beata118 07.01.06, 13:32 Czy któraś z mam była już może na tym filnie ze swoją pociechą i może podzielić się wrażeniami? Pytam bo moja 6 letnia córka bardzo chce obejrzeć ten film a mnie się wydaje że jest jeszcze za mała. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anisr Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 14:08 A czytała-czytałaś jej ksiazkę?Jeśli nie -nie idz.Moja zna ksiazke od dawna i uwielbia więc sie nie obawiam).Poza tym-IMO zawsze lepiej najpierw poznac literacki pierwowzór-to dobry nawyk przed pójsciem do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
kleonike Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 14:22 A ile lat ma twoja corka?Pytam bo moj syn skonczyl 8 i mysle ,zeby mu podsunac te ksiazke.Wstyd przyznac,sama nieczytalam(nie lubie tego typu literatury)ale widze,ze on lubi fantasy .Nadaje sie dla takich dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
anisr Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 14:28 Moja ma własnie 6lat.Ale ja uwielbiałam ta ksiazke i jej podsunęłam juz dawno...Myślę ze osmiolatkowi powinna sie spodobać.a może i Ty sie przekonasz? Odpowiedz Link Zgłoś
mamadwojga Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 14:33 Oglądałam film i uważam że był przydługi i nudnawy. Moje dziecko na pewno by się nudziło. Kolejna superprodukcja która mnie rozczarowała. Myślę że dopiero dzieci w wielku około 10 lat wytrzymają cały film. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorko Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 17:13 No, mój 7,5 latek oglądał z zapartym tchem i po zakończeniu wyraził zal, że tak krótkoGdy wracalismy do domu usłyszałam z 5 razy- mamo, dziekuję, że mnie zabrałas na ten film i jeszcze pare razy- szkoda, że taty z nami nie było Ale on lubi takie klimaty, a ksiązka bardzo mu sie podobała- teraz poznaje kolejne tomy. Ja tez nie mogłam doczekac się premiery ( za sprawą ksiazki) i nie nudziłam sie ani sekundy- irytowały mnie tylko rozchichotane nastolatki rozmawiające przez komórkę w trakcie seansu A jeśli chodzi o wiek dziecka- według mnie ksiażkę mozna podsunąć ( przeczytać) dziecku od 6 lat, jesli sie spodoba, niech zobaczy film Sporo w nim scen walk, ale bez ucinania głów czy innych członków,no i jest smierć Aslana, ale dla znających ksiązkę nie bedzie przeciż zaskoczeniem, poza tym bedą wiedzieli, co stanie sie pózniej Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 17:42 Moja ośmiolatka przed świętami przeczytała "Lwa..." i za tydzień wybieramy się do kina - jestem dziwnie spokojna, że wytrwa - nie wytrwa, a wchłonie całość Czy sześciolatek nie jest za młody do tego rodzaju historii, to już indywidualna sprawa, ale ogólnie myślę, że warto jeszcze poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
aprze Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 17:50 Moja niunia 6 lat będzie miała w marcu można z nią iść na ten film? Nie jest za młoda? Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 18:00 Moim zdaniem za młoda, ale to Ty ją znasz - może ekstra lotna jest? Wyniesie coś z tego filmu, czy tylko go obejrzy? A Ty znasz Opowieści z Narni? Co sama o nich myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
jol5.po Re: Opowieści z Narni do słuchania 07.01.06, 18:09 w Merlinie jest też do kupienia pierwsza część "Opowieści z Narnii", akurat ta część, na podstawie której został zrobiony film. Można posłuchać z dzieckiem, jak ktoś ma mało czasu na czytanie. Opracowanie jest dosyć fajne, czytają dwie osoby - kobieta i mężczyzna, całość trwa 4 i pół godziny www.merlin.com.pl/frontend/towar/419111 Odpowiedz Link Zgłoś
teraz_asia Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 18:25 To była jedna z ukochanych książek mojego dzieciństwa, dlatego chciałam ją jak najszybciej przeczytać mojemu synowi, ale okazało się że sześć lat to za mało. Maciek odmówił po trzech rozdziałach, mówił że się boi Czarownicy i że jest niefajne. Teraz ma siedem i pół i odkąd dowiedziałam się, że powstał film, postanowiłam wrócić do tematu,tylko trochę naokoło. I tu rada, jeśli chcecie zainteresować siedmiolatka Narnią, zacznijcie od innego tomu, np od Księcia Kaspiana (druga część). Przygody, bitwy i dość wartka akcja, a bez scen pełnych grozy i nie zawsze zrozumiałych dla dziecka (według mnie w pierwszej części jest ich całkiem sporo jak dla obdarzonego bujną wyobraźnią malucha). Mój syn zachwycił się drugą częścią, niedawno w pewnym pośpiechu przeczytałam mu "Lwa, czarownicę i ....", bo wczoraj pojechał na premierę z całą klasą. Twierdził że super, że świetne sceny i że się nie bał, ale w nocy wylądował jednak w naszym łóżku (może nadmiar wrażeń)Cała seria super, chociaż myślę, że o wiele łatwiejsza do przyswojenia dla dzieci z praktykujących rodzin katolickich (dla mojego dziecka idea ofiary i zmartwychwstania jest pewną abstrakcją). Ja wybieram się za tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
kjagoda Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 18:35 Ja bylam wczoraj z synami 6 i 10 letnim. Obaj byli zachwyceni filmem. Naprawdę zrobił na nich duże wrażenie. A i ja z przyjemnością obejrzałam. Pozdrawiam! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Właśnie wróciłam z kina z moim 6 - latkiem 07.01.06, 18:39 zachwycony..., nie nudził się.. cała sala była pełna... polecam wszystkim mamom!!!, ale to zależy od dziecka, nie każdy sześciolatek jest taki sam i nie każdy 8-miolatek, zalezy jakie filmy wczesniej ogladał i czy to jego pierwsza wyprawa do kina , mój syn to stary wyjadacz, kinomaniak więc to co innego... p.s faktycznie film troszkę przydługaśny, dlatego polecam kanapki w torebce lub jakieś przekąski Odpowiedz Link Zgłoś
karina1974 Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 18:50 Ja czytałam w dzieciństwie i byłam zachwycona całą serią Teraz idę do kina z znajomymi, ale córci nie wezmę, bo za mała jeszcze Już nie mogę sie doczekać Odpowiedz Link Zgłoś
karolinka_23 Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 20:44 karina1974 napisała: > Ja czytałam w dzieciństwie i byłam zachwycona całą serią Ja również ) Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 21:19 Moje dziecko+ domowa młodziez własnie wrócili. O ile o ksiązce mam zdanie jak najlepsze - i oni też - wrócili z filmu zbulwersowani. 11-latek trochę znudzony, ale 22 latek, student psychologii , wściekły. Ja filmu nie widziałam, więc przekazuję tylko uwagi. 1. Po filmie nalezy dzieciom zrobić - zdaniem syna - 15 wykład o pedofilii. Dziewczynka, zachęcana przez fauna (chyba) do zatrzymania się na noc w jego domu, kuszona sardynkami, idzie do niego i spędza noc w domu obcego. To, co było możliwe do napisania w czasach powstawania "Narni" i w czytaniu nie wychodzi tak jawnie - na filmie jest pokazaniem dziecku jako właściwego zachowania absolutnie i jednoznacznie niedopuszczalnego. 2. Scena, gdy lew odgryza TWARZ czarownicy - epatuje niepotrzebnym okrucieństwem 3. Zabicie wilka na polecenie Aslana - nie dlatego, ze wilk jest jeszcze zagrożeniem, ale po to, by "zdobyć ostrogi" i stać się rycerzem - bardzo wątpliwe. Uczy dziecko, że zabijanie dla własnej korzyści może być dobrem. 4. Wojna, jako sprawa "normalna" i udział dzieci w wojnie - równie "normalny" . Wojna nie jest w filmie złem. Też zmiana obyczajowosci i sandardów moralnych jest tu bardzo wyraźna. Syn miał jeszcze wiele innych zastrzeżeń. To oczywiscie spostrzeżenia osoby dorosłej, nie oznacza, że film dzieciom nie będzie się podobał. Ale traktowanie go , jako wysoce chrzescijańskiego posłania jest w tym kontekscie wątpliwe. A już nocowanie u Fauna na pewno wymaga rodzicielskiego komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Verdana a co na temat 07.01.06, 21:50 Harego P. czara ognia czy jakoś tak ??, sądzi Twój syn jestem bardzo ciekawa opinii studenta psychologii?? Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: Verdana 07.01.06, 22:12 ale prosiłam o opinię?? na temat filmu Hary Potter coś tam poproszę o taką samą analizę jak w przypadku filmu n/t postu autorki? Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Verdana a co na temat 07.01.06, 22:12 Zapytałam o szczegóły - co widzi lepszego (w znaczeniu wychowawczym) w ostatnim filmie o Harrym od Narni (też na Potterze nie byłam, ale muszę to naprawić!). Syn twierdzi, że zupełnie inne przedstawienie śmierci - śmierć w Harrym Potterze jest jednostkowa i wstrząsająca - wyraźnie widać, że jest to nieszczęście. Zabija wróg, zdecydowanie i jednoznacznie zły - zabójstwo jest zatem jednoznacznie i bezdyskusyjnie złem. Tego w Narni nie ma. Trup pada gęsto, a zabijają i dobrzy i źli. Zabójstwo złej osoby jest dobrem (to ostatecznie jeszcze może być). Ale zabija się nie tylko w obronie i nie tylko w obronie wartosci, ale także dla własnej potrzeby, w sytuacjach, gdy można bez tego się obejść - i w ten sposób zabijają "dobrzy". Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Ok 07.01.06, 22:16 dzieki nie zgadzam się ale , doceniam , że odpowiedziałaś pozdrawiam Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Verdana sorki ale 07.01.06, 23:09 ten cały H. Potter to po prostu jest psychiczny dzieciak ... Opowieści z Narni mają przekaz jasny i prosty , bez durnowatej parapsychologii, dla 6- sciolatka, 10 latka i innych dzieci jest zrozumiały.. dwa razy zmusiłam się do obejrzenia tego Harrego Po. i nie mogłam dobrnąć do końca, tego się nie da, ani czytać ani oglądać.... a syna zapytaj skąd przepisał takie teksty.., z Wyborczej?? Odpowiedz Link Zgłoś
kolorko Re: Opowieści z Narni 07.01.06, 22:52 Łucja nie spedziła nocy w domu fauna- pod wpływem jego gry zapadła w sen, ale obudziła się przed zmrokiem i faun pomógł jej w odnalezieniu drogi do domu Widziałm film tylko raz ( jak dotąd ) i nie zauważyłam odgryzania twarzy- lew rzucił się na czarownicę ,przewrócił ja i zaryczł potęznie- ale jakos ani mnie, ani mojemu synkowi nie przyszło do głowy, że twarz jej własnie odgryzł Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Opowieści z Narni 08.01.06, 09:53 > Widziałm film tylko raz ( jak dotąd ) i nie zauważyłam odgryzania twarzy- lew > > rzucił się na czarownicę ,przewrócił ja i zaryczł potęznie a wilka zabil w obronie wlasnej i rodzenstwa- w uczciwej walce, chociaz moze mi sie tylko wydawalo Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Opowieści z Narni 08.01.06, 10:13 > a wilka zabil w obronie wlasnej i rodzenstwa- w uczciwej walce, Piotr oczywiscie. A co do wykładu o pedofilii odnosnie watku z Faunem...-uwazam, ze takowy nalezałoby przeprowadzic po prawie kazdej, przeczytanej prze dziecko basni, by nie szukac daleko: "Jas i Malgosia", o zgrozo "Krolewna Sniezka i siedmiu krasnolodkow", powiesci: "Alicji w krainie czarow" itd. Odpowiedz Link Zgłoś
greg_slask Re: Opowieści z Narni 09.01.06, 14:44 Przepraszam bardzo, ale czegoś tu kompletnie nie rozumiem. Twierdzisz, że książka jest w porządku, a tymczasem sceny z filmu - dokładnie odpowiadające scenom z książki - już nie. Rozumiem taką krytykę, gdyby reżyser na potrzeby filmu podkoloryzował sceny z książki dodając jakiegoś okrucieństwa czy czegoś w tym rodzaju. Tymczasem krytykowane przez Ciebie sceny są wiernym odbiciem tego co jest w książce. Zatem nie rozumiem, jak może się Tobie oraz Twoim Dzieciom podobać książka a film wywoływać wściekłość. Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: Opowieści z Narni 09.01.06, 15:38 Nie obraź się, ale Twój syn nie powinien studiować psychologii, bo wyraźnie mu to szkodzi. 1. Owszem, po scence z faunem przydałoby się dziecku to i owo wytłumaczyć, ale po pierwsze odpowiedzialni rodzice tłumaczą te rzeczy niezależnie od filmu, a po drugie - jak wyobrażasz sobie inny sposób zawiązania akcji? Co, mieli fauna zmienić na faunową? Bzdura. Zresztą potem, kiedy faun przyznaje się, że pracuje dla Czarownicy, dziecko ma jaskrawy przykład, jak źle może się skończyć ufanie obcemu. 2. Nie widziałam żadnego odgryzania twarzy, w momencie, kiedy lew rzuca się na czarownicę, obraz robi się zamazany i nie wiadomo, co on jej tak naprawdę robi. W ogóle wszelka przemoc w tym filmie pokazana jest wręcz zbyt łagodnie, zero krwi, bitwa sterylna do obrzydzenia. 3. Scena z wilkiem - interpretacja Twojego syna jest co najmniej dziwna - przecież wilk próbował skrzywdzić bohaterki! Należało go zabić, by ratować dziewczynkom życie. Tekst o ostrogach księcia oznaczał, że inni wojownicy mają się odsunąć i nie wtrącać, by Piotr zabił wilka sam, w honorowym pojedynku i udowodnił przy tym sobie i innym, że się do czegokolwiek nadaje. 4. Student zajmował się chyba czymś innym w czasie seansu, bo gdyby słuchał tego, co mówią, to by słyszał, że różni bohaterowie wielokrotnie mówią, że wojna jest "be". Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Opowieści z Narni jak Władca Pierścieni 08.01.06, 02:22 Jesli ktos nie czytał ksiazki, to prosze przewinąc, bo zdradzam sceny - ogolnie film uwazam za zbyt ostry dla dziecka. Dziewczyny, jesli któraś z was oglądając Władcę Pierscieni w pewnych momentach się bała i pamięta to uczucie, to będzie wiedziała, czy może zabvrać małe dziecko na Narnię. Moment, kiedy wilki wyruszają z zamku Białej Czarownicy do domku bobrów jest straszniejszy nawet od wyjazdu Nazguli z Mordoru, muzyka jest tak przejmująca i obrazy też, potem pościg za dziećmi, męczenie lisa, to naprawdę nie dla maluchów. Scena przy Kamiennym Stole też niezwykle przejmująca i stanowczo nie dla oczu przedszkolaka, ja mam wątpliwosci, czy mój prawie ośmioletni syn sobie z nią poradził. Bitwa też moze byc dla dziecka za trudna do oglądania, niektore momenty sa zbyt realistyczne, ot chocby ten gdy Edmund zostaje ranny. To na pewno nie jest delikatna baśń. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorko Re: Opowieści z Narni jak Władca Pierścieni 08.01.06, 12:18 Moje dziecko ( 7,5 roku) scenę przy kamiennym stole mocno przezyło w książce ( uronił kilka łez i próbował szukac rozwiazania- a jaka była jego ulga i radosć ,gdy dowiedział się, że lew zyje)- w fimie już wiedział, co go czeka Dla mnie wyjazd nazguli( i wogóle sceny z ich udziałem) był nieporównywalnie straszniejszy od jakiejkolwiek sceny w Narnii. Nie dla oczu przedszkolaka- wszak film od 7 lat, a w tym wieku dzieci uczniami sie stają, poza tym kazde dziecko jest inne, rodzice juz po zwiastunie powinni sie zorientować, czy to film dla ich dziecka, uwazam też, że najlepiej, jak najpierw dziacko pozna ksiażkę Mojemu synowi pokazałabym film juz 2 lata temu- od zawsze bawił sie rycerzami, słuchał rycerskich bajek Jeszcze słówko o faunie Otóż każde dziecko znające książkę doskonale wie, że faun zwabił Łucję i nastepnie ja uspił w celu wydania jej białej czarownicy a nie czynienia jej nieprzystoinych propozycji i wprowadzanie w czyn takowych- dziecko nie znajace ksiazki równiez zorientuje się o co chodziło, a scena moze byc świetnym pretekstem do ogólnej rozmowy o zagrozeniach Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Bardzo polecam! 08.01.06, 09:23 Bylam wczoraj. Film, pod kazdym wzgledem, jest swietnie zrobiony, z rozmachem i wciąga. Nie wiem kiedy minely ponad dwie godziny trwania filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Bardzo polecam! 08.01.06, 09:26 Acha, moj 8letni syn powiedzial, ze film byl wspanialy, no i potrafil opowiedziec fabułę, tak wiec mysle, ze go zaciekawil. Odpowiedz Link Zgłoś
anisr Re: Bardzo polecam! 08.01.06, 19:40 Myśmy dzis ogladały-Olga (6 lat) jest zachwycona.Ja również-chcialabym żeby wiecej rezyserów miało tyle wyczucia filmujac sceny przemocy.Nie zgadzam sie z żadnym z zarzutów-to była naprawde wierna ekranizacja powiesci.Aha-ja tez nie wpadłabym na to, ze Aslan odgryzł twarz czarownicy....Jeśli dziecko kocha opowiesc o Narnii to myśle że powinno byc zadowolone. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: Opowieści z Narni 08.01.06, 20:08 Bardzo polecam moja 6 letnie córcia i 12 letni syn byli Bardzo im sie podobało oraz mojemu mezusiowi Odpowiedz Link Zgłoś
karina1974 Re: Opowieści z Narni 08.01.06, 21:28 Własnie niedawno wróciłam Byłam z siostra, mamą i koleżanką i wszytkie wyszłyśmy zachwycone! Super film i wart polecenia i nie zgadzam sie z żadnymi wyżej wymienionymi zarzutami. Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka3 Re: Opowieści z Narni 08.01.06, 22:59 Bylismy dzisiaj z 7 i 9latkiem (obaj przeczytali wczesniej ksiazke). Nawet nie zauwazylismy ze ten film az tak dlugo trwal. Chlopcy zachwyceni. W moim odczuciu podobnie jak u poprzedniczek -1)Piotr zabil wilka w obronie siostr,po walce,za pierwszym razem darowal wilkowi zycie -na rozmarzajacej rzece 2) Aslan rzuca sie na czarownice przewraca ja i kamera odjezdza daleko w tyl, po chwili widac odwracajacego sie lwa, czarownice-tylko z daleka zarys lezacej postaci- nie przyszlo mi do glowy ze odgryza Jej twarz! 3) na calym filmie wlasciwie nie widac krwi (jesli to zaschnieta na wardze`Edmunda, na twarzy fauna w wiezieniu czarownicy -w kazdym razie nigdzie nie tryska -rowniez w czasie bitwy 4) przedszkolaki na seansie nudzily sie rodzice musieli z nimi wychodzic,baly sie i smucily zwlaszcza w scenie gdzie ginie Aslan (moje dzieci wiedzialy z ksiazki co bedzie dalej)5)w mojej opini film najwczesniej dla 6-cio latka jesli zna ksiazke i go zainteresowala. Skrzynka Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Opowieści z Narni 09.01.06, 10:41 idziemy jutro. nastawiam sie na wyjscie z kina z 8 latka, ale ksiazka jest zachwycona i nie mam, no po prostu nie mam serca powiedziec jej- sorki mala ale nie pojdziesz. Sama zyje tym filmem od pol roku Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: Opowieści z Narni 09.01.06, 13:18 Verdana napisała: >2. Scena, gdy lew odgryza TWARZ czarownicy - epatuje niepotrzebnym okrucieństwem Ktoś pamięta zakopywanie i odkopywanie trupów u braci Grimm? A wieszanie odciętej głowy na bramie, która zaczyna gadać? A obdzieranie ze skóry? A zjadanie ludzi przez wilka? A czy macocha Kopciuszka odcinająca pięty swoim córkom aby nie epatuje niepotrzebnym okrucieństwem? Okrucieństwo jest nieodłącznym elementem baśni. A syn Verdany jako student psychologii powinien dobrze wiedzieć jakie są argumenty przeciw 'kastrowaniu' opowieści dla dzieci. Co do pedofilii i przykładu z nocowaniem bohaterki u fauna też nie jestem przekonana. Czy po "Królewnie Śnieżce i 7 krasnoludków" należy dzieciom robić wykłady o ryzyku zbiorowego gwałtu? Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia sie zgodze z melka 09.01.06, 13:29 verdana a twoj syn to aby zachowuje sie jak psycholog neofita )))) nie widzialam filmu, wiec nie wiem, moze pan tumnus jakos sugestywnie Lucje streczy, ale do diaska- przeciez w ksiazce robi dokladnie to samo- dlaczego w ksiazce jest OK, a w filmie nagle pogadanki trzeba urzadzac? Jutro najwyzej bede odszczekiwac ) Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: sie zgodze z melka 09.01.06, 13:36 Bo książka powstawała wtedy, gdy nikt o pedofilii dzieciom nie mówił. Jednak taka scena w filmie moim zdaniem powinna być przez rodziców omówiona. Łucja - pozytywna bohaterka - jest pewnym wzorem do naśladowania. Nie mówię, ze scenę nalezało wykreślić, ale na pewno trzeba o niej porozmawiać. Książki sa mniej sugestywne nież film, nie da się ukryć. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: sie zgodze z melka 09.01.06, 13:37 no ale powiedzialas ze synowie narnia ksiazkowa byli zachwyceni- syna wtedy nie tknelo zagrozenie pedofilia? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: sie zgodze z melka 09.01.06, 14:16 Szczególnie że, jak pisałam tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=34386182&a=34656256 ta scena w filmie ma moim zdaniem jednoznaczny wydźwięk i nie wymaga już dopowiadania. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: sie zgodze z melka 09.01.06, 14:42 > ta scena w filmie ma moim zdaniem jednoznaczny wydźwięk i nie wymaga już > dopowiadania. ...i raczej jest to swiadomy zamysl rezyserski, dlatego to jest tak czytelne dla dzieci- moj synek rowniez wiedzial, ze faun ma cos zlego w zamiarach i uwazal, ze dziewczynka nie powinna z nim isc, w sumie calkiem slusznie, bo jak sie wkrotce okazalo, faun mial zwabic dziecko i oddac je czarownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
berek_76 Re: Opowieści z Narni 09.01.06, 13:59 Ja nie mam pojęcia, jak dzieci znoszą jakie filmy, bo moje dziecko nie ogląda w ogóle. natomiast kiedy ja byłam na "Narnii", za mną siedział chłopczyk, na oko 5-cioletni, który ten film strasznie przeżywał. Jak na mój gust - za bardzo, tzn gdybym wiedziała, że moje dziecko będzie się tak denerwowało, to jednak postarałabym się mu oszczędzić takiego stresu. Film jest długi, pełen emocji, jest się czym denerwować. Do plusów zaliczam to, że właściwie w ogóle nie ma scen krwawych - ale jest wiele innych, które są co najmniej tak samo obciążające nerwy. Notabene, jesli już bawimy się w domorosłą psychologię, to i owszem, powiedziałabym parę słów na temat odwiedzania obcych osób, ale znacznie bardziej wkurza mnie ogólna wymowa samego filmu. Jasno z niego wynika, że istota dobra umrzeć nie może, a jak już umarła, to na pewno zaraz ożyje. osobiście nie przepadam za takim fałszowaniem obrazu świata - zwłaszcza, jeśli poza tym baśniowość nie jest już taka różowa, trup ściele się gęsto i w ogóle jest dość przerażająco. ----------------------- Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005) Odpowiedz Link Zgłoś
michalina7 Re: Opowieści z Narni 10.01.06, 09:42 Bez przesady. W bajkach zawsze zwycięża dobro bo chcemy nauczyć dzieci, że mają zachowywać się dobrze i tym się w zyciu kierowac. Takie jest przesłanie baśni. Generalnie wszysteki bajki konczą się happy endem. Gdy dzieci dorosną same skonfrontują życie realne do tego baśniowego. Media porównywały Narnię do Władcy pierścieni. Patrząc z perspektywy dorosłego uażam, ze "Władca pierścieni" to dużo lepsza i ciekawsza produkcja, ale na pewno nie przeznaczona dla dzieci. Narnia, nie jest dla pięciolatków, ale 8-latki spokojnie mogą na ten film iść. Nie ma tam aż tak drastycznych scen. Nie leje się krew. Czarownica nie zabija tylko zamienia wszystkich w posągi, które potem Lew odczarowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia bylam nie odszczekuje ;) 11.01.06, 10:39 Film mi sie podobal bardzo bardzo. Byly rzeczy, ktore mi sie nie podobaly, ale to tam takie drobnostki i bardziej w relacji ksiazka- film. NO wiec ksiazka byla lepsza )))) Ale przy spotkaniu z tumnusem jest mocno niepokojaco i zle, muzyka jest ponura i mysle ze widac ze cos zlego sie stanie. ja nawet nie wiedzialam ze Aslan odgryzl czarownicy twarz. NIC nie bylo pokazane, nawet nie bylo sugestii czy in jej odgryza czy cos. Zabil ja. Ale epatowania okrucienstwem to ja tu nei widze. kilkakrotnie jest mowione ze wojna to zla rzecz. Jest taka scena przy wodospadzie, gdzie Zuzanna duzo mowi o wojnie. I Piotr nie decyduje sie na atak. Wojna moim zdaniem byla pokazana jako ostatecznosc i zlo- poczatkowe sceny z nalotow, schron, wyjazd dzieci z powodu wojny, nieobecnosc taty.... w ogole zachwycili mnie dzieciecy aktorzy, trafili w moje wyobrazenia rodzenstwa, bardzo fajnie jest napisany tekst dubbingu (mam nadzieje ze to nie ZNOWU bartosz Wierzbięta, ze inni tez potrafia zgrabne dialogi pisac.....) A BIALA Czarownica to w ogole super zagrana rola Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia a co do strachu dzieci... 11.01.06, 10:41 Ola 6 lat w ogole sie nie bala, bo jak mi wytlumaczyla "tak nie bedzie w naszym kraju" chyba nie do konca rozumiala film, pewne rzeczy w nim przedstawione, wiec faktycznie splywalo po niech jak po kaczce. Ja ze starszymi corkami skakalam przy wilkach, wojnie czy scenie zabijania Aslana, a ona nic Odpowiedz Link Zgłoś