancję przedsprzedażną - mają takie
      cóś na większość mechaniki, a zabawkę, która 'sama jeździ' można chyba pod to
      spokojnie podciągnąć

      większość problemów z reklamacją wynika z 'niechcemisię' panienki za ladą. ale
      na to cudownym lekiem jest zażądanie rozmowy z przełożonym. wtedy okazuje się,
      że się da wink))
      • wieczna-gosia zgadzam sie z debiutantka 06.12.05, 09:39
        ogolnie prosba o przelozonego na ogol sprawia ze wiele rzeczy "sie da" ktorych
        sie "nie da".
    • misiaczkowamama Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 06.12.05, 10:12
      A propos reklamacji majtek. Ja własnie zastanawiam sie co zrobić. Parę dni temu
      kupiłam majtki, na których było napisane, ze sa na obwód bioder 92-96, ja mam 92
      i nie mogę się wcisnąć. Wiem, że zwrotu majtek nie przyjmą, ale chyba reklamację
      muszą przyjąć każdą. W tym przypadku chyba moge zastosować punkt niezgodności
      towaru z umową, bo majtki są o wiele mniejsze niz jest to napisane na
      opakowaniu. Czy ktoś był może w podobnej sytuacji.
      Pozdrawiam,
      misiaczkowamama
      • monisia98 Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 06.12.05, 11:42
        to przygotuj sie na 2 tygodnie reklamacji - mi tak zrobiono - przy zakupie
        strowanego auta za 135 zł po czym jak mineło 2 tyg i zgłosiłam sie do nich
        kazano mi jeszcze tydzien czekac a po tygodniu oddano mi pieniądze.
        • rybkaisia Udało się:)) 06.12.05, 12:00
          Właśnie dzwonił mąż i powiedział, że bardzo miła pani w punkcie obsługi
          powiedziała, że do 5 dni nie ma problemu z wymianą. Na szczęście już nie było
          tych nieszczęsnych torów i oddali nam pieniądze uff!!!! Tylko mam problem co
          teraz kupić....

          Właśnie mi się przypomniało, że jak kupowałam w Smyku buty córci pani też
          mówiła przy kasie, że do 5 dni mogę spokojnie je wymienić. Mam więc pytanie do
          znawczyń, które może się przydać nam wszystkim, czy jest taki przepis, mówiący
          o tych 5 dniach i gdzie go znaleźć???
          • halinka20 Re: Udało się:)) 06.12.05, 12:29
            witam wszystkich rodzicówsmile) Jestem specjalistką prawa reklamacyjnego i opinii
            konsumenta, jeżeli którakolwiek z Was ma jakiś problem z reklamacją to
            serdecznie zapraszam, mam teraz urlop macierzyński i dosyć dużo czasu smile)
            Piszcie na adres gazetkowy smile)
            • rybkaisia Super 06.12.05, 12:47
              Halinka20 - super. A mogłabyś tak ku poprawieniu świadomości nas e-mam, jako
              klientek, napisać czy faktycznie jest takie prawo do wymiany toaru do 5 dni???
              • halinka20 Re: Super 06.12.05, 17:17
                powiem tak, niestety to prawo do obowiązkowego przez sprzedawcę zwotu albo
                wymiany towaru do pięciu dni zostało zniesione w 1995 r. Rozporządzeniem rady
                ministrów, ale jest w naszym niestety nie przychylnym dla konsumentów kraju
                ogrom sklepów tj. Auchan, Geant, Real, Makro itp., które uzględniają zwrot
                towaru pełnowartościowego lub wymianę pełnowartościowego towaru na inny w
                określonym terminie (np. 5-7 dni)wykluczając bieliznę osobista i stroje
                kąpielowe, natomiast jeżeli sprawa tyczy się wymiany lub zwrotu towarów
                uszkodzonych to tu już sprawa wygląda mniej różowo (ale nie ma sytuacji bez
                wyjsciasmile). Wiem,że są sklepy i hipermarkety, które dają czas lub stwarzają
                warunki na sprawdzenie towaru przez fachowaców albo można towar wziąść do domu
                tam go sprawdzić i wtedy jakby nie działał przynieść go do wymiany (również
                należy uzuskać dokładną informację o terminie takowej wymiany lub zwrotu bo tu
                jest okres znacznie krótsz od 24 h do 5 dni. Tu mogę Was uczulić i
                podpowiedzieć, że jeżeli kupujecie towar np. lodówkę, telewizor itd. to
                sprawdzajcie go na miejscu (najlepiej żeby był przy tym ktoś z firmy), a jeżeli
                jest z dostawą do domu to nie podpisujcie odbioru przed sprawdzeniem sprzętu
                (zawsze ponaglają kierowcy, że im się śpieszy itd, od tego są niech czekają).
                Wbrew logice trafia do mnie ogrom klientów, którzy właśnie w ten sposób
                postąpili i podpisali list przewozowy, a potem przy rozpakowaniu sprzętu
                okazuje się, że czegoś nie ma, coś jest uszkodzone itd.
                Ale się rozpisałam smile) w razie pytań piszcie Halinka z Alusią smile)
                • cruella I tu pojawia się problem. 07.12.05, 11:53
                  Kupiłam lodówkę, przywieziono mi ją do domusmile
                  Nie mogłam jej sprawdzić, ponieważ...musi ona odczekać w temperaturze pokojowej
                  (chyba) 24 godziny, dopiero wówczas można ją włączyć. Musiałam podpisać, że
                  towar jest pełnowartościowy i wolny od wad.
                  A wady miał, sprawę wyprostowałam ale 1. z pomocą Federacji Konsumentów, 2. przy
                  pomocy mojej siły przekonywania, wysłuchując przy okazji różnych epitetów.
                  • halinka20 Re: I tu pojawia się problem. 07.12.05, 18:49
                    i tu podpowiem co zrobić w przyszłości otóż w przypadkach lodówek, telewizorów
                    (gdy jest duża rozbieżność temperatur pomiędzy mieszkaniem, a dworem np. zimą)
                    gdy nie można sprawdzić towaru na miejscu to wtedy piszemy, że towar
                    dostarczono bez uszkodzeń mechanicznych (oczywiście najpierw sprawdzamy to ma
                    się rozmieć smile)kompletny i braku możliwości sprawdzenia technicznego , piszemy
                    to na liście przewozowym i zostawiamy jedna kopię dla siebie, oczywiście pod
                    takim czymś musi się również podpisać osoba transportująca, to bardzo ułatwia
                    życie i oszczędza kłopotów i stresu oraz czasu, który możemy poświęcić naszym
                    maluszkom smile)
      • rapunzel1 Re: Reklamacja za małego ubrania 07.12.05, 12:42
        Reklamowałam kiedyś za wąską sukienkę dla dziecka w małym sklepie.
        Wzięłam ze sobą do sklepu centymetr i pokazałam, że na metce obwód klatki
        piersiowej 52cm a w rzeczywistości raptem 23cmx2=46cm.
        Sprzedawczyni zaproponowała mi wymianę na inny nawet ładniejszy fason.
        Dopłaciłam różnicę i załatwione od ręki. Zwykła reklamacja twrwałaby dłużej, bo
        podobno wymaga kontaktu z producentem.
        A wąska sukienka wylądowała z powrotem na wieszaku z poprawioną metką

        Rapu
    • kasiula.m Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 07.12.05, 10:31
      Mi kiedys zdarzyła sie inna sytuacja: brak jednego z elementów w garażu Wadera.
      Wiedziałam, że jadąc drugi raz do Auchan nic nie zdziałam. Napisałam e-mail do
      firmy Wader i... odpowiedx z przeprosinami, za dwa dni paczka z częścia i mini-
      gratisami od firmy Wader.
      Może spróbuj tak napisac do HotWheels, w końcu to poważna firma, autka robią
      bardzo dobrej jakości (nie wiem jak jest z torami).
      I napisz im że DZIECKO jest zawiedzione.
      Jedno jest pewne: nie możesz tego tak zostawić i z góry się poddać.
      Ale nie denerwuj sie niepotrzebnie.

      Jeśli zabawka sie zepsuła podczas normalnego użytkowania to racja jest po
      Twojej stronie. Co innego gdyby ktoś np. nadepnął na zabawkę.
      • kasiula.m Re: Reklamacja prezentu - uwaga- będę gryźć!!!!! 07.12.05, 10:33
        Ale masz paragon?
        I opakowanie, nawet rozerwane?
        • rybkaisia do kasiula.m 07.12.05, 10:53
          dzięki za zainteresowanie - ale jak pisałam wyżej wszystko udało się załatwić -
          oddali pieniądze, bo nie było juz torów na wymianę. Paragon i rozerwane
          opakowanie miałamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka