jopowa 23.02.06, 09:07 nieumiem sie pozbierac. co wam pomaga? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
be.em Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:08 o rany! co za skrajności: jedna ma humor, druga się smuci! JOPOWA - syna masz - mnie syn wlaśnie do życia nakręca Odpowiedz Link Zgłoś
jopowa Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:10 masz racje to trzeba doceniac. I ja sie wstydze ze mismutno bo jestem zdrowa i mam rodzine to juz wystarcza. Powinno. to takie przygnebienie moze minie. Mialo przeminac ktos mi obiecal ale sie tak niedzieje Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:13 eee.. masz depresję zimową przejdzie, jeszcze trochę i wiosna będzie Odpowiedz Link Zgłoś
blou1 Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:24 Byle ta wiosna się pospieszyła bo u mnie rozwód w powietrzu wisi. A depresja to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:28 oooo... to przykre co piszesz ale do przejscia Odpowiedz Link Zgłoś
jopowa Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:34 ja niemysle zeby wiosna pomogla. slonca nielubie i to co jest wsrodku niezmieni sie od wiosny Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:52 Im kto ma więcej tym mniej go cieszy. Rozdaj swój majątek biedym, będziesz szczęsliwa. Ci biedni też. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:53 eee... co ma rozdać, skoro budżet zmniejszony o pożyczkę dla syna marnotrawnego? Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:54 Zdrowie na przykład. Albo chociaż odzienie! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: zycie jest smutne 23.02.06, 09:57 stawiam na odzienie czesto tak jest, ze sciagniecie odzienia moze humor znacznie poprawic Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: zycie jest smutne 23.02.06, 10:01 be.em napisała: > odzienie bardzo mi się podoba _____________________ odzienie zawsze humor poprawia zarowno dobrze sie przyodziać jak i rozodziać w miłym towarzystwie Odpowiedz Link Zgłoś
maria_rosa Re: zycie jest smutne 23.02.06, 10:05 A może ty się nudzisz jopowa w domku? Albo przygnębiona jesteś bo jakaś depresja zimowa cie dopadła. Przejdzie ci, zobaczysz. Trzymaj sie ciepło, pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś