bakomas
18.01.06, 08:48
on ciągle taki był, niby kocha ale nie chce okazywac uczuc,nawet nie chce
seksu.No dziwne, ze nie chce seksu, przecież mężczyźni lubią seks i żaden nie
chce odmówic.
Moje życie polega na tym ze ja ciągle go proszę o seks. Biorę pigułki i to
trochę mija się z celem, bo raz czy dwa na miesiąc z mojej incjatywy to za
mało zeby brac pigułki. Ja mam potrzebę częstrzego seksu, ale nie mam
niestety z kim

wczoraj właśnie mąż nie chciał, nie kochaliśmy się 3 tyg, ja
chciałam trochę miłości z jego strony, ale nawet tego nie dostałam, bo on
zmęczony. Praca jego nie jest ciężka, zeby nie miec na nic siły, nic takiego
przemęczającego nie robi. Również nie ma nikogo na boku, bo po pracy jest w
domu punktualnie i przed pracą też. Ale to nie jest tylko ten problem ze się
tak dzieje, on w domu nie ma siły do niczego, kładzie sie i śpi. Nieraz pytam
się kochanie będzie seks? a on na to później bo teraz jestem z męćzony i to
pozniej juz nigdy nie powraca.Panowie powiedzcie co ja mam zrobic?
Ja myślę o tym zeby znaleźć sobie kochanka, ile kobieta może wytrzymac tak???