wrzesniowka
30.05.06, 23:05
Witam wszystkie emamy!
Jestem znowu wściekła na mojego męża. Chodzi oczywiście o komputer.
Mąż albo jest w pracy, albo siedzi na Ogame, albo gra w Rome.
Potrafi cały wieczór sie do mnie nie odzywać i grać sobie w najlepsze.
Dobija mnie już ta sytuacja i naprawdę nie wiem już jak reagować.
Żadne rozmowy nic nie dają.Każda kończy się kłótnią. Mąż twierdzi, że ma
prawo się zrelaksoawć.
Jestem teraz w 6 miesiącu ciąży i potrzebuje jakiegoś wsparcia. Tymczasem
zostaje mi patrzenie jak on sobie gra a gdy mu przerwę po prostu jest
wściekły.
Dobija mnie ta sytuacja.Jak ją przerwać?
Serdecznie pozdrawiam