Dodaj do ulubionych

Dzień Babci- pozostał żal

23.01.06, 20:12
Moja córcia ma dopiero 5 mies. i woleliśmy coś zrobić niż kupować kolejną
bomboniere. Zrobiliśmy odcisk stopy i rączki i oprawiliśmy. Moim zdaniem
wyszło świetnie (sobie też zrobiliśmy). No ale moja mama jakoś się z tego
prezentu nie ucieszyłasad Po godzinie przyjechała siostra ze swoją córką - też
maleńką i dały bomboniere- zachwyt był ogromny. Jest mi teraz przykro, bardzo.
No ale cóż widać od bardziej kochanej wnuczki wszystko się spodoba.
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:17

      Odcisk ręki i stopy???????
      Też bym wolała bombonierkę.
      • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:20
        tez nie lubie takich prezentow, bo co z tym zrobic, gdzie postawic i tylko sie
        kurzy, ale z drugiej strony to urocze i mile i warto docenic chociazby pomysl.
        • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:21

          no ale co z tym zrobić?
          na ścianie powiesić? w ramkę oprawić? bez sensu.
          • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:23
            zgadzam sie. u mnie w lo byl kiedys zwyczaj dawania tego typu prezentow. niby
            smieszne i mile, ale z drugiej story co zrobic np z wielkim kaflem na ktorym
            jest niezbednik imprezowicza czy jakos tak(i przyklejony kielonek, tampon,
            prezerwatywa, bla bla). tak jak prezenty na 18tki... kolega dostal wozek
            dzieciecy zabawkowy. niby smieszne, ake tylko w momencie dawania i przyjmowania
            prezentu, bo potem tylko miejsce zajmuje...


            18_lipcowa napisała:
            > bez sensu.
            >
            >
            >
            • procesor Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:37
              pewnie..
              lepiej na odczepnego kupic czekoladki..

              tylko nie zapomnijcie zostawic ceny albo paragonu dołączyć.. żeby Babcia
              wiedzała że za mało nie wydaliście..

              dobra, nie ma co sie wyzłośliwiać - prawda jest taka że nie ma co, trzeba się
              dostosować do upodobań obdarowywanej osoby - jak Babcia woli czekoladki to niech
              je dostaje przy każdej okazji prze kolejne lata..

              a moi rodzice lubią te laurki od wnuków, mają na nie specjalna teczke, różne
              "arcydzieła" wnuków stoją sobie na półeczkach przez jakis czas choc kurz
              zbierają, radość dzieci z tego że babcia czy dziadek doceni ich prace jest
              ogromna -
              a jak widac dorosłym dzieciom tez trzeba tej akceptacji rodziców i zachwytów nad
              wnukami, a przynajmniej zainteresowania nimi

              co nie przeszkadza czasem dać im czekoladki smile

              (a jak sie odcisk stópek nie podoba - to do szuflady, kiedyś niech wnukowi
              oddadzą - niech sam zdecyduje co z tym zrobic..)
              • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:42
                u mnie w domu tez na strychu jest wielka teka z lurkami ode mnie i od rodzenstwa
                dla rodzicowsmile
                ale to jest teczka, a z odlewem osobiscie nie wiedzialabym co zrobic. jednak
                wciaz uwazam to za uroczy pomysl.
                • kasia1302 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:50
                  Uroczy? A porównałaś z prezerwatywą i tamponem za szybką. Bądź konsekwentna.
                  • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:51

                    przeczytaj moja 1 wypowiedz.

                    kasia1302 napisała:

                    Bądź konsekwentna.
                  • triss_merigold6 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:54
                    Było nie było to tzw. durnostojka. Ucieszyć się, wzruszyć odciskiem i schować
                    do pudełka.
              • marychna31 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:01
                > pewnie..
                > lepiej na odczepnego kupic czekoladki..

                Jesli Babacia woli czekoladki to prezent w postacu czekoladek nie jest na
                odczepnego.

                Mogę się tylko domyslac przyczyny zachowania Babci w powyżej opisanej historii
                ale wydaje mi sie, ze Babci poprostu zależało na podkresleniu, ze Dzień Babci
                to święto Babci a nie wnuczka/wnuczki i prezent powinien byc dopasowany
                wyłacznie do jej upodobań bo to Jej święto i na rózne sposby nalezy to
                podkreslać. Wyobraźcie sobie, ze Babcia na Dzień dziecka daje wnukowi swoją
                fotografie w ramcewink)

                Ta analogia jest troche przesadzona ale myslę, ze dobrze oddaje to co probuję
                pokazać. Dlatego ja jestem zwoleniczką wreczania w Dzień Babci/Dziadka
                prezentów takich tylko dla nich: perfum, kosmetyków, kwiatów, etc.

                A gadzety związane z wnukami można Dziadkom wreczać bez okazji albo ewentualnie
                jako dodateksmile
                • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:03
                  ze Babci poprostu zależało na podkresleniu, ze Dzień Babci
                  > to święto Babci a nie wnuczka/wnuczki i prezent powinien byc dopasowany
                  > wyłacznie do jej upodobań bo to Jej święto


                  trafiłaś w samo sedno....wink))
                • kosheen4 Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 00:24

                  Odpowiadasz na :

                  marychna31 napisała:
                  > Dzień Babci
                  > to święto Babci a nie wnuczka/wnuczki i prezent powinien byc dopasowany
                  > wyłacznie do jej upodobań bo to Jej święto i na rózne sposby nalezy to
                  > podkreslać. Wyobraźcie sobie, ze Babcia na Dzień dziecka daje wnukowi swoją
                  > fotografie w ramcewink)

                  bingo!
                  dzięki za te słowa, ubierają pewien mój pogląd. dlaczego osobom posiadającym
                  wnuki przykleja się gębę prezentów związanych z wnukami? nie wierzę, że wszyscy
                  ludzie automatycznie po urodzeniu się wnuka zaczynają się ślinić na widok
                  kalendarzy z dzieckiem na przykład. nie mówię, że pomysł kalendarza z dzieckiem
                  czy gipsowego odlewu stópki jest zły. tylko dlaczego istnieje ten imperatyw?
                  dziecko paroletnie niech zrobi babci laurkę, ale mamy w tym rzecz żeby podsunęła
                  jeszcze chociażby ową bombonierkę, elegancką apaszkę, książkę czy cokolwiek co
                  sprawi babci radość a nie zawęża horyzontu i szczęścia wyłącznie do wnuków.
                  • agamiki Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 15:15
                    przecież to dzień babci!!! a nie dzień mamy. Więc prezent powinien być związany
                    z wnukami! Baaardzo fajny pomysł z tymi odciskami stóp i rączek. Jak się babci
                    nie podoba to trudno, ja bym to osobiście wyjaśniła z własną matką-teraz gdy
                    dziecko jest malutkie i nic nie rozumie, to przykrość robiona jest własnej
                    córce. Ale jak za kilka lat dziecko będzie samo chciało zrobić dla babci
                    laurkę, to co mama ma powoiedzieć? Nie, kochanie nie rób laurki, kupimy
                    czekoladki.......
                    Cyrk
            • ykke Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:09
              >zgadzam sie. u mnie w lo byl kiedys zwyczaj dawania tego typu prezentow. niby
              >smieszne i mile, ale z drugiej story co zrobic np z wielkim kaflem na ktorym
              >jest niezbednik imprezowicza czy jakos tak(i przyklejony kielonek, tampon,
              >prezerwatywa, bla bla). tak jak prezenty na 18tki... kolega dostal wozek
              >dzieciecy zabawkowy. niby smieszne, ake tylko w momencie dawania i przyjmowania
              >prezentu, bo potem tylko miejsce zajmuje...

              No kurde, ale ty piszesz o kiczu od jakiegoś rzemieślnika,masowej produkcji, a
              dziewczyna podarowała odcisk małej stópki i raczki, która taka mała nigdy już
              nie będzie i po latach można sie nad tym rozczulić . Ja pierdzielę, jakies
              dziwne jesteście. No jasne, lepiej kupić bombonierę, a to szczegół, ze taką
              babka sobie moze co dzień nabyć w markecie, czy innym osiedlowym sklepiku... :-
              /// Żenada jak dla mnie....
              • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:13
                oni to robili sami niestety. ja prezenty robilam tez sama, ale np welniane
                skarpety, niektorzy obdarowani pare lat nosili: )podalam najbardziej skrajny
                przyklad, zeby uswiadomic,ze tego typu rezenty nawet robione recznie to
                bibeloty. stopki fajne i urocze, no ale co z nimi robic? calowac, patrzec,
                przystawiac do stopy dziecka co chwile?
                poza tym podpisuje sie pod marychna
                • triss_merigold6 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:15
                  Tak naprawdę to gadżety typu kalendarze ze zdjęciami potomstwa, odciski dłoni,
                  stóp i czego tam jeszcze, pukle włosków, pierwszy mleczak, nadają się do
                  pudełka z napisem "pamiątki". Przecież nikt normalny tego na półce nie postawi.
                  Urocze to, sympatyczne ale jako pamiątka.
              • marychna31 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:23
                > No jasne, lepiej kupić bombonierę, a to szczegół, ze taką
                > babka sobie moze co dzień nabyć w markecie, czy innym osiedlowym
                sklepiku... :-
                > /// Żenada jak dla mnie....

                No oczywiście, ze lepiej kupic perfumy za 600 złsmile Z pewnością Babcia bardziej
                się ucieszy z takiego prezentu, tyle, ze nie kazdego na taki prezent stać, co
                jak widac powyżej opisana Babcia dobrze rozumie bo potrafiła się ucieszyć ze
                zwykłej bombonierki.
                Myslę, ze tej Babci chpdziło o to, ze święto Babci to święto babci a nie
                wnuczka.

                Ja poprostu próbuję podpowiedzieć jak rozwiązać problem autorki watku.
                Rozumiem, ze źle się z tym czuje, atmosfera jest nieprzyjena, z pewnością nie
                chciałaby, zeby takie sytuacje się powtarzały.

                Babci nie da się zmusic do radości z odlewu stópek.

                Nie sądzę też, ze dobrym rozwiązaniam byłoby zerwanie stosunków z babcią z
                takiego powodu, czy tez starsznie babci:" zobaczysz jak teraz nie cieszysz się
                z odlewu częsci ciała twojego wnuka to na starośc nie bedzie miał kto szklanki
                herbaty tobie podac" wink

                Myślę, ze poprostu najlepszym rozwiązaniem na przyszłośc będzie takie czczenie
                świąt Babci, które jej sprawia przyjemność a nie przykrość.
                • edka05 Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 10:29
                  marychna31 napisała:


                  >
                  > No oczywiście, ze lepiej kupic perfumy za 600 złsmile Z pewnością Babcia
                  bardziej
                  > się ucieszy z takiego prezentu, tyle, ze nie kazdego na taki prezent stać, co
                  > jak widac powyżej opisana Babcia dobrze rozumie bo potrafiła się ucieszyć ze
                  > zwykłej bombonierki.
                  > Myslę, ze tej Babci chpdziło o to, ze święto Babci to święto babci a nie
                  > wnuczka.
                  >
                  Myslę, że to zależy od osoby obdarowanej. Babcie moich dzieciaków co roku
                  dostają super kalendarze ze zdjeciami wnuczat i są zachwycone. Perfumy tez
                  dostawały przy innych okazjach, ale nie wzbudziły one takiego entuzjazmu, jak
                  kalendarz, albo laurka ręcznie robiona od starszej córki ( w tym roku po raz
                  pierwszy). Taki kalendarz lub zdjęcie w ramce dostaje równiez jedyna żyjąca
                  prababcia moich dzieci. Wszystkie zdjęcia stoja na półce i nie da nikomu
                  przestawić, przy sprzątaniu muszą stać jak stały. Wszystkie bacie co roku
                  czekają na kalendarze , które wiszą na honorowym miejscu. Moim zdaniem odcisk
                  stopy to swietny prezent, zatrzymana chwila malucha i nie wiem jak bardziej
                  można cieszyć się z bombonierki. Rozumiem Twoje rozgoryczenie, bo nie posżłaś
                  na łatwiznę, chciałaś zrobic babci przyjemnośc a tu klapa. Pozdrawiam.
      • gruba-buba Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 09:44
        Aleś ty romantyczna, jak stary kalosz!

        Bombonierę zeżresz, a pamiątka zostaje i rozczula przez lata.
    • kasia1302 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 20:27
      Też nie jestem zwolennikiem bibelotów kurzących się, nieprzydatnych i często
      brzydkich. Ale zupełnie nie rozumiem jak można do tego porównać prezent typu
      nóżki i rączki wnuka. Tego nie rozpatruje się w kategoriach przydatnosci, ale
      emocji, miłosci. Tez bym była bardzo rozczarowana zachowaniem babci. A moze
      tylko Ci się wydawało?
      • ageminix Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:00
        Jak czytam niektore komentarze to wydaje mi sie ze to forum pomaturalne a nie
        emama...Ja tez myslalam zeby zrobic pamiatke w postaci odcisku stopek czy
        raczek tyle ze na papierze i w rameczce-fajnie to wyglada.Pewnie to wszystko
        kwestia gustu.Moze po prostu babcia byla zaskoczona inwencja i jak zje
        czekoladki to zateskni za stopkami wnusi smile
        • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:08


          > Jak czytam niektore komentarze to wydaje mi sie ze to forum pomaturalne a nie
          > emama...Ja tez myslalam zeby zrobic pamiatke w postaci odcisku stopek czy
          > raczek tyle ze na papierze i w rameczce-fajnie to wyglada...


          Czekoladki mozna zjeść a co zrobic z takimi stopkami?
          Bezsensowny prezent, nieprzydatny.
          Tez bym byla zla bo chyba wolalabym juz dostać łyżkę do wazy czy motek wełny-
          coś bym z tego zrobila, bardziej by sie przydało.
          • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:15
            Dla ciebie wszystko co zwiazane z dziećmi jest bezsensowne. Tylko siedzisz i
            namiętnie czytasz wszystko jak leci, nawet co podarować babci od maleńkiego
            wnuczka. I tu też jesteś ekspertką jak w każdym temacie od kup począwszy.
            ------------------------------------------------------
            Betty to mama a to jestem ja:
            GWIAZDECZKA
            • r.kruger Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:19
              kwiaty więdną
              cukierki tuczą i psują zęby
              zdjęcia,laurki czy odciski stóp itp. zagracają mieszkanie
              może lepiej nie obdarowywyać nikogo? nic nie robić bo po co?


              Jakby każdy tak myślał nie mielibyśmy ani jednego dzieła sztuki
            • edka05 Re: lipcowa 24.01.06, 10:33
              betty_julcia napisała:

              > Dla ciebie wszystko co zwiazane z dziećmi jest bezsensowne. Tylko siedzisz i
              > namiętnie czytasz wszystko jak leci, nawet co podarować babci od maleńkiego
              > wnuczka. I tu też jesteś ekspertką jak w każdym temacie od kup począwszy.

              Popieram w całej rozciągłosci
          • ykke Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:17
            >Tez bym byla zla bo chyba wolalabym juz dostać łyżkę do wazy czy motek wełny-
            >coś bym z tego zrobila, bardziej by sie przydało.

            A ja myślałam, ze w tu chodzi głównie o pamiec, a nie oczekiwanie ze strony
            babci na prezent. Jeśli ktos ma taką babcię, to serdecznie współczuję, bo moja
            była przeszczęsliwa gdy odwiedziły ja wnuki z malusim, nieużytecznym kwiatkiem
            i jestem pewna, że nie oczekiwała na porcelanową wazę, ani inny, koniecznie
            przydatny prezent.
            • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:30
              Moja mama wyrzuciłaby mnie z bombonierą. To już nie te czasy kiedy ludzie byli
              tacy łasi na czekolady, bomboniery. Moja mama mówi ze od czekolad i bombonier
              tylko tyłek rośnie, kupić i zjeść to nie problem, później człowiek majątek
              wyrzuca żeby schudnąć od tych łakoci.
              Rozumiem ze małe dziecko cieszy się ze słodyczy i łakoci, ale dorosła baba????
              Moja Julka przyniosła laurkę ze żłobka i moi rodzice byli zachwyceni,
              powiedzieli ze niepotrzebnie kupowaliśmy kwiatka i wydawaliśmy pieniądze bo ta
              laurka od Julki to skarb dla nich bezcenny.
              Tak samo jak kalendarz z jej zdjęciami, jej zdjęciami w ładnych ramkach
              obdarowujemy całą rodzinę i jakos nikt nigdy nie okazywał zdziwienia bądź
              rozczarowania. Wręcz przeciwnie.
              Ta zachłanność na czekoladki, to takie dziecinne i śmieszne.
              ------------------------------------------------------
              Betty to mama a to jestem ja:
              GWIAZDECZKA
              • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:34

                > Ta zachłanność na czekoladki, to takie dziecinne i śmieszne.


                Tak samo jak myślenie że odcisk stóp i rąk może kogoś oprócz rodziców cieszyć.
                Juz sobie wyobrażam radośc mojej babci jak teraz do niej ide i daję jej odcisk
                mojej stópki nr 40 i ręki. Super no nie? W koncu jestem wnuczką i ma się
                cieszyć i nie byc zachlanna. Wiem że moja babcia wolałaby czekoladę albo
                dezodorant, czyli cos co jej sie przyda a nie idiotyczny odlew nóg czy rąk.
                • kacha1979 DO LIPCOWEJ ... 23.01.06, 21:37
                  tu chodzi o odcisk dziecka malego a nie starej krowy. jak to co ma z tym babcia
                  zrobic ...?!? schowac na pamiatke i pokazac za nascie lat wnuczkowi czy wnuczce
                  mi sie bardzo podoba pomysl !
                  • 18_lipcowa Re: DO LIPCOWEJ ... 23.01.06, 21:39


                    > tu chodzi o odcisk dziecka malego a nie starej krowy. jak to co ma z tym
                    babci
                    > a
                    > zrobic ...?!?


                    No co mozna z takim bzdetem zrobic? Litosci!

                    schowac na pamiatke i pokazac za nascie lat wnuczkowi czy wnuczce
                    > mi sie bardzo podoba pomysl !

                    To niech rodzice trzymają a nie pól familii.
                • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:37
                  Nie zapomnij że babcia to nadal KOBIETA ( moja najbardziej cieszy się ze
                  szminki, dezodorantu, rajstop - rzeczy ktore lubi a ktorych sama by sobie nie
                  kupila bo jej szkoda pieniedzy) a nie skromna, szara babulinka z siwym koczkiem
                  ktorą ma prawo tylko cieszyć to co dostaje od wnuka...
                  • kacha1979 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:46
                    sorki lipcowa ale ty chyba przesadzasz ...Twoja babcia ile ma lat ??i napewno
                    cieszy ja szminka rajstopy itp a moja by sie ucieszyla z tego odcisku na bank
                    ...rozne są babcie czy kazda musi byc taka sama ?? nudno by wtedy bylo..
                    • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:50
                      Twoja babcia ile ma lat ??i napewno
                      > cieszy ja szminka rajstopy itp a moja by sie ucieszyla z tego odcisku na bank
                      > ...rozne są babcie czy kazda musi byc taka sama ?? nudno by wtedy bylo..


                      No widzisz
                      Nie kazda babcia cieszy sie z babciowych prezentów i malo tego - MA TAKIE PRAWO

                      A moja babcia ma lat 70 i nowego narzeczonego.
                  • moofka Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 16:18
                    18_lipcowa napisała:

                    > Nie zapomnij że babcia to nadal KOBIETA ( moja najbardziej cieszy się ze
                    > szminki, dezodorantu, rajstop - rzeczy ktore lubi a ktorych sama by sobie nie
                    > kupila bo jej szkoda pieniedzy)
                    __________
                    ło matko tongue_out
                    juz kiedys pisałas ze w kwestii prezentów wszystko w waszej familii wzorowej na
                    glowie stoi
                    ale dezodorant i rajstopy, no sorry
                    juz nic bardziej trywialnego nie moglas wymyslic
                    rozumiem, ze na marty babcia do ciebie z podpaskami przychodzi?
                • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:42
                  Nie myl odcisku wielkiej, śmierdzącej, pełniej odcisków stopy starej baby od
                  maleńkiej stopki kilkumiesięcznego dziecka. Stopki która rośnie w mgnieniu okasmile
                  No Lipiec, nie rozśmieszaj mnie. Już wyobrażam sobie odcisk twojej wielkiej
                  giry. No moze tylko twój chłopak byłby zachwycony w co też wątpię....
                  Lipiec Wielka Stopa smilesmilesmile
                  ------------------------------------------------------
                  Betty to mama a to jestem ja:
                  GWIAZDECZKA
                  • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:58
                    powalająca głupota.
                  • koala500 Re:do betty julcia Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:36
                    BRAWO betty_julcia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To było piękne!!!
                    Ale uśmiałam!!!!! Ale przynajmniej napisałaś prawdę!!
                • lola211 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:52
                  Lipcowa, dezodorant? Babcia sklonna pomyslec, ze od niej zalatuje i dajesz jej
                  to do zrozumienia.
                  Bombonierke to ja moge dac babci na imieniny czy urodziny, ale Dzien Babci to
                  inna okazja.Zawsze wowczas od dziecka dostaja kwiatek(skromnie, zadne tam
                  bukiety)i cos wykonanego przez moja córke- laurke czy chocby serce z masy
                  solnej- cos co zostało przez wnuczke specjalnie dla babci wykonane.Niemowle nie
                  ma jeszcze takich mozliwosci, wiec calkiem fajnym pomyslem jest wlasnie ten
                  odcisk stopki.Mile, urocze i niebanalne jak ta bomboniera.Takie pamiatki mozna
                  trzymac w pudelku, niekoniecznie eksponowac, by kurz zbierały.
              • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:36
                wszystko zalezy od samej babciwink przeciez troche ja znacie. np moja mama, po
                50tce by sie bardzo zdzwila dstajac taki prezent. jest kobieta
                malosentymentalna, aktywna zawodowo i towarzysko, minimalistka jesli chodzi o
                gust( wystroj domu itp)i narawde na takie prezent nie byloby miejsca. a chodzi
                chyba o to,zeby to odbarowanemu bylo milo. zreszta moje obydwie babcie, obie po
                70tce grubo dostay ode mnie np teraz m. in ksiazke. zachwycone, zwlaszcza ze
                teraz ksiazki dla emerytow to majatek. najfajnieszy peznt to taki zeby bylo milo
                i niewazna jest kwota tylko gest
                • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:41

                  No wlasnie, czasem babcia wolałaby dostać nawet rajstopy z kiosku za 3 zł niż
                  taki badziew. Odciski stop mozna dac bez okazji.
                  • kacha1979 do lipcowej ?? 23.01.06, 21:47
                    no pewnie ze mozna ale po co jak Twojej by sie niepodobal ??
                    • mala.filipinka Re: do lipcowej ?? 23.01.06, 21:50
                      co wieczór to samo - prowokacje, rzucanie hasełek, które mają podgrzać
                      dyskusję. Czy Tobie się to nie nudzi?
                      Na onecie jest taki gościu o nicku "jasiu śmietana" - dopisuje się do
                      wszystkiego jak leci. Jest jedna różnica między nim a Tobą. On bywa śmieszny.
                      Ty - poprzez powtarzalność swych wypowiedzi - jesteś po prostu nudna.

                      mf
                      • kacha1979 mala ... 23.01.06, 21:54
                        dzieki ...ze mnie uswiadomilas ...poprostu uczestnicze w konwersacji a jak Cie
                        ie niepodoba to poprostu nie czytaj ..czy ktos zabrania oddac glos ???
                        • mala.filipinka Re: mala ... 23.01.06, 21:55
                          kacha1979 napisała:

                          > dzieki ...ze mnie uswiadomilas ...poprostu uczestnicze w konwersacji a jak Cie
                          > ie niepodoba to poprostu nie czytaj ..czy ktos zabrania oddac glos ???

                          -----
                          to było do lipcowej, chyba mylnie odebrałaś to do siebie. Ja nawet nie kojarzę
                          Twoich codziennych postów, daruj wink

                          mf
                      • 18_lipcowa Re: do lipcowej ?? 23.01.06, 21:59



                        To co tu jeszcze robisz
                        Fruu na onet
                        • mala.filipinka Re: do lipcowej ?? 23.01.06, 22:02
                          18_lipcowa napisała:

                          >
                          >
                          >
                          > To co tu jeszcze robisz
                          > Fruu na onet

                          ------
                          ja na onecie nie bywam, tylko słyszałam o tym gościu, bo ludzie sobie robią z
                          niego jaja.

                          mf

                          dobranoc

                          • 18_lipcowa Re: do lipcowej ?? 23.01.06, 22:03

                            > ja na onecie nie bywam, tylko słyszałam o tym gościu, bo ludzie sobie robią z
                            > niego jaja.
                            >

                            Bredzisz
                            • mala.filipinka Re: do lipcowej ?? 23.01.06, 22:04
                              lipcowa napisała: Bredzisz

                              -----
                              to masz kompana smile

                    • 18_lipcowa Re: do lipcowej ?? 23.01.06, 21:58
                      kacha1979 napisała:

                      > no pewnie ze mozna ale po co jak Twojej by sie niepodobal ??


                      Podobalby sie, ale niekoniecznie jako prezent.
                  • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:47
                    Szminkę też mozna dać bez okazji. Tym bardziej czekoaldki, nie mówiąc o
                    rajstopach.
                    Na dzień babci babcia dostaje cos od wnuka, zrobione przez wnuka bądź z wnuka
                    pomocą.
                    Przez pozostałe 364 dni w roku moze dostawać od wnuków na co kogo stac i według
                    gustu. Widzę ze Lipiec ma niewybredny gust skoro gustuje w rajstopach za 3 zł i
                    dezodorantach. To chyba 20 lat temu były takie prezenty na topie.... Plus
                    szminki, ciuchy, perfumy, majtki, kalesony i inne.
                    ------------------------------------------------------
                    Betty to mama a to jestem ja:
                    GWIAZDECZKA
                    • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:01


                      Nie, lepszy badziewiasty odcisk stóp dziecka, po co ? jak i dlaczego?
                      totalny niewypał jako prezent. Chyba ma prawo sie babci niepodobać?
                      • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:04
                        To już wiadomo skąd te problemy z nadwagą skoro te bomboniery taaaakie
                        waznesmilesmilesmile
                        Lipiec, to ty powalasz głupotą i zachłannością tak zaciekle broniąc bombonier.
                        Zastanów się co ty piszesz. Idź, kup sobie w supermarkecie kilka bombonier,
                        najedz się to ci moze przejdzie. Bombonierosmile
                        ------------------------------------------------------
                        Betty to mama a to jestem ja:
                        GWIAZDECZKA
                        • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:06


                          > To już wiadomo skąd te problemy z nadwagą skoro te bomboniery taaaakie
                          > waznesmilesmilesmile


                          Yyy z czyją nadwagą?
                          Babci? Nie, ja babci akurat bombonier nie daję, podałam to jako najprostszy
                          przykład.


                          > Lipiec, to ty powalasz głupotą i zachłannością tak zaciekle broniąc
                          bombonier.

                          Powtarzam podałam to jako przyklad w porównianiu z tym nieszczęsnym odciskiem
                          gir bachora.

                          > Zastanów się co ty piszesz. Idź, kup sobie w supermarkecie kilka bombonier,
                          > najedz się to ci moze przejdzie. Bombonierosmile

                          Nie lubię słodyczy, nie jadam nic co jest czekoladowe.
                          • koala500 Re: lipiec bachora z girami to może tu kiedyś urod 23.01.06, 22:44

                            • 18_lipcowa że co ? 23.01.06, 22:46
                              bo coś zabełkotałaś
                              ale nie zrozumiałam....
                              • koala500 Re: że co ? 23.01.06, 22:57
                                Napisałam po prostu, że bachora z girami to może ty kiedyś urodzisz.
                                Już? Dotarło?
                                • 18_lipcowa Re: że co ? 24.01.06, 10:40
                                  Dotarło ale tak zabełkotałaś ze na poczatku nie zrozumialam
                          • mitka_fitka do Lipiec 23.01.06, 23:25
                            Lipiec, tak sobie czytam twoje wypociny i muszę przyznać, że drugiej takiej
                            prymitywnej panny daaaawno nie widziałam. Czym ty myślisz, kobieto, bo w główce
                            to chyba pusto, oj pusto...
                          • miska12 Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 07:41
                            Sorki ale bachora to ty możesz mieć!!!!!!!!!!!!
              • edka05 Re: betty-julcia 24.01.06, 10:41
                popieram, też jestem tego samego zdania!
      • gawliki Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 09:36

    • kicia031 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:52
      Po przeczytaniu komentarzy na temat Dnia Babci chcialbym tylko zaznaczyc, ze
      bycie babcia sie swietuje ze wzgledu na posiadanie wnukow, a nie z innego
      powodu. Gdyby wnukow nie miala, to by sie nic nie nalezalo - co najwyzej na
      Dzien Matki. Prezent tylko dla Babci to mozna dac na imieniny lub urodziny,
      natomiast prezent zwiazany z wnukiem na Dzien Babci jest jak najbardzije
      odpowiedni.
      • procesor Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:57
        kicia031 napisała:
        > Po przeczytaniu komentarzy na temat Dnia Babci chcialbym tylko zaznaczyc, ze
        > bycie babcia sie swietuje ze wzgledu na posiadanie wnukow, a nie z innego
        > powodu. Gdyby wnukow nie miala, to by sie nic nie nalezalo - co najwyzej na
        > Dzien Matki. Prezent tylko dla Babci to mozna dac na imieniny lub urodziny,
        > natomiast prezent zwiazany z wnukiem na Dzien Babci jest jak najbardzije
        > odpowiedni.

        i to jest chyba najlepsze podsumowanie tego wątku
        smile
        • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 21:59
          czyli lipcowa jednak ma robic odlew stopy dla babci?wink

          procesor napisała:

          > kicia031 napisała:
          > > Po przeczytaniu komentarzy na temat Dnia Babci chcialbym tylko zaznaczyc,
          > ze
          > > bycie babcia sie swietuje ze wzgledu na posiadanie wnukow, a nie z innego
          >
          > > powodu. Gdyby wnukow nie miala, to by sie nic nie nalezalo - co najwyzej
          > na
          > > Dzien Matki. Prezent tylko dla Babci to mozna dac na imieniny lub urodzin
          > y,
          > > natomiast prezent zwiazany z wnukiem na Dzien Babci jest jak najbardzije
          > > odpowiedni.
          >
          > i to jest chyba najlepsze podsumowanie tego wątku
          > smile
          >
        • marychna31 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:00
          No w moim odczuciu najlepszym prezentem jest to, co sprawi radość a nie
          przykrość obdarowanemu smile Jesli babcia sie czuje urazona prezentem, który
          celebruje wnuka a nie ją to chyba lepiej sobie takie prezenty odpuścić. Ludzi
          sa rózni a od pewnego wieku juz lepiej ich nie wychowywaćsmile
          • procesor Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:30
            marychna31 napisała:
            > No w moim odczuciu najlepszym prezentem jest to, co sprawi radość a nie
            > przykrość obdarowanemu smile Jesli babcia sie czuje urazona prezentem, który
            > celebruje wnuka a nie ją to chyba lepiej sobie takie prezenty odpuścić. Ludzi
            > sa rózni a od pewnego wieku juz lepiej ich nie wychowywaćsmile

            jakby babcia dostała śpioszki to może by było "celebrowaniem" wnuka

            zresztą wyżej już pisałam na temat wyboru prezentu "pod obdarowanego"

            a nie da się ukryc , że to nie imieniny ani urodziny babcia, nie dzień matki,
            nie jakies inne celebry - i prezent choćby symbolicznie "od wnuka" jak te stópki
            jest tematycznie związany z takim świętem
            a co, laurki też od wnuka za dwa lata nie weźmie "bo co taki2-3latek może
            narysować? bohomazy".. no, jakby tak namalował jak Malczewski czy Kossak - to
            hoho, babcia sie ucieszy.. ;P

            a Lipcowa moż edac swojej babci odcisk "nóżki" - ciekawe jaką babcia minę zrobi,
            hihi

            chyb anormalene że inaczej obdarują babcię dorosłe wnuki a inaczej małe dzieci,
            a jeszcze inaczej dzieci - w imieniu maleńkich wnucząt
      • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:04
        kicia031 napisała:

        > Po przeczytaniu komentarzy na temat Dnia Babci chcialbym tylko zaznaczyc, ze
        > bycie babcia sie swietuje ze wzgledu na posiadanie wnukow, a nie z innego
        > powodu. Gdyby wnukow nie miala, to by sie nic nie nalezalo - co najwyzej na
        > Dzien Matki. Prezent tylko dla Babci to mozna dac na imieniny lub urodziny,
        > natomiast prezent zwiazany z wnukiem na Dzien Babci jest jak najbardzije
        > odpowiedni.


        Ale czy babcia nie ma prawa byc niezadowolna z takiego podarunku?
        Ma.
        • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:07
          Oczywiscie że ma prawo byc niezadowolona. Są ludzie którym się niczym nie
          dogodzi. Tyłek miodem mozna wysmarować.
          Natomist autorka wątku ma prawo jak najbardziej byc zadowolona i pozbyć się
          wszelkich wyrzutów ze nie dogodziła babci.
          ------------------------------------------------------
          Betty to mama a to jestem ja:
          GWIAZDECZKA
          • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:09

            > Oczywiscie że ma prawo byc niezadowolona. Są ludzie którym się niczym nie
            > dogodzi. Tyłek miodem mozna wysmarować.
            > Natomist autorka wątku ma prawo jak najbardziej byc zadowolona i pozbyć się
            > wszelkich wyrzutów ze nie dogodziła babci.

            Nie każda babcia marzy o takim akurat prezencie.
            Nie dziwię się, ani to ladne, ani przydatne, ani nic.
            To juz zdjęcie byloby lepsze niż odcisk stóp. Poprzewracało się rodzicom
            niektorym we łbach i to mocno.
            • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:11
              No właśnie, niektórym tak. Moze listy prezentów powinny rozdać wnukom.....
              ------------------------------------------------------
              Betty to mama a to jestem ja:
              GWIAZDECZKA
              • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:15
                betty_julcia napisała:

                > No właśnie, niektórym tak. Moze listy prezentów powinny rozdać wnukom.....


                Czasem wystarczy pomyśleć że to co wydaje się och i ach dla rodziców wcale nie
                będzie takie super dla innych.
          • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:13
            ale przeciez w swiecie danej osoby wlasnie chodzi o to, zeby jej *dogodzic*!
            nawet nie wiem do czego to porownac...
            totak jakbys na dzien dziecka w wieku 7lat dostala, nie wiem, zdjecie pepowiny
            albo zdjecie twojej rodzacej matki. to tez oczywiscie przesada, ale przeciez
            dzien dziecka wiaze sie z tym ze ejstes czyims dzieckiem i ze cie urodzono.
            przeciez ma byc milo...nie tylko tej osobie, ktora daje prezent, ale tej ktora
            go przyjmuje. mojej mamie na pewno nie bylo milo kiedys skompletowac dla mnie
            bilety na hardcorowe koncerty, ale to bylo moje marzenie i je spelnila. i byla z
            siebie zadowolona, bo SPRAWILA MNIE radosc. sama najchetniej pewnie
            sprezentowalaby mi komplet zeszytow do szkoly bo nie mialamwink

            betty_julcia napisała:

            i pozbyć się
            > wszelkich wyrzutów ze nie dogodziła babci.
            > -----------------------------------------------------
            • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:17
              No to próbowała... kto by pomyślał że babcia woli najeść sie bombonierką niz
              dostać coś bardziej cennego.
              Przecież tą bombonierkę za parę złotych sobie kupi w sklepie i moze sobie zjeść
              kiedy chce....
              Bombonierka jest za 5 min jej nie ma. Odcisk, zdjęcie zostanie.
              ------------------------------------------------------
              Betty to mama a to jestem ja:
              GWIAZDECZKA
              • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:20
                I na pewno na dzień mamy jako dzieci kupowałyście w kiosku rajstopy za 5 zł.
                ------------------------------------------------------
                Betty to mama a to jestem ja:
                GWIAZDECZKA
                • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:24
                  cholera wspolczuje serdecznie tojej gwiazdeczke takiej zacietej i wrednej i
                  ograniczonej mamy.
                  a wracajac do twojej prowokacji- ja na dzien mamy sie solidnie przygotowywalam-
                  wczesniej robilam dokladne badania o czym mama marzy, prosilam tate zeby tego
                  mamie nie sprezentowal bron boze, oszczedzalam pieniadze i kupowalam jej
                  wymarzona plyte badz ksiazke albo jakis konkretny kosmetyk o ktorym kiedys
                  wspominala tacie. albo robilam jej 'tydzien wolnego' i wypelnialam za nia prawie
                  wszystkie domowe obowiazki. zawsze mialam na uwadze gusta mojej mamy czyli osoby
                  obdarowywanej, bo to jej mialo byc w tym dniu milo. nigdy nie bylo wtopy,zawsze
                  widzialam ze jest zachwycona/ wzruszona i jest jej milo. bo o to chodzi. a ty co
                  robisz dla swojej mamy?
                  do teraz odlewasz swoja stope?
                  • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:30
                    Pomyliło ci się. To Lipiec odlewa. Nie denerwuj się tak bo ci żyłka pęknie.
                    Trochę luzu.
                    Nie unoś się tytaj, pamiętaj ze chodzi o 5 miesięczne dzieckosmile
                    ------------------------------------------------------
                    Betty to mama a to jestem ja:
                    GWIAZDECZKA
                  • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:36
                    No widzisz, więc nie wykręcajmy się bombonierkami. To jest właśnie pójście na
                    łatwiznę. Bombonierka lub rajstopy za 3 zł. Prezent na odwal. Jak dziecko widzi
                    od małego ze w prezent wkłada się serce i pracę to później będzie robiło mamie,
                    babci wolne, będzie potrafiło wyczuć co osoba obdarowywana lubi, potrzebuje.
                    ------------------------------------------------------
                    Betty to mama a to jestem ja:
                    GWIAZDECZKA
                    • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:41

                      No ale jestem pewna że rodzice mogli wiedziec czy to sie babci spodoba czy nie.
                      To jest wlasnie prezent na odwal sie bo "eh dotyczy wnusi to sie wszystko
                      spodoba, a wlasciwie MUSI bo inaczej co to za babcia"
                      TO byl dzien babci a nie dzien wnuczki.
                      • procesor Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:44
                        18_lipcowa napisała:
                        > TO byl dzien babci a nie dzien wnuczki.

                        jakby to był dzień wnuczki toi tak wnuczka babci by nie dała odcisku swych stópek

                        ciekawe co kupuje ta babcia dziecku.. hm..
                        • betty_julcia Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:49
                          Pewnie trafia w gusta.....BOMBONIERYYYYY
                          ------------------------------------------------------
                          Betty to mama a to jestem ja:
                          GWIAZDECZKA
                • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:26
                  betty_julcia napisała:

                  > I na pewno na dzień mamy jako dzieci kupowałyście w kiosku rajstopy za 5 zł.


                  Nie ale nożek też nie odciskałam
                  Wydaje mi sie ze 5 miesieczne dziecko moze sobie odpuscic prezent dla babci
                  jescze....
              • marychna31 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:24
                Ja myślę, że babci nie chodziło o prezent kosztowny ale prezent dla niej,
                uwzględniajacy jej upodobania, podkreslający, ze to jej święto a nie wnuka. Nie
                da się nikogo zmusić do cieszenia z prezentu, który sprawia mu przykrość więc
                nie ma sensu dawać prezentu, który nie cieszy tylko złości albo smuci. Przeciez
                w sytuacji, opisanej przez autorke wątku wszystkim było przykro. Nie o to
                przecież chodzi w jakimkolwiek święcie.
      • ykke Brawa dla kici031 23.01.06, 22:16
        No, ubrałaś w słowa/wyrazy, to co mi w głowie siedziało, dzięki!
        • 18_lipcowa Re: Brawa dla kici031 23.01.06, 22:29
          tak i z tej okazji kupmy babci coś co się najbardziej spodoba....wnusiowi a
          babci psim obowiązkiem jesy skakać do góry z radości,,,zenada
    • elza78 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:22
      babcia bez wlasciciela tych stop i raczek by babcia nie byla w sumie smile
      prezent oczywiscie niepraktyczny bezuzyteczny i zagracajacy chate...
      ehhh
      a jaka wartosc uzytkowa ma jakikolwiek obrazek/zdjecie powieszone na scianie
      oprawione w ramki
      widzisz triss i lipcowa, dla inteligentnych babc znajdzie sie forma uzytkowania
      tego typu rzeczy, wy np na starosc bedziecie zapewne palic nimi w swoich
      kominkach z kwasoodpornej stali, takze na przyszlosc zapamietajcie rade -
      wszystko sie moze przydac Mc Gyver wam to powie moje kochane...
      a babcia, no babcia coz - prawo ma aby poczuc sie babcia przy pomocy
      bomboniery, ale co ma bomboniera do bycia babcia big_grin

      moze babcia ma kompleksy babciowania... stringi trzeba bylo kupic...
      • marychna31 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:27
        > widzisz triss i lipcowa, dla inteligentnych babc znajdzie sie forma
        uzytkowania
        Przeciez to nie jest kwestia inteligencji tylko upodobań i podjeścia. Skoro
        babcię ciesza inne prezenty, a takie sprawiają przykrośc to po co uszczęśliwiac
        ją na siłę? No czy taka atmosfera (wszyscy mają do siebie żal) jaka jest teraz
        u autorki watku komuś służy?
        • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:29
          wlasnie elza, nie ma co uszczesliwiac na sile. ty bys byla szczesliwa, gdyby
          twoj maz sprezentowal tobie, np. plyte britney spears olewajac twoje gusta i
          upodobania? przeciez chodzi o to, zeby osoba obdarowywana sie cieszyla i to nie
          ma zadnego zwiazku z poziomem inteligencji.
          • elza78 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:38
            aureliana napisała:

            > wlasnie elza, nie ma co uszczesliwiac na sile. ty bys byla szczesliwa, gdyby
            > twoj maz sprezentowal tobie, np. plyte britney spears olewajac twoje gusta i
            > upodobania? przeciez chodzi o to, zeby osoba obdarowywana sie cieszyla i to
            nie
            > ma zadnego zwiazku z poziomem inteligencji

            plyte britney.... pomine milczeniem big_grinDDDDD

            a co do babci smile
            sa babcie taktowne i sa babcie nietaktowne
            jest tez przyslowie o prezentach:
            "DAROWANEMU KONIOWI W ZEBY SIE NIE PATRZY"
            wy jak mniemam zawsze trafiacie w gusta obdarowywanych

            moglo sie nie podobac - bywa, ale wtedy nie pokazuje sie tego po sobie i mozna
            potem w kominku napalic, tak?
            kapujecie?

            robienie przykrosci komus kto obdarowuje (czy babcia mowila ze nie chce takiego
            prezentu, wiec na sile nic nie bylo) i ostentacyjne rozczulanie sie nad
            czekoladkami to zwykle chamstwo i prostactwo smile i nawet taki prostak jak ja to
            wie big_grinDDDDDDDD
            • aureliana Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:42
              smile
              oczywiscie, ze babcia zachowala sie niegrzeczniesmile mnie zadziwia, ze mozna
              swojej matki nie znac i nie wiedziec co ja ucieszy a co nie. twoj maz wie, ze
              ciebie by cd BS nie ucieszyla, ja wiem ze moja mama nie bylaby zachwycona ze
              stopek, itp... a trafione prezenty...pamietam, dwa razy w wieku podstawowkowym
              obdarowalam zupelnie nietrafionymisad od tamtej pory albo rewelacyjnie udaja albo
              po prostu trafiam. moze dlatego, ze zawsze baaardzo sie staram- pomyslec co by
              te osobe ucieszylo a nie co by ucieszylo mniesmile
              autorka watku niech sie nie martwi i nastepnym razem uwzgledni gusta mamysmile
              i chce oznajmic, ze ja nie bronie bombonierek jako takich, osobiscie nigdy
              takowej nie dostalam, nigdy nie sprezentowalam i uwaga- nigdy nie jadlam.
              pzdr
              • elza78 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 23:39
                przeciez to ich pierwszy dzien babci, dziecko ma piec miesiecy aureliana big_grin
                skad niby mieli wiedziec ze stopki babci nie uciesza he?
                czlowiek sie uczy na bledach smile
            • marychna31 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:51
              > a co do babci smile
              > sa babcie taktowne i sa babcie nietaktowne
              Pod wpływem tego wątku zaczęłam się zastanawiac jak moja mama by zareagowała na
              taki prezent (a za rok będzie piewrszy Dzień Babaci z Mikołajem już po tamtej
              stroniewink ) i jestem pewna, ze niezależnie od tego czy prezent by się jej
              podobał czy nie z pewnością OKAZAŁABY radośc i zadowolenie z prezentu.
              Podejrzewam więc, że mama/teściowa autroki wątku moze miec do Niej żal o coś
              jeszcze, może w ogóle czuc się traktowana instrumentalnie, niedoceniona -nie
              wiem-gdybam tylko ale wskazuje na to, okazanie wielkiej radości z tej
              nieszczęsnej bombonierki.

              Tym bardziej zachęcałabym autorkę wątku do weryfikacji swojej listy prezentów.
              Uzdrowienie atmosfery w rodzinie wszystkim z pewnością poprawi nastójsmile

              > wy jak mniemam zawsze trafiacie w gusta obdarowywanych

              Tu nie o to chodzi, wpadki mogą się trafić każdemu. Chodzi o to, żeby wyciągac
              z takich sytuacji nauke na przyszłość i nie powtarzac błędu.

              > moglo sie nie podobac - bywa, ale wtedy nie pokazuje sie tego po sobie i
              >mozna
              > potem w kominku napalic, tak?
              > kapujecie?

              Widac obdarowana babcia chciała swoim zachowaniem dać coś do zrozumienia i w
              moim mniemaniu warto wyjść na przeciw jej oczekiwaniom. Moze czuje się mało
              doceniana? Moze instrumentalnie traktowana (tylko babacia i nic więcej)?? Nie
              wiem ale dla mnie właśnie tak to wygląda.

              > robienie przykrosci komus kto obdarowuje (czy babcia mowila ze nie chce
              > takiego prezentu, wiec na sile nic nie bylo) i ostentacyjne rozczulanie sie
              > nad czekoladkami to zwykle chamstwo i prostactwo smile
              > i nawet taki prostak jak ja to
              > wie big_grinDDDDDDDD

              Nie sadzę, zeby to było chamstwo. To raczej prośba, wołanie o zwrócenie uwagi,
              o liczenie się z uczuciami i emocjami drugiej osoby. Przyznam,
              doś "dramatyczne", emocjonalne (pewnie niepotrzebnie aż tak emocjonalne) ale
              widac sprawy zaszły tak daleko....
        • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:31
          dokladnie
          to jest uszczęsliwianie nie siłę babci - skoro to odcisk stopy wnusi i nam -
          rodzicom sie podoba to babci też musi, MUSI
          • majkimama Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 22:36
            Jak to CO robić z takim prezentem???
            Moja babcia zaopatrzona jest w specjalny kosz, w którym zbiera wszystkie skarby,
            od wszystkich wnuków i niekiedy przy okazji rodzinnych spotkań wspomina niektóre
            prezenty (szczególnie te oryginalne).

