Dodaj do ulubionych

biopsja-:((((((własnie sie dowiedziałam

10.04.06, 23:54
echh cos mi az w płucach staneło i nie cche minac-sad((za równe dwa tygodnie
czyli 24 w Koperniku mam biopsje
Zreszta kolejna ale juz tym razem w innym miejscu-sad((
No i własnie sie dowiediałam ze nie dosc ze dwa razy beda pobierac,nie dosc
ze w trakcie usg to jeszcze mam pojsc sama-sad(((((((((((((((((((((((((((

Cholera wiem ze musze isc ale cz\uje ze mnie rozwaliło
Nie moge zasnac-sad((I chce mi sie jesc i zygac jednoczesnie-sad((
Pewnikiem wpadłam w panike

Czekam juz na to badanie 2 tygodnie,mam czekac jeszcze 2 i od samego zcekania
robi sie mi niedobrze
A do tego okazuje sie ze dzien wolny z pracy to nie realny numer.Zatem zdana
jestem na siebie
Sorry ze tak tutaj to wywalam ale moze dzieki temu zrozumie ze nie mam wyjscia

Jasny gwint zaczynam miec dosc tego wszystkiego-sad((((((((((
Juz nawet swieta powoduja ze chce uciekac
Obserwuj wątek
    • utalia Re: biopsja-:((((((własnie sie dowiedziałam 11.04.06, 00:14
      Kochana bede brutalna (choc oczywiscie nie twierdze, ze w podobnej sytuacji
      sama bym nie rzygala)ale nie mozesz byc teraz "rozwalona". Nie pirwszy raz
      zapewne slyszalas ze wiele chorob ma swoj poczatek w glowie ( we wlasnych
      myslach). Wiec wez sie pomimo wszystko do kupy. Bo od tego zalezy Twoje
      zdrowie a moze i dalsze zycie. Walcz!!!! Musi byc dobrze. Wirtualnie trzymamam
      Cie za reke. Utalia
    • elza78 Re: biopsja-:((((((własnie sie dowiedziałam 11.04.06, 07:44
      bedzie dobrze, a na razie staraj sie o tym nie myslec bo to i tak nei zmieni
      niczego
      zdrowia zycze
    • be.em Re: biopsja-:((((((własnie sie dowiedziałam 11.04.06, 07:52
      jasne, że jest strach. biposja - na samą myśl, każdemu byłoby trochę buu.. ale
      spokojnie, trzeba robić, trzeba miec wyniki i czarno na białym napisane, że to
      nic takiego. takich wyników Ci zyczę!!!! i takie będą!!!!!
    • ciociapolcia Re: biopsja-:((((((własnie sie dowiedziałam 11.04.06, 08:09
      Jakos przetrwac do badania, starac sie nie zadreczac tym co bedzie, bo bedzie
      co bedzie. Walczyc i isc z glowa podniesiana najwyzej jak sie da. Zdrowia Ci
      zycze i wynikow, ze to tylko strachy na lachy byly smile.
      Scisk.
      • sylwii32 Re: biopsja-:((((((własnie sie dowiedziałam 11.04.06, 11:33
        owszem to sa ciezkie dni
        Ale dzis jest mi z nimi juz lepiej
        Jadnak stawiam kawe temu kto nie pogardzi moim towarzystwem 24 kwietnia-smile
    • mamaoskarka Re: biopsja-:((((((własnie sie dowiedziałam 11.04.06, 11:44
      Wszystko bedzie dobrze, male uklucie i po krzyku, przynajmniej tak musisz
      myslec, sprobuj sie nastawic do tego w miare pozytywnie, wiem ze to trudne ale
      postaraj sie. Ja tez mialam kilka razy robiona biopsje, swego czasu wyjezdzilam
      sie po roznych lekarzach i nie tylko, ale wszystko skonczylo sie ok. Mi jednak
      nawet przez mysl nie przeszlo, ze moze byc inaczej. Duzo zdrowia zycze i
      pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka