Dodaj do ulubionych

pytanie do samotnych

11.07.06, 14:27
czy możecie mi coś wyjasnić... z tego co się zdąrzyłam zorientować, to jesli
ojciec dziecka je uzna, to ja nie dostaje żadnych pieniążków z tytułu
samotnej matki ani dodatku rodzinnego??? wtedy pozostaje mi złożyć tylko
sprawe o alimenty? jak to jest? któraś sie orientuje?
z góry dzięki za odpowiedź
pozdrawiam
Ewa
Obserwuj wątek
    • martina.15 Re: pytanie do samotnych 11.07.06, 22:32
      dokladnie mowiac nie przysluguje Ci wtedy dodatek z tytulu samotnego
      wychowywania dziecka.
      zasilek rodzinny sie nalezy, o ile spelniasz kryteria dochodu- ostatnio
      przekonuje sie ze nie ma co gardzic 43 zl...
      no a zamiast tego dodatku masz miec alimenty- moze na pierwsze miesiace
      przynajmniej ugadaj sie z tata malenstwa? mimo to tez radze zakladac sprawe w
      sadzie, warto jest miec ten papier
      • metoda_7 Re: pytanie do samotnych 12.07.06, 12:32
        dzięki martina! a twój jak się wywiązuje? płaci w terminie? bo ja podejrzewam,
        że nie zobacze żadnej kasy... facet jest na utrzymaniu matki, więc się raczej
        wykpi, że jest bez dochodów...
        • mcdza Re: pytanie do samotnych 12.07.06, 14:15
          nie nalezy sie dodatek w tytulu samotnego wychowania dziecka jezeli zostaly
          zasadzone alimenty (np z powodu ze ojciec nie zyje badz jest nieznany) takze
          Tobie chyba nie bedzie sie nalezal. a jezeli chodzi o zosilek rodzinny to
          musisz miec takze zasadzone alimenty noi oczywiscie one wliczaja sie do Twojego
          dochodu(a jezeli nie masz to liczy sie tylko kwota alimentow, a US musisz
          wziasc jakis dokument ze nie masz dochodow)
          • mcdza Re: pytanie do samotnych 12.07.06, 14:18
            yyy odnosnie tego zdania w nawiasie to chodzi o to ze to jest powod dlaczego
            mogyby nie zostac zasadzone alimenty czyli wtedy gdy ojciec nie zyje badz jest
            nieznany i wówczas oczywiscie dodatek ten sie nalezy
    • metoda_7 Re: pytanie do samotnych 12.07.06, 14:23
      a jeśli ojciec dziecka uzna je, ale nie zostana zasądzone alimenty? czyli nie
      wniesiemy sprawy do sądu (bo może uda się dogadać z facetem), to co? też ten
      zasiłek dla samotnie wychowujących się nie należy??
      • mcdza Re: pytanie do samotnych 12.07.06, 14:26
        wtedy niestety zaden z wymienionych wyzej zasilkow Ci sie nie nalezy ani
        rodzinny ani z tytulu samotnego wychowania dziecka...takie jest prawo...bez
        komentarza
    • mcdza Re: pytanie do samotnych 12.07.06, 14:28
      ewentualnie moze ugadacie sie z ojcem i pojdziecie na rozprawe z tym na
      warunkach ugodowych, ustalicie wysokosc i powiecie to przed sadem i tyle
    • martina.15 Re: pytanie do samotnych 12.07.06, 17:19
      zasilek rodzinny moze miec

      ale ojciec Twojego dziecka je uzna- wiec nie jest nieznany- wiec nie dostaniesz
      dodatku i tak
      • mcdza Re: pytanie do samotnych 12.07.06, 19:45
        nie nie, jezeli nie ma zaswiadczonych sadownie alimentow rodzinnego nie dostanie
        • katep_1 Re: pytanie do samotnych 12.08.06, 18:17
          tak to niestety jest...dostaniesz wtedy gdy będziecie po psrawie o alimenty. on
          nie będzie płacił...wejdzie komornik...nie będzie miał z czego ściągnąć...i
          wtedy dopiero dostaniesz 170 zł miesięcznie więc bardziej się opłacają
          alimenty. Jeżeli wiesz że nie będzie płacił to po prostu nie podawaj go jako
          ojca. I najlepioej niech nosi twoje nazwisko przy uznawaniu - mniej problemów
          dla ciebie i dziecka
          • draugdur Re: pytanie do samotnych 12.08.06, 23:59
            Zeby miec zasadzone alimenty musi byc sad.Mozesz sie dogadac z facetem i
            bedziecie mieli tylko jedna rozprawe, na ktorej Ty powiesz ile chcesz, a on ze
            sie zgadza i po sprawie. Jesli, jak piszesz, jest niesciagalny, bo utrzymuje go
            matka, to mozesz ja podac do sadu o alimenty. Jest nastepna krewna "w
            kolejce"po ojcu dziecka do placenia. Dziecko nie musi nosic jego nazwiska,moze
            miec Twoje a alimenty i tak Ci sie naleza.Tzn.dziecku sie nalezawinkA Tobie tez-
            za ostanie 3 miesiacy ciazy-pokrycie polowy kosztow utrzymacia Cie w ostatnich
            3 miesiacach ciazy i zaraz po porodzie(warto zachowac wszystkie rachunki i
            faktury)i polowa kosztow wyprawki dla dziecka(tu tez warto miec rachunki).
            Alimenty, uznanie dziecka(jesli nie zrobi tego sam w USC)i ew.sprawe praw
            rodzicielskich zalatw sadownie-to za powazna sprawa zeby sie umawiac "na
            gebe".Nie masz przeciez gwarancji jak sprawy sie potocza i co bedzie za np.5
            lat.
            Zajrzyj na forum samodzielnych,tam Ci wszystko dokladnie wytlumaczasmile(mam
            nadzieje ze dobrze wkleje linkawink)
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=571

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka