Dodaj do ulubionych

Sprawił mi przykrość;(

03.07.06, 12:40
Od ponad dwóch lat jesteśmy w posiadaniu suczki - Pusi. Zawsze była ona dla
nas oczkiem w glowie - jak dziecko. Dla mnie nadal jest, ale od jakiegos
czasu zauwazylam, ze maz przestal sie nia interesowac, wychodzenie z nia na
dwor jest kara, nie daje jej jesc, nie lubi sie z nia bawic, nie okazuje jej
czułości jak kiedys. A dzis powiedzial mi, ze moglby ja uspic i by nie
plakal, ze dla niego to obojetne czy Pusia bedzie z nami czy nie. Tak mi sie
zrobilo przykro, ze nie wiecie. Zaraz po tym Pusia do nas przybiegla i tak
bardzo sie cieszyla na nasz widok, az piszczala i skakala. A mi sie lezka
zakrecila w oku. Mówił potem, ze mowil to po zlosci (bo lekko sie
pokłócilismy), ze zartowal, ale sama nie wiem czy mowil prawde.
Obserwuj wątek
    • lenka30a Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 13:00
      Chyba troche przesadzasz...
      • nosmoking1 Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 13:03
        A moze wczesniej nie chcial Ci sprawiac przykrosci i dlatego byl dla niego
        mily????
    • elag3 Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 13:02
      I stąd się biorą psy które stoją przy drodze i czekają na pana, któremu się
      znudziły.
      Nie chcę być złym prorokiem ale podobnie może znudzić mu się w przyszłości dziecko.
      • moofka Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 13:22
        elag3 napisała:

        > Nie chcę być złym prorokiem ale podobnie może znudzić mu się w przyszłości
        dzie
        > cko.



        albo zona big_grin
        chcoiaz taka to chyba nie moze sie nudzic tongue_out
    • mieszkowamama Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 13:13
      Toć to podpucha, zwykła prowokacja. Laski, nie wczuwajcie się tak wink
      • maniusza Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 13:18
        heh no mam nadzieję że to podpucha bo ten wątek mnie rozwalił big_grinDD
    • be.em dżizes... n/t 03.07.06, 13:54

      • joanna266 gosiula uwielbiam cie za tą Pusie 03.07.06, 14:00
        własnie takie wąteczki daja mi radość na cały dzien.napewno przeczytam go
        męzowi ,powiem a widzisz tacy "nieszczęsliwi" lub "normalni inaczej" ludzie
        istnieja.bo on nie wierzy ze sa ludzie ktorzy maja napier.....e w glowach i
        wogole nie zdają sobie z tego sprawy i mysla ze to norma.mam nadzieje gosiulka
        ze to nie podpucha i ze wy wraz z Pusia istniejecie naprawde.no prosze cie
        \Gosia tylko mi tego nie sprostowuj.pleasesmile))
    • nosmoking1 Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 13:56
      Chyba nie podpucha bo niektorzy naprawde maja takie problemy big_grin
      • maniusza Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 14:51
        no to tylko pozazdrościć że innych problemów nie mają że muszą takie idiotyzmy
        wymyślać
        • lenka30a Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 15:06
          to raczej nie jest podpucha bo autorka często się udziela na tym forumsmile
          • ibulka Re: A dlaczego podpucha? 03.07.06, 15:09
            Jeśli nie mają dziecka, a pies jest z nimi od dłuższego czasu, nic chyba
            dziwnego, że dziewczyna się przywiązała?

            My mamy troje dzieci i jamnika. Żadnego z w/w nie oddałabym nikomu za żądne
            skarby - w przypadku dzieci to normalne, ale w przypadku psa u nas w rodzinie
            też. Kochamy tego jamnika... A wy od razu, że podpucha...
            • melmire Re: A dlaczego podpucha? 03.07.06, 15:12
              Ja ja rozumiem jak najbardziej, tyle ze takie zachowania chlopa nie sprawiloby
              mi przykrosci tylko lekko przestraszylo. Wzial zwierzaka, wzial na siebie
              odpowiedzialnosc na niego, a zachowuje sie raz jak gowniarz ktoremu sie nie
              chce psa oporzadzic, dwa jak jakies bezduszne scierwo mowiac ze zywa istota mu
              sie znudzila i jej smierc mu zwisa (i ewentualnie moglby ja nawet
              zasponsorowac).
              • ibulka Re: melmire 03.07.06, 15:15
                Dokładnie - i tylko to moim zdaniem jest w tym wątku niepokojące.
                Nic dziwnego, że panna się do zwierzaka przywiązała. Fajnego psa nie sposób
                jest nie kochać, bardzo nie lubić :o)
    • gosiula81 Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 17:32
      Bardzo dziękuję za "pocieszenie". Nie, to nie jest podpucha i jeśli mój problem
      wydał Wam się tak bardzo śmieszny to ciesze sie ze moglam komuś poprawić humor.
      Tylko nie rozumiem dlaczego tak szydzicie z innych ludzi. Mi do tej pory jest
      przykro z powodu mojego psa, a to że jestescie bezdusznymi pozbawionymi uczuc
      dewotami, to tylko współczuć. W tym miejscu chciałam się pożegnać, ponieważ nie
      będe traciła czasu na to, żeby ktoś mnie obrażał. Już widze poniższe wątki, że
      nikt za mna płakać nie bedzie itp, ale nie obchodzi mnie to. Wziełam to
      wszystko bardzo do siebie, nawet jeżeli niektóe z was pisały cos na żarty. Mój
      mąż od początku miał rację, żebym na g..na nie traciła czasu, ale myślałam że
      tu są poważne osoby. Myliłam się.
      • ibulka Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 17:42
        Trochę za ostro nas traktujesz, moja droga...
        Nie wszystkie dziewczyny, które odpowiedziały na twój post oskarżyły cię o
        podpuchę i robienie sobie głupich żartów. Na przykład ja tego nie zrobiłam i
        trochę dziwnie się poczułam, kiedy przeczytałam, iż w twoich oczach
        jestem 'nieczułą dewotą'... smile

        Jak już wcześniej pisałam - nie dziwię ci się, że jest ci przykro, bo jak się
        ma psa, to tak czy inaczej człowiek przywiązuje się do niego i w jakiś sposób
        darzy uczuciem...

        Pozdrawiam... hmm...
        • gosiula81 Re: Sprawił mi przykrość;( 03.07.06, 17:50
          Przepraszam, ale ten post był adresowany tylko do tych co mnie zaatakowały.
          Dziekuje tym, które mnie zrozumiały i nie nabijały się ze mnie. Prosze o
          wybaczenie ibulkę i melmire.
          • ibulka Re: gosiula 03.07.06, 18:06
            Hmmm właśnie gołąb nasrał mi na parapet, który dopiero co wyczyściłam big_grin
            Wybaczam big_grin

            Tobie też tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka