Mieszkam w starym budownictwie, 3 piętro, ale jak 4 w nowych blokach. Nie mamy wózkarni. Do tej pory jakoś sobie radziłam - gondola w domu, stelaż w piwnicy. Za chwilę kupuję spacerówkę i kompletnie nie wiem jak sobie poradze w tej sytuacji - złożoną trzymać w domu i znosić z dzieckiem na rękach? A te wszystkie kołderki, czapeczki, folie to w zębach znosić???

) Jak Wy to robicie?