            Pozdrawiam
      • kosheen4 Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 00:38
        > widzisz triss i lipcowa, dla inteligentnych babc znajdzie sie forma uzytkowania
        > tego typu rzeczy, wy np na starosc bedziecie zapewne palic nimi w swoich

        ja nie mówię że to się komuś nie spodoba, ale jaką formę użytkowania stópek w
        gipsie poza odłożeniem ich do szulady i podziwiania od czasu do czasu
        znajdujesz? popielniczkę z nich zrobić czy jak?
        ja żałuję że nie posiadam takich własnych stópek a jedyne co zostało z okresu
        niemowlęctwa to jeden mikroskopijny wełniany bucik jaki zrobiła mi Chrzesta i
        opaska szpitalna na rękę na której jeszcze nie ma mojego imienia a jest napisane
        "córka" marii. ale taki odcisk zrobiłabym raczej dziecku na pamiątkę niz babci.

        w całej dyskusji brakuje tutaj głosów babć: tych które marzą o takim prezencie i
        tych które niekoniecznie będą skakały aż pod sufit chociaż będzie im miło.
        • elza78 Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 12:30
          >Zrobiliśmy odcisk stopy i rączki i oprawiliśmy

          gdzie ty tu kosheen gips widzisz? odcisk pewnie przy pomocy farby i tuszu, taka
          pieczatka smile stad pisze o tym ze mozna na podpalke do kominka smile

          wartosc uzytkowa nie ma zupelnie znaczenia, jaka wartosc uzytkowa poza
          kaloriami ma bomboniera? smile
          chodzi o zachowanie babci, chamskie, mogla sie "ucieszyc", zachwycic wink a po
          wyjsciu w piecu napalic jak sie nie podobalo... ostentacyjne podziwianie
          bomboniery i poniejszanie wartosci drugiego prezentu to chamstwo...
          ale jak ktos lubi sprawiac komus przykrosc smile
    • polka3 Miska12 nie przejmuj sie ....czasem babcie są 23.01.06, 22:28
      jak dzieci ,nigdy nie dorastają do dorosłości, a co tu mówić do bycia babciąsmile
    • kalina_p moja mama dostała bazgroły, zachwyciła sie;) 23.01.06, 22:34
      Kinga na karteczce namazała flamastrem szlaczki (ma 20 m-cy), ja podpisałam, że
      to od Kingi dla babci i babcia byla wniebowzięta.
      O odcisku łapy myślałam, ale nie mieliśmy farbek.
      Jak najbardziej odpowiedni prezent na dzień Babci! Bomboniere można na
      imieniny, poza tym czekoladki sie zje i pudełko do kosza, a takie pierdółki za
      iles tam lat będa miłą pamiatką, nawet dla dziecka, nie tylko dla babci.
      • 18_lipcowa Re: moja mama dostała bazgroły, zachwyciła sie;) 23.01.06, 22:35


        No skoro będzie pamiątką dla dziecka to po co dawać to babci?
        Swego czasu też mialam takie odciski stop jak bylam mala, moj brat też, ale
        nikou z rodziców nie przyszlo do glowy obdarowywać tym kogoś z rodziny.
        • kalina_p hmmm 23.01.06, 22:42
          kiedy babcia jest zachwycona, że to ona przechowuje takie arcydzielowink
          • marychna31 Re: hmmm 23.01.06, 22:54
            kalina, i dlatego dla "Twojej" babci taki prezent jest trafiony w samą dychesmile)
        • andzela1974 Re: moja mama dostała bazgroły, zachwyciła sie;) 24.01.06, 00:03
          dziewucho,co Ty tutaj robisz?nie posiadasz dzieci,wiec skad te Twoje "rady"?Na
          pewno nie z doswiaczenia zyciowego,ani inteligencji.Jestes zakompleksiona
          gowniara i tyle.
    • g0sik Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 23:02
      Widać mama autorki wątku nie doceniła starań i prezentu zrobionego z myślą o
      niej i wolała bombonierkę kupioną po drodze....

      Cieszę się, że Babcie mojej córeczki nie są z tych które zachwycają się
      rajstopami, tandetnym dezodorantem czy majtkami kupionymi na bazarze.
      • koala500 Re: Dzień Babci- pozostał żal 23.01.06, 23:16
        Ja również cieszę się że moja mama i teściowa ucieszyły się z bazgrołków mojej
        córki i nie oglądały się za bombonierkami, dezodorantami tudzież rajstopami z
        kiosku za 3 zł. smile)
        Z odlewu stópek też by się na pewno ucieszyły, nie wiem czy by go jakoś
        eksponowały, ale by go po prostu miały- jako pamiątkę.
        • elza78 do wszystkich mam co krzycza o praktycznosci 24.01.06, 00:04
          ciekawe co zrobi babcia kiedy wnuczek przyniesie jej SAM odrecznie wykonana
          LAURKE? ktora no nietrafionym prezentem bedzie...
          babcia tez FOCHA strzeli i powie wnusiowi: zle dziecko bomboniery nie
          przynioslo?
          wezcie sie zastanowcie, pewne "stanowiska" zajmowane w rodzinie wymagaja
          pewnych zachowan i wiadome jest od zawsze, ze babcie maja szuflady ze skarbami
          w ktorych przechowuja takie "maszomy" nieprzydatne zupelnie do czegokolwiek,
          taka juz jest uroda prezentow z okazji dnia babci, dziadka, matki i blabla i
          prezenty te nie musza byc praktyczne, niech sie babcia przyzwyczaja bo nie
          sadze zeby wnuczek sam wpadl na kupno bomboniery, a z racji tego ze moja mama
          jest nauczycielka w przedszkolu wiem ze zacheca sie dzieci do robienia wlasnych
          prezentow, wiec ma jeszcze jakies 2 lata zeby przemyslec strategie dzialania big_grin
          albo zwyczajnei moze hmmm
          kase babci przelewem na konto niech se kupi sama co chce i problem z glowy
          bedzie, co sie wysilac, szczerze to zastanowilabym sie nad puszczaniem dziecka
          z laurka do takiej babci badz nad zapraszaniem jej na teatrzyk do przedszkola...
          w koncu to takie niepraktyczne czas zajmuje i dupe zawraca....
          • triss_merigold6 Re: do wszystkich mam co krzycza o praktycznosci 24.01.06, 09:40
            Przestań się ciskać.
            Tu nie chodzi o praktyczność prezentu - praktyczny jest mop na przykład albo
            rękawice kuchenne.
            Jeśli już chcemy sprawić babci przyjemność to weźmy pod uwagę jej gust - niech
            będzie laurka/odcisk/kalendarz ze zdjęciami od wnuka i jakiś drobiazg od mamy.
            Podtrzymuję opinię, że dziecięce wytwory aczkowlwiek wzruszające i urocze
            trafiają z czasem do pudła czy teczki pt. "pamiątki".
            • elza78 Re: do wszystkich mam co krzycza o praktycznosci 24.01.06, 11:39
              triss_merigold6 napisała:

              > Przestań się ciskać.

              uwielbiam doslownie kiedy ktos stawia diagnoze co robie przed komputerem, otoz
              daleka jestem od ciskania sie smile

              > Tu nie chodzi o praktyczność prezentu - praktyczny jest mop na przykład albo
              > rękawice kuchenne.

              caly czas piszecie w ten sposob ze kazdy czytajacy moglby wywnioskowac ze
              odciski stopek sa niepraktyczne i nieprzydatne do czegokolwiek dlatego sa
              zle...

              > Jeśli już chcemy sprawić babci przyjemność to weźmy pod uwagę jej gust -
              niech
              > będzie laurka/odcisk/kalendarz ze zdjęciami od wnuka i jakiś drobiazg od mamy.
              > Podtrzymuję opinię, że dziecięce wytwory aczkowlwiek wzruszające i urocze
              > trafiają z czasem do pudła czy teczki pt. "pamiątki".

              ponawiam moja opinie ze autorka watku nie musiala wiedziec iz stopki nie trafia
              w gust babci bo jej dziecko ma dopiero PIEC miesiecy i jest to pierwszy dzien
              babci jaki przezywaja wspolnie, wiec po co wieszac na kims psy, co miala babci
              zapytac cyz jej sie beda podobaly? przeciez wtedy nie byloby to niespodzianka.
              IMO babcia zachowala sie chamsko i to nie ulega watpliwosci, darowanemu koniowi
              w zeby sie nie patrzy a komentowanie trafnosci prezentu od jednych i drugich
              wnukow to jakas masakra, prezenty maja sie podobac wszystkie i tego wymaga tak
              zwane dobre wychowanie...
              jesli nie chce za rok podobnych klimatow niech zrobi liste prezentow...
      • kajka04 Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 00:35
        a my daliśmy babciom i dziadkowi odcisk synka rączki umaczanej w farbie, ślad
        na papierze. Papier wykończony został niby ramką z wyciętych z gazety motywów
        kwiatów, ozdób, itp. Wszyscy byli jak najbardziej zadowoleni. co można dać od
        dziecka 19 mies? bombonierę czy rajstopy? Nie, my wolimy co nieco inaczej. Ale
        to my.
      • mamaewy Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 10:50
        No cóż...5 miesięczne dziecko nic samo nie przygotuje na dzień babci, ani nie
        kupi, więc nie rozumiem skąd ta pazerność na czekoladki i inne akcesoria. Myślę
        jednak, że pomysł odcisku rączki i stópki był naprawdę uroczy. Taki "kawałek
        wnusi" który babcia może mieć prawie że zawsze ze sobą. Szkoda, że dla tak
        wielu ludzi ważniejsza jest tandenta oprawa, niż szczere uczucie!
        • cesarus Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 11:09
          dzień babci to dzien babci a nie jej imieniny. prezent nalezy sie wiec tylko
          taki, ktory zwiazany jest z wnukiem. jesli babcia nie lubi takich prezentow, to
          moze w ogole nie przepada za wnukami? w takim wypadku nie dawalabym zadnego
          prezentu. moze babcia po prostu jest nieszczesliwa ze jest babcia a takie
          "wnukowe" prezenty jej tylko o tym przypominaja?
          w tamtym roku dalismy jednej babci duze zdjecie wnuczka w antyramie. byla w
          niebo wzieta, do dzisiaj zdjecie wisi na scianie, babcia chwali sie wszystkim
          gosciom jakiego ma wnuka. w dodatku, gdy druga babcia to zobaczyla, tez od razu
          poprosila - zazadala takiego!
          w tym roku byla pierwsza laurka i babcia poplakala sie ze wzruszenia. to co ze
          moze wyrzuci, albo schowa gdzies na dno szuflady, takie chwile zdazaja sie tylko
          raz w zyciu i warto zrobic cos aby to przezyc.
          ania
          • 18_lipcowa Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 11:17
            Nie moja droga.
            Dzien babci to dzien babci i prezent należy sie od wnuka, ale juz z wnukiem
            związany byc nie musi...

            Czy mogę rozumieć że na Dzien Dziecka babcia może dac wnusiowi odcisk swoich
            ust na papierze w ramce? Pewnie każda mamusia by czuła żal,,,,No ale co tam,,,
            • juzkak Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 14:00
              Dzien babci to dzien babci i prezent należy sie od wnuka
              To jak to jest w końcu,wczesniej pisałaś(w innych wątkach,że babcia nie musi
              dawać prezentów,ale juz wnuk musi?
    • 18_lipcowa WNIOSEK 24.01.06, 11:15
      No i na podsumownie juz wiesz przynajmniej jakich prezentów babcia nie lubi.
      I teraz albo Cię to czegoś nauczy i będziesz dawala prezenty ktore podobają się
      babci a nie Tobie, albo będziesz co roku uszczęsliwiala babcię takimi
      badziewiami a potem będziesz czula żal....

      Wybór należy kochana do Ciebie....
      • ma.dzia Re: WNIOSEK 24.01.06, 11:19
        No wlasnie wnoisek jest prosty, juz wiesz co dac babci za rok... najlepiej
        odjechana bomboniere zeby jej spadla szczeka.
        • 18_lipcowa Re: WNIOSEK 24.01.06, 11:22
          ma.dzia napisała:

          > No wlasnie wnoisek jest prosty, juz wiesz co dac babci za rok... najlepiej
          > odjechana bomboniere zeby jej spadla szczeka.


          Niekoniecznie, ale giry dzieciaka tez fajne nie są. Tak jak pisałam - moze dla
          rodziców, dla innych nie muszą.
          Jest wiele prezentow które mogą dać radośc, nie musi byc to bomboniera.
          Ja co roku daję babci co innego, wiec mozna wpasć na pomysł.
        • jamile Re: WNIOSEK 24.01.06, 11:36
          Albo - żeby się nic z babciowaniem nie kojarzyło - może opłać jej gaz i
          abonament za styczeń, na pewno spadne z kanapy z wrażenia, to jeszcze bardziej
          odjechany prezent niż ta wymyślna bomboniera.

          Jeśli jest tak jak sugeruje autorka - że są w jej rodzinie wnuki bardziej i
          mniej hołubione, to dyskusję o wyższości bomboniery nad stópkami można sobie o
          kant dupy rozbić - babcia widocznie chciała zrobić przykrość i jej się to
          udało. A czy przy okazji stópek czy pudełka czekoladek to już mało ważne.
      • polka3 Re: WNIOSEK 24.01.06, 11:51
        Nie nazywaj tego rysunku badziewiem,bo badziewie to nie jest, bliżej do
        badziewia jest bombonierce...

        Lipicowa zdecyduj się proszę być już tą mamą, będziesz naprawdę dużo lepiej
        zorientowana w co drugim wątku na forumsmile

        I pewnie dostaniesz fioła na punkcie swojego szkraba,jego małych nóżek i
        rączeksmile
        • g0sik Re: WNIOSEK 24.01.06, 11:54
          > I pewnie dostaniesz fioła na punkcie swojego szkraba,jego małych nóżek i
          > rączeksmile

          Nie sądzę, jeśli będzie podobny do niej wszystko będzie miał wielkiesad
          • koala500 Re: WNIOSEK 24.01.06, 11:58
            A poza tym nie będzie to szkrab, tylko bachor, a zamiast nóżek będzie miał giry
            • 18_lipcowa Re: WNIOSEK 24.01.06, 12:00
              koala500 napisała:

              > A poza tym nie będzie to szkrab, tylko bachor, a zamiast nóżek będzie miał
              giry


              Nie rzucaj się tak.
              Nie podoba sie,nie czytaj.
              Jezu jak sie mozna dwa dni podniecac tymi girami
        • 18_lipcowa Re: WNIOSEK 24.01.06, 11:57
          Badziewie , najprawdziwsze badziewie.


          >
          > I pewnie dostaniesz fioła na punkcie swojego szkraba,jego małych nóżek i
          > rączeksmile

          To że ja dostanę, nie znaczy że inni muszą dostać prawda?
          • cocollino1 Re: WNIOSEK 24.01.06, 12:13
            Moj syn ma dwa latka, narysowalismy razaem laurki, mowie do meza ze jeszcze
            kupimy dla babci po kwiatku, dla dziadkow cos slodkiego dla jednego, orzeszki
            dla drugiego. Moj maz od razu powiedzial, ze jego rodzicom nie musz ezadnych
            kwiatkow kupowac, oszaleja jak zobacza laurki, zreszta moi tez. Oczywiscie
            dokupilam po kwiatku i slodyczu, ale jak pojechalismy do dziadkow to kwiatki i
            reszta zostaly w przedpokoju, a dziadki ustawialy laurki na komodachsmile)) i
            łezki w oczachsmile))
            No ale my wiedzielismy, ze to ich ucieszysmile)
            • aureliana alescie sie uczepily tych bombonier i rajstop;)nt 24.01.06, 12:30

          • miska12 Re: WNIOSEK 24.01.06, 13:49
            lipcowa, aż przykro że są tacy ludzie jak TY- tak nieprzyjemni sad(((((((((((((((
            • koala500 Re: WNIOSEK 24.01.06, 14:01
              miska nie przejmuj się nią, ona tak w co drugim wątku-nie ma dzieci, ale
              najlepiej się zna na wszystkich sprawach związanych z dziećmi.
    • lila1974 Re: Dzień Babci- pozostał żal 24.01.06, 12:38
      Dzień Babci to relacja między WNUKIEM a BABCIĄ, więc jak najbardziej prezent
      powinien kojarzyć się z wnuczkiem.
      Jak dla mnie odcisk stópki, kalendarz, czy kubek z podobizną wnuczka jest
      trafionym prezentem.

      A co Babcia z nim zrobi, to jej sprawa. Ale pokazywanie niezadowolenia, gdy
      prezent jest nietrafiony to zwyczajny brak kultury.
      • popaga Re: Dzień Babci- pozostał żal 25.01.06, 11:49
        lila1974 - w 100% zgadzam się z Tobą!!!!

        > A co Babcia z nim zrobi, to jej sprawa. Ale pokazywanie niezadowolenia, gdy
        > prezent jest nietrafiony to zwyczajny brak kultury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka