Od jakiegoś czasu sen z powiek spędzają mi pierwsze urodziny mojej córeczki,
a zupełnie zapomniałam, że w tym samym dniu mój mąż też ma urodziny !!!- tak
mi sie udało, że urodziłam córcię w dniu urodzin jej tatusia

. Więc to nie
będzie impreza tylko dla niej, ale i dla mojego męża ... Hoho, trzeba
zmieniać plany